Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zmiana auta - dylematy

Featured Replies

Napisano

Czy Waszym zdaniem warto zmienić auto na model który za rok otrzyma następcę ?

Z jednej strony obecny model jest już dobrze dopracowany, można kupić bardzo dobrze wyposażone egzemplarze w korzystnej cenie cfaniaczek.gif

Z drugiej strony po wejściu nowego wartość kupionego egzemplarza znacznie spadnie. (Tak mi się wydaje crazy.gif )

Z trzeciej strony nowy model będzie trapiony chorobami wieku dziecięcego i będzie się robić za królika doświadczalnego oslabiony.gif

Napisano

Jak nie zalezy na lansie na dzielni - to kupic stary model (dobrze wypasiony) waytogo.gif

Napisano

Quote:

Czy Waszym zdaniem warto zmienić auto na model który za rok otrzyma następcę ?


W ten sposób myśląc nigdy nie kupisz auta no.gifhehe.gif

Auta ciagle się liftinguje po to aby wyciągnąć od ludzi jak najwięcej kasy ! ok.gif

I wszystko ok jeżeli te zmiany są w dziedzinie bezpieczeństwa ,zmniejszenia emisji CO2 czy spalania ,ale coraz częściej firmy idą na łatwiznę i nowy model ma inne listwy ozdobne ,grill ,kierunkowskazy i to jest sprzedawane pod nazwą NEW ! facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Jak nie zalezy na lansie na dzielni - to kupic stary model (dobrze wypasiony)

Popieram Dodatkowo jeśli chcesz używać samochód dłużej to utrata wartości aż tak nie musi Cię interesować. Kupując nowy model, możesz trafić na jakieś akcje serwisowe, choroby wieku dziecięcego jak już pisałeś.

Napisano

Jak planujesz dłużej trzymać samochód, to nie ma znaczenia spadek wartości. Po dłuższym czasie różnica między końcówką jednej generacji, a początkiem kolejnej nie będzie aż tak wielka. Utopiłbyś gdybyś chciał np. sprzedawać po roku, dwóch..

Napisano
  • Autor

> Jak planujesz dłużej trzymać samochód, to nie ma znaczenia spadek wartości. Po dłuższym czasie

> różnica między końcówką jednej generacji, a początkiem kolejnej nie będzie aż tak wielka.

> Utopiłbyś gdybyś chciał np. sprzedawać po roku, dwóch..

ok. ale z drugiej strony nie chciałbym też trzymać auta dłużej niż ok. 4 lata.

Napisano

> ok. ale z drugiej strony nie chciałbym też trzymać auta dłużej niż ok. 4 lata.

No to faktycznie może być to istotny czynnik - pytanie jak dobry deal w stosunku do nowej generacji jesteś w stanie utargować. Możliwe że niższa cena/lepsze wyposażenie później zniweluje różnice w utracie wartości.

Napisano

> Czy Waszym zdaniem warto zmienić auto na model który za rok otrzyma następcę ?

Jeśli to będzie tylko lifting to bierz auto poprzednie.

Jeśli zupełnie nowa konstrukcja - musisz się mocno zastanowic jakie wady poprzednika zostały usuniętę (i jakie wady dodano) i czy jesteś gotow zapłacic za to odpowiednią kwote.

Tak zapytam, Octavia?

Napisano
  • Autor

> Jeśli to będzie tylko lifting to bierz auto poprzednie.

> Jeśli zupełnie nowa konstrukcja - musisz się mocno zastanowic jakie wady poprzednika zostały

> usuniętę (i jakie wady dodano) i czy jesteś gotow zapłacic za to odpowiednią kwote.

Gdyby to był sam lift to bym się nie zastanawiał.

Z tego co wiem to ma być ALL-NEW

> Tak zapytam, Octavia?

nope

Napisano

> Gdyby to był sam lift to bym się nie zastanawiał.

> Z tego co wiem to ma być ALL-NEW

> nope

a naped?? tzn skrzynia i silnik??

Napisano
  • Autor

> a naped?? tzn skrzynia i silnik??

Skrzynie i silniki te same co obecnie crazy.gif

Czyli nowa buda + środek ale stary napęd screwy.gif

Napisano

> Skrzynie i silniki te same co obecnie

imo to na plus - o ile ofc motorownia nie byla awaryjna smile.gif

najwazniejsze elementy auta beda sprawdzone

Napisano

> Czy Waszym zdaniem warto zmienić auto na model który za rok otrzyma następcę ?

Kup za rok jak następca bedzie już w sprzedaży.Model ustepujący będzie wtedy sporo tańszy ok.gif

Napisano

> Czy Waszym zdaniem warto zmienić auto na model który za rok otrzyma następcę ?

> Z jednej strony obecny model jest już dobrze dopracowany, można kupić bardzo dobrze wyposażone

> egzemplarze w korzystnej cenie

> Z drugiej strony po wejściu nowego wartość kupionego egzemplarza znacznie spadnie. (Tak mi się

> wydaje )

> Z trzeciej strony nowy model będzie trapiony chorobami wieku dziecięcego i będzie się robić za

> królika doświadczalnego

Raz w życiu kupiłem prywatnie nowy model (lifting + nowy napęd).

Wszystko było fajnie, samochód był dużym krokiem naprzód w porównaniu do starego modelu (wygląd a przede wszystkim napęd). Jeździło się super.

I fajnie było, tyle że w 5 roku eksploatacji silnik do wymiany.

Na szczęście producent się poczuł i wymieniał (po cichu) wszystkim, ale jak nie będzie(sz) miał takiego bonusa?

Z racji zawodowych biorę samochody w wersji "nowy" bo poniekąd muszę (cykl wymian nie będzie czekał, aż model ustabilizuje się na rynku), ale prywatnie nie kupiłbym modelu, który na rynku nie funkcjonuje przynajmniej od 2 lat.

Mówię o sytuacji grubszych modyfikacji - jeżeli pojęcie "zupełnie-nowy-łał" sprowadza się do zmian stricte kosmetycznych (nowy wzór kołpaxów i śliczne lampki w Ce), to nie ma czego się bać.

Ale jeśli jest grubsza robota (nowe nadwozie/nowy napęd/grubsze zmiany w elektronice) to NIE.

Zwłaszcza, gdy model jest popularny i ma ssanie z rynku.

Napisano
  • Autor

> Raz w życiu kupiłem prywatnie nowy model (lifting + nowy napęd).

> Wszystko było fajnie, samochód był dużym krokiem naprzód w porównaniu do starego modelu (wygląd a

> przede wszystkim napęd). Jeździło się super.

> I fajnie było, tyle że w 5 roku eksploatacji silnik do wymiany.

> Na szczęście producent się poczuł i wymieniał (po cichu) wszystkim, ale jak nie będzie(sz) miał

> takiego bonusa?

W tym przypadku nie liczyłbym na coś takiego oslabiony.gif

> Z racji zawodowych biorę samochody w wersji "nowy" bo poniekąd muszę (cykl wymian nie będzie czekał, aż model ustabilizuje się na rynku)

Mój się zamortyzował oslabiony.gif

> ale prywatnie nie kupiłbym modelu, który na rynku

> nie funkcjonuje przynajmniej od 2 lat.

> Mówię o sytuacji grubszych modyfikacji - jeżeli pojęcie "zupełnie-nowy-łał" sprowadza się do zmian

> stricte kosmetycznych (nowy wzór kołpaxów i śliczne lampki w Ce), to nie ma czego się bać.

> Ale jeśli jest grubsza robota (nowe nadwozie/nowy napęd/grubsze zmiany w elektronice) to NIE.

Ze zdjęć wynika, że zmiany są spore,

nadwozie, elektronika itp. crazy.gif

> Zwłaszcza, gdy model jest popularny i ma ssanie z rynku.

W zamierzeniu ma nie być popularny cfaniaczek.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.