Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wieją środkowe kratki nawiewu

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie, mimo zamknięcia pokrętłem do końca, leci z nich sporo zimnego powietrza. Czy jest jakiś sposób, żeby się do nich dobrać i wymienić te gąbki uszczelniające bez demolki całego wnętrza? I na co je wymienić?

Napisano

> Jak w temacie, mimo zamknięcia pokrętłem do końca, leci z nich sporo zimnego powietrza. Czy jest

> jakiś sposób, żeby się do nich dobrać i wymienić te gąbki uszczelniające bez demolki całego

> wnętrza? I na co je wymienić?

U mnie powinna leżeć jeszcze jakaś stara nagrzewnica od MkII to mogę puścić za jakieś grosze ok.gif będziesz miał części zapasowe na "w razie czego" zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Zaraz skocze do garażu sprawdzić ok.gif

Napisano
  • Autor

> U mnie powinna leżeć jeszcze jakaś stara nagrzewnica od MkII to mogę puścić za jakieś grosze

> będziesz miał części zapasowe na "w razie czego"

> Zaraz skocze do garażu sprawdzić

Samą nagrzewnicę to wymieniłem kilka lat temu, natomiast mam pytanie, jak się dobrać do tych klapek - czy są elementem konsoli, czy nagrzewnicy, bo już nie pamiętam. Ale zaraz pójdę do garażu pogrzebać, to pewnie zobaczę.

Napisano

> Samą nagrzewnicę to wymieniłem kilka lat temu, natomiast mam pytanie, jak się dobrać do tych klapek

> - czy są elementem konsoli, czy nagrzewnicy, bo już nie pamiętam. Ale zaraz pójdę do garażu

> pogrzebać, to pewnie zobaczę.

Człowiek to jednak ma słabą pamiec i szybko sie do luksusu przyzwyczaja, a o starym zapomina zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif klapki są nie w nagrzewnicy, a w obudowie konsoli, aczkolwiek to też mam. Co prawda MkI, ale wydaje mi się, że powinny pasować ok.gif w każdym razie gumki wyglądają całkiem ok ok.gif jakbyś chciał to to mogę oddać za darmo ok.gif jak Ci nie spasują to można wyrzucić i już ok.gif pamiętam jak kombinowałem u siebie, żeby przełożyć nagrzewnice z MkII i mieć 2 stopnie nawiewu zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif ale panel sterowania jest za duży i musiałem wycinać i w końcu tego nie dokończyłem zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Człowiek to jednak ma słabą pamiec i szybko sie do luksusu przyzwyczaja, a o starym zapomina

> klapki są nie w nagrzewnicy, a w obudowie konsoli, aczkolwiek to też mam.

O, to dobra informacja.

> Co prawda MkI, ale

> wydaje mi się, że powinny pasować w każdym razie gumki wyglądają całkiem ok jakbyś chciał to

> to mogę oddać za darmo jak Ci nie spasują to można wyrzucić

Dzięki, najpierw zajrzę jak to wygląda, może szybciej będzie na miejscu coś wyciąć, mam sporo różnych gąbek i pianek różnej twardości. Najwyżej będą fioletowe zlosnik.gif

Napisano

> O, to dobra informacja.

Prościej zdjąć konsole niż rozwalać nagrzewnice zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif przy okazji możesz pościć ciepłe powietrze ze środkowych kratek zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Dzięki, najpierw zajrzę jak to wygląda, może szybciej będzie na miejscu coś wyciąć, mam sporo

> różnych gąbek i pianek różnej twardości. Najwyżej będą fioletowe

Spoko. W razie co leży i czeka zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif nie wyrzucam, bo jeść nie woła zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> O, to dobra informacja.

> Dzięki, najpierw zajrzę jak to wygląda, może szybciej będzie na miejscu coś wyciąć, mam sporo

> różnych gąbek i pianek różnej twardości. Najwyżej będą fioletowe

w mk1 wymieniałem te kawałki gumek.

zastosowałem zbędny kawałek wykłądziny jaką często spotyka się w wózkach warsztatowych - coś ala gumogąbka o grubości około 2mm.

pozdr

Napisano
  • Autor

> w mk1 wymieniałem te kawałki gumek.

> zastosowałem zbędny kawałek wykłądziny jaką często spotyka się w wózkach warsztatowych - coś ala

> gumogąbka o grubości około 2mm.

> pozdr

No właśnie po wygrzebaniu tych klapek zmierzyłem, że ta gąbka ma 2-3 mm, a na razie u siebie znalazłem 4-5 i na nich klapki nie da się "zamknąć", więc zmontowałem na starej gąbce. Ale domknięcie klapek śrubokrętem przez kratki na razie działa zlosnik.gif

Co do zrobienia przeróbki z ciepłym nawiewem ze środkowych kratek, to muszę pokombinować z długim wiertłem, bo krótkim przez ten otwór nie da się podejść.

Napisano

> Co do zrobienia przeróbki z ciepłym nawiewem ze środkowych kratek, to muszę pokombinować z długim

> wiertłem, bo krótkim przez ten otwór nie da się podejść.

Pierwej zastanow sie po co chcesz to robic. Z faktycznej potrzeby czy dlatego ze inne auta tak maja?

Napisano

> Pierwej zastanow sie po co chcesz to robic. Z faktycznej potrzeby czy dlatego ze inne auta tak

> maja?

Ja po przerobce dałem radę ogrzać wnętrze auta przy naprawde porządnych mrozach ok.gif a przed to nawet niewiele poniżej 0st byl problem zeby sie ciepło zrobiło ok.gif

Napisano

> Ja po przerobce dałem radę ogrzać wnętrze auta przy naprawde porządnych mrozach a przed to nawet

> niewiele poniżej 0st byl problem zeby sie ciepło zrobiło

Tak prawde mowiac to ciepla do kabiny dostarczasz tyle samo, tylko w innym kierunku. W gruncie rzeczy nie nagrzewasz wnetrza tylko samego siebie, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Sprobuj w takim stanie przejechac kilkaset kilometrow, zwlaszcza w niesprzyjajacych zimowych warunkach i noca - zasniecie za kierownica gwarantowane.

Moim zdaniem zimne powietrze z kratek to blogoslawienstwo, ktorego nie zapewniaja nawet wspolczesne auta z automatyczna klimatyzacja. Wole sobie zrobic saune na szybe i na nogi, a na twarz i dlonie puscic delikatny strumien chlodu. W ten sposob jest mi cieplo w nogi, a nie usypiam organizmu nadmierna temperatura. Nie wiem wiec w imie jakich idei dostosowywac Uno do standardu obowiazujacego w innych autach, skoro to drugie rozwiazanie wcale nie jest lepsze.

Napisano

> Tak prawde mowiac to nie nagrzewasz wnetrza tylko samego siebie, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

> Sprobuj w takim stanie przejechac kilkaset kilometrow, zwlaszcza w niesprzyjajacych zimowych

> warunkach i noca - zasniecie za kierownica gwarantowane.

Tutaj sie zgadzam w całość ok.gif ciepło bardziej powoduje sennosc ok.gif aczkolwiek ja osobiscie wolałbym przejechać to w cieple robiąc obowiązkowe przerwy na odpoczynek niz jechac szczekając zębami zlosnik.gifwink.gif

> Moim zdaniem zimne powietrze z kratek to blogoslawienstwo, ktorego nie zapewniaja nawet wspolczesne

> auta z automatyczna klimatyzacja. Wole sobie zrobic saune na szybe i na nogi, a na twarz i

> dlonie puscic delikatny strumien chlodu. W ten sposob jest mi cieplo w nogi, a nie usypiam

> organizmu nadmierna temperatura. Nie wiem wiec w imie jakich idei dostosowywac Uno do

> standardu obowiazujacego w innych autach, skoro to drugie rozwiazanie wcale nie jest lepsze.

Kwestia osobistych preferencji ok.gif dla mnie rozwiązanie typu: "tutaj puszczę cieple, a tutaj zimne" jest niestety proszeniem sie o chorobę... crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Moim zdaniem zimne powietrze z kratek to blogoslawienstwo, ktorego nie zapewniaja nawet wspolczesne

> auta z automatyczna klimatyzacja. Wole sobie zrobic saune na szybe i na nogi, a na twarz i

> dlonie puscic delikatny strumien chlodu. W ten sposob jest mi cieplo w nogi, a nie usypiam

> organizmu nadmierna temperatura. Nie wiem wiec w imie jakich idei dostosowywac Uno do

> standardu obowiazujacego w innych autach, skoro to drugie rozwiazanie wcale nie jest lepsze.

Na razie tego nie zrobiłem. Natomiast Uno zimą nie lata w żadne trasy, więc sprawa "budzenia" odpada. Rzeczywiście się przydaje, tak miałem w Passacie, a w Audi już nie.

Natomiast dla mnie ważniejsze jest szybkie nagrzanie kabiny na względnie krótkich trasach.

Napisano

> Na razie tego nie zrobiłem. Natomiast Uno zimą nie lata w żadne trasy, więc sprawa "budzenia"

> odpada. Rzeczywiście się przydaje, tak miałem w Passacie, a w Audi już nie.

> Natomiast dla mnie ważniejsze jest szybkie nagrzanie kabiny na względnie krótkich trasach.

Webasto zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Webasto

Do Uno? Tam to prędzej maszynkę turystyczną zmieszczę zlosnik.gif

Poza tym nie ma problemu z odmrażaniem zamarzniętego, bo stoi w ogrzewanym garażu, a w ostre mrozy jadąc do CH wybieram takie z podziemnym garażem, więc też za bardzo nie zamarznie zlosnik.gif

Napisano

> Do Uno? Tam to prędzej maszynkę turystyczną zmieszczę

> Poza tym nie ma problemu z odmrażaniem zamarzniętego, bo stoi w ogrzewanym garażu, a w ostre mrozy

> jadąc do CH wybieram takie z podziemnym garażem, więc też za bardzo nie zamarznie

Kurcze ja bym chcial miec ogrzewany garaż, zeby w zimie moc podlubac... W sumie tragedii nie ma, bo przy -12 na dworze w garażu termometr w aucie pokazywał chyba ok +5 ale na dłuższą robotę to i tak zimno... Ja jestem cieplolubny zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Kurcze ja bym chcial miec ogrzewany garaż, zeby w zimie moc podlubac...

Wiesz, ja w młodości dłubałem leżąc na śniegu pod autem (rekord to wymiana całego układu hamulcowego w 125p Ojca kolegi na kilka dni przed stanem wojennym), dłubałem w ciasnych nieogrzewanych garażach znajomych traktując je jako ósmy cud świata w stosunku do brei na dworze. A teraz mam porządny duży garaż, ogrzewany, ze sprężonym powietrzem i kupą narzędzi, tylko coraz mniej mi się chce grzebać zlosnik.gif Co nie znaczy, że czasem z przyjemnością nie podłubię, ale z musu to już mnie nie bawi.

> W sumie tragedii nie ma, bo

> przy -12 na dworze w garażu termometr w aucie pokazywał chyba ok +5 ale na dłuższą robotę to i

> tak zimno... Ja jestem cieplolubny

Ja też, i gdy wczoraj grzebałem, uznałem że +16 to nieco za zimno i odkręciłem grzejnik zlosnik.gif

Napisano

> Wiesz, ja w młodości dłubałem leżąc na śniegu pod autem (rekord to wymiana całego układu

> hamulcowego w 125p Ojca kolegi na kilka dni przed stanem wojennym), dłubałem w ciasnych

> nieogrzewanych garażach znajomych traktując je jako ósmy cud świata w stosunku do brei na

> dworze. A teraz mam porządny duży garaż, ogrzewany, ze sprężonym powietrzem i kupą narzędzi,

> tylko coraz mniej mi się chce grzebać Co nie znaczy, że czasem z przyjemnością nie podłubię,

> ale z musu to już mnie nie bawi.

Mi się jeszcze chce bawić, ale jakaś tam różnica wieku w końcu miedzy nami jest zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif bez urazy oczywiście wink.gif aczkolwiek najlepiej mi się pracuje w lato na dworze przed garażem ok.gif w zimie bym chętnie podłubał zamiast siedzieć w wolnym czasie przed kompem. Ostatnio zacząłem kleić modele, ale nie zawsze mam wolną kasę na kolejny... tongue.gif

> Ja też, i gdy wczoraj grzebałem, uznałem że +16 to nieco za zimno i odkręciłem grzejnik

Nie chwal się tak, bo kiedyś Ci zrobię "najazd" na ten Twój ciepły garaż 270751858-jezyk.gif Do mulher.gif jeżdże przez Babice to może bym Cie znalazł zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Mi się jeszcze chce bawić, ale jakaś tam różnica wieku w końcu miedzy nami jest bez urazy

Bez urazy, bo to fakt. Tak samo, że młody to ja już byłem, a Ty w moim wieku jeszcze nie zlosnik.gif Ja wtedy to "tymi ręcami" dom budowałem i też myślałem, że "zawsze tak będzie" zlosnik.gif, mimo że starsi mi mówili, że na pewno nie zlosnik.gif

> oczywiście aczkolwiek najlepiej mi się pracuje w lato na dworze przed garażem w zimie

No to zdecydowanie. Przede wszystkim więcej miejsca i lepsze oświetlenie. Szlag mnie trafiał na wiecznie "uciekającą" warsztatówkę, a tu trzeciej ręki brak.

> bym

> chętnie podłubał zamiast siedzieć w wolnym czasie przed kompem. Ostatnio zacząłem kleić

> modele, ale nie zawsze mam wolną kasę na kolejny...

Mnie się czasem chce posiedzieć przed kompem, a czasem nie chce i wtedy dłubię przy domu.

> Nie chwal się tak, bo kiedyś Ci zrobię "najazd" na ten Twój ciepły garaż Do jeżdże przez Babice

> to może bym Cie znalazł

A Ty myślisz, że ja w takie mrozy to samochód na dwór wyrzucę? zlosnik.gif

Napisano

> Bez urazy, bo to fakt. Tak samo, że młody to ja już byłem, a Ty w

> moim wieku jeszcze nie

To fakt niezaprzeczalny zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Ja wtedy to "tymi ręcami" dom budowałem i też myślałem, że

U mnie też są takie plany, ale jeszcze nie w tej chwili. Szkoda tylko, że w Babicach ziemia droga, bo mi się tam podoba ok.gif

> "zawsze tak będzie" , mimo że starsi mi

> mówili, że na pewno nie

No to niestety prawda...

> No to zdecydowanie. Przede wszystkim więcej miejsca i lepsze oświetlenie. Szlag mnie trafiał na

> wiecznie "uciekającą" warsztatówkę, a tu trzeciej ręki brak.

To wiem i ja wink.gifok.gif ile razy ja się nakombinowałem, żeby zrobić uchwyt na żarówkę w aucie jak dłubałem coś w garażu zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Mnie się czasem chce posiedzieć przed kompem, a czasem nie

> chce i wtedy dłubię przy domu.

Ja swojego własnego jak pisałem wyżej jeszcze nie mam, a rodzicom nie będę nic przerabiał zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif chociaż parę pomysłów mam i będę musiał ojca namówić ok.gif

> A Ty myślisz, że ja w takie mrozy to samochód na dwór wyrzucę?

Hehe, bez przesady zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifok.gif Bardziej mi chodziło o możliwość osobistego pogadania "ot tak" niż "korzystanie" z Twojego garażu ok.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> U mnie też są takie plany, ale jeszcze nie w tej chwili. Szkoda tylko, że w Babicach ziemia droga,

No ceny oszalały, lokalna agencja twierdzi, że średnio za metr to 600 zł.

> bo mi się tam podoba

Trochę się ostatnio zaczęło psuć, bo lokalna władza jakoś dziwnie działa.

> No to niestety prawda...

> To wiem i ja ile razy ja się nakombinowałem, żeby zrobić uchwyt na żarówkę w aucie jak dłubałem

> coś w garażu

Czasem pomaga lampa czołowa, ale nie wszędzie podejdziesz.

> Ja swojego własnego jak pisałem wyżej jeszcze nie mam, a rodzicom nie będę nic przerabiał

> chociaż parę pomysłów mam i będę musiał ojca namówić

Jeżeli go tym nie obciążysz, a sam zrobisz, to może się zgodzi?

> Hehe, bez przesady Bardziej mi chodziło o możliwość osobistego pogadania "ot tak" niż

> "korzystanie" z Twojego garażu

No to lepiej latem, można grilla zrobić.

Napisano

> No ceny oszalały, lokalna agencja twierdzi, że średnio za metr to 600 zł.

Mnie interesują działki co najmniej 1000m2 to więcej bym wydał na działkę niż na dom pad.giffacepalm%5B1%5D.gif chyba zacznę się rozglądać z innej strony Wawy. Kumpel z Radzymina mówi, że u nich ceny nie są jakieś masakryczne hmm.gif

> Trochę się ostatnio zaczęło psuć, bo lokalna władza jakoś dziwnie działa.

Tego nie wiem. Nie śledzę Waszego forum niestety.

> Czasem pomaga lampa czołowa, ale nie wszędzie podejdziesz.

Ja tego nawet nie próbowałem zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif lubię mieć "wolna głowę" podczas pracy zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Jeżeli go tym nie obciążysz, a sam zrobisz, to może się zgodzi?

Wiesz sam nie dam rady, bo chodzi nie tylko o zwykłe przerobienie półek warsztatowych i powiedzmy dorobienie miejsc na narzędzia, ale i o obicie i ocieplenie ścian, chociażby styropianem ok.gif swoja droga zastanawiam się czy to dobry pomysł hmm.gif ale może już nie będę spamował ok.gif

> No to lepiej latem, można grilla zrobić.

Ale wiesz, żeby nie było, ja w żadnym razie nie chce na silę Ci się wpychać do domu wink.gif chyba że Ty nie będziesz miał nic przeciwko ok.gif ale czytając Cie na AK to mam straszna ochotę Cie poznać ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.