Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dwukrotne podgrzewanie świec w dieslu.

Featured Replies

Napisano

Na początku napiszę, że szkoda, że nie ma na AK forum dla użytkowników diesli wink.gif

Czy dwukrotne podgrzanie świec coś daje a jeśli tak to przy jakiej maksymalnej temperaturze można to bezpiecznie stosować? Czy dwukrotne podgrzanie świec może spowodować uszkodzenie świecy?

Napisano

> Na początku napiszę, że szkoda, że nie ma na AK forum dla

> użytkowników diesli

> Czy dwukrotne podgrzanie świec coś daje a jeśli tak to przy jakiej

> maksymalnej temperaturze można to bezpiecznie stosować? Czy

> dwukrotne podgrzanie świec może spowodować uszkodzenie świecy?

ciekawe pytanie, ja tam zawsze przy takich mrozach grzeje przynajmniej 2 razy aj aka odpalamy normalnego a nie HDI to nawet 3x

i jeszcze nig hmm.gifdy sie na tym nie zastanawiałem czy to szkodzi

Napisano

> Na początku napiszę, że szkoda, że nie ma na AK forum dla

> użytkowników diesli

> Czy dwukrotne podgrzanie świec coś daje a jeśli tak to przy jakiej

> maksymalnej temperaturze można to bezpiecznie stosować? Czy

> dwukrotne podgrzanie świec może spowodować uszkodzenie świecy?

Przy odpalaniu diesla w duze mrozy nie wystarczy poczekac az zgasnie spiralka. Powinno sie poczekac na 'piknięcie' spod maski (2-3x dluzej niz swieci spiralka). Wtedy wiadomo, ze swiece nagrzaly sie w stu procentach.

Napisano
  • Autor

> Przy odpalaniu diesla w duze mrozy nie wystarczy poczekac az zgasnie

> spiralka. Powinno sie poczekac na 'piknięcie' spod maski (2-3x

> dluzej niz swieci spiralka). Wtedy wiadomo, ze swiece nagrzaly

> sie w stu procentach.

w Astrze zawsze czekałem na to "pyknięcie" a w Passacie nie mogę się tego doczekać, tak jakby tego nie było... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> ciekawe pytanie, ja tam zawsze przy takich mrozach grzeje

> przynajmniej 2 razy aj aka odpalamy normalnego a nie HDI to

> nawet 3x

> i jeszcze nig dy sie na tym nie zastanawiałem czy to szkodzi

a jak to robisz? ile czekasz pomiędzy grzaniem?

Napisano

to lepiej odpalac jak zgasnie kontrolka a nie jak przekaznik wylaczy bo przy odpalaniu jeszcze swiece grzeja i pomagaja zatrybic na dobre no chyba ze fura pali od 1 strzalu

oczywiscie ze zwyklego diesla odpalam na 2 a czasem na 3 grzania ale sa i minusy-szybko padaja siwece

Napisano

> to lepiej odpalac jak zgasnie kontrolka a nie jak przekaznik wylaczy

Jeden z kolegów z AK, zdobił sobie włącznik świec żarowych niezależny od tego automatycznego. Miał w kabinie przycisk do włączania świec i tym przyciskiem sobie grzał tyle ile uważał za stosowne. Dodatkowy bonus takiego rozwiązania był taki, że na trasie mógł użyć dopalania. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Na początku napiszę, że szkoda, że nie ma na AK forum dla

> użytkowników diesli

> Czy dwukrotne podgrzanie świec coś daje a jeśli tak to przy jakiej

> maksymalnej temperaturze można to bezpiecznie stosować? Czy

> dwukrotne podgrzanie świec może spowodować uszkodzenie świecy?

W wielu autach (w tym w Twoim) świece żarowe grzeją nawet po odpaleniu silnika więc nic im nie zaszkodzi jak je zagrzejesz na 2x (tak jak Danielpoz uważam że to lepsze niż czekanie aż wyłączy się przekaźnik świec).

Napisano

> w Astrze zawsze czekałem na to "pyknięcie" a w Passacie nie mogę się

> tego doczekać, tak jakby tego nie było...

jest jest. Tylko trzeba sie wsluchiwac..

Napisano

> Dodatkowy bonus takiego rozwiązania był taki, że na trasie mógł

> użyć dopalania.

> mar00ha

Chyba doświecania zlosnik.gif

Napisano

> Na początku napiszę, że szkoda, że nie ma na AK forum dla

> użytkowników diesli

Byłby problem za chwilę, bo producenci już pracują nad "benzynowymi dieslami". To są silniki zasilane benzyną, ale z zapłonem samoczynnym czyli wywoływanym sprężeniem mieszanki paliwow-powietrznej (jak w dieslu), a nie iskrą ze świecy zapłonowej.

> Czy dwukrotne podgrzanie świec coś daje a jeśli tak to przy jakiej

> maksymalnej temperaturze można to bezpiecznie stosować? Czy

> dwukrotne podgrzanie świec może spowodować uszkodzenie świecy?

Miałem przez dwa lata Paska diesla i nie robiło mu to szkody.

a) lampka gaśnie nieco wcześniej, niż zostają wyłączone świece - ona jest tylko sygnałem, że już możesz zapalać.

b) jeżeli zbyt długo poczekasz po zgaśniećiu lampki, to wprawdzie silnik zapali, ale świece zaraz zostaną wyłączone i chwilę się będzie telepał i kopcił na niebiesko.

c) dlatego lepiej jest odczekać do pyknięcia przekaźnika wyłączającego świece już po zgaśnięciu kontrolki i od razu włączyć i wyłączyć zapłon (nieco przedłużając grzanie świec) i zapalać zaraz po drugim zgaśnięciu kontrolki. Czasami można dodać jeszcze jeden cykl.

Przy okazji stary patent dla dieslowców, którym paliwo żeluje. Jeżeli masz prawie pełny bak, a paliwo zżelowało, to często dzieje się to na sitku ssaka w baku. Wtedy trzeba zamienić miejscami rurki paliwowe (zasilanie i powrót) przy pompe, a paliwo będzie ssane z pominięciem filtra ssaka (dlatego paliwa musi być dużo). Po krótkiej pracy silnika, paliwo w baku się ogrzeje i rozbełta i można rurki przełożyć na miejsce. Z tym że zastrzegam, że to są rady z czasów porządnych starych diesli, które paliły wszystko, a nie nowoczesnych przeładowanych elektroniką wynalazków, które bez mała wąchają paliwo, czy im podpasuje. Nie wiem czy w nich taki numer nie może zrobić szkody.

Napisano

> Czy dwukrotne podgrzanie świec coś daje a jeśli tak to przy jakiej

> maksymalnej temperaturze można to bezpiecznie stosować? Czy

> dwukrotne podgrzanie świec może spowodować uszkodzenie świecy?

świece nagrzewają się do pewnej temperatury i wyłaczane są. Szybkie odpalenie to optymalne rozwiazanie. Czekanie i "drugie grzanie" nic nie daje - z reguły wtedy świece nie pracują, bowiem mają odpowiednią temperaturę...

Napisano

> świece nagrzewają się do pewnej temperatury i wyłaczane są. Szybkie

> odpalenie to optymalne rozwiazanie. Czekanie i "drugie grzanie"

> nic nie daje - z reguły wtedy świece nie pracują, bowiem mają

> odpowiednią temperaturę...

z reguly przy lekkim mrozie podgrzewaja sie u mnie swiece tylko raz - kolejne wlaczenie i wylaczenie zaplonu juz nie powoduje podgrzewania

ale w te ostatnie mrozy to za kazdym razem sie podgrzewaly jak wlaczalem zaplon - bo krecilem z 8 razy zeby zapalil;/

Napisano

nie wiem, u mnie wystarczylo podgrzac raz i nie bylo problemu, co prawda im nizsza temperatura to swiece dzialaly dluzej.

Napisano

> Dodatkowy bonus takiego rozwiązania był taki, że na trasie mógł

> użyć dopalania.

Pfii tam.

Dopalanie...

Ja założyłem sobie "rejsing strajps" i od razu Vmax wzrosła mi ze 190 do 230 kph!

To jest tunink, a nie "dopalanie".

Napisano
  • Autor

> Jeden z kolegów z AK, zdobił sobie włącznik świec żarowych niezależny

> od tego automatycznego. Miał w kabinie przycisk do włączania

> świec i tym przyciskiem sobie grzał tyle ile uważał za stosowne.

> Dodatkowy bonus takiego rozwiązania był taki, że na trasie mógł

> użyć dopalania.

> mar00ha

a co daje grzanie świec w czasie jazdy?

Napisano

> a co daje grzanie świec w czasie jazdy?

Mieszanka w dieslu zapala się samoczynnie pod wpływem sprężania. Pomyśl sobie teraz jak się zapala ta sama mieszanka, gdy dodatkowo znacznie nagrzeje się komora spalania.

mar00ha

Napisano

> świece nagrzewają się do pewnej temperatury i wyłaczane są. Szybkie

> odpalenie to optymalne rozwiazanie. Czekanie i "drugie grzanie"

> nic nie daje - z reguły wtedy świece nie pracują, bowiem mają

> odpowiednią temperaturę...

Owszem, ale świeca nie jest "w powietrzu", tylko jest wkręcona w komorę wstępną głowicy, a ta na ostrym mrozie bardzo szybko od nich odbiera ciepło, nieco się sama podgrzewając. Tak że kilkukrotne grzanie świecy nie powoduje podniesienia jej temperatury, tylko tempertury ścianek komory wstępnej, w którą jest wkręcona i dlatego jednak ułatwia rozruch.

Napisano

> świece nagrzewają się do pewnej temperatury i wyłaczane są. Szybkie

> odpalenie to optymalne rozwiazanie. Czekanie i "drugie grzanie"

> nic nie daje - z reguły wtedy świece nie pracują, bowiem mają

> odpowiednią temperaturę...

Troche się mylisz - sterownik nie kontroluje temperatury świec a kontroluje jedynie czas ich podgrzewania (który jest zależny od temperatury cieczy chłodzącej silnik). W niektórych autach 2 krotne grzanie faktycznie nic nie daje - sterownik "pamięta" że przed chwilą świece były podgrzane i skraca czas drugiego podgrzewania, w niektórych podgrzewa je ponownie przez taki sam okres czasu jak poprzednio.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.