Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opel Corsa B - dokładka wspomagania

Featured Replies

Napisano

Cześć,

Chciałbym dołożyć wspomaganie do Corsy B 1.0 12V z 2000r. Tam oryginalnie było wspomaganie elektryczne czy hydrauliczne? Montował ktoś takie rzeczy?

Napisano

Montowali. Elektryczne, jak już, bo do tego silnika pompy nie dołożysz. Do wymiany maglownica, kolumna kierownicy, skrzynka bezpieczników i chyba jeszcze komplet pedałów.

Napisano

z teg co pamietam to chyba cos jeszcze sie o sterowanie silnika rozbijalo wiec nie wiem czy kompa jeszcze nie trzeba zmieniac

Napisano
  • Autor

Po lekturze elektrody stwierdzam, że potrzeba tylko kolumnę z silnikiem i sterownikiem tego silnika. Reszta powinna w moim roczniku pasować.

  • 1 rok później...
Napisano

cześć.

Możesz mi powiedzieć gdzie kupiłeś częsci, za ile i czy w ogóle się udało?

Napisano
  • Autor

> cześć.

> Możesz mi powiedzieć gdzie kupiłeś częsci, za ile i czy w ogóle się udało?

Części kupiłem na szrocie w Markuszowie. Cena - układ koleżeński wink.gif Z tego co pamiętam, trzeba kolumnę ze sterownikiem kolumny i zdaje się wspornik pedałów, bo silnik się nie mieści. Skrzynkę bezpieczników troszkę trzeba pochylić finalnie. I tyle, reszta działa. Co do szczegółów to mogę coś więcej wiedzieć jutro, bo brat to montował w corsie.

Ja założyłem to do dwóch innych autek i śmiga aż miło zlosnik.gif

Napisano

> Części kupiłem na szrocie w Markuszowie. Cena - układ koleżeński Z tego co pamiętam, trzeba

> kolumnę ze sterownikiem kolumny i zdaje się wspornik pedałów, bo silnik się nie mieści.

> Skrzynkę bezpieczników troszkę trzeba pochylić finalnie. I tyle, reszta działa. Co do

> szczegółów to mogę coś więcej wiedzieć jutro, bo brat to montował w corsie.

> Ja założyłem to do dwóch innych autek i śmiga aż miło

Ja juz sie wypowiadalem na temat takich przerobek, ludzie je robią i jezdza, ale chyba do konca nie zdaja sobie z niebezpieczenstwa jakie stwarza taka przeróbka.

W oryginale jest bezpiecznik chyba 40A, wiec jeden , mały błąd i samochód idzie z dymem.

Jak działa to super, ale ludzie spawają drążki kierownicze i tez jeżdżą zadowoleni, ale to jest do czasu.

Pracowalem w firmie produkujacej takie kolumny kierownicze i wiem ze nie jest to takie proste. Jakby tak było to na pewno na rynku pojawiły by sie zestawy ZROB TO SAM i zamontuj sobie wspomaganie do swojego auta.

Napisano
  • Autor

Bezpiecznik dołożony, chyba logiczne. Jest to na tyle proste, że jak ktoś zacznie to robić i zrobi to będzie działało, taki co nie da rady, odpuści na etapie rozbierania deski rozdzielczej smirk.gif

Napisano

> Bezpiecznik dołożony, chyba logiczne. Jest to na tyle proste, że jak ktoś zacznie to robić i zrobi

> to będzie działało, taki co nie da rady, odpuści na etapie rozbierania deski rozdzielczej

A prowadziłeś kiedyś samochód który na prostej drodze nagle wyrywa ci kierownice z reki i leci na barierę?

Ja się bawiłem przy prędkości 40km/h na pustym placu i mialem problem z opanowaniem samochodu, a wiem ze były przypadki przy większych prędkościach z powodu pękniętego jednego małego ząbka w czujniku.

Takze nie wiesz co montujesz i nawet nie wiesz co masz sprawdzic.

Ale skoro dziala i jestes zdowolony to sie ciesze i zycze powodzenia.

Ja niestety nigdy nie kupie auta przerabianego z RHD na LHD i po przerobkach w ukladzie kierowniczym i hamulcowym

Napisano
  • Autor

Idąc dalej, należy mocno zastanowić się, czy rano w ogóle wstawać z łóżka zlosnik.gif

Napisano

> Idąc dalej, należy mocno zastanowić się, czy rano w ogóle wstawać z łóżka

Pewnie tak, szczególnie jak tez życie szykuje gdzieś tam niespodzianki spowodowane zmianami, które nie do końca są pewne, bo przeciez o uszkodzeniu układu nawet nie bedziesz wiedzial bo uklad samodiagnostyki nie poinformuje cie o tym.

Ale zakończmy ten temat, ja mam swoje zdanie na takie ingerencje ty masz swoje poparte samozadowoleniem z funkcji i tak trzymać.

Napisano
  • Autor

> Pewnie tak, szczególnie jak tez życie szykuje gdzieś tam niespodzianki spowodowane zmianami, które

> nie do końca są pewne, bo przeciez o uszkodzeniu układu nawet nie bedziesz wiedzial bo uklad

> samodiagnostyki nie poinformuje cie o tym.

> Ale zakończmy ten temat, ja mam swoje zdanie na takie ingerencje ty masz swoje poparte

> samozadowoleniem z funkcji i tak trzymać.

Jeżeli w corsiarce jest instalacja elektryczna zgodna z oryginałem pod wspomaganie, nie widzę problemu wink.gif

20.GIF

Napisano

> Jeżeli w corsiarce jest instalacja elektryczna zgodna z oryginałem pod wspomaganie, nie widzę

> problemu

A zdarzaja sie takie?

Napisano
  • Autor

> A zdarzaja sie takie?

Problemy? Nie wiem, ja nie miałem.

A instalacja była gotowa.

Napisano

> Problemy? Nie wiem, ja nie miałem.

> A instalacja była gotowa.

No to miales szczescie, bo producenci potrafia instalacje zamawiac pod konkretny model zeby zaoszczedzic 1 euro i potem dokladnanie czegos to batalia z instalacja.

Napisano

> A prowadziłeś kiedyś samochód który na prostej drodze nagle wyrywa ci kierownice z reki i leci na

> barierę?

> A prowadziłeś kiedyś samochód który na prostej drodze nagle wyrywa ci kierownice z reki i leci na

> barierę?

> Ja się bawiłem przy prędkości 40km/h na pustym placu i mialem problem z opanowaniem samochodu, a

Interesujące jest to co piszesz i jeszcze nazywasz sie znawcą. EPS nie ma prawa wyrwać kierownicy, ponieważ jest tak wymyślony, że może tylko wzmacniać siłe skrętu, a nie sam skręcać. Nawet to magiczne wyłamanie ząbka w czujniku (swoją drogą nie wiem jakiego ząbka bo czujnik w Corsie nie ma takowych) nie spowoduje tego, że kierownica sama skręci. Czujniczek to mechanizm wychyłowy zbudowany ze sprężyny i dwóch tensometrów. Nic tam się złamać nie może, jedynym elementem mechanicznym jest ta sprężyna która po wielu latach używania minimalnie traci właściwości naprężenia powodując niewielki błąd na potencjometrach, który po prostu wystarczy skalibrować. Jaki jest efekt tego rozkalibrowania? Minimalnie większy opór przy kręceniu w prawo i minimalnie lżejszy przy skręcie w lewo.

Wypisujesz tu bujdy o tym jakie to niebezpieczne, a przecież montuje sie dokładnie te same części które montuje fabryka dla tych samych modeli samochodów.

W całej mojej karierze nie słyszałem jeszcze o przypadku że komuś się coś stało poprzez awarie elektrycznego wspomagania. W razie większego uszkodzenia sterownika czy też silniczka system po prostu się wyłącza i jedziemy sobie dalej tyle że bez wspomagania kierownicy. Także prosiłbym o nie wypisywanie bzdur.

Napisano

> Interesujące jest to co piszesz i jeszcze nazywasz sie znawcą. EPS nie ma prawa wyrwać kierownicy,

> ponieważ jest tak wymyślony, że może tylko wzmacniać siłe skrętu, a nie sam skręcać. Nawet to

> magiczne wyłamanie ząbka w czujniku (swoją drogą nie wiem jakiego ząbka bo czujnik w Corsie

> nie ma takowych) nie spowoduje tego, że kierownica sama skręci. Czujniczek to mechanizm

> wychyłowy zbudowany ze sprężyny i dwóch tensometrów. Nic tam się złamać nie może, jedynym

> elementem mechanicznym jest ta sprężyna która po wielu latach używania minimalnie traci

> właściwości naprężenia powodując niewielki błąd na potencjometrach, który po prostu wystarczy

> skalibrować. Jaki jest efekt tego rozkalibrowania? Minimalnie większy opór przy kręceniu w

> prawo i minimalnie lżejszy przy skręcie w lewo.

> Wypisujesz tu bujdy o tym jakie to niebezpieczne, a przecież montuje sie dokładnie te same części

> które montuje fabryka dla tych samych modeli samochodów.

> W całej mojej karierze nie słyszałem jeszcze o przypadku że komuś się coś stało poprzez awarie

> elektrycznego wspomagania. W razie większego uszkodzenia sterownika czy też silniczka system

> po prostu się wyłącza i jedziemy sobie dalej tyle że bez wspomagania kierownicy. Także

> prosiłbym o nie wypisywanie bzdur.

W Tychach jest zakład który robi układy wspomagania elektryczne do Corsa C, Punto, 500, Ka, itp. Siedziałem tam prawie 4 lata i nie na produkcji. Jak uważasz ze to bujdy, to żyj dalej w nieświadomości, twoja sprawa. Ja wiem to co sam widziałem i co sprawdziłem organoleptycznie. A co do budowy ESP tym co stwierdzasz musisz jeszcze wiele doczytac, bo świat sie zmienia, a media nie sa informowane o wszystkim - uwierz mi. 20.GIF

Napisano

> co do budowy ESP tym co stwierdzasz musisz jeszcze wiele doczytac, bo świat sie zmienia,

cztery lata w tym siedziales i nie odróżniasz ESP pd EPS. no comments.

> media nie sa informowane o wszystkim - uwierz mi.

Jakie media? Robie wspomagania nie od wczoraj i mam swoje zdanie na ten temat a nie zdanie mediów. Skoro masz takie doświadczenie to mi napisz co to za ząbki są w tych czujnikach, które się łamią smile.gif najlepiej pokaż fotkę tego zjawiska bo lubie weekendami oglądać s-f wink.gif

Napisano

> Cześć,

> Chciałbym dołożyć wspomaganie do Corsy B 1.0 12V z 2000r. Tam oryginalnie było wspomaganie

> elektryczne czy hydrauliczne? Montował ktoś takie rzeczy?

Ja zakładałem - szczegóły masz tu: http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=285958571&page=0&fpart=all&vc=1 , działa już prawie 3 miesiące, a codziennie autko pokonuje prawie 100 km po Bydgoszczy.

Napisano
  • Autor

> Ja zakładałem - szczegóły masz tu:

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=285958571&page=0&fpart=all&vc=1

> , działa już prawie 3 miesiące, a codziennie autko pokonuje prawie 100 km po Bydgoszczy.

A to już nie mi podpowiadaj, ja się podpowiedzi nie doczekałem i sforsowaliśmy temat sami, a doświadczenie zaprocentowało innymi projektami z tym wspomaganiem wink.gif

Napisano

> A to już nie mi podpowiadaj, ja się podpowiedzi nie doczekałem i sforsowaliśmy temat sami, a

> doświadczenie zaprocentowało innymi projektami z tym wspomaganiem

trochę słabo rozumiem- czyli założyłes już wspome? Elektryczne czy hydrauliczne?

Napisano
  • Autor

> trochę słabo rozumiem- czyli założyłes już wspome? Elektryczne czy hydrauliczne?

Tak, spójrz na datę pierwszego posta. Elektryczne.

Napisano

> cztery lata w tym siedziales i nie odróżniasz ESP pd EPS. no comments.

No to tu mnie zlapales pub2.gif

ale ja juz tak mam zamiast rz pisze zr.

Jak sie cieplo zrobi to sie mozemy spotkac, tylko przywiez z soba kolumne z Punto lub Corsa D

  • 2 tygodnie później...
Napisano

tak odchodzac od sporow, zadam pytanie w temacie czy trzeba wymieniac sterownik silnika czy jaet w niego jakakolwiek ingerencja, pytam z ciekawosci bo kiedys myslalem na zalozeniem elektrycznego wspomagania do corsy b, ale mialem w niej 2.0 16v i nie zakladalem bo bylem przekonany ze trzeba by w jakis sposob modyfikowac ecu silnika, prawda to? jakie elementy nalezy wymienic dolozyc zeby zamontowac wspomaganie elektryczne?

Napisano
  • Autor

Nie trzeba, musisz podać aby sygnał z obrotomierza na sterownik wspomagania.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.