Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odnowa osady bukowej - jak kolejno?

Featured Replies

Napisano

Chodzi oczywiście o osadę do karabinka pneumatycznego zlosnik.gif

Jakiś czas temu zostałem właścicielem karabinka original model 50 z 1974r. cool.gif

cały był zamalowany czarną olejną farbą facepalm%5B1%5D.gif

Postanowiłem go odnowić.

I tak zeszlifowałem osadę do gradacji 600. Co dalej? No właśnie...

Czytając fora tematyczne już się pogubiłem.

Zamierzam wyszlifować osadę do gradacji 1200-1500 i wtedy...

- albo olej np. tru-oil kilka warstw po czym do wykończenia np. gunstock conditioner?

- albo bejca typu wood stain i... co? na to olej (tru-oil) i na koniec gunstock conditioner?

- czy jeszcze jak?

poradzicie?

Napisano

> - albo olej np. tru-oil kilka warstw po czym do wykończenia np. gunstock conditioner?

> - albo bejca typu wood stain i... co? na to olej (tru-oil) i na koniec gunstock conditioner?

> - czy jeszcze jak?

> poradzicie?

przyciemnić możesz bejcą, rozcieńczonym bitexem do podwozi a nawet przepracowanym olejem silnikowym smile.gif. Olejowanie radziłbym wykonać mieszaniną rafinowanego oleju lnianego i terpentyny, obie te rzeczy kupisz w sklepie dla plastyków.

Napisano

> Chodzi oczywiście o osadę do karabinka pneumatycznego

> Jakiś czas temu zostałem właścicielem karabinka original model 50 z 1974r.

> cały był zamalowany czarną olejną farbą

> Postanowiłem go odnowić.

> I tak zeszlifowałem osadę do gradacji 600. Co dalej? No właśnie...

> Czytając fora tematyczne już się pogubiłem.

> Zamierzam wyszlifować osadę do gradacji 1200-1500 i wtedy...

> - albo olej np. tru-oil kilka warstw po czym do wykończenia np. gunstock conditioner?

> - albo bejca typu wood stain i... co? na to olej (tru-oil) i na koniec gunstock conditioner?

> - czy jeszcze jak?

> poradzicie?

Na iweb byłeś?

O olejowaniu osady jest tam "Pan Tadeusz" w odcinkach.

Olej old london, wosk i inne cuda.

Mam nadzieję, że nie trzeba się logować

olejowanie osady

Napisano
  • Autor

No dobrze ale:

- olej potem wosk

Czy moze:

- bejca, olej, wosk?

Napisano

> No dobrze ale:

> - olej potem wosk

> Czy moze:

> - bejca, olej, wosk?

IMO lepiej olej z barwnikiem i masz jedną operację mniej.

Napisano

Foty daj!! food.gif

Napisano
  • Autor

> IMO lepiej olej z barwnikiem i masz jedną operację mniej.

Np. Co? Mozesz podlinkowac?

Napisano
  • Autor

> Foty daj!!

Podlinkuje w wolnej chwili ok.gif

Napisano

> Podlinkuje w wolnej chwili

papier gradacji 1500 używa się do matowania lakieru przed polerką, nie sądzę by dało się go użyć na drewnie bez momentalnego zapchania się go.

jak chceszmieć efekt głębi drewna trzeba polakierować osadę kilkoma warstwami bezbarwnego.

Napisano

> Np. Co? Mozesz podlinkowac?

Bardzo proszę. klik >>

Mam zarówno bezbarwny, jak i barwiący. Jestem więcej niż zadowolony.

Nie jest tani, ale w takich sprawach nie lubię oszczędności, bo cenię sobie swoją pracę wink.gif

Napisano
  • Autor

> Na iweb byłeś?

> O olejowaniu osady jest tam "Pan Tadeusz" w odcinkach.

> Olej old london, wosk i inne cuda.

> Mam nadzieję, że nie trzeba się logować

> olejowanie osady

tak, byłem, stąd mój post tutaj... przeczytałem to kilka razy i zrobił mi się mętlik.

Brakuje mi jednej wiedzy: takiej co i w jakiej kolejności położyć.

Zastanawiam się nad zestawem birchwood casey .

Wszystko jasne: bejca na bazie wody, olej i wosk - w sumie czemu nie.

Dziś kolega w pracy podpowiedział, że on sam używa Briwax . To chyba jest coś typu o czym pisze kolega graf.

I teraz się zastanawiam... bo mam jeszcze jeden temat i zastanawiam się co zrobić z fantem ale o tym dalej.

Napisano
  • Autor

> papier gradacji 1500 używa się do matowania lakieru przed polerką, >nie sądzę by dało się go użyć na

> drewnie bez momentalnego zapchania się go.

spoko da się ok.gif

> jak chceszmieć efekt głębi drewna trzeba polakierować osadę kilkoma warstwami bezbarwnego.

nie chcę lakieru ok.gif

Napisano
  • Autor

Nie wiem czemu wyskakują mi jakieś bzdety zamiast fotki więc wrzucam linki, niech ktoś gramotny to przerobi w wolnej chwili ok.gif

a więc jak zanabyłem bestię to wyglądała tak:

foto1

lupka na fotce to Botson 4x32 - nie wiem co to za wynalazek niesetety:

fotka 2

tutaj tego nie widać ale ta czrna farba olejna wyglądała naprawdę paskudnie sick.gif

foto3

rozbiórki początki

foto 4

osada "luzem"

fotka 5

tak wyglądało po 2 godzinkach szlifowanka gradacją 100:

jakiś tekst

fotka 7

a tutaj widać jak głęboko owa farba wżarła się w drewno:

fotka 8

fotka 0

CDN...

Napisano

> Nie wiem czemu wyskakują mi jakieś bzdety zamiast fotki więc wrzucam linki, niech ktoś gramotny to

> przerobi w wolnej chwili

> a więc jak zanabyłem bestię to wyglądała tak:

> foto1

> lupka na fotce to Botson 4x32 - nie wiem co to za wynalazek niesetety:

> fotka 2

> tutaj tego nie widać ale ta czrna farba olejna wyglądała naprawdę paskudnie

> foto3

> rozbiórki początki

> foto 4

> osada "luzem"

> fotka 5

> tak wyglądało po 2 godzinkach szlifowanka gradacją 100:

> jakiś tekst

> fotka 7

> a tutaj widać jak głęboko owa farba wżarła się w drewno:

> fotka 8

> fotka 0

> CDN...

To jest klasyczna łamana wiatrówka?

Ta osada zachodzi daleko na lufę, stąd pytanie.

Napisano
  • Autor

> To jest klasyczna łamana wiatrówka?

nie, to jest dolny naciąg. Jeśli przyjrzeć się osadzie z przodu, widać taki cycek - to jest przycisk zwalniający dźwignię naciągu.

Moim skromnym zdaniem jest to dużo lepszy pomysł niż zatrzask kulowy w moim AA TX200 - ale co Deutsche to Deutsche -ornung must zie - czy jakoś tak

zlosnik.gif

> Ta osada zachodzi daleko na lufę, stąd pytanie.

Ten pierwszy z góry to Diana 50, ten poniżej to Original model 50:

rifleO50x2c.jpg

sądzę, że widać różnice w kształcie osady oraz kabłąku?

Napisano
  • Autor

a temacie jest jeszcze jeden klon:

ladies and gentlemen: Winchester 450!

1.jpg

widok naciągu:

10.jpg

i port ładowania:

11.jpg

Co ciekawe - w tych karabinkach nie ma bezpiecznika.

Napisano
  • Autor

> Bardzo proszę. klik Mam zarówno bezbarwny, jak i barwiący. Jestem więcej niż zadowolony.

> Nie jest tani, ale w takich sprawach nie lubię oszczędności, bo cenię sobie swoją pracę

a powiedz proszę, do czego konkretnie używałeś podlinkowanego produktu?

Pytam, ponieważ karabinek będzie używany a więc powłoka narażona będzie na wszelkiego rodzaju ścieranie oraz różne warunki atm.

Napisano

> No dobrze ale:

> - olej potem wosk

> Czy moze:

> - bejca, olej, wosk?

Ja zabejcowałem a następnie olejowałem. Po bejcowaniu musisz jeszcze przeszlifować papierem bo wstaną włókna drewna. Przynajmniej pierwsze olejowania dobrze jest robić .rozgrzanym olejem, łatwiej i szybciej wtedy wnika w głąb drewna. Czynność powtarzasz do czasu aż zobaczysz że drewno przestaje pić olej, wtedy wystarczy naolejować raz na jakiś czas przy okazji konserwacji broni. Ja do swojej broni nie używam wosku lecz przecieram właśnie mieszaniną oleju lnianego i terpentyny malarskiej.

Napisano
  • Autor

> Ja zabejcowałem a następnie olejowałem. Po bejcowaniu musisz jeszcze przeszlifować papierem bo

> wstaną włókna drewna. Przynajmniej pierwsze olejowania dobrze jest robić .rozgrzanym olejem,

> łatwiej i szybciej wtedy wnika w głąb drewna. Czynność powtarzasz do czasu aż zobaczysz że

> drewno przestaje pić olej, wtedy wystarczy naolejować raz na jakiś czas przy okazji

> konserwacji broni. Ja do swojej broni nie używam wosku lecz przecieram właśnie mieszaniną

> oleju lnianego i terpentyny malarskiej.

to już coś jest ok.gif

poka foto food.gif

Napisano

coś nie wyszło, później spróbuje jeszcze raz

Napisano

> coś nie wyszło, później spróbuje jeszcze raz

post-22338-14352519188311_thumb.jpg

Napisano

> a temacie jest jeszcze jeden klon:

> ladies and gentlemen: Winchester 450!

> widok naciągu:

> i port ładowania:

> Co ciekawe - w tych karabinkach nie ma bezpiecznika.

Przez Ciebie będę musiał wziąć się za Ojcowego Iżyka. wpysk.gif

Choć nie wiem czy warto - ułamana szczerbinka, pęknięta sprężyna.

Edyta.

Wziąłem go przed chwilą w łapy, strzela. smile.gif Osada wygląda nienajgorzej, podobnie jak oksyda. Może coś z tego będzie.

Ten Winchester jest na kulki??

Napisano

> a powiedz proszę, do czego konkretnie używałeś podlinkowanego produktu?

> Pytam, ponieważ karabinek będzie używany a więc powłoka narażona będzie na wszelkiego rodzaju

> ścieranie oraz różne warunki atm.

Zaolejowałem konstrukcję tarasu. Wnika głęboko, póki co jest ok. Mnie przekonał fakt, że nigdy więcej żadnego szlifowania, skrobanie itp. Jedynie mycie i ponowna konserwacja, lecz już olejem bezbarwnym.

Napisano
  • Autor

> Przez Ciebie będę musiał wziąć się za Ojcowego Iżyka.

a co będziesz bezczynnie na d00pie siedział zlosnik.gif

> Choć nie wiem czy warto - ułamana szczerbinka, pęknięta sprężyna.

pewnie, że warto ok.gif

Mój Original nie ma ani muszki ani szczerbinki. Od czasu do czasu przeszukuję internet, może się uda trafić.

Tu nie chodzi o wartości materialne ok.gif

> Edyta.

> Wziąłem go przed chwilą w łapy, strzela.

Poka fotki food.gif

>Osada wygląda nienajgorzej, podobnie jak oksyda. Może coś

> z tego będzie.

co ma nie być.

Gość ode mnie z pracy kupił Titanium'a (PCP) - tak się to nazywało zanim zostało przejęte przez markę Falcon.

Pokazywał foty: karabinek wyglądał jakby go z dna stawu wykopał.

Teraz śmiga jak szalony ok.gif Chłopek twierdzi, że mimo iż jest Single Shot - nie zamieni na żaden inny.

> Ten Winchester jest na kulki??

Nie wiem, to nie mój, fotki poglądowe z neta,

tyle co o nim wiadomo:

"Winchester 450 177 cal Pellet Rifle

Interchangeable front sights, micrometer adjustable rear sights both front and rear sights are

removable for scope mounting with a muzzle velocity of 690fps at 44 ˝ & 7 ž pounds

2 stage trigger. Manufactured in West Germany from 1969 to 1973"

BTW - widzę, że sporo nas tutaj, tylko mało się udzielamy...

Wnoszę o tytuł dla grupy 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> > coś nie wyszło, później spróbuje jeszcze raz

wygląda ciekawie, dzięki ok.gif

Napisano
  • Autor

> Zaolejowałem konstrukcję tarasu. Wnika głęboko, póki co jest ok. Mnie przekonał fakt, że nigdy

> więcej żadnego szlifowania, skrobanie itp. Jedynie mycie i ponowna konserwacja, lecz już

> olejem bezbarwnym.

dzięki za pomysł ok.gif

teraz będę kombinował, co wyjdzie najciekawiej ok.gif

Napisano
  • Autor

Ja swój złom oddałem do oksydowania.

Rozebrałem na czynniki pierwsze, zawiozłem do zakładu, panowie wytrawili a potem oksydowali.Chcieli na piwo, dałem na dobrą wódkę.

Ale można też oksydować na zimno. W necie jest cała masa produktów do tego typu zabiegów. Znajomy jedzie sprzęty tylko na zimno i chwali sobie...

Jestem zadowolony, złom wyglądał słabo, miał sporo rdzy i kilka wżerów sick.gif

Teraz jest fajnie, fakt, że oksyda nie wygląda tak jak na nowych sprzętach z wyższych pólek ale i tak jest super. W wolnej chwili wrzucę fotki.

Mój znajomy przejrzał,m przeczyścił i przesmarował wnętrzności, oryginalna skórzana uszczelka tłoka przeszła proces"namaszczenia", po czym ów człowiek wszystko poskładał.

Założyłem na szlifowaną osadę i oddałem kilka testowych strzałów do dużego wora z prasowanymi trocinami. Jest fajnie, mocno kopie - TTTM ok.gif

Mocy sądzę może mieć jakieś 13-14 Jouli.

Napisano

> Ja swój złom oddałem do oksydowania.

> Rozebrałem na czynniki pierwsze, zawiozłem do zakładu, panowie wytrawili a potem oksydowali.Chcieli

> na piwo, dałem na dobrą wódkę.

> Ale można też oksydować na zimno. W necie jest cała masa produktów do tego typu zabiegów. Znajomy

> jedzie sprzęty tylko na zimno i chwali sobie...

> Jestem zadowolony, złom wyglądał słabo, miał sporo rdzy i kilka wżerów

> Teraz jest fajnie, fakt, że oksyda nie wygląda tak jak na nowych sprzętach z wyższych pólek ale i

> tak jest super. W wolnej chwili wrzucę fotki.

> Mój znajomy przejrzał,m przeczyścił i przesmarował wnętrzności, oryginalna skórzana uszczelka tłoka

> przeszła proces"namaszczenia", po czym ów człowiek wszystko poskładał.

> Założyłem na szlifowaną osadę i oddałem kilka testowych strzałów do dużego wora z prasowanymi

> trocinami. Jest fajnie, mocno kopie - TTTM

> Mocy sądzę może mieć jakieś 13-14 Jouli.

O co chodzi z tym "namaszczaniem" skórzanego tłoczka?

Pytam bo u mnie też siedzi skóra.

Napisano
  • Autor

> O co chodzi z tym "namaszczaniem" skórzanego tłoczka?

> Pytam bo u mnie też siedzi skóra.

nie znam szczegółów, ale z grubsza chodzi o nacierani bądź namaczanie skórzanej uszczelki w oleju (chyba do konserwacji broni).

Chodzi o to, aby starej zeschłej uszczelce przywrócić elastyczność a co za tym idzie szczelność ok.gif

Napisano

> a co będziesz bezczynnie na d00pie siedział

> pewnie, że warto

> Mój Original nie ma ani muszki ani szczerbinki. Od czasu do czasu przeszukuję internet, może się

> uda trafić.

> Tu nie chodzi o wartości materialne

> Poka fotki

> co ma nie być.

> Gość ode mnie z pracy kupił Titanium'a (PCP) - tak się to nazywało zanim zostało przejęte przez

> markę Falcon.

> Pokazywał foty: karabinek wyglądał jakby go z dna stawu wykopał.

> Teraz śmiga jak szalony Chłopek twierdzi, że mimo iż jest Single Shot - nie zamieni na żaden inny.

> Nie wiem, to nie mój, fotki poglądowe z neta,

> tyle co o nim wiadomo:

> "Winchester 450 177 cal Pellet Rifle

> Interchangeable front sights, micrometer adjustable rear sights both front and rear sights are

> removable for scope mounting with a muzzle velocity of 690fps at 44 ˝ & 7 ž pounds

> 2 stage trigger. Manufactured in West Germany from 1969 to 1973"

> BTW - widzę, że sporo nas tutaj, tylko mało się udzielamy...

> Wnoszę o tytuł dla grupy

Przestrzelałem typa przez chrono, odskoki Vo, energia....2,75 J.

Cyknąłem kilka fot telefonem ale jakość poraża.

Jak żony jutro nie będzie rozbieram delikwenta. Gdzieś mam nawet oryginalną nową uszczelkę. I spręzyna też była ale nie sądzę by się znalazła.

Podsunąłeś mi pomysł na fajne hobby w hobby. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

czekam więc na foty,

sprężyny wiadomo gdzie są ok.gif

> Podsunąłeś mi pomysł na fajne hobby w hobby.

reszty nie trzeba zlosnik.gif

Spokojna Twoja rozczochrana,

Ja swojego męczę już drugi rok.

Ze złomem poszło w miarę szybko, osada zeszlifowana do 500 więc niby spoko, ale tamta stara farba wżarła się mocno w drewno, zeszlifowałem sporo a i tak nie jest idealnie - miejscami widać jeszcze jej ślady - jednak nie mogę szlifować mocniej bo zniszczę osadę crazy.gif

Na chwycie pistoletowym był taki ładny grawer - już go nie ma, niestety po pociągnięciu papier "zszedł".

Dremelkiem z frezikiem objechałem tylko ranty, żeby zaznaczyć, że coś było.

Zamierzam ten chwyt zabejcować na czarno tak jak to miało miejsce w oryginale.

Może kiedyś pokuszę się o dorobienie okładek z np. skóry i wklejenie w miejsce, w którym powinien być grawer...

Podobnie stało się z grawerem idącym od kabłąka wzdłuż chwytu.

Też podjechałem dremelkiem i też chyba zabejcuję na czarno.

Stopka gumowa na kolbie - coś z niej będzie, da sie odnowić,

za to od szlifowania chwyt pistoletowy zrobił się jak dla mnie zbyt krótki.

Planuję go przedłużyć o jakieś 5 mm.

W tym celu dorobię z drewna i zamontuje od dołu odpowiedni kawałek drewna.

Dokładnie jak w tym opisie o tutaj.

No i najtragiczniejsze:

Kiedy zabierałem złom do oksydowania przesiałem gdzieś kabłąk i kawałkiem blachy idący po nim (na schemacie oznaczony jako TG048, blaszki tutaj brak). schemat

Do Originala nie idzie już dostać tych części. Kupiłem więc na ryzyk-fizyk od którejś Diany i oba elemnty pasują.

Ale niesmak pozostał, kabłąk od mojego był owalny a ten od Diany jest bardziej trapezowy.

Dlatego wymyśiłem sobie, że którego pięknego dnia zmontuję karabinek na przekładkach z blachy mosiężnej 3 mm i wykonam kabłąk z takiejże blachy grubej na 1,5mm.

Tak jak to zrobił gość w linku powyżej ze swoim Iżykiem.

Przekładki nawet z grubsza już wyciąłem zlosnik.gif

Pstryknę fotki, może jutro i wstawię ok.gif

Jeśli wszystko pójdzie tak jak sobie wymyśiłem, Original będzie wyglądał naprawdę bardzo klasycznie i elegancko cool.gif

CDN

Napisano

> Chodzi oczywiście o osadę do karabinka pneumatycznego

> Jakiś czas temu zostałem właścicielem karabinka original model 50 z 1974r.

> cały był zamalowany czarną olejną farbą

> Postanowiłem go odnowić.

> I tak zeszlifowałem osadę do gradacji 600. Co dalej? No właśnie...

> Czytając fora tematyczne już się pogubiłem.

> Zamierzam wyszlifować osadę do gradacji 1200-1500 i wtedy...

> - albo olej np. tru-oil kilka warstw po czym do wykończenia np. gunstock conditioner?

> - albo bejca typu wood stain i... co? na to olej (tru-oil) i na koniec gunstock conditioner?

> - czy jeszcze jak?

> poradzicie?

I co wymodziłeś??

Biorę się za Iża, na razie zamówiłem sprężynę i tłok. Przydałoby się też odnowić osadę i oksydę bo jest wytarta, ale pojęcia o tym nie mam, więc jak coś działasz to podziel się wiedzą. ok.gif

Napisano

> I co wymodziłeś??

> Biorę się za Iża, na razie zamówiłem sprężynę i tłok. Przydałoby się też odnowić osadę i oksydę bo

> jest wytarta, ale pojęcia o tym nie mam, więc jak coś działasz to podziel się wiedzą.

Stara oksydę trzeba rozpuścić w kąpieli i potem w kąpieli położyć nową.

Wyślij złom do jakiegoś magika i zrobi to na git.

Napisano

> Stara oksydę trzeba rozpuścić w kąpieli i potem w kąpieli położyć nową.

> Wyślij złom do jakiegoś magika i zrobi to na git.

Ten sprzęt nie idzie na wystawę, czas mam i chętnie sam to zrobię.

Powiedz tylko czy do kapieli zaślepia się lufę?

Napisano

> Ten sprzęt nie idzie na wystawę, czas mam i chętnie sam to zrobię.

> Powiedz tylko czy do kapieli zaślepia się lufę?

Raczej tak.

Napisano
  • Autor

> I co wymodziłeś??

Niestety nic frown.gif

Urodził mi się kolejny projekt, daleko ważniejszy, a jednocześnie prowadzę coś jeszcze innego i tej odnowy nie udźwignę w chwili obecnej.

Przeleciałem olejkiem złom, zawinąłem w szmatki i czeka...na lepszy czas...

> Biorę się za Iża, na razie zamówiłem sprężynę i tłok. Przydałoby się też odnowić osadę i oksydę bo

> jest wytarta, ale pojęcia o tym nie mam, więc jak coś działasz to podziel się wiedzą.

oksydowanie zleciłem firmie w Krakowie,

rozebrałem grata, zaniosłem a po dwóch dniach odebrałem ładny, czysty, czarny ale bez cudów: jest czarny matowy, bez połysków w stylu lepszych sprzętów z wyższej pólki.

Mój znajomek odnawia tym:

$(KGrHqV,!mEE+7-4IbRQBQLibwGHbg~~60_12.JPG

co prawda w instrukcji napisano, że produkt służy do punktowej odnowy a nie kompleksowej jednak Bradley sobie chwali.

Jak chcesz poproszę go o jakieś fotki, będziemy mieć pogląd ok.gif

Napisano
  • Autor

> Ten sprzęt nie idzie na wystawę, czas mam i chętnie sam to zrobię.

tylko nie zepsuj zlosnik.gif- byłoby szkoda

> Powiedz tylko czy do kapieli zaślepia się lufę?

ja nie zaślepiłem, ZTCW wrzucili do wanny jak było,

wszystko działa jak powinno ok.gif

natomiast kolega zaślepia otwory ponieważ oksydowanie na zimno wymaga użycia wody.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.