Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ukradli tablice rejestracyjne ale.........

Featured Replies

Napisano

Siemka , koleżanka sprowadziła sobie autko z zagranicy , był na tablicach celnych tych czerwonych , złozyła już papiery do celnego , złozyła do US VAT , zrobiła przegląd , wszystkie papiery z zapisem nr rejestracyjnego , i porażka wstaje dzisiaj do pracy i widzi że ukradli jej tablice -- obie , co teraz normalnie zgłosić na policję otrzymać protokół zgłoszenia i będzie ok a co na to wydział komunikacji

Napisano

Tak.

Zgłaszasz na policję, później normalnie idziesz do WK.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Tak.

> Zgłaszasz na policję, później normalnie idziesz do WK.

> Pozdrawiam BAS

Fajnie że tak piszesz bo koleżanka jest w szoku że nie zarejestruje auta i będzie miała kłopoty na maxa ,

Napisano

> Fajnie że tak piszesz bo koleżanka jest w szoku że nie zarejestruje auta i będzie miała kłopoty na

> maxa ,

Bez przesady, ale niech zgłosi szybko na policję bo ktoś może ukraść paliwo i po pewnym czasie dotrą do niej.

Gdyby nie ryzyko, że ktoś narozrabia na tych tablicach to wystarczyłoby oświadczenie w WK o zagubieniu tablic.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Bez przesady, ale niech zgłosi szybko na policję bo ktoś może ukraść paliwo i po pewnym czasie

> dotrą do niej.

> Gdyby nie ryzyko, że ktoś narozrabia na tych tablicach to wystarczyłoby oświadczenie w WK o

> zagubieniu tablic.

> Pozdrawiam BAS

Dzwoniła na policje że tak i tak to kazali przyjść jutro i złozyć oświadczenie że dnia tego i tego zauważyła kradzież tablic , a w tym wydziale komunikacji będzie spoko ?? bo teraz jest że trzeba tablice oddać no ale skoro ich nie ma to co da im zgłoszenie z policji i będzie git ??

Napisano

> Gdyby nie ryzyko, że ktoś narozrabia na tych tablicach to wystarczyłoby oświadczenie w WK o zagubieniu tablic.

Zgadza się, mnie też to ostatnio spotkało musiałem i w sumie wolałem nowe numery zrobić (180pln) zamiast wyrabiać wtórniki (jakieś 80 - 100pln), obawiałem się uciążliwych kontroli.

Wspomniana koleżanka kolegi jest w o tyle lepszej sytuacji gdyż będzie to pierwsza rejestracja.

PZDR VEN

Napisano

> Dzwoniła na policje że tak i tak to kazali przyjść jutro i złozyć oświadczenie że dnia tego i tego

> zauważyła kradzież tablic , a w tym wydziale komunikacji będzie spoko ?? bo teraz jest że

> trzeba tablice oddać no ale skoro ich nie ma to co da im zgłoszenie z policji i będzie git ??

Tak.

Napisano

> Dzwoniła na policje że tak i tak to kazali przyjść jutro i złozyć oświadczenie że dnia tego i tego

> zauważyła kradzież tablic ,

To się zgłasza w dowolnym komisariacie, jak masz taką fantazję to możesz to zgłosić na drugim końcu kraju, tylko nie należy dać się spławić. Zgłosić trzeba szybko bo ktoś w jakimś celu ukradł te tablice.

> a w tym wydziale komunikacji będzie spoko ?? bo teraz jest że

> trzeba tablice oddać no ale skoro ich nie ma to co da im zgłoszenie z policji i będzie git ??

W WK albo daje się papier z policji, albo pisze się oświadczenie, że zostały skradzione(nie wiem jak jest w tej chwili).

Sytuacja, w której znalazła się Twoja znajoma jest prawie identyczna jakby skradli jej zwykłe(polskie) tablice rejestracyjne.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

Koleżanka własnie przeczytała posty i jest już spokojniejsza ---- dzięki jutro idzie na policje to dam znać co i jak

Napisano

> Koleżanka własnie przeczytała posty i jest już spokojniejsza ---- dzięki

smile.gif

> jutro idzie na policje

Niech idzie dzisiaj, ta firma ma placówki czynne 24/7, więc spokojnie można to załatwić po pracy czy po kolacji a w razie czego będzie czysta.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Niech idzie dzisiaj, ta firma ma placówki czynne 24/7, więc spokojnie można to załatwić po pracy

> czy po kolacji a w razie czego będzie czysta.

> Pozdrawiam BAS

I to najlepiej natychmiast. Znajomej też zajumali tablicę, jedną. Po ok. pół godzinie od kradzieży auto z jej numerami odjechało ze stacji benzynowej z pełnym bakiem...

Napisano
  • Autor

> I to najlepiej natychmiast. Znajomej też zajumali tablicę, jedną. Po ok. pół godzinie od kradzieży

> auto z jej numerami odjechało ze stacji benzynowej z pełnym bakiem...

NO tak ale dzisiaj nie da rady ale jak tam dzwoniła i przedstawiła im co i jak że lepiej od razu ale nie ma czasu to policjant powiedział że zgłoszenie jest i jutro wystarczy

Napisano

> NO tak ale dzisiaj nie da rady ale jak tam dzwoniła i przedstawiła im co i jak że lepiej od razu

> ale nie ma czasu to policjant powiedział że zgłoszenie jest i jutro wystarczy

Jeśli jest ślad w systemie to ok.

Generalnie działa to tak, że jak zgłosisz, ktoś ukradnie paliwo, na zgłoszonych jako skradzione tablicach, to nawet się o tym nie dowiesz.

Jak nie zgłosisz to przyjdą i będziesz się tłumaczył, że nie jesteś wielbłądem.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jeśli jest ślad w systemie to ok.

> Generalnie działa to tak, że jak zgłosisz, ktoś ukradnie paliwo, na zgłoszonych jako skradzione

> tablicach, to nawet się o tym nie dowiesz.

> Jak nie zgłosisz to przyjdą i będziesz się tłumaczył, że nie jesteś wielbłądem.

> Pozdrawiam BAS

Ja sie zastanawiam nad czym innym.

Ktos kto kradnie tablice w celu zeby sobie je zalozyc i ukrasc paliwo, musi miec cos nie tak z glowa, bo chyba oczywiste, ze wlasciciel zglosi fakt kradzierzy na policje.

Gorsza sytuacja, to gdy ktos sobie poprostu zrobi tablice o takim samym numerze jak ofiara. Wtedy ofiara nie wie, ze ktos uzywa jej numeru rejestracyjnego, bo o zadnej kradziezy tablic nie ma mowy.

Napisano

> Ja sie zastanawiam nad czym innym.

> Ktos kto kradnie tablice w celu zeby sobie je zalozyc i ukrasc paliwo, musi miec cos nie tak z

> glowa, bo chyba oczywiste, ze wlasciciel zglosi fakt kradzierzy na policje.

W PL policja nie sprawdza numerów każdego samochodu, za którym jedzie a na lewych tablicach pewnie jedzie się max 2km.

> Gorsza sytuacja, to gdy ktos sobie poprostu zrobi tablice o takim samym numerze jak ofiara.

Za dużo zachodu, łatwiej ukraść.

> Wtedy

> ofiara nie wie, ze ktos uzywa jej numeru rejestracyjnego, bo o zadnej kradziezy tablic nie ma

> mowy.

Chyba nie jest to praktykowane.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Koleżanka własnie przeczytała posty i jest już spokojniejsza ---- dzięki jutro idzie na policje to

> dam znać co i jak

Niech idzie NATYCHMIAST.

Koledzy podali tu przykład najbanalniejszy - zatankowanie pojazdu na kradzionych tablicach.

Temat jest banalnie prosty do odkręcenia i to jest naprawdę ŻADEN problem..

Problem prawdziwy robi się, gdy ktoś mocno na konto tych tablic nawywija.

Przykład konkretny, sprzed ...nastu lat, ale to bez znaczenia.

Mojej matce zwinęli z malucha tablice.

Pomimo swojej niechęci, za moją namową zgłosiła natychmiast sprawę na policję (a może i na milicję jeszcze? No mniejsza). Wtedy można było bez żadnych ceregieli dorobić sobie tablice w ilościach dowolnych - były zakłady specjalizujące się w takich usługach. Początkowo Matka chciała iść tą drogą, ale...

Koncept okazałbył się PROROCZY - te tablice założono na kradziony samochód i tym samochodem potrącono człowieka na pasach. Furę gdzieś dalej porzucono.

Na szczęście - temat wydarzył się dzień-dwa po zgłoszeniu, ale matka BARDZO, BARDZO gęsto musiała się tłumaczyć co-i-jak.

Gdyby matka nie zgłosiła kradzieży tablic, a fury nie porzuconoby - byłaby w baaardzo czarnej doooopie i miałaby MEGA problem z wykręceniem się ze sprawy (samochód sprawcy był taki sam - też biały maluch). Bazując na powyższym - ja zawsze zgłaszam kradzież tablic, a przede wszystkim nituję tablice do nadwozia - zawsze to dużo wyższe prawdopodobieństwo, że ktoś pójdzie do następnego, co to ma tabliczkę tylko w seksi-rameczce...

Napisano

> Jeśli jest ślad w systemie to ok.

> Generalnie działa to tak, że jak zgłosisz, ktoś ukradnie paliwo, na zgłoszonych jako skradzione

> tablicach, to nawet się o tym nie dowiesz.

> Jak nie zgłosisz to przyjdą i będziesz się tłumaczył, że nie jesteś wielbłądem.

> Pozdrawiam BAS

Nie do końca tak jest.

niezaleznie czy zgłosisz czy nie i tak w przypadku kradzieży np,paliwa,bedziesz wzywany,przesłuchiwany jako podejżany-bo nie wiadomo czy celowo nie zglosiłeś kradziezy tablic żeby sobie zatankować "darmowe"paliwo.

temat przerabialismy z moja dziwczyną, policjant odradził nam zgłoszenia kradzieży tablicy bo pózniej przy kazdej kontroli jest problem i kontroli jest duzo wiecej bo takie numery figurują jako poszukiwane.

plus jest taki ,że kazda stacja paliw ma dość dobry monitoring i łatwo udowodnić że to nie Ty jestes na zdjęciu.

Napisano

> Nie do końca tak jest.

Zwinęli mi kiedyś tablice, pochwaliłem się tym znajomym, kilka dni później dowiedziałem się od znajomego, że rozmawiał ze znajomym, który pracuje na Statoilu na ul.... i mieli kradzież na LWH 3446, generalnie świat jest mały.

Nikt mnie nie wzywał.

EDIT: Zresztą to bez znaczenia, trzeba to zgłosić natychmiast dla świętego spokoju. Niestety jest to 1,5h spędzone na komisariacie.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> a w tym wydziale komunikacji będzie spoko ?? bo teraz jest że

> trzeba tablice oddać no ale skoro ich nie ma to co da im zgłoszenie z policji i będzie git ??

Pewnie jak w każdej sprawie w WK, co kraj to obyczaj,

ale ode mnie akurat nikt tablic eksportowych nie wołał.

Nie zmienia to faktu, że tak jak przedmówcy - NIEZWŁOCZNIE zgłosiłbym kradzież!

Napisano
  • Autor

Oficjalnie sprawa już po , koleżanka była rano na policji zgłoszenie przyjęli dali papierek , teraz czeka na papierki z celnego i skarbówki i spacer z kolejką w WK

Napisano

> Ja sie zastanawiam nad czym innym.

> Ktos kto kradnie tablice w celu zeby sobie je zalozyc i ukrasc paliwo, musi miec cos nie tak z

> glowa, bo chyba oczywiste, ze wlasciciel zglosi fakt kradzierzy na policje.

> Gorsza sytuacja, to gdy ktos sobie poprostu zrobi tablice o takim samym numerze jak ofiara. Wtedy

> ofiara nie wie, ze ktos uzywa jej numeru rejestracyjnego, bo o zadnej kradziezy tablic nie ma

> mowy.

Ja miałem taką sytuacje kilka lat temu jak miałem ładę 2107, byłem wezwany na policję bo ktoś w kieleckim autem podobnym do mojego z takimi samymi numerami ukradł inne auto, później się okazało że to był 125p czerwony taki jak moja łada ktoś dorobił takie same numery a mi nikt tablic nie ukradł yikes.gif., na szczęście miałem spokój bo 2107 ma inne reflektory i światła z tyłu poszedłem wyjaśnić i dali mi spokój.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.