Napisano 24 Sierpnia 201312 lat Witam problem w Astrze F 1.6 16V 1997r Po częstym odpalaniu i gaszeniu pojawił się problem z falującymi obrotami na ciepłym silniku (falowało od 1-3 tys. tylko jak się nagrzał i wtedy pokazywał się błąd P0505-regulacja prędkości obrotowej biegu jałowego) na dodatek szarpało przy przyśpieszaniu Po wymienieniu krokowego na oryginalny (i przy okazji wyczyszczeniu przepustnicy + wykonaniu remontu w postaci nowych pierścieni i ogarnięcia głowicy) poskładane wszystko i problem pojawia się ponownie. Tym razem P0505 pojawia się zaraz po odpaleniu i falują obroty 1-3 tys. Dodam jeszcze że czujnik temperatury ma rezystancję 213om - (wkręcony po lewej stronie w blok nad paskiem osprzętu) Gdzie szukać przyczyny usterki ?
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat > Dodam jeszcze że czujnik temperatury ma rezystancję 213om - (wkręcony po lewej stronie w blok nad A na ciepłym czy zimnym silniku ?
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Autor > jeżeli przepustnica wyczyszczona to może EGR? Zaślepiony blaszką już wcześniej, więc myślę że odpada
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Może jakieś lewe powietrze. Dobrze by było podpiąć pod kompa i obejrzeć bloki pomiarowe, jak się zachowuje sonda lambda. PZDR VEN
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Autor > Może jakieś lewe powietrze. > Dobrze by było podpiąć pod kompa i obejrzeć bloki pomiarowe, jak się zachowuje sonda lambda. > PZDR VEN Dzisiaj sprawdzimy, gazu niema Tylko dziwne bo zaczęło się od ciągłego gaszenia i odpalania, występowało tylko na ciepłym Teraz już po odpaleniu na zimnym cały czas falują obroty
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat hmmm może świeczki ? jak nie spalą mieszanki to spadają obroty a jak dostają kolejną i nagle zapali to wzrastają ?
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Autor > hmmm może świeczki ? > jak nie spalą mieszanki to spadają obroty a jak dostają kolejną i nagle zapali to wzrastają ? Świece nowe wymienione 2 tyg temu na oryginalne GM
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat > Świece nowe wymienione 2 tyg temu na oryginalne GM To nic radził bym wyciągnąć i obejrzeć jak wyglądają czy nie zaolejone, itp. Po kolorze świecy można stwierdzić czy mieszanka jest uboga lub bogata.
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Autor > To nic radził bym wyciągnąć i obejrzeć jak wyglądają czy nie zaolejone, itp. Po kolorze świecy > można stwierdzić czy mieszanka jest uboga lub bogata. wykręcaliśmy, świece są ok, Błąd P0505 mówi o nieustalonej prędkości biegu jałowego i nie wiadomo co może powodować te falowanie, jak nie silniczek krokowy
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat > Jak wspomniał vendorr, szukaj lewego powietrza. Nie wiem czy w tym silniku tak się da, ale może okręcić rurę od filtra powietrza i jak silnik chodzi to zatkać. Jeśli będzie łapał lewe powietrze to nie zgaśnie. Jeśli nie to powinien zgasnąć.
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Można tak zrobić. Ja bym od razu skierował się do gumowego łącznika między przepustnicą i kolektorem dolotowym.
Napisano 25 Sierpnia 201312 lat Autor > Można tak zrobić. > Ja bym od razu skierował się do gumowego łącznika między przepustnicą i kolektorem dolotowym. Strzał w dziesiątkę Panowie właśnie ta guma/ jest strzelona, zaaplikujemy nową i będziemy obserwować czy jest dobrze
Napisano 13 Września 201312 lat Autor > Czekam na nowiny;) A więc tak jak mówiliście guma między kolektorem ssącym a przepustnicą była strzelona i po wymianie obroty nie falują. Pozostał tylko jeden problem: po nagrzaniu auto słabo wkręca się przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu od małych obrotów. Słabo wkręca mam na myśli przerywanie i dławienie (prawie jak by chodził na 3 cylindry) Przy spokojnym wciskaniu wszystko jest w normie. Dodam jeszcze że na początku syczał jeszcze tak jak by bardziej z lewej strony silnika.
Napisano 14 Września 201312 lat > Dodam jeszcze że na początku syczał jeszcze tak jak by bardziej z lewej strony silnika. Ale syczał kiedy? Przed naprawą czy po naprawie? Efekt syczenia mógł być spowodowany tym lewym powietrzem. To że się dławi to dalej idąc może być kwestia: - zalewania paliwem - może reset ECU by pomógł bo wcześniej miał problem z dużą ilościa powietrza. - Jak wspomniał kolega Mortin - świece, układ zapłonowy - rozrząd - czujnik położenia wałka PZDR VEN
Napisano 14 Września 201312 lat > Dodam jeszcze że na początku syczał jeszcze tak jak by bardziej z lewej strony silnika. Ale ta lewa strona to jak siedzisz za kierownica czy jak stoisz przed autem ??? Jesli pierwsza opcja to wskazywalo by na serwo lub przewod serwo-kolektor wydechowy.
Napisano 14 Września 201312 lat Autor > Ale syczał kiedy? Przed naprawą czy po naprawie? > Efekt syczenia mógł być spowodowany tym lewym powietrzem. > To że się dławi to dalej idąc może być kwestia: > - zalewania paliwem - może reset ECU by pomógł bo wcześniej miał problem z dużą ilościa powietrza. > - Jak wspomniał kolega Mortin - świece, układ zapłonowy > - rozrząd > - czujnik położenia wałka > PZDR VEN Zakładam że rozrząd poskładany dobrze, tutaj problem pojawia się TYLKO PO NAGRZANIU (gdy zimny można wciskać do podłogi i od samego dołu wchodzi na obroty normalnie) Po nagrzaniu wkręca się nierównomiernie od najniższych obrotów przy pełnym wciśnięciu gazu jak na 3 cylindry by chodził, traci moc. Tak jak by nie dopalał, co może być przyczyną Nie sprecyzowałem, na początku syczało bardziej teraz już dużo dużo mniej od strony rozrządu.
Napisano 14 Września 201312 lat > Nie wiem czy w tym silniku tak się da, ale może okręcić rurę od filtra powietrza i jak silnik > chodzi to zatkać. Jeśli będzie łapał lewe powietrze to nie zgaśnie. Jeśli nie to powinien > zgasnąć. Mortin - normalnie gratki - widać, że lektura AK Ci służy. Idź w tym kierunku
Napisano 14 Września 201312 lat > Nie sprecyzowałem, na początku syczało bardziej teraz już dużo dużo mniej od strony rozrządu. Zapomniałem dodać, że może czujnik temperatury na ECU nie działa i jak silnik się nagrzeje zalewa go. Jak syczy szukałbym dalej lewego powietrza. Kup sobie aerozol do czyszczenia hamulcy i podczas pracy silnika psikać w okolicach gdzie syczy, jak obroty wzrosną znaczy się gdzieś jest nieszczelność. PZDR VEN
Napisano 14 Września 201312 lat Autor Witam, a więc usterka dalej jest i nie wiadomo co to. Sprawdzony kolektor dolotowy,dobrze dokręcony zarówno dolny jak i ten górny.(wczoraj na szybko zdjęty górny kolektor) Nie syczy nic, jednak po zatkaniu dolotu silnik zmienia charakterystykę pracy ale nie gaśnie, więc gdzie szukać ewentualnej przyczyny? (guma między kolektorem a przepustnicą jest nowa) Dodam jeszcze, że usterka występuje przy ciepłym silniku i samochód wtedy niema mocy i od niskich obrotów się słabo wkręca (tak jak by pracował na 3 cylindrach) Na zimnym ma moc od dołu i wszystko jest ok. Błędów brak, zrobiliśmy zdjęcia bloków pomiarowych
Napisano 21 Września 201312 lat Autor Wie ktoś może czy w Astrze F 16.16V jest termostat powietrza znad kolektora? wyczytałem że w 8V miał ktoś problem własnie taki jak my, i własnie to było przyczyną, dawane ciepłe powietrze dławi silnik po nagrzaniu. Nie mam jak sprawdzić cewki czy przewodów, ale stawiał bym na złe poskładanie czegoś po naprawie naszej.
Napisano 21 Września 201312 lat Nie ma termostatu. Na screenach też nie widać nic co mogłoby powodować taką usterkę. Przy ostrym przyspieszaniu jest mocno obciążany układ zapłonowy i tam szukałbym usterki.
Napisano 21 Września 201312 lat Autor > Nie ma termostatu. > Na screenach też nie widać nic co mogłoby powodować taką usterkę. > Przy ostrym przyspieszaniu jest mocno obciążany układ zapłonowy i tam szukałbym usterki. Dławi przy przyśpieszaniu jak się dłużej pojeździ, mógł by być to katalizator zapchany w sumie.... słychać w dodatku tak jak by szelest. Co mówicie? 200 tys. nalotu ma Asterka Przy przyśpiesaniu jedzie ->tak jak by zatyka na jakiś czas -dławi ->a potem odblokowuje się i ciągnie dalej...
Napisano 21 Września 201312 lat > Witam problem w Astrze F 1.6 16V 1997r Sprawdź sondę lambda. (jeśli masz). Leniwa, nie nadąża i daje efekt falowania lub przerywania przy zmianie obciążenia.
Napisano 24 Września 201312 lat Autor > Sprawdź sondę lambda. (jeśli masz). Leniwa, nie nadąża i daje efekt falowania lub przerywania przy > zmianie obciążenia. A więc problem rozwiązał się w sumie sam. Przepalony przez 100km na pełnym i w dodatku wymieniona opaska na przepustnicy z skręcanej na oryginalną zaciskaną. i jest dobrze przynajmniej na razie Pozdrawiam i dziękuję za pomoc i każdą sugestie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.