Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Spalanie z przyczepką.

Featured Replies

Napisano

Witam.

Pytanie do kolegów mających silniki benzynowe, z LPG lub bez.

Ile średnio może więcej paliwa spalić samochód z przyczepką?

Tak orientacyjnie.

Napisano

> Tak orientacyjnie.

nono.gif a kto ci tak na oko powie nie wiedzac jakie to auto,jaka przyczepa,jedno osiowa,dwoosiowa,kempingowa??? sciana.gif

Napisano
  • Autor

> a kto ci tak na oko powie nie wiedzac jakie to auto,jaka

> przyczepa,jedno osiowa,dwoosiowa,kempingowa???

Pytam czysto orientacyjnie, no ale jeżeli ma być więcej szczegółów to:

samochód osobowy, przyczepka towarowa lekka (większa).

Biorąc pod wagę że coś wozi co waży.

Napisano

> Pytam czysto orientacyjnie,

hmm.gifodpowiem ci tez czysto teoretycznie hmm.gifz tych danych co podales to ok 20-30 proc.wiecej niz spala twoje auto bez przyczepki hmm.gif

Napisano
  • Autor

> odpowiem ci tez czysto teoretycznie z tych danych co podales to ok

> 20-30 proc.wiecej niz spala twoje auto bez przyczepki

Wyszło mi jakiś litr LPG więcej, z tym że przyczepa obciążona, sporo manewrowania itp.

Diesle są pod tym względem mniej podatne na zwiększenie spalania przy zwiększonym obciążeniu.

Napisano

Nalezy pamietac o tym, ze z przyczepka jezdzi sie wolniej, w moim przypadku nie uzywam V biegu aby nie przeciazac silnika. Tylko z tego tytulu pali troche wiecej + dodatkowe obciazenie + dodatkowe opory toczenia i powietrza. Tak czy siak +30% musisz liczyc.

Napisano
  • Autor

> Nalezy pamietac o tym, ze z przyczepka jezdzi sie wolniej, w moim

> przypadku nie uzywam V biegu aby nie przeciazac silnika. Tylko z

> tego tytulu pali troche wiecej + dodatkowe obciazenie +

> dodatkowe opory toczenia i powietrza. Tak czy siak +30% musisz

> liczyc.

Myślisz że to aż taki duży opór że piątki nie powino się włączać.

Napisano

> Myślisz że to aż taki duży opór że piątki nie powino się włączać.

Moze nie opor, co przepisy nie pozwalaja na jazde szybsza niz 70 km/h (jesi dobrze pamietam). Nawet pustym autem nie jezdze nigdy na V wolniej niz 90 km/h, a obciazonym nawet 100-110. Im wolniej jedziesz tym wieksze obciazenia w ukadzie korbowym silnika, to sie po prostu czuje, takie drgania silnika przy zbyt wolnych obrotach. Motor wola - lzej prosze - czyli wsadz mnie w obroty, albo wywal pare kilogramow. Taka technika jazdy chyba sie sprawdza, bo mam przebieg pand 300 kkm, jezdze do dzis na full syntetyku 5W/50 i nic nie dolewam. Nadmienie ze latam Astrunia od nowosci.

ps. osobowka (waga 1,200-2T) wiele wybacza i jedzie, ciezarowka (30-40T) - nie. Po prostu nie jedzie, jesli nie siedzi w we wlasciwych obrotach, stad tak ogromne przebiegi tych ostatnich - ponad 1 mln km. Sprawdzone.

Napisano

> Pytam czysto orientacyjnie, no ale jeżeli ma być wiuęcej szczegółów

> to:

> samochód osobowy, przyczepka towarowa lekka (większa).

> Biorąc pod wagę że coś wozi co waży.

Myślę że na pusto to spalanie idzie w górę o jakieś 10-15%... Po załadunku (wiele zależy od tego CO i ILE ładujesz) obstawiam jakieś 25-30%...

Ja ciagałem większą jednoosiówkę kilka razy i np turlając się z gruzem albo drewnem kominkowym miałem spalanie wyższe o ok 1,5-2L (czysto orientacyjnie ale u mnie diesel więc nie o to ci chodziło chyba).

Napisano

> Witam.

> Pytanie do kolegów mających silniki benzynowe, z LPG lub bez.

> Ile średnio może więcej paliwa spalić samochód z przyczepką?

> Tak orientacyjnie.

licz 2 litry - ciężar + opory powietrza wink.gif

Napisano

SC 1.1, przyczepa "Niewiadów N-750", burta + 1 nadstawka + plandeka - całość przyczepy mieściła się w świetle nadwozia samochodu, więc nie było jakichś super dodatkowych oporów powietrza - 120-130 osiągał i miał chęć na więcej.

Obciążenie - ja + ok 150-200 kilo na przyczepie, połowa trasy przyczepa na pusto.

Spalanie na trasie - bez szaleństw, ale i nie za wolno - 90-100 "przelotowe", wyszło 6,5 jak w mordę strzelił ;-D

Trasa dość długa, bo 700 km

Standardowo w trasie tak jechany wciąga ok 5,0-5,5 l

Z kolei Uno 1,0 z taką samą przyczepą ale z wysoką plandeką (175 cm wysokości od podłogi, 2 z hakiem od gleby) łyknęło mi 12l (miasto, tak z 500 kilo na przyczepie), podczas gdy std to było 7-8 l/100.

Uno szło max 90.

W trasie największe znaczenie ma opór powietrza, w mieście ładunek.

Napisano
  • Autor

> Moze nie opor, co przepisy nie pozwalaja na jazde szybsza niz 70 km/h

> (jesi dobrze pamietam). Nawet pustym autem nie jezdze nigdy na V

> wolniej niz 90 km/h, a obciazonym nawet 100-110. Im wolniej

> jedziesz tym wieksze obciazenia w ukadzie korbowym silnika, to

> sie po prostu czuje, takie drgania silnika przy zbyt wolnych

> obrotach. Motor wola - lzej prosze - czyli wsadz mnie w obroty,

> albo wywal pare kilogramow. Taka technika jazdy chyba sie

> sprawdza, bo mam przebieg pand 300 kkm, jezdze do dzis na full

> syntetyku 5W/50 i nic nie dolewam. Nadmienie ze latam Astrunia

> od nowosci.

> ps. osobowka (waga 1,200-2T) wiele wybacza i jedzie, ciezarowka

> (30-40T) - nie. Po prostu nie jedzie, jesli nie siedzi w we

> wlasciwych obrotach, stad tak ogromne przebiegi tych ostatnich -

> ponad 1 mln km. Sprawdzone.

Zgadzam się z Tobą jeżeli chodzi o piątę, obroty i prędkość, tak samo jak z podjeżdżaniem pod stromą górkę, lepiej na niższym biegu. Silnik ma wyższe obroty, ale mniej go to wysiłku kosztuje.

Napisano
  • Autor

> Myślę że na pusto to spalanie idzie w górę o jakieś 10-15%... Po

> załadunku (wiele zależy od tego CO i ILE ładujesz) obstawiam

> jakieś 25-30%...

> Ja ciagałem większą jednoosiówkę kilka razy i np turlając się z

> gruzem albo drewnem kominkowym miałem spalanie wyższe o ok

> 1,5-2L (czysto orientacyjnie ale u mnie diesel więc nie o to ci

> chodziło chyba).

Dieselek do takich zadań jest lepszy.

Napisano
  • Autor

> licz 2 litry - ciężar + opory powietrza

Mieszczę się w normach z tego co koedzy powiedzieli, nawet z pewnym zapasem.

Napisano
  • Autor

> SC 1.1, przyczepa "Niewiadów N-750", burta + 1 nadstawka + plandeka -

> całość przyczepy mieściła się w świetle nadwozia samochodu, więc

> nie było jakichś super dodatkowych oporów powietrza - 120-130

> osiągał i miał chęć na więcej.

> Obciążenie - ja + ok 150-200 kilo na przyczepie, połowa trasy

> przyczepa na pusto.

> Spalanie na trasie - bez szaleństw, ale i nie za wolno - 90-100

> "przelotowe", wyszło 6,5 jak w mordę strzelił ;-D

> Trasa dość długa, bo 700 km

> Standardowo w trasie tak jechany wciąga ok 5,0-5,5 l

> Z kolei Uno 1,0 z taką samą przyczepą ale z wysoką plandeką (175 cm

> wysokości od podłogi, 2 z hakiem od gleby) łyknęło mi 12l

> (miasto, tak z 500 kilo na przyczepie), podczas gdy std to było

> 7-8 l/100.

> Uno szło max 90.

> W trasie największe znaczenie ma opór powietrza, w mieście ładunek.

Wszystko to potwierdza wcześniejsze informacje.

W moim przypadku przyczepa bez plandeki.

Spalanie wyższe o litr, z tymże sporo manewrowania i przejazdów na stosunkowo krótkich odcinkach i dwa duże przeloty, 90% z ładunkiem mniejszym lub większym.

Napisano

Swoją drogą współczuję jechać małym autkiem z załadowaną przyczepką 120-130km/h sick.gif

A potem "dobry Jezu..."

Napisano
  • Autor

> Swoją drogą współczuję jechać małym autkiem z załadowaną przyczepką

> 120-130km/h

> A potem "dobry Jezu..."

No co Ty, moje auto nie jest małe.

Zresztą tak szybko z przyczepą nie jeżdżę.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj znowu jeździłem cały czas z przyczepką, piatke włączyłem może z raz, trzymałem go w wyższym zakresie ekonomicznych obrotów.

Po zatankowaniu weszło 0,8 litra więcej niż normalnie.

Napisano

> Swoją drogą współczuję jechać małym autkiem z załadowaną przyczepką

> 120-130km/h

> A potem "dobry Jezu..."

Jeżeli pijesz do mnie, to:

1) nie jeżdżę z takimi prędkościami przelotowymi (przeczytaj dokładnie post - std 90-100). 120-130 to chwilowe prędkości przy wyprzedzaniu.

2) z załadowaną (przez duże Z) przyczepą to "wyżej .... nie podskoczysz", bo zwyczajnie sprzęt nie poleci. pełna przyczepa pudełek ze sklejki 3 mm nie waży dużo ;-D Po wypieciu byłem w stanie ją ręcznie przetaczać, bez kółka podporowego ;-D

Napisano

> 120-130 to chwilowe prędkości przy wyprzedzaniu.

> 2) z załadowaną (przez duże Z) przyczepą to "wyżej .... nie

> podskoczysz", bo zwyczajnie sprzęt nie poleci...

Ty jestes niebezpieczny, zeby nie powiedziec - wariat. Wiesz co sie dzieje z zestawem w czasie gwaltownego hamowania lub poslizgu? Mojego kolegi o malo taki "maly zestaw" nie zabil. Przy wjezdzie na wiadukt gosciu przyhamowal, rzucilo go, a przyczepka tracila mojego kolege jadacego z naprzeciwka w przod. Skonczylo sie zjazdem z nasypu, podwojne dachowanie i pobyt w szpitalu czterech osob z trojka malych dzieci wlacznie. Nie musze dodawac, ze auto warte grubo ponad 100 tys. poszlo do huty. Kierowca tlumaczyl, ze ze nic nie robil, a przyczepa SAMA(!) zjechala z toru jazdy.

Pomysl troche o innych uzytkownikach drogi przy tym swoim wyprzedzaniu 120-130 km/h!

Napisano

a ma stelaż i plandeke? grinser006.gif

jak z taką jechałem to zapomniałem o spalaniu i bocznych sie bałem.

Napisano

> Ty jestes niebezpieczny, zeby nie powiedziec - wariat.

> Pomysl troche o innych urzytkownikach drogi przy tym swoim

> wyprzedzaniu 120-130 km/h!

Eccchhh.

Byłeś ?

Widziałeś ?

Pewien jesteś, że moja jazda w porywach z większą prędkością była bardziej niebezpieczna niż np przejechanie 50 kmph przez inne miejsce ?

Nie.

To zachowaj proszę uwagi dla siebie, ok ?

Napisano

> Pewien jesteś, że moja jazda w porywach z większą prędkością była

> bardziej niebezpieczna niż np przejechanie 50 kmph przez inne

> miejsce ?

... nie na temat.

> To zachowaj proszę uwagi dla siebie, ok ?

Fizyki Pan nie zmienisz. Jesli jezdzisz z taka predkoscia po zamknietym torze, to przepraszam.

Jesli natomiast po drogach publicznych, podtrzymuje opinie o Tobie.

Napisano
  • Autor

> a ma stelaż i plandeke?

> jak z taką jechałem to zapomniałem o spalaniu i bocznych sie bałem.

Nie bez plandeki i stelaża.

Fakt że solidna i dobrze zawieszona.

Napisano
  • Autor

> Ty jestes niebezpieczny, zeby nie powiedziec - wariat. Wiesz co sie

> dzieje z zestawem w czasie gwaltownego hamowania lub poslizgu?

> Mojego kolegi o malo taki "maly zestaw" nie zabil. Przy wjezdzie

> na wiadukt gosciu przyhamowal, rzucilo go, a przyczepka tracila

> mojego kolege jadacego z naprzeciwka w przod. Skonczylo sie

> zjazdem z nasypu, podwojne dachowanie i pobyt w szpitalu

> czterech osob z trojka malych dzieci wlacznie. Nie musze

> dodawac, ze auto warte grubo ponad 100 tys. poszlo do huty.

> Kierowca tlumaczyl, ze ze nic nie robil, a przyczepa SAMA(!)

> zjechala z toru jazdy.

> Pomysl troche o innych urzytkownikach drogi przy tym swoim

> wyprzedzaniu 120-130 km/h!

Hmmmm, ja sądzę że czasami lepiej pojechac szybko i zakończyć manewr np. szybkie wyprzedzanie.

Czasami jazda wolna jest bardziej niebezpieczna od szybkiej (zawalidrogi które zmuszają wszystkich innych do wyprzedzania)

Zmierzam do tego że jadąc z przyczeką lub bez zwraca się uwagę na różne okoliczności.

Np. z przyczepką mozna pojechać szybciej (czemu nie), ale wiadomo że trzeba wolniej w zakręty wchodzić, trzymać większy dystans, tzn myśleć za kierownica i mieć wyobraźnie.

Jeżeli jest człowiek który jedzie samym samochodem, ale brak mu wyobraźni i rozumu, i na dodatek jest pewny siebie bo ma ABS, ARS itp itd, to naprawdę nie ma różnicy czy jedzie samym autem czy z przyczepką gdyż w obydwu przypadkach jest niebezpieczny.

Podsumowując.

Jeździć dynamicznie, to nie znaczy jeździć jak wariat.

Jeździć wolno nie znaczy że jedziesz bezpiecznie.

Zawsze jak dostosujesz styl jazdy do warunków, innych uczestników, pogody, przestrzegasz przepisów lub ich przesadnie i niebezpiecznie nie naginasz itp, to znaczy że potrafisz jeżdzić bezpiecznie i nie ma tu znaczenia czy jeździsz z przyczepką czy samym samochodem.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam.

> Pytanie do kolegów mających silniki benzynowe, z LPG lub bez.

> Ile średnio może więcej paliwa spalić samochód z przyczepką?

> Tak orientacyjnie.

z 1-2l wink.gif

Napisano

> Tak orientacyjnie.

Vectra z 2 litrowym silnikiem i przyczepą campingową o masie ok 1300 kg na trasie o 2 litry więcej.

Ale to troche niemiarodajne bo średnia prędkośc z przyczepą była o ok 10-20 km/h mniejsza.

Delco

ps po prostu z przyczepa nie da sie bezpiecznie jechać po większości polskich dróg powyżej 100 km/h

Napisano
  • Autor

> Vectra z 2 litrowym silnikiem i przyczepą campingową o masie ok 1300

> kg na trasie o 2 litry więcej.

> Ale to troche niemiarodajne bo średnia prędkośc z przyczepą była o ok

> 10-20 km/h mniejsza.

> Delco

> ps po prostu z przyczepa nie da sie bezpiecznie jechać po większości

> polskich dróg powyżej 100 km/h

Z tego co widzę to moc silnika też ma dużo do powiedzenia.

Ja mam 100 - u konny i spalanie z przyczepką większe o 0,4 - 0,8 litra w porywach 1 litr, przyczepka bez plandeki, obciążona.

Napisano
  • Autor

> z 1-2l

Jaką masz pojemność i moc silnika?

Napisano

> Z tego co widzę to moc silnika też ma dużo do powiedzenia.

> Ja mam 100 - u konny i spalanie z przyczepką większe o 0,4 - 0,8

> litra w porywach 1 litr, przyczepka bez plandeki, obciążona.

Bez plandeki czyli płaska?

Przyczepa kampingowa o której mówie ma 210 cm wysokości i 220 cm szerokości i ok 5 m długości. Oporów powietrza nie przeskoczysz

Delco

Napisano
  • Autor

> Bez plandeki czyli płaska?

Nie no, ma burty.

Napisano

> Nie no, ma burty.

Ale nie ma 210 wysokości. W trakcie jazdy po trasie to opory powietrza "zalatwiają" wyższe spalanie.

Delco

Napisano
  • Autor

> Ale nie ma 210 wysokości. W trakcie jazdy po trasie to opory

> powietrza "zalatwiają" wyższe spalanie.

> Delco

Hmm, ciężar chyba też swoje robi, długość przelotów i częstotliwość manewrowania.

Napisano

> Jeździć dynamicznie, to nie znaczy jeździć jak wariat.

> Jeździć wolno nie znaczy że jedziesz bezpiecznie.

> Zawsze jak dostosujesz styl jazdy do warunków, innych uczestników,

> pogody, przestrzegasz przepisów lub ich przesadnie i

> niebezpiecznie nie naginasz itp, to znaczy że potrafisz jeżdzić

> bezpiecznie i nie ma tu znaczenia czy jeździsz z przyczepką czy

> samym samochodem.

Apropo tematu bezpieczenstwa, ktory kolega poruszyl to zgadzam sie prawie w 100% z jednym malym wyjatkiem.

To czy ktos jedzie bardziej bezpiecznie czy mniej bezpiecznie to otrzywiste ze nie zalezy tylko od predkosci ale takze od mnostwa innych czynnikow w tym techniki jazdy, umiejetnosc przewidywania, zdrowego rozsadku a takze i mozliwosci samochodu.

Ale wlasnie ten poziom jak kto bezpiecznie jedzie mozna okreslic jako prawdopodobienstwo tego, ze cos pojdzie nie po mysli kierowcy. Im wyzsze, tym kierowca jedzie mniej bezpiecznie. I powiedzmy ze predkosc zachowujaca rozsadna granice bezpieczenstwa dla dwoch przypadkowo wybranych kierowcow (lepszego i gorszego) w dwoch roznych samochodach w jakims konkretnym miejscu to bedzie powiedzmy odpowiednio 100km/h oraz 40km/h.

Dla nich obu przy takiej predkosci prawdobodobienstwo tego ze spowoduja wypadek, jest rowne.

Wprawdzie zakladamy ze oboje jechali wzglednie bezpiecznie, jednak zawsze istnieje szansa ze ten wypadek spowoduja. I tutaj juz pojawia sie diametralna roznica. Wypadek przy 40km/h zwykle ma zdecydowanie lagodniejsze skutki niz wypadek przy 100km/h (przy 100km/h energia kinetyczna jaka posiada samochod jest ponad 6x wieksza niz przy 40km/h dlatego roznica jest ogromna).

Dlatego wlasnie mimo tego, ze oboje zachowuja taki sam margines bezpieczenstwa wzgledem swoich umiejetnosci, to w razie wypadku, jednak gorszy kierowca wyjdzie na tym lepiej.

Dlatego wlasnie nie podzialem zdania ze czasem szybciej jest bezpieczniej. Nigdy szybciej nie znaczy bezpieczniej.

Napisano

> Hmm, ciężar chyba też swoje robi, długość przelotów i częstotliwość

> manewrowania.

Ciezar robi ogromna roznice podczas przyspieszania. Natomiast podczas jazdy ze stala predkoscia, obciazenie samochodu jak i przyczepy gra bardzo znikoma role. Zdecydowanie wieksze znaczenie wtedy przybieraja opory powietrza i otrzywiscie opor toczenia kol (otrzywiscie jest on lekko wiekszy wskutek wiekszego obciazenia, ale roznica jest naprawde minimalna)

Napisano
  • Autor

Wypadek przy 40km/h zwykle ma

> zdecydowanie lagodniejsze skutki niz wypadek przy 100km/h (przy

> 100km/h energia kinetyczna jaka posiada samochod jest ponad 6x

> wieksza niz przy 40km/h dlatego roznica jest ogromna).

> Dlatego wlasnie mimo tego, ze oboje zachowuja taki sam margines

> bezpieczenstwa wzgledem swoich umiejetnosci, to w razie wypadku,

> jednak gorszy kierowca wyjdzie na tym lepiej.

> Dlatego wlasnie nie podzialem zdania ze czasem szybciej jest

> bezpieczniej. Nigdy szybciej nie znaczy bezpieczniej.

Masz rację w całości swojej wypowiedzi.

Podając przykład w swoim poście miałem na myśli przypadek:

obszar poza terenem zabudowanym, dziesięciu kierowców jedzie 90 km/h, jeden czterdzieści km/h, droga z lekkimi łukami, spory ruch, sporo podwójnych ciągłych itp. i ten co jedzie czterdziestką nawet nie usunie się lekko na bok, tylko jedzie jak król szos. Pomijam fakt że kierowca powinien być cierpliwy, ale nawet cierpliwego może szlak trafić jak ma takiego artystę po drodze.

P.S. pomijam powód dla którego ten zawalidroga jechał tak wolno.

Opisana sytuacja ma harakter przykładowy, aczkolwiek często spotykany na drogach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.