Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F][isuzu] czasami gaśnie na wolych obrotach

Featured Replies

Napisano

Od kilku dni zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Otóż czasami zdarza się, że silnik zgaśnie na wolnych obrotach. Odpala na dotyk, jednak za chwilę znowu gaśnie i tak kilka razy. Po kilku próbach wraca wszystko do normy. W tym czasie gdy są problemy w obroty wchodzi i nie czuć by słabł. Zdarzyło mi się tak kilka razy. Nie ma reguły kiedy to się stanie, jednak najczęściej jak dam mu dobrze po cylindrach, jednak to też nie reguła. Cyrki zaczęły się dziać, jak zmieniłem olej i wszystkie filtry, oczywiście nie od razu a chyba na 3 dzień. Jednak sądzę, że to zbieg okoliczności, że po tych wymianach tak się zaczęło dziać.

Napisano

jak ja miałem podobnie to mi powietrze zasysało przy filtrze paliwa

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> odkręcę filtr i sprawdzę

Zmieniłem filtr, założyłem zawór zwrotny i nadal jak dam po garach to gaśnie po zejściu na wolne obroty. Zauważyłem, że jak zaczyna gasnąć to wystarczy zrobić przygazówkę na biegu jałowym i wraca wszystko do normy. Jak zmieniałem filtr zauważyłem, że w nim jest dość niski poziom paliwa.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Odświeżam temat. Nadal mam problem. Czy pompa ma jakiś oddzielny zawór, regulator lub coś takiego co odpowiada za wolne obroty a dokładniej o doprowadzenie paliwa? Coraz częściej gaśnie na wolnych przy schodzeniu z wysokich, nie koniecznie musi to być już ostre danie po garach a zwykłe delikatne przyspieszanie. Po zgaśnięciu odpalam ale z wciśniętym pedałem gazu, odpala od razu i muszę przy gazować i wszystko się normuje. Jak zgaśnie nie odpali bez wciśniętego pedału, tylko z wciśniętym. Normalnie zawsze odpalam bez gazu, czyli nie wciskam pedału razu nawet rano lub po kilkudniowym postoju i odpala na dotyk. Więc problem cofającego się paliwa odpada. Zastanawiam się czy nie ma czegoś w pompie odpowiadającego za obroty. Pamiętam kiedyś z dawnych czasów jak traktor władymirec miał tak zwaną listwę, która jak miała luzy to gasł właśnie na wolnych. Czy w tej pompie nie ma czegoś podobnego co odpowiada za wolne obroty?

Napisano
  • Autor

Chyba znalazłem przyczynę. Otóż przy odkręcaniu przewodu paliwowego tego na górze filtra ukręciła się ta rurka miedziana. Po podkładkach widać było, że nie przylegały. Prawdopodobnie ssał tamtędy powietrze. Nie wiem jak to się fachowo nazywa aby poszukać tego na allegro. Może ktoś pomóc, a może ma na zbyciu tą rurkę + przewód paliwowy z oczkiem ten od filtra do pompy?

Obecnie wsadziłem zwykły mały filterek paliwa taki jak do poloneza. Musiałem przeciąć przewód aby go wsadzić, dlatego potrzebuję też cały przewód.

Napisano

Końcówka oczkowa jest przykręcona śrubą drążoną (tzw. banjo).

Nie ma tam ciśnienia, więc wystarczy kawałek wężyka i dwie końcówki.

Napisano
  • Autor

> Końcówka oczkowa jest przykręcona śrubą drążoną (tzw. banjo).

> Nie ma tam ciśnienia, więc wystarczy kawałek wężyka i dwie końcówki.

No tak ale mi urwało się to "banjo" z taką dłuuugą rurką. Zwykłe śruby są na allegro ale tego nie widać. Kombinować ze zwykłą śrubą + wklejać tę rurkę?

Napisano

Sprawdź u tego gościa. Ma i banjo i końcówki. Aby tylko średnica pasowała i gwint. Dwie końcówki połącz zwykłym wężykiem paliwowym i powinno działać.

Napisano
  • Autor

Nadal się chyba nie do końca rozumiemy. Końcówka oczko na górze filtra jest przykręcona tym banji tylko że to banji tak jakby w środek ma pomiędzy zwoje gwintu wlutowana rurkę o długości ok 20cm. Rurka jest miedziana albo mosiężna, ona wchodzi w środek filtra. Wężyk tu mi nic nie pomoże. Dzisiaj zajadę na szrot, może coś znajdę. Chociaż wolałbym nową tą śrubę aby nie była zmęczona + oczywiście podkładki miedziane. Na allegro widziałem kidyś obudowy filtra z tą rurkośrubą, ale teraz namierzyć nie mogę.

Napisano

Aaaa mlot.gif teraz zajarzyłem. Faktycznie, ta przy filtrze jest długa.

No to rzeczywiście pozostaje szrot, albo mocowanie (lut, gwint) rurki do nowej śruby. 100zł za nówkę w ASO to jednak trochę przegięcie.

Napisano
  • Autor

Byłem na szrocie, oglądałem te śruby. Gość miał dwie i powiem szczerze, że przez znajomy warsztat zamówiłem w aso. Te szrotowe wyglądały na strasznie zmęczone. Odżałuję 100zł, trudno. Auto sobie zasłużyło. Ale niemniej jednak, jeszcze gdzieś coś ssie mi powietrze. Widzę teraz w tym przeźroczystym małym filterku. Paliwo się nie cofa ale stan paliwa w nim jest niski i od czasu do czasu widać bąbelek. Chyba luknę do zbiornika, czy tam przypadkiem coś nie przerdzewiało, bo w przewodach widać było śladowe ilości rdzy, a dokładniej w tych oczkach szczególnie przed filtrem. Przewody pod spodem auta nie pocą się i nie widać na nich przetarć, więc zostaje smok w zbiorniku.

Napisano
  • Autor

Wszystko poskładałem, założyłem wężyk przeźroczysty. Powietrza nie ma a gaśnie angryfire.gif .

Koledzy ratunku, co może z tym gó..m być nie tak. Mam już dość. NIe tyle, że to jest upierdliwe, bo jest ale i cholernie niebezpieczne. Po Warszawie tak jeździć się po prostu nie da sciana.gif

Napisano

Gaśnie tylko przy schodzeniu z obrotów? Na luzie też?

Napisano
  • Autor

Tylko przy schodzeniu. Na luzie nie. Na luzie jest wszystko idealnie.

Napisano

Piszesz, że w filtrze było mało paliwa. To może coś się zapchało po drodze z baku do pompy. Sprawdź czy wężyk bak-filtr jest drożny.

A jak już masz ten mały filterek to na próbę pomiń oryginalny filtr. Może wkład wprowadza jakieś nietypowo duże opory.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj z rana postanowiłem powalczyć. Doszedłem do pewnej konkluzji, że winna może być obudowa filtra, gdzieś zasysa lewe powietrze. Założyłem ten mały filterek, a pomiędzy nim a zaworem zwrotnym (zawór mam tuż przed pompą) założyłem około metra nowego przewodu, który miał służyć do wymiany obecnych połączeń. Ku mojemu zaskoczeniu nic złego się nie działo. Auto nie gaśnie, ale jak ten wąż podłącze do oryginalnego filtra, to gaśnie. Mam taką terorię że długi przewód + mały filtr to wystarczająca ilość paliwa w układzie, bo mały filtr o oryginalne krótkie przewody to mało paliwa. Uparłem się aby to dokładnie stestować i zdjąłem maskę dołożyłem przeźroczysty przewód i stwierdziłem, że na małym filterku nie ma powietrza, a na oryginalnym pod obciążeniem jest powietrze.

Napisano

Czyli jednak. Podkładki pod banjo dałeś nowe?

Napisano
  • Autor

> Czyli jednak. Podkładki pod banjo dałeś nowe?

tak

Napisano
  • Autor

Nie chcę przechwalić, ale chyba sobie poradziłem. Rozebrałem obudowę filtra, wyczyściłem dokładnie uszczelkę tą pomiędzy podgrzewaczem a górą obudowy. Wyczyściłem dokładnie miejsca do których przylega, warstwa silikonu skręciłem dokładnie i mocno tą plastikową nakrętką, zakręciłem filtr no i próba. Próba wypadła pomyślnie, ani razu nie zgasł a jeździłem naprawdę ostro. Zobaczę po jutrzejszym całym dniu w robocie, jak pójdzie auto w normalny obieg, wtedy będę mógł odtrąbić sukces.

No to można odtrąbić sukces. Po całodniowym użytkowaniu nic niepokojącego się nie działo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.