Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

leasing - prosba o wyjasnienie

Featured Replies

Napisano

mamy roczne auto w leasingu, wartosc poczatkowa 200 tysi, po roku zostalo 145 na okko.

Samochod chcemy sprzedac, oddac leasing innemu, bo skonczyla sie robota. jak wyglada to prawnie, przejecie leasingu, forma sprzedazy i wczesniejszej splaty.

Moze ktos mi to lekko rozjasnic ??

Napisano

> mamy roczne auto w leasingu, wartosc poczatkowa 200 tysi, po roku zostalo 145 na okko.

> Samochod chcemy sprzedac, oddac leasing innemu, bo skonczyla sie robota. jak wyglada to prawnie,

> przejecie leasingu, forma sprzedazy i wczesniejszej splaty.

> Moze ktos mi to lekko rozjasnic ??

Ale jak chcesz sprzedać nie swój samochód? hmm.gif Co masz na myśli? Po prostu rezygnuje się z leasingu i tyle, przestajesz płacić, firma zabiera samochód.

Napisano
  • Autor

> Ale jak chcesz sprzedać nie swój samochód? Co masz na myśli? Po prostu rezygnuje się z leasingu i

> tyle, przestajesz płacić, firma zabiera samochód.

Sprzedac nieswoje rozumiem poprzez znalezienie chetnego na to auto, ktory jest w stanie polozyc kwote zblizona do tej z wyceny.

Nie wiem, nie orientuje sie w ogole w temacie, dlatego mnie wyprostujcie jak pisze glupoty.

No dobra, a inaczej jakie sa konsekwencje oddania auta do leansingodawcy, jakies oplaty, kary itp ?? Pewnie kazdy ma inne zasady ale jak to wyglada ogolnie.

Napisano

> Ale jak chcesz sprzedać nie swój samochód? Co masz na myśli? Po prostu rezygnuje się z leasingu i

> tyle, przestajesz płacić, firma zabiera samochód.

Uważaj z takimi radami, bo pozbędziesz się auta, a Ciebie leasingodawca pociągnie za pozostałe niespłacone raty leasingowe...

A do wątkotwórcy:

musisz znaleźć chętnego, który chciałby ten leasing "przejąć" (najczęściej jest to pr prostu cesja umowy leasingu) i bank czy inny leasingodawca musi się na to zgodzić

Napisano

> Sprzedac nieswoje rozumiem poprzez znalezienie chetnego na to auto, ktory jest w stanie polozyc

> kwote zblizona do tej z wyceny.

> Nie wiem, nie orientuje sie w ogole w temacie, dlatego mnie wyprostujcie jak pisze glupoty.

> No dobra, a inaczej jakie sa konsekwencje oddania auta do leansingodawcy, jakies oplaty, kary itp

> ?? Pewnie kazdy ma inne zasady ale jak to wyglada ogolnie.

Ogólnie jest tak, że leasing to użyczenie. Od wynajmu różni się tym, że potem masz możliwość wykupienia tego samochodu. Wysokość "raty" zależy od umowy oraz od wpłaconej na początku kwoty na poczet przyszłego wykupu. Generalnie zerwanie umowy leasingowej bez wpłaty początkowej niczym nie grozi leasingobiorcy (oprócz utopionej kasy w "ratach") - firma zabiera samochód i tyle. W przypadku wpłaty początkowej na poczet przyszłego wykupu zaczynają się schody - są kary, jest ciężko odzyskać pieniądze. Może to łopatologicznie wytłumaczyłem, ale znam sprawę tylko z pozycji leasingobiorcy wink.gif

Napisano

przed upływem 2 lat to raczej nierealne. Zdaje się jest to związane z przepisami księgowymi. Ale powinieneś zapytać w firmie leasingowej

Napisano

> Uważaj z takimi radami, bo pozbędziesz się auta, a Ciebie leasingodawca pociągnie za pozostałe

> niespłacone raty leasingowe...

Daltego napisałem niżej, że taka opcja jest bezpieczna, jeżeli nie było wpłaty początkowej, ale wszystko oczywiście zależy od umowy. Zdarzyło mi się zrezygnowac z leasingu bez żadnych konsekwencji, ale nie jestem specem bankowym/leasingowym, wiem tylko jak było u mnie.

Napisano

> No dobra, a inaczej jakie sa konsekwencje oddania auta do leansingodawcy, jakies oplaty, kary itp

Przeczytaj dokładnie umowę i zapewne warunki ogólne, wszystko będziesz tam miał napisane smirk.gif

te warunki ogólne najczęściej pisane super-drobnym maczkiem Arial wielkości 6-7 pt)

> ?? Pewnie kazdy ma inne zasady ale jak to wyglada ogolnie.

Ogólnie to jest tak, że nie możesz sobie ot tak prostu oddać auto i uznać, że jesteś rozliczony

Napisano

> Ogólnie jest tak, że leasing to użyczenie. Od wynajmu różni się tym, że potem masz możliwość

> wykupienia tego samochodu. Wysokość "raty" zależy od umowy oraz od wpłaconej na początku kwoty

> na poczet przyszłego wykupu. Generalnie zerwanie umowy leasingowej bez wpłaty początkowej

> niczym nie grozi leasingobiorcy (oprócz utopionej kasy w "ratach") - firma zabiera samochód i

> tyle. W przypadku wpłaty początkowej na poczet przyszłego wykupu zaczynają się schody - są

> kary, jest ciężko odzyskać pieniądze. Może to łopatologicznie wytłumaczyłem, ale znam sprawę

> tylko z pozycji leasingobiorcy

Oj to chyba słabo znasz. crazy.gif Możesz podać przykład firmy leasingowej, gdzie jest taki miód? Standardem jest raczej sprzedaż auta na licytacji, a jeśli to nie pokryje kosztów to leasingobiorca dopłaca różnicę z własnej kieszeni. Przez pierwsze lata zwykle nie ma szans na to by nie dopłacać. W szczególności przy leasingu bez wpłaty własnej. Nikt prezentów nie robi.

Napisano

> Ogólnie to jest tak, że nie możesz sobie ot tak prostu oddać auto i uznać, że jesteś rozliczony

W mojej umowie jest tak, że jeśli sie rozmyślę i przestanę płacić to mam karę umowną wyliczoną ze współczynnikiem zależnym od czasu pozostałego do końca umowy. wink.gif

A po naszemu: zapłacę tyle samo w ratach jak też zrywając umowę

Napisano

> W mojej umowie jest tak, że jeśli sie rozmyślę i przestanę płacić to mam karę umowną wyliczoną ze

> współczynnikiem zależnym od czasu pozostałego do końca umowy.

> A po naszemu: zapłacę tyle samo w ratach jak też zrywając umowę

Ale auto tracisz? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Oj to chyba słabo znasz. Możesz podać przykład firmy leasingowej, gdzie jest taki miód?

> Standardem jest raczej sprzedaż auta na licytacji, a jeśli to nie pokryje kosztów to

> leasingobiorca dopłaca różnicę z własnej kieszeni. Przez pierwsze lata zwykle nie ma szans na

> to by nie dopłacać. W szczególności przy leasingu bez wpłaty własnej. Nikt prezentów nie robi.

Nazwy firmy nie podam (cholera wie czy nie ścigną za tajemnicę handlową), ale znam sprawę z poprzedniej firmy, gdzie opiekowałem się flotą wink.gif Wiesz, zupełnie inaczej wygląda umowa i współpraca z firmą, gdzie są 2-3 samochody w leasingu, a inaczej jak tych samochodów jest 200. Inne umowy, inne zasady... Opieram się tylko na swoim doświadczeniu, a mam jakie mam.

Napisano
  • Autor

ok juz rozjasniliscie mi temat. Czyli ogolnie miodu i orzeszkow z tytulu oddania auta po roku nie bedzie.

Pewnie trafi ono na licytacje z wartosci 145 kzl ktos zalicytuje 80 kzl, a reszte bedzie musial splacic tak czy tak leasingobiorca poprzedni.

Czyli najwygodniej znalezc kogos do przejecia, zaprowadzic go do banku przepisac umowy, uregulowac ewentualne oplaty i oddetchnac po problemie.

Napisano

> Nazwy firmy nie podam (cholera wie czy nie ścigną za tajemnicę handlową), ale znam sprawę z

> poprzedniej firmy, gdzie opiekowałem się flotą Wiesz, zupełnie inaczej wygląda umowa i

> współpraca z firmą, gdzie są 2-3 samochody w leasingu, a inaczej jak tych samochodów jest 200.

> Inne umowy, inne zasady... Opieram się tylko na swoim doświadczeniu, a mam jakie mam.

Oczywiście, że mogą być inne zasady. Tyle, że wtedy, te koszty muszą być ujęte w ratach. Są też umowy gdzie leasing jest bardziej formą użyczenia auta niż sprzedaży, jednak w Polsce standardem są raczej umowy, gdzie leasing sprowadza się do innej formy kredytowania (w uproszczeniu).

Napisano

> Czyli najwygodniej znalezc kogos do przejecia, zaprowadzic go do banku przepisac umowy, uregulowac

> ewentualne oplaty i oddetchnac po problemie.

Tak, ale jak już pisałem raczej jest to ograniczone do okresu po upływie dwóch lat.

Napisano

> Ale jak chcesz sprzedać nie swój samochód? Co masz na myśli? Po prostu rezygnuje się z leasingu i

> tyle, przestajesz płacić, firma zabiera samochód.

weź sie człowieku ogarnij , po co wogole klawisze klepać żeby takich bzdur napisać ...szkoda klawiatury sick.gif

Napisano

> Moze ktos mi to lekko rozjasnic ??

Weź umowę i czytaj.

Wszelkie porady "w ciemno" będą bez sensu.

Napisano
  • Autor

> Weź umowę i czytaj.

> Wszelkie porady "w ciemno" będą bez sensu.

niestety to nie jest mój temat, kumpel ma to do rozgryzienia także dostępu do umowy nie mam. Chodzi mi raczej o jakieś ogólne zasady, które już mi wyjaśniono. Dziękuję 20.GIF w temacie jestem noga, więc wszystkie informacje są nowością wink.gif

Napisano

> weź sie człowieku ogarnij , po co wogole klawisze klepać żeby takich bzdur napisać ...szkoda klawiatury

Za dużo agresji. Melisy łyknij. ok.gif

mar00ha

Napisano

> Za dużo agresji. Melisy łyknij.

> mar00ha

łykam ...

tylko nie bardzo lubię jak ktoś publicznie bzdury powiela zupełnie nie licząc się z tym że ktoś inny , o mniejszej wiedzy to łyknie i uwierzy ...

wiesz sam kilka lat temu szukałem informacji nt. leasingu i wszystkich zasad którymi się on rządzi ...

równie przydatne rady również padały ... niejednokrotnie bzdurne

ale na szczęście udało się również znaleźć troszkę rad dobrych i przejrzystych.

Napisano

> Ale auto tracisz?

Załóżmy, że przestaję płacić. Auto muszę zdać do leasingodawcy - on sprzedaje na przetargu za tyle za ile pójdzie. Ewentualną różnicę do założonych wpłat z umowy muszę dopłacić ja.

Wariant drugi: chcę wykupić przed końcem umowy. Wyliczają mi wartość auta + brakującą różnicę z tytułu wpłat do końca umowy.

Bezkosztowo to tylko przejęcie leasingu ok.gif

Napisano

> Wariant drugi: chcę wykupić przed końcem umowy. Wyliczają mi wartość auta + brakującą różnicę z

> tytułu wpłat do końca umowy.

Nie łapię. blush.gif

A nie można po prostu wpłacić jednorazowo wszystkie raty do końca leasingu?

Napisano

Czyli bank ktory leasinguje vw i m.in. skody - miałem doświadczenie. Realna opłacalność wcześniejszego wykupu po 2 latach, poniżej masz naliczoną jakąś chorą opłate czy "wykup" i kompletnie się nie opłaca. Jak chcielismy zmienić właściciela tak aby była kontynuacja splaty leasingu to odmówili. Może teraz coś się zmieniło. Aha - normalny wykup w innym aucie po 4 latach za jakieś tam klikaset złotych. Później przerejestrowanie i co ciekawe - uprzedzali nas, ze powinno się sprzedać po 6 miesiącach pod przeniesienia własności smile.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Nie łapię.

> A nie można po prostu wpłacić jednorazowo wszystkie raty do końca leasingu?

Podobno nie można. Możesz robić wcześniejszy wykup dopiero po 2 latach. Wcześniej tez, ale to wyjdzie z 30% więcej niz auto warte- przyklad z VW Leasing Bank.

Napisano

> Daltego napisałem niżej, że taka opcja jest bezpieczna, jeżeli nie było wpłaty początkowej, ale

> wszystko oczywiście zależy od umowy. Zdarzyło mi się zrezygnowac z leasingu bez żadnych

> konsekwencji, ale nie jestem specem bankowym/leasingowym, wiem tylko jak było u mnie.

Jeśli nie liczysz konsekwencji wynikających z umowy, to zazwyczaj tak właśnie jest, że jest to "bez konsekwencji".

Ale rada z cyklu "zrezygnuj i przestań płacić" to wiesz...

Poziom edukacji ekonomicznej żula spod budki z piwem (sory, że tak brutalnie).

Napisano

> Ogólnie jest tak,

Ogólnie to jest tak, że mocno się mylisz.

Różne firmy dają różne warunki, ZWYKLE jest to kara umowna stanowiąca minimum 30% rat pozostałych do końca + zastrzeżenie, że jeżeli leasingodawca nie uzyska po sprzedaży sprzętu odpowiedniej kasy pozwalającej na pokrycie kosztów związanych z przedwczesnym zamknięciem kontraktu to pojawią się obciążenia dodatkowe.

Oddać na zasadzie "walcie się, nie będę już płacił" to mocno niebezpieczna propozycja...

Napisano

> Ale rada z cyklu "zrezygnuj i przestań płacić" to wiesz...

> Poziom edukacji ekonomicznej żula spod budki z piwem (sory, że tak brutalnie).

Dlatego napisałem, że wszystko zależy od umowy oraz od negocjacji cfaniaczek.gif Ja tak robiłem i da się, ale trzeba mieć spełnione warunki, o których pisałem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.