Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zaprawki krok po kroku

Featured Replies

Napisano

Moglibyście mi pomóc ze zrobieniem zaprawek. Musze zrobić zaprawki na drzwiach.

Co i jak zrobić krok po kroku, co potrzebne i jakie efekty były Waszej pracy?

Napisano

> Co i jak zrobić krok po kroku, co potrzebne i jakie efekty były Waszej pracy?

Wszystko zależy od tego, co chcesz zrobić i jaki efekt uzyskać, oraz jaki jest zakres i rodzaj uszkodzeń. Nie da się jednoznacznie określić toku postępowania. Zaprawki lakiernicze to począwszy od kropki z lakieru zrobionej końcówką zapałki, a skończywszy na gruntowym szlifowaniu, uzupełnianiu ubytku szpachlą lub żywicą i potem podkład i właściwy lakier, na końcu obróbka mechaniczma czyli papier ścierny i pasta polerska. Jak chcesz uzyskać konkretne wskazówki, to musisz konkretnie opisać uszkodzenia. Zadałeś pytanie w stylu: "jak się leczy ludzi?" grinser006.gif

Napisano

efekty są różne w zależności od włożonej pracy, staranności i wyboru środków. Zależy też od koloru lakieru i czy metalik.

Napisz przede wszystkim czy wyleci tam dziura - możesz to sprawdzić np. młotkiem tą ostrą częścią albo naciskając palcem, śrubokrętem. Czy też jest to tylko odprysk czy może ktoś przerysował, obtarł. itp..

Napisano
  • Autor

Wylazł mi purchel na drzwiach. Chce go zniwelować. Ogólnie cały rant chce przejechać po w innych miejscach też się zaczyna robić. To, że mam to przeszlifować do gołej blachy to wiem, ale co dalej. Jak zabezpieczyć, żeby po 2-3 miesiącach znowu nie wylazło, tylko żeby już ten rok, półtorej wytrzymało?

Napisano
  • Autor

Kolor metalik.

Cały rany drzwi jest od wewnątrz przeżarty rdzą, a teraz zaczęło wychodzić na zewnątrz. Dziura w tym momencie to nie wyleci, ale jak poczekam i nic z tym nie zrobię to będzie po zimie źle to wyglądać i wtedy może być już dziura.

Przedewszystkim chodzi mi o to co pokolei się robi przy niwelowaniu rdzy/purchli (bo w jednym miejscu jest purchel, a w innych już ruda normalnie wychodzi.

Napisano

> Kolor metalik.

> Cały rany drzwi jest od wewnątrz przeżarty rdzą, a teraz zaczęło wychodzić na zewnątrz.

Bardzo możliwe, że tam już nie ma blachy tylko sama korozja i zostanie Ci wspawanie reperaturek sick.gif

Napisano

> Wylazł mi purchel na drzwiach. Chce go zniwelować. Ogólnie cały rant chce przejechać po w innych

> miejscach też się zaczyna robić.

Jak to jest na rancie, to korozja atakuje od wewnątrz w zawalcowaniu blachy. Na dłuższą metę z tym nie wygrasz zlosnik.gif. Na krótszą w sumie też nie, to jest "leczenie syfa pudrem" grinser006.gif. Tam gdzie zrobił się bąbel na lakierze możesz ostrym śrubokrętem delikatnie usunąć lakier, wyskrobać rdzę i na przykład brunoxem związać materiał, na to lakier. Ważne jest, żeby powstrzymać atak korozji od wewnątrz drzwi. Musisz je rozmontować, dokładnie oglądać wnętrze, ogniska wyskrobać, potraktować odrdzewiaczem, podkładem lub czymś podobnym i potem jakimś bitexo-fluidolopodobnym środkiem odciąć dopływ wody. Szlifiwanie całego rantu odradzam, bo w końcowym efekcie zrobisz to gorzej niż fabryka i po jednej zimie całość będzie zgnita. W sumie więcej roboty niż efektów i jednak walka z wiatrakami grinser006.gif. Ale przy odrobinie samozaparcia można i się da zlosnik.gif.

To Kia czy Lanos tak leci? hehe.gif

Napisano
  • Autor

> To Kia czy Lanos tak leci?

Jedno i drugie leci hehe.gif

Akurat teraz mi chodzi o Kie. W Lanosie to lecą progi, ale to już całe będą w najbliższym czasie wymieniane.

Napisano

Dziura pewnie wyleci. Może nie duża ale musisz sie z tym liczyć. Jeżeli rant sie będzie trzymał i dziury będą w rozsądnych miejscach to wtedy do łatania można użyć włókna szklanego z żywicą epoksydową. Jeżeli twierdzisz że dziury nie będzie to się na ten temat nie będę rozpisywał.

Tak ogólnie, może ktoś jeszcze coś dołoży:

1. odczyścic wszystko ile się da z wewnątrz i zewnątrz.

2. wybrać środek na rdzę: od najprostszego cortaninu, poprzez żywice: brunox epoxy, dintrol ewentualnie podobno świetny fertran. Ewentualnie farby reaktywne na rdzę jako podkład, lub nawet farby okrętowe, minia.

3. Do zabezpieczenia wewnątrz gdzie może nie ma dobrego dostępu to np. brunox w spreju. na zewnątrz albo ten sam brunox albo podkład reaktywny. Brunox możę schnąć długo ale teraz ciepło jest.

4. szpachla. Nie wal szpachli bezpośrednio na blachę nie wiem jak z podkładami reaktywnymi. Szpachla na zwykly podkłąd.

5. Po wyrównaniu masz powierzchnię do lakierowania. Lakierujesz czym chcesz. Lepszy jest lakier chemoutwardzalny ale tego w spreju nie dostaniesz.

Żeby zmniejszyć widoczność lakierujesz najpierw to co zostało usunięte a potem również okolice naprawianego miejsca. Co by wyrównać granice naprawy. Na metalik powinien isć jeszcze clar. Niestety nigdy nie malowałem metalika, przezornie mam zawsze auta ze zwykłym lakierem smile.gif

I koniec. Oczywiście trzeba dbać o odtłuszczanie, przecieranie odpowiednimi papierami ściernymi itp. Spreje sa gorsze od środków w puszcze (dotyczy to też żywic brunox i dinitrol) bo są na nitro i kolejne warstwy też na nitro potrafią się nawzajem porozpuszczać.

Jeszcze tak po ogłądnięciu zdjęć. Skoncentruj się na zareagowaniu tej rdzy (szczególnie jeżeli chodzi o rant) od środka a potem jeszcze psiknij jakimś fluidolem. Oczywiście tak żeby pozostały drożne kanały odprowadzające wodę. A zaprawka na zewnątrz to drugorzędna sprawa.

Tak czy inaczej jak raz to złapało to nie puści i kiedyś trzeba będzie wymienić kawał drzwi.

Napisano
  • Autor

>Jeżeli twierdzisz że dziury nie będzie to się na ten temat nie będę rozpisywał.

Dziury teraz nie ma, ale pewnie jak tego się nie zrobi to będzie.

Napisano
Tu masz to czego szukasz, i nie czytaj bredni o jakiś cortaninach i innych śmieciach, na gołą blachę kładzie się podkład reaktywny.
Napisano

> Tu masz to czego szukasz, i nie czytaj bredni o jakiś cortaninach i innych śmieciach, na gołą

> blachę kładzie się podkład reaktywny.

Jak ktoś jest takim supermenem że doczyści do gołej blachy...

Napisano

> Jak ktoś jest takim supermenem że doczyści do gołej blachy...

nie trzeba być supermen wystarczy nie być partaczem. Natomiast jeśli nie ma fizycznej możliwości doczyszczenia lepiej dany element wymienić. Wszystko inne to druciarstwo i marnowanie czasu oraz pieniędzy smile.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki za wszystkie odpowiedzi 20.GIF. Pod koniec przyszłego tygodnia zacznę to robić.

Napisano

U nas drzwi wyglądają trochę gorzej, wiem, że naprawa tego to walka z wiatrakami więc poczekam aż zeżre mocniej i wymienimy drzwi (jeśli auto do tamtej pory się nie rozleci biglaugh.gif).

Napisano

> Wszystko inne to druciarstwo i marnowanie czasu

> oraz pieniędzy

A te środki z Castoramy to niby takie profesjonalne?

Już pierwsze druciarstwo jakie tu widze to dobieranie koloru na podstawie kodu w aucie - zyczę powodzenia. W autach powyzej paru lat to zazwyczaj jest spora róznica miedzy oryginalnym kolorem a tym co zostało na aucie - odciec z wiekem się zmienia, lakier płowieje

Napisano

Metalik płowieje? hmm.gif

Napisano

> A te środki z Castoramy to niby takie profesjonalne?

nie, ale chociaż dedykowane do danych zastosowań, zresztą chodziło o technikę wykonania a nie o te środki których tam użyto.

> Już pierwsze druciarstwo jakie tu widze to dobieranie koloru na podstawie kodu w aucie - zyczę

zrozum, to poradnik dla amatorów smile.gif

> powodzenia. W autach powyzej paru lat to zazwyczaj jest spora róznica miedzy oryginalnym

> kolorem a tym co zostało na aucie - odciec z wiekem się zmienia, lakier płowieje

zobacz u mnie w 10 letnim aucie z lakierem metalik nie zauważyłem różnicy a robiłem zaprawkę po rysie zrobionej przez jakiegoś debila.

Napisano

> Metalik płowieje?

Dużo zależy od konkretnego lakieru, procesu w fabryce. często były akcje że serie lakierów płowiały z powodu błędów fabrycznych.

W zasadzie nie da się polakierować metalika tak żeby nie było widać różnicy w stosunku do fabryki. Tyle że dobry lakiernik zrobi tak że nie będzie widać wcale bez przypatrywania się a zły tak że z 10 metrów odróżnisz.

Dlatego od razu ceny za naprawy lakiernicze w przypadku metalizowanego są z miejsca wyższe. Chociaż wcale nie oznacza to że lakiernik bardziej się przyłoży.

Niektórzy chcą koniecznie lakierować sąsiednie elementy żeby się w oczy nie rzucało itp. wybiegi co by kasę z ludzi wyciągnąć. Potem ma wymówke jak mu nie wyjdzie.

Niektóre lakiery są kilkuwarstwowe tzn. każda warstawa to inny lakier. Ja tam wolę zwykły normalny lakier niemetalizowany ani nie perłowy - mniej problemów w przyszłości.

Dobieranie lakieru do zaprawki nie jest kluczowe. Tak czy inaczej trudno jest zaprawkę zrobić żeby nie było jej widać. Ale jak ktoś chce to czemu nie - jak najbardziej może się w to pobawić. Powinno się lakierować cały element.

Chociaż widziałem czasem prace świetnego lakiernika i naprawdę nie szło odróżnić że była jakakolwiek zaprawka robiona - ale Ci lepsi wyjechali gdzieś i słuch zaginął...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.