Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odnawiamy płot drewniany [zAK]

Featured Replies

Napisano

Cześć Wszystkim!

Mam ci ja płot. W sensie - ogrodzenie z drewnianymi sztachetami. Pomalowany był jakieś 6 lat temu. Jak się nie trudno domyślić, od zeszłego roku płot aż prosi się o odmalowanie. Farba poodpryskiwała, w wielu miejscach wdał się zielony nalot, niektóre z desek popękały (ale to się akurat wymieni).

Wymyśliłem sobie, że wyszlifuję to szlifierką z tarczą z papierem ściernym a potem pomaluję. Ale..... po pierwszym szlifowaniu okazało się, że to dość żmudna robota i dość uciążliwa, bo oczywiście sztachet nie odkręcałem a więc zasuwałem szlifierką góra dół.

Bolą mnie plecy, bolą nogi od ciągłego wstań/kucnij. A przede mną jeszcze jakieś....... 150mb płotu.

Czy można to zrobić sprytniej?

Chodzi mi o to, żeby efekt był dobry a żeby roboty było mniej bądź była mniej uciążliwa. Czy muszę szlifowac dechy do gołego drewna, czy wystarczy je tylko "przetrzeć"? Jeśli tak, to jak i czym przecierać?

Poproszę o garść dobrych rad. Najlepiej, gdyby były poparte doświadczeniem.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Czy można to zrobić sprytniej?

> Chodzi mi o to, żeby efekt był dobry a żeby roboty było mniej bądź była mniej uciążliwa.

ja przeleciałem myjką ciśnieniową i miałem drewno "nówka sztuka" z tym że potem musisz dać mu czas na wyschnięcie przed malowaniem

Napisano

> ja przeleciałem myjką ciśnieniową i miałem drewno "nówka sztuka" z tym że potem musisz dać mu czas

> na wyschnięcie przed malowaniem

ja czyszcze slupy na poddaszu flexem z papierem sciernym, bo ciezko myjka w pomieszczeniu, ale znajomy podpowiedzial, ze dobrze sie sprawdza piaskowanie.

Napisano

Przy znacznie mniejszej długości balustrady przy wejściu do domu, raptem z 12 metrów, po pierwszym czyszczeniu "na kucaka" doszedłem do wniosku, że to nie dla mnie. I w zeszłym roku po prostu wkrętarką szybko poodkręcałem sztachety z konstrukcji, ustawiając je kolejno, żeby się nie pomylić przy montażu. A potem szlifierka taśmowa i czyszczenie każdej z czterech stron i na końcach - cały czas ustawiając we właściwej kolejności.

W międzyczasie oblecenie konstrukcji żelaznej stalową szczotką na szlifierce kątowej i pomalowanie. Potem montaż oczyszczonych sztachet, z tym że miejsca przylegające do konstrukcji (i końce) przed montażem raz pociągałem pędzlem, żeby gołe nie zostawały. A po montażu malowanie po całości.

Napisano

Jak chcesz zrobić byle jak, to możesz i na ten mech malować. Jak dobrze, to odkręc sztachety.

Napisano

Chyba najprościej i najefektywniej będzie odkręcić sztachety i liznąć je na heblarce. Potem polakierować i założyć lub na odwrót.

Napisano

> ja przeleciałem myjką ciśnieniową i miałem drewno "nówka sztuka" z tym że potem musisz dać mu czas

> na wyschnięcie przed malowaniem

Też leciałem myjką ,rewelacja.

Napisano

Robiłem podobnie tylko, że ręcznie sztachety ściągnięte z balustrady, łącznie z 20 metrów. Obecnie tej balustrady już nie ma, za to została na balkonie. W tym roku planuję jej odświeżenie, znów trzeba będzie wszystko poustawiać w kolejności i pilnować żeby się nie pomylić.

Czym polecacie zabezpieczyć? Wcześniej robiłem to impregnatem Drewnochron o ile dobrze pamiętam.

Napisano

> Czym polecacie zabezpieczyć? Wcześniej robiłem to impregnatem Drewnochron o ile dobrze pamiętam.

Olałem drewnochron i przeszedłem na farbę alkidową.

Napisano

grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Chyba najprościej i najefektywniej będzie odkręcić sztachety i liznąć je na heblarce. Potem

> polakierować i założyć lub na odwrót.

Problem w tym, że:

a. nie mam heblarki

b. mam 150 metrów bieżących płotu = kilkaset sztachet

A nie ma jakiejś wygodnej szlifierki do takiej roboty? Jestem w stanie zainwestować w dodatkowy sprzęt.

A malowanie oddam teściowej hmm.gifhmm.gifgrinser006.gif

Napisano

To weź kogoś do pomocy - jedna osoba odkręca sztachety, druga szlifuje i ustawia - przecież nei musisz tego zrobić na raz. Nie ma super sprzętu bo się nie da - przecież miejsca przykręcenia też muszą być pomalowane. Jak ma być dobrze. Jak byle jak to weź pędzel i jedziesz.

Napisano

> Problem w tym, że:

> a. nie mam heblarki

Heblarki było ostatnio w Biedronce po 140 zł zlosnik.gif

> b. mam 150 metrów bieżących płotu = kilkaset sztachet

No niestety, chyba nawet Ci wtedy pisałem, że będziesz "się cieszył" na odnawianie.

> A nie ma jakiejś wygodnej szlifierki do takiej roboty? Jestem w stanie zainwestować w dodatkowy

> sprzęt.

Taśmówka. Ale jeżeli nie odkręcisz sztachet, to i tak się nawyginasz w górę i dół tak, że pleców nie będziesz czuł. Poza tym jeżeli sztachety były malowane farbą, to taśma ścierna się nią będzie błyskawicznie zapychać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.