Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano

Brat wracając w zeszły wtorek z pracy miał kolizję z innym uczestnikiem ruchu. Sytuacja wygladała tak: Jadący z naprzeciwka samochód gwaltownie skręcił w stronę brata carismy zachaczając począwszy od przedniego zderzaka niszcząc pokolei błotnik dwoje drzwi tylni błotnik i zderzak. Drzwi kierowcy zostały praktycznie wyrwane. Brat zatrzymał się na poboczu a sprawca uciekł z miejsca wypadku. Jadacy za sprawca inny uczestnik ruchu zatrzymał się zadzwonił na policję powiadamiając o całym zdarzeniu informując przy okazji iż sprawca dziwnie zachowywał się całą drogę tzn jechał zygzakiem tak jakby był pijany. Chwilę go obserwowali jadąc za nim. Po przybyciu policji zlożyli zeznania podając swoje dane oraz numer rejestracyjny samochodu sprawcy. Brat wrócił do domu. W piątek dowiadując się na policji czy sprawa coś drgnęła dowiedział się że policja ma na to miesiąc czasu. Dzisiaj po ponownym zapytaniu dowiedział się że policja nie może stwierdzć kto kierował i czy rzeczywiście dany samochód brał udział w kolizji twierdząc że świadkowie podali że to był opel astra a według ich dochodzenia po numereach rejestracyjnych jest to vectra. Stwierdzili też że właściciel nie poruszał się tym samochodem i samochód w tej chwili znajduje się za granicą.Czy jest jakaś szansa na uzyskanie jakiegokolwiek odszkodowania w takiej sytuacji bo wygląda na to że komuś zależy na ukryciu prawdy i wskazania winnego.

Będę wdzięczny za wszelkie informację w tym temacie, może ktoś coś takiego przechodził.

Napisano

> Brat wracając w zeszły wtorek z pracy miał kolizję z innym uczestnikiem ruchu. Sytuacja wygladała

> tak: Jadący z naprzeciwka samochód gwaltownie skręcił w stronę brata carismy zachaczając

> począwszy od przedniego zderzaka niszcząc pokolei błotnik dwoje drzwi tylni błotnik i zderzak.

> Drzwi kierowcy zostały praktycznie wyrwane. Brat zatrzymał się na poboczu a sprawca uciekł z

> miejsca wypadku. Jadacy za sprawca inny uczestnik ruchu zatrzymał się zadzwonił na policję

> powiadamiając o całym zdarzeniu informując przy okazji iż sprawca dziwnie zachowywał się całą

> drogę tzn jechał zygzakiem tak jakby był pijany. Chwilę go obserwowali jadąc za nim. Po

> przybyciu policji zlożyli zeznania podając swoje dane oraz numer rejestracyjny samochodu

> sprawcy. Brat wrócił do domu. W piątek dowiadując się na policji czy sprawa coś drgnęła

> dowiedział się że policja ma na to miesiąc czasu. Dzisiaj po ponownym zapytaniu dowiedział się

> że policja nie może stwierdzć kto kierował i czy rzeczywiście dany samochód brał udział w

> kolizji twierdząc że świadkowie podali że to był opel astra a według ich dochodzenia po

> numereach rejestracyjnych jest to vectra. Stwierdzili też że właściciel nie poruszał się tym

> samochodem i samochód w tej chwili znajduje się za granicą.Czy jest jakaś szansa na uzyskanie

> jakiegokolwiek odszkodowania w takiej sytuacji bo wygląda na to że komuś zależy na ukryciu

> prawdy i wskazania winnego.

> Będę wdzięczny za wszelkie informację w tym temacie, może ktoś coś takiego przechodził.

policja oleje sprawę swoim starym sprawdzonym zwyczajem... Brat może zadziałać sam składając wniosek o ukaranie do sądu, wtedy otworzą mu się opcje procesowe oskarżyciela... vectra jest podobna do astry, można sprawdzić monitoringi z przejść i bramek... procesowo jest to do wyjaśnienia, ale trzeba działać aktywnie i nie liczyć na policję lub prokuraturę... ważny jest termin jednego miesiąca od zawiadomienia policji...

Napisano

Nie liczyłbym na skuteczność policji..

U mnie ostatnio byli w sprawie domniemanej stłuczki w innym mieście z moim udziałem i zbiegnięcia z miejsca wypadku.

Okazało się, że pomylili numery tablic.. co za różnica czy 7108 czy 7180.. w papierach mieli dobrze, a "namierzyli" mnie.. nie szkodzi, że inna marka auta i kolor..

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.