Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Osoba prywatna a sprzedaż pojazdu przed upływem pół roku?

Featured Replies

Napisano

Znajomy 3 miesiące temu kupił auto z silnikiem 1.5 DCi, ma go już dość do potęgi entej i chce się go jak najszybciej pozbyć. Dzisiaj dzwonił tak naprawdę ze łzami w oczach, czy go zawiozę do Łodzi bo umarł rozrusznik... A wcześniej działy się cyrki że podczas jazdy potrafił zgasnąć z niewiadomych przyczyn i kaplica i tylko linka pomagała ale nie o tym. Kupił to auto na fakturę na której kwota była znacznie niższa od rynkowej bo auto warte ok. 8 tys zł a na fakturze chyba 2500zł... Jak to teraz sprzedać żeby skarbówka się nie czepiała? On faktury wypisać nie może bo nie prowadzi firmy. Jak to zrobić żeby teraz było dobrze?

Napisano

> Znajomy 3 miesiące temu kupił auto z silnikiem 1.5 DCi, ma go już dość do potęgi entej i chce się

> go jak najszybciej pozbyć. Dzisiaj dzwonił tak naprawdę ze łzami w oczach, czy go zawiozę do

> Łodzi bo umarł rozrusznik... A wcześniej działy się cyrki że podczas jazdy potrafił zgasnąć z

> niewiadomych przyczyn i kaplica i tylko linka pomagała ale nie o tym. Kupił to auto na fakturę

> na której kwota była znacznie niższa od rynkowej bo auto warte ok. 8 tys zł a na fakturze

> chyba 2500zł... Jak to teraz sprzedać żeby skarbówka się nie czepiała? On faktury wypisać nie

> może bo nie prowadzi firmy. Jak to zrobić żeby teraz było dobrze?

Sprzedać na umowę normalną kupna sprzedaży (jak zarejestrowane), a w rozliczeniu rocznym ująć sprzedaż i po sprawie.

Napisano

> Sprzedać na umowę normalną kupna sprzedaży (jak zarejestrowane), a w rozliczeniu rocznym ująć

> sprzedaż i po sprawie.

do tego zebrać jak najwięcej kwitów na naprawy i części i o tą kwotę pomniejszyć podatek dochodowy

Napisano
  • Autor

> Napisac umowe na 2500 lub mniej

Raczej chyba by to nie przeszło. Kwota śmieszna wpisana była. Niestety raz że pojechał sam dwa że ta kwota jest śmieszna na fakturze a trzy że gdybym ja pojechał z nim to bym mu go zakazał kupować... A ostrzegałem przed tym silnikiem...

Quote:

do tego zebrać jak najwięcej kwitów na naprawy i części i o tą kwotę pomniejszyć podatek dochodowy


Chyba już ceny części przewyższyły kwotę zakupu z faktury 270751858-jezyk.gif

Quote:

Sprzedać na umowę normalną kupna sprzedaży (jak zarejestrowane), a w rozliczeniu rocznym ująć sprzedaż i po sprawie.


Zarejestrowane na niego... Ale za to się płaci jakiś podatek? Szczerze sorry za takie pytanie ale z reguły sprzedawałem auto po pół roku i nigdzie do US tego nie zgłaszałem.

Napisano

sprzedaje za 2700 na fakturze, a w zeznaniu PIT w "inne dochody" wpisuje te 200zł różnicy.

Napisano

Zostanie to ujęte w rocznym rozliczeniu i to czy wyjdzie podatek to zależy jak tam Ci co roku z PITa wychodzi, czy dopłata czy oddają. Z mojego doświadczenia to nie powinno wyjść, jak będzie miał jeszcze papiery na naprawy to już całkiem. Z zaniżaniem umowy temat dość śliski, informatyzacja dociera już do urzędów i sobie potrafią wyrywkowo sprawdzać, a tutaj kwota śmieszna więc żeby nie trafiło na niego, tym bardziej, że można na legalu to rozwiązać. Już lepsze od zaniżania kwoty wydaje mi się, że byłoby olanie tematu wykazania tego w rozliczeniu. Ale ja bym zrobił tak jak napisałem wyżej.

Napisano
  • Autor

> Zostanie to ujęte w rocznym rozliczeniu i to czy wyjdzie podatek to zależy jak tam Ci co roku z

> PITa wychodzi, czy dopłata czy oddają. Z mojego doświadczenia to nie powinno wyjść, jak będzie

> miał jeszcze papiery na naprawy to już całkiem. Z zaniżaniem umowy temat dość śliski,

> informatyzacja dociera już do urzędów i sobie potrafią wyrywkowo sprawdzać, a tutaj kwota

> śmieszna więc żeby nie trafiło na niego, tym bardziej, że można na legalu to rozwiązać. Już

> lepsze od zaniżania kwoty wydaje mi się, że byłoby olanie tematu wykazania tego w rozliczeniu.

> Ale ja bym zrobił tak jak napisałem wyżej.

Czyli ogólnie sprzedawać i się niczym nie obawiać? A czy on to rozliczy (a powinien), to już jego sprawa.

Gdy on pojechał po to auto ja byłem w pracy... Dzwonił do mnie ale jak to narwany człowiek pojechał spodobało mu się i kupił. Blacharsko zero zastrzeżeń ale ten silnik... oslabiony.gif Ciągle coś w tym aucie wyskakuje nieoczekiwanego... raz zrobił 200km raz 1000km i musiałem go na lince ściągać... Komputer pokazuje masę błędów, mrugają kontrolki... Auto postoi z kilka godzin i normalnie odpala i jeździ... W dalszą podróż w PL boi się nim jechać i mu swoją raz Pande pożyczałem.... Nadział się strasznie na tym aucie...

Napisano

> Czyli ogólnie sprzedawać i się niczym nie obawiać? A czy on to rozliczy (a powinien), to już jego

> sprawa.

Dokładnie. RACZEJ nie powinien mieć problemów, ale jak chce mieć spokojny sen to rozliczyć w picie i tyle.

Napisano

> Raczej chyba by to nie przeszło. Kwota śmieszna wpisana była. Niestety raz że pojechał sam dwa że

> ta kwota jest śmieszna na fakturze a trzy że gdybym ja pojechał z nim to bym mu go zakazał

> kupować... A ostrzegałem przed tym silnikiem...

Tu nie chodzi o silnik. Coś było dużego robione i ktoś prawdopodobnie niechlujnie to poskładał. Trzeba by wszystkie styki przeczyścić i poskładać ponownie. Zakładając że gdzieś nie jest uszkodzona wiązka. Jest to wykonalne tylko musi znaleźć kogoś od renówek. Jak nie ma nikogo takiego to lepiej rzeczywiście się pozbyć paścia.

Napisano
  • Autor

> Tu nie chodzi o silnik. Coś było dużego robione i ktoś prawdopodobnie niechlujnie to poskładał.

> Trzeba by wszystkie styki przeczyścić i poskładać ponownie. Zakładając że gdzieś nie jest

> uszkodzona wiązka. Jest to wykonalne tylko musi znaleźć kogoś od renówek. Jak nie ma nikogo

> takiego to lepiej rzeczywiście się pozbyć paścia.

Od poprzedniego właściciela wiem ze silnik byl wymieniany. Znając życie bylo zrobione to jak najszybciej i najtaniej. Czyli szukanie igły w stogu siana. Dzięki wszystkim za rady.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.