Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak wyregulować temperaturę przełaczania

Featured Replies

Napisano

po zmianie reduktora mam też na nim nowy czujnik temperatury i najprawdopodobniej trochę mu zimno... boje_sie.gif. przyszły znowu zimne dni i samochód w czasie jazdy np. autostradą w śnieżycy potrafi samoczynnie przełaczyć się na benzynę... po zatrzymaniu i ogrzaniu czujnika palcami można znwou jechać na gazie... na razie przykryłem go warstwą tkaniny i folii aluminiowej (kuchennej) - troche pomogło... reduktor jest w innym miejscu niż poprzednio i nie przełacza w okolicach 30 st.C ale prawie przy 90... sciana.gif wyglada tak, że dopiero po całkowitym nagrzaniu silnika czujnik pozwala przełaczyć się na gaz... czy to można jakoś wyregulować, czy trzeba zmienić czujnik?

do warsztatu gdzie zmieniano reduktor nie pojadę, bo to partacze i prawie spalili mi samochód, ale sam próbuję cos przerobić...

proszę o jakieś podpowiedzi bow.gifblagam.gif

sam czujnik ma na górze coś podobnego do pokrętła, ale nie potrafię tego obracać a nic chę urwać.. może to jednak jest jakiś potencjometr? hmm.gif

Napisano

> po zmianie reduktora mam też na nim nowy czujnik temperatury i

> najprawdopodobniej trochę mu zimno... . przyszły znowu zimne dni

> i samochód w czasie jazdy np. autostradą w śnieżycy potrafi

> samoczynnie przełaczyć się na benzynę... po zatrzymaniu i

> ogrzaniu czujnika palcami można znwou jechać na gazie... na

> razie przykryłem go warstwą tkaniny i folii aluminiowej

> (kuchennej) - troche pomogło... reduktor jest w innym miejscu

> niż poprzednio i nie przełacza w okolicach 30 st.C ale prawie

> przy 90... wyglada tak, że dopiero po całkowitym nagrzaniu

> silnika czujnik pozwala przełaczyć się na gaz... czy to można

> jakoś wyregulować, czy trzeba zmienić czujnik?

> do warsztatu gdzie zmieniano reduktor nie pojadę, bo to partacze i

> prawie spalili mi samochód, ale sam próbuję cos przerobić...

> proszę o jakieś podpowiedzi

> sam czujnik ma na górze coś podobnego do pokrętła, ale nie potrafię

> tego obracać a nic chę urwać.. może to jednak jest jakiś

> potencjometr?

Temperaturę przełaczania regulujesz najczęściej w sofcie kompa LPG.

Czyjnik raczej nie będzie miał regulacji.

Zacznij od sprawdzenia ustawienia po podpięciu do kompa diagnostycznego a jeśli jest dobrze to wymień czujnik.

Napisano

A czy ten czujnik dobrze kontaktuje termicznie z parownikiem?

Może ma inny zakres oporności od poprzedniego?

W awaryjnej sytuacji zewrzyj czujnik - będziesz mógł przełączyć na LPG nawet przy ujemnych temperaturach, więc przejdziesz na ręczne sterowanie, jeśli Ci szkoda membran.

Napisano
  • Autor

> A czy ten czujnik dobrze kontaktuje termicznie z parownikiem?

też o tym pomyślałem, ale wychodzi że dobrze połaczony.... hmm.gif tzn. czujnik jest dokręcony do kawałka blaszki (chyba aluminiowej) a ona do korpusu reduktora... może ta blaszka jest poprostu za długa i jednoczęśnie działa jak chłodniczka... hmm.gif ma jakieś prawie 2cm długości... więc może by ją skrócić... niewiem.gif

> Może ma inny zakres oporności od poprzedniego?

przy zakładaniu nowego reduktora machanik mówił, że nowy czyjnik jest taki sam jak w starym, ale po wyczynach z błędnym połaczniem dwóch mas z impulsem z kompa gazu i prawie pożarem mojego samochodu chyba nie powinienem mu ufać? sciana.gif wiem, że ten czujnik zmienia opornośc wraz ze wzrostem temeratury, ale jak to sprawdzić bez porównania z innym działającym jako wzorzec nie mam pojęcia? niewiem.gif

> W awaryjnej sytuacji zewrzyj czujnik - będziesz mógł przełączyć na

> LPG nawet przy ujemnych temperaturach, więc przejdziesz na

> ręczne sterowanie, jeśli Ci szkoda membran.

też o tym pomyślałem... przeciągne na razie kabelki do włacznika w desce rozdzielczej i będę tak jeździł jeśli nic nie wymyślę... spineyes.gif

tzn będę odpalał na benzynie i kontynuował jazdę do czasu aż ruszy wskazówka temp. ( w Lanosie jakieś 20-30 st.C) a potem zamknę obwód i już będę mógł przejśc na gaz... spineyes.gif jak silnik rozgrzeje się całkowice to będę mógł wyłaczyć prowizorkę foch.gif

Napisano

Mój czujnik w temperaturze ok 20 st miał ok 5 kiloomów.

To jest termistor o ujemnym współczynniku - przy gorącym parowniku oporność spada do kilkuset omów.

Pomysł z 2-centymetrową blaszką jest całkiem kretyński - w przewiewnym miejscu może być w zimę kilkadziesiąt stopni mniej na samym czujniku.

Gdy wymieniano mi parownik, został mi stary czujnik z cienkim gwintem - pasowałby zamiast wkręta na obwodzie parownika.

Gazownik jednak obciął gwint, troszkę oszlifował sześciokątny korpus i wbił w miejsce przeznaczone do czujnika w nowym parowniku, w gwintowany otwór o średnicy z 10mm.

Ponieważ w sofcie nie można było ustawić mniej, niż chyba 15 st a ja nie lubię jeździć na benzynie (do pracy 5 km) więc doczepiłem równolegle opornik tak dobrany, by dało się przełączyć przy ok +1-2 st.

Przy kilkunastostopniowym mrozie trzeba przejechać do 500m, by włączył się gaz.

Napisano
  • Autor

> Mój czujnik w temperaturze ok 20 st miał ok 5 kiloomów.

> To jest termistor o ujemnym współczynniku - przy gorącym parowniku

> oporność spada do kilkuset omów.

> Pomysł z 2-centymetrową blaszką jest całkiem kretyński - w

> przewiewnym miejscu może być w zimę kilkadziesiąt stopni mniej

> na samym czujniku.

> Gdy wymieniano mi parownik, został mi stary czujnik z cienkim gwintem

> - pasowałby zamiast wkręta na obwodzie parownika.

> Gazownik jednak obciął gwint, troszkę oszlifował sześciokątny korpus

> i wbił w miejsce przeznaczone do czujnika w nowym parowniku, w

> gwintowany otwór o średnicy z 10mm.

> Ponieważ w sofcie nie można było ustawić mniej, niż chyba 15 st a ja

> nie lubię jeździć na benzynie (do pracy 5 km) więc doczepiłem

> równolegle opornik tak dobrany, by dało się przełączyć przy ok

> +1-2 st.

> Przy kilkunastostopniowym mrozie trzeba przejechać do 500m, by

> włączył się gaz.

czyli za duża blaszka... jutro idę ją obciąć przynajmniej o połowę albo wykombinuję jeszcze inne połaczenie.... waytogo.gif

dzięki za podpowiedź 20.GIF

teraz wystarczy w temperaturze pokojowej zmierzyć mój czyjnik i będę wiedział czy nie jest walniety... zastanawiam się jedynie czy można go uszkodzić poprzez kilkukrotne podgrzewanie przy lutowaniu... partacze z serwisu lutowali wielokrotnie (i tak bładnie czerwona.gif) na bardzo krótkich przewodach przy czujniku.... boje_sie.gif

a jaka może być cena nowego czujnika... tak orientacyjnie jaki to jest rząd wilekości hmm.gif

Napisano

> czyli za duża blaszka... jutro idę ją obciąć przynajmniej o połowę

> albo wykombinuję jeszcze inne połaczenie....

Jaka blaszka ........? Mam czujnik wkręcony bezpośrenio w reduktor i to jest chyba najlepsze polączenie, dzięki któremu nie ma przekłamań temperatury. Masz jakiś partaczy a nie gazowników..

Napisano
  • Autor

> Jaka blaszka ........? Mam czujnik wkręcony bezpośrenio w reduktor i

> to jest chyba najlepsze polączenie, dzięki któremu nie ma

> przekłamań temperatury. Masz jakiś partaczy a nie gazowników..

no

Napisano

> no

tez cos wiem na ten temat....gazownikow.

gdyby to mialo pomoc...rano jak sie przelaczyl na LPG, to kilka razy porafil wrocic na noPB...

...gazownik polutowal styki przy reduktorze, zeby lepiej laczyly...tylko troche pomoglo.

potem zauwazylem, ze na mocowaniu elektrozaworuzaworu gazu jest podpiety jakis kabel - jakas masa pewnie. sruba ta byla luzna. (a raczej wkre wkrecony na hama w blache).

kupilem w castorama dwie nowe sruby z nakretkami i skrecilem porzadnie do blachy.

od tej pory jak sie przelacza na LPG, to slysze tylko male "PYK" i przy tym ZADNEGO szarpniecia, co mialem wczesniej. na noPB tez juz NIE wraca smile.gif

takze polecam sprawdzic poprostu wszystkie styki, zlacza, bezpieczniki itp.

Napisano
  • Autor

> tez cos wiem na ten temat....gazownikow.

> gdyby to mialo pomoc...rano jak sie przelaczyl na LPG, to kilka razy

> porafil wrocic na noPB...

> ...gazownik polutowal styki przy reduktorze, zeby lepiej

> laczyly...tylko troche pomoglo.

> potem zauwazylem, ze na mocowaniu elektrozaworuzaworu gazu jest

> podpiety jakis kabel - jakas masa pewnie. sruba ta byla luzna.

> (a raczej wkre wkrecony na hama w blache).

> kupilem w castorama dwie nowe sruby z nakretkami i skrecilem

> porzadnie do blachy.

> od tej pory jak sie przelacza na LPG, to slysze tylko male "PYK" i

> przy tym ZADNEGO szarpniecia, co mialem wczesniej. na noPB tez

> juz NIE wraca

> takze polecam sprawdzic poprostu wszystkie styki, zlacza,

> bezpieczniki itp.

waytogo.gif piękna dzisiaaj pogoda więc zaraz wezmę się za robotę...

ale dewoty będą się oburzały, że w taki święty dzień grzebię przy aucie rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> a jaka może być cena nowego czujnika... tak orientacyjnie jaki to

> jest rząd wilekości

ok. 20-25 złociszy

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.