Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zakleszczony tylny hamulec - help

Featured Replies

Napisano

witam

cos mam nie tak z hamulcem, chyba recznym.

generalnie nie lapie jak podciagne dzwignie, nwet po regulacji, ale jest wiekszy problem. okazalo sie ze chyba jednak lapie ale tylko na jedno kolo i nie odpuszcza. wczoraj jak wolno jechalem po snigu to jedno kolo tylne nie obracalo sie . przy ruszaniu delikatnym widac jak samochod przechyla sie na ta walsnie strone zanim ruszy. linka recznego poluzowana, wiec hamulec nie powinien lapac.

jak mozna to naprawic i co moze byc przyczyna?

jest tam przy kole jakas regulacja?

dodam ze z tylu mam tarcze i niedawno wymienialem wlasnie tarcze i klocki.

pomocy, bo swieta sie zblizaja i fura potrzebna a tak nie za bardzo mozna jezdzic.

pozdrawiam

wasz kolego pograzony w rozpaczy

Napisano

> witam

> cos mam nie tak z hamulcem, chyba recznym.

> generalnie nie lapie jak podciagne dzwignie, nwet po regulacji, ale

> jest wiekszy problem. okazalo sie ze chyba jednak lapie ale

> tylko na jedno kolo i nie odpuszcza. wczoraj jak wolno jechalem

> po snigu to jedno kolo tylne nie obracalo sie . przy ruszaniu

> delikatnym widac jak samochod przechyla sie na ta walsnie strone

> zanim ruszy. linka recznego poluzowana, wiec hamulec nie

> powinien lapac.

> jak mozna to naprawic i co moze byc przyczyna?

> jest tam przy kole jakas regulacja?

> dodam ze z tylu mam tarcze i niedawno wymienialem wlasnie tarcze i

> klocki.

> pomocy, bo swieta sie zblizaja i fura potrzebna a tak nie za bardzo

> mozna jezdzic.

> pozdrawiam

> wasz kolego pograzony w rozpaczy

ja nie wiem dokładnie jak tam jest, ale coś ktoś spieprzył przy wymianie

albo źle całość oczyścił i nie pzresmarował, albo tłoczek trzyma

albo w ogóle xle zmontował ... bo tam do ręcznego to chyba jest jakis mechanizm samoregulacji

ja po wymianie klocków z przodu sam musiałem jeszcze raz wsio rezebrać i złożyć zlosnik.gif

wal do tego majstra, co to robił i niech poprawi

Napisano
  • Autor

> ja nie wiem dokładnie jak tam jest, ale coś ktoś spieprzył przy

> wymianie

> albo źle całość oczyścił i nie pzresmarował, albo tłoczek trzyma

> albo w ogóle xle zmontował ... bo tam do ręcznego to chyba jest jakis

> mechanizm samoregulacji

> ja po wymianie klocków z przodu sam musiałem jeszcze raz wsio

> rezebrać i złożyć

> wal do tego majstra, co to robił i niech poprawi

niestety majster to ja ;-(

robilem wszystkie 4 kola o tylko to nie dziala

Napisano

> witam

> cos mam nie tak z hamulcem, chyba recznym.

> generalnie nie lapie jak podciagne dzwignie, nwet po regulacji, ale

> jest wiekszy problem. okazalo sie ze chyba jednak lapie ale

> tylko na jedno kolo i nie odpuszcza. wczoraj jak wolno jechalem

> po snigu to jedno kolo tylne nie obracalo sie . przy ruszaniu

> delikatnym widac jak samochod przechyla sie na ta walsnie strone

> zanim ruszy. linka recznego poluzowana, wiec hamulec nie

> powinien lapac.

> jak mozna to naprawic i co moze byc przyczyna?

> jest tam przy kole jakas regulacja?

> dodam ze z tylu mam tarcze i niedawno wymienialem wlasnie tarcze i

> klocki.

> pomocy, bo swieta sie zblizaja i fura potrzebna a tak nie za bardzo

> mozna jezdzic.

> pozdrawiam

> wasz kolego pograzony w rozpaczy

Może masz podobnie jak ja w bębnowych. Tzn linka hamulca się zatarła i trzymała szczęki. W wersji bębnowej linka składa się z 2 części tzn. tuż przy bębnie jest metalowa spinka łącząca linkę idącą do bębna z linką idącą do kabiny. Ja zdjąłem tą zapinkę i miałem hamulec tylko na jedno koło. Może w tarczowych jest podobnie?.

Napisano
  • Autor

> ja nie wiem dokładnie jak tam jest, ale coś ktoś spieprzył przy

> wymianie

> albo źle całość oczyścił i nie pzresmarował, albo tłoczek trzyma

> albo w ogóle xle zmontował ... bo tam do ręcznego to chyba jest jakis

> mechanizm samoregulacji

> ja po wymianie klocków z przodu sam musiałem jeszcze raz wsio

> rezebrać i złożyć

> wal do tego majstra, co to robił i niech poprawi

niestety majster to ja ;-(

robilem wszystkie 4 kola i tylko to nie dziala

Napisano

> niestety majster to ja ;-(

> robilem wszystkie 4 kola i tylko to nie dziala

nie zostaje Ci nic innego jak czynności powtórztyć zlosnik.gif

jak podniesiesz koło to zacisk trzyma?

jak trzyma, to moze trza oczyscić zacisk, prowadnice ... a może tłoczek trzyma

a jak tam jest z linką ręcznego ... to nie wiem

Napisano
  • Autor

> Może masz podobnie jak ja w bębnowych. Tzn linka hamulca się zatarła

> i trzymała szczęki. W wersji bębnowej linka składa się z 2

> części tzn. tuż przy bębnie jest metalowa spinka łącząca linkę

> idącą do bębna z linką idącą do kabiny. Ja zdjąłem tą zapinkę i

> miałem hamulec tylko na jedno koło. Może w tarczowych jest

> podobnie?.

patrzylem jak to wyglada od strony podwozia ale tak jest wszystko ok. linka nie jest napieta.

Napisano

> patrzylem jak to wyglada od strony podwozia ale tak jest wszystko ok.

> linka nie jest napieta.

musisz ten zacisk pewnie zdjąć, oczyscić i spr. jak tłoczek pracuje

przesmarować prowadnice ... jeśli są z tyłu ...

Napisano
  • Autor

> musisz ten zacisk pewnie zdjąć, oczyscić i spr. jak tłoczek pracuje

> przesmarować prowadnice ... jeśli są z tyłu ...

no okej

to nie jest trudne

ale moze jest cos nie tak z mechanizmem hamulca recznego?

wiece moze jak to dziala, bo na pierwszy rzut oka jest to jakies dziwne urzadzenie. zupelnie nie wiem jak dziala reczny na hamulcu tarczowym - czy on tez wyciska tloczek?

Napisano

> no okej

> to nie jest trudne

> ale moze jest cos nie tak z mechanizmem hamulca recznego?

> wiece moze jak to dziala, bo na pierwszy rzut oka jest to jakies

> dziwne urzadzenie. zupelnie nie wiem jak dziala reczny na

> hamulcu tarczowym - czy on tez wyciska tloczek?

ja to przeszedłem na własnej skórze i przyczyną były odklejone okładziny (tzw ferody) które dostawiły do bębna i zablokowały koło:/

Przyczyną tez moze nie poprawne załozenie szczęk, to znaczy nie załozenie uchwytów:)

Pozdro!

Napisano

Jak wymieniałęś tarcze z tyłu to widocznie nie ustawiłęś dobrze samoregulatora. Zeby to dobrze ustawić to oba koła w gorze i tak ustawić saoregulator na każdym - zeby równo brały. jest również możliwość że zamieniłeś samoregulatory ( każdy jest na inną stronę) szukaj napisów L (lewa) R (prawa), Przy okazji sprawdzić czy na luzie jest również minimalny luz na linkach. Po zdjęciu bębna wszystkie części ruchome na sworzniach i gwintach muszą się lekko obracać (czyścić i smarować - ale bez przesady smaru gdyż od szczęk robi się błoto)

--------------

Astra F X16SZ 95r.

(przy tarczach z tyłu - jest taki mniejszy samoregulator - niż w bębnach)

Napisano
  • Autor

> Jak wymieniałęś tarcze z tyłu to widocznie nie ustawiłęś dobrze

> samoregulatora. Zeby to dobrze ustawić to oba koła w gorze i tak

> ustawić saoregulator na każdym - zeby równo brały. jest również

> możliwość że zamieniłeś samoregulatory ( każdy jest na inną

> stronę) szukaj napisów L (lewa) R (prawa), Przy okazji sprawdzić

> czy na luzie jest również minimalny luz na linkach. Po zdjęciu

> bębna wszystkie części ruchome na sworzniach i gwintach muszą

> się lekko obracać (czyścić i smarować - ale bez przesady smaru

> gdyż od szczęk robi się błoto)

> --------------

> Astra F X16SZ 95r.

> (przy tarczach z tyłu - jest taki mniejszy samoregulator - niż w

> bębnach)

jestem po walce w garazu

zdjalem kolo i hamulec, okazalo sie ze tloczek byl zapieczony. zapodalem wd40 i udalo sie go wkrecic. kolo juz sie nie blokuje. niestety nie mam nadal hamulca recznego. linka naciagnieta na 2 zabki a kolo obraca sie bez zadnego problemu (reką). czy cos jeszcze sie reguluje?

pozdrawiam

P.S.

jak dziala reczny w tarczch? jest tam taki mechanizm ktory naciaga sie razem z linka i nie wiem co sie dalej dzieje. czy tloczek sie wysuwa? a jak wraca na swoje miejsce? generalnie jak patrzylem na dole to jeden machanizm chodzil (akurat przy tym zapieczonym kole) a drugi nie, pomimo napietej linki. zapodalem tez wd40, ale nic nie pomoglo.

Napisano

Skok dźwigni hamulca ręcznego jest ograniczony - jak bęzie duży luz to koło nie hamuje, może też być taki przypadek, że rozłączył się ten trzonek z sprężynką który trzyma szcżęki, trzeba jednak zdjąć tarcze i sprawdzić. Reguluje się w ten sposób, że jak wszystko sią złoży to na tym regulatorze ( w bębnach jest samoregulator) ustawić nakrętkę z ząbkami tak aby tarcze szło założyć bez dużego luzu. Dalej mocujemy cały hamulec na tarczy, zaciągamy linkę na drugi lub trzeci ząbek i przez otwór w piaście po ustawieniu na dole przesuwamy śrubokrętem po tej nakrętce z ząbkami do czasu aż zacznie hamować. trzeba cierpliwości przy tej operacji śrubokrętem. Uwaga przed założeniem tarczy upewnij się w którą stronę należy kręcić śrubą na regulatorze ( w którą się ściska a w którą rozszeza).

-------------------

Astra F X16SZ 95r.

Napisano
  • Autor

> Skok dźwigni hamulca ręcznego jest ograniczony - jak bęzie duży luz

> to koło nie hamuje, może też być taki przypadek, że rozłączył

> się ten trzonek z sprężynką który trzyma szcżęki, trzeba jednak

> zdjąć tarcze i sprawdzić. Reguluje się w ten sposób, że jak

> wszystko sią złoży to na tym regulatorze ( w bębnach jest

> samoregulator) ustawić nakrętkę z ząbkami tak aby tarcze szło

> założyć bez dużego luzu. Dalej mocujemy cały hamulec na tarczy,

> zaciągamy linkę na drugi lub trzeci ząbek i przez otwór w

> piaście po ustawieniu na dole przesuwamy śrubokrętem po tej

> nakrętce z ząbkami do czasu aż zacznie hamować. trzeba

> cierpliwości przy tej operacji śrubokrętem. Uwaga przed

> założeniem tarczy upewnij się w którą stronę należy kręcić śrubą

> na regulatorze ( w którą się ściska a w którą rozszeza).

> -------------------

> Astra F X16SZ 95r.

rozebralem dzis hamulec, okazalo sie ze jest zapieczony mechanizm hamulca recznego. zalalem wd40 i teraz chodzi okej, udalo mi sie troche obrocic srube ktrora jest w korpusie z tloczkiem, mam wrazenie ze ona odpowieda za lekkosc obracania sie mechanizmu ham. recznego. niestety sruba jest 5-katna i nie moge znalezc do niej klucza. moze ktos moglby mnie poratowa gdzie mozna taki klucz kupic.

jest to taki klcz jak na zdjeciu (ten ciemny) klucz

tylko musi miec ciensze scianki, bo ten sie nie miesci

pozdrawiam

Napisano

Tak czytam ten watek i mam wrażenie ze tu każdy o czymś innym pisze.

Jak to wkońcu jest w AII, jest bemben na reczny przy tarczach z tylu ????

Napisano

> Tak czytam ten watek i mam wrażenie ze tu każdy o czymś innym pisze.

> Jak to wkońcu jest w AII, jest bemben na reczny przy tarczach z tylu

> ????

Napisano
  • Autor

> Tak czytam ten watek i mam wrażenie ze tu każdy o czymś innym pisze.

> Jak to wkońcu jest w AII, jest bemben na reczny przy tarczach z tylu

> ????

nie ma zadnego bebna

jak masz z tylu tarcze to mechanizm recznego dziala tak, ze wypycha i wciaga tloczek gdy zaciagana jest i spuszczana dzwignia ham. recznego.

P.S. czy ktos juz wie moze do czego sluzy ta sruba o ktorej pisalem w poprzednim watku?

Napisano

> nie ma zadnego bebna

> jak masz z tylu tarcze to mechanizm recznego dziala tak, ze wypycha i

> wciaga tloczek gdy zaciagana jest i spuszczana dzwignia ham.

> recznego.

> P.S. czy ktos juz wie moze do czego sluzy ta sruba o ktorej pisalem w

> poprzednim watku?

Zerżnęli z Poloneza rotfl.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> nie ma zadnego bebna

> jak masz z tylu tarcze to mechanizm recznego dziala tak, ze wypycha i

> wciaga tloczek gdy zaciagana jest i spuszczana dzwignia ham.

> recznego.

> P.S. czy ktos juz wie moze do czego sluzy ta sruba o ktorej pisalem w

> poprzednim watku?

niestety musze wrocic do tematu,

jesli chodzi o te stube to nikt nie wie do czegoona sluzy (ASO tez nie ;-))

Aby rozblokowac zakleszczone dzwignie ham. recznego trzeba uzyc w tym celu duzje ilosc wd40 i poprostu ruszac do oporu mechanizmem az sam zacznie wracac na swoje miejsce. Dodatkowo jest tam sprezyna, ktora po zalozeniu bardzo mu w tym pomaga.

Ja dodatkowo wyjaclem w obu hamulcach tloczki i wszystko doklandnie przeczyscilem.

Po zlozeniu wszystkiego, zamontowaniu i odpowietrzeniu dobrze bylo przez jakies 100 km. Poniej zaczelo piszczec jedno tyle kolo. Felga rozgrzana niesamowicie. Wiec znow wszystko rozlozylem, sprawdzielem. Mechanizm dzialal okej. Tloczek ulozony wg znakow na zacisku. No i dzis znow przejechalem kilkanascie kilometrow i znow mi piszczy i znow felga rozgrzana.

Juz nie wiem zupelnie o co chodzi. Linka chodzi w pancerzach bez problemow, wszystko ladnie nasmarowane, mechanizm sie cofa, tloczek nie zakleszcza sie (przynajmniej na sucho).

Help please!

pozdrawiam

zdesperowany herman

Napisano
akurat dziś mi też zaczęło blokować tylne prawe koło, co za dzień... sciana.gif
Napisano
  • Autor

> akurat dziś mi też zaczęło blokować tylne prawe koło, co za dzień...

przyczyna chyba jest rozwarstwiony gietki przewod hamulcowy

Napisano

> akurat dziś mi też zaczęło blokować tylne prawe koło, co za dzień...

Pociesz się nie jesteś sam. Mi w mojej asterce również zablokowało się tylnie prawe koło, tyle że wczoraj. Najgorsze, że poczułem to w trakcie jazdy - nieprzyjemny smrodek. Jakoś dojechałem na parking i zobaczyłem, że na śniegu jak jadę wolno na jedynce koło się nie kręci.

Najbliżej mam do norauto i tam wczoraj podjechałem. Chłopaki wzięli na podnośnik i niestety, ale koła rączkami nie dało się obrócić. Zdjęli bęben i stwierdzili, że ma przebarwienia i jest do wymiany + szczęki + linka od ręcznego, bo się zakleszcza przy wejściu do bębna. Na szybko przeczyścili bęben podregulowali linkę i prosili o nie używanie ręcznego = cena 20PLN. Za wszystko z robocizną i bez linki (muszą sprowadzić od opla albo mam sam kupić) wyszło coś koło 500PLN na oba tylnie koła i pół dnia bez samochodu. Przy okazji dowiedziałem się, że nie wolno na noc zostawiać zaciągniętego ręcznego (pod chmurką) bo przymarza i takie historie się będą powtarzały - trzeba będzie zmienić miejsce bo obecnie bez ręcznego się stacza frown.gif

Na koniec mam do Was pytania.

Czy te przebarwienia kwalifikują bęben do wymiany? Na co zwrócić uwagę kupując nowe bębny i szczeki? Jakiej firmy polecacie tak by był najlepszy stosunek cena/jakość.

Będę wdzięczny za odpowiedzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.