Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] Motor 125 do remontu

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich.

W chwili obecnej mam trochę wolnego czasu i chcę go spedzić czynnie.

Naszła mnie chęć kupna jakiegoś motoru w celu pobawienia się w remont i doprowadzenie własnoręcznie i z pomocą przyjaciół do stanu przyzwoitego. Będzie służył na sporadyczne przejażdzki czasem w 2 osoby.

Nie mam prawa jazdy na motocykl więc tylko do 125 cm pojemności. Ale nie chciałbym takiego 50cm pierdzikółka jak komar.

Czy warto rozglądać sie za WSK - WFM ? Czy za czymś innym się rozglądać.

Może trzeba mnie uświadomić,że to nie takie proste i nie takie tanie ?

Napisano

Suzuki GN i będzie Pan zadowolony. :oki:

Napisano

Suzuki GN i będzie Pan zadowolony. :oki:

Ale on chciałby najpierw sprzęta remontować, naprawiać, restaurować... Kupi Gienka i będzie tylko nim jeździł...

Napisano
  • Autor

No taki był pierwotny zamiar.

Kiedys mój tata miał taką czerwoną WFM. Nostalgia wspomnienia kierowały mnie w tą stronę.

Tylko czy po remoncie bedzie on służył w miarę niezawodnie czy remont będzie trwał wiecznie.

Napisano

Będzie trwał wiecznie. :phi: Kup zapuszczonego GN i wyremontuj. :oki:

Gdyby ta WFM była taka super tata nie pozbyłby się jej. ;)

Napisano
  • Autor

No wiesz to było w latach 1962-65 .do dzis to nawet nie byłoby gdzie tego trzymać.

Napisano

Kup sobie zaniedbanego Gienka albo Yamaszkę SR, zrobisz remont i zapomnisz. Sąsiad ma Wskę i albo On jest taki zdolny albo ten motocykl to jedno wielkie pasmo nieszczęść samo w sobie, ciągle to pcha :hehe:

A jak trochę pomajstrujesz to może wkręcisz się w customy zapatrzysz na jakiegoś scramblerka albo bobberka i jak polubisz to w tym klimacie podłubiesz :oki: Tu nie potrzeba dużych pojemności aby była przyjemność. :)

Napisano
  • Autor

No przeglądam wszelkie ogłoszenia typu olx,otomoto, allegro. Wszędzie widzę odnowione.Brak jest takich do remontu.

Może ktos ma namiar na takie sprzęt ?

Napisano

A jak trochę pomajstrujesz to może wkręcisz się w customy zapatrzysz na jakiegoś scramblerka albo bobberka i jak polubisz to w tym klimacie podłubiesz :oki:

 

OT - zauważyłem na forum bobbera, że Ciebie wkręciło. ;]  :oki:

Napisano

OT - zauważyłem na forum bobbera, że Ciebie wkręciło. ;]  :oki:

Tak, zdecydowanie tak. Dobrze mi się wydawało, że znajomi nick się tam pojawił :) . Uzbierałam już troszkę gratów, mocno obserwuję i jakiś pomysł już mam na dłubanie. Jak tylko troszkę cieplej się zrobi to wezmę się za swój moto, bo nie bardzo mam warunki na pracę teraz,  to pokażę co popsułam :hehe: .

Napisano

Tak, zdecydowanie tak. Dobrze mi się wydawało, że znajomi nick się tam pojawił :) . Uzbierałam już troszkę gratów, mocno obserwuję i jakiś pomysł już mam na dłubanie. Jak tylko troszkę cieplej się zrobi to wezmę się za swój moto, bo nie bardzo mam warunki na pracę teraz,  to pokażę co popsułam :hehe: .

 

Dawaj, dawaj!!! :jem:  :oki:

 

Ja też psuję... ;]

post-135461-0-22234400-1456402125_thumb.jpg

Napisano

Kurczę nie mam się czym jeszcze pochwalić na razie robię zamieszanie  :hehe:  ale widzę u Ciebie to już ruszyło na poważnie :oki: 

Napisano

No przeglądam wszelkie ogłoszenia typu olx,otomoto, allegro. Wszędzie widzę odnowione.Brak jest takich do remontu.

Może ktos ma namiar na takie sprzęt ?

 

 

Ustawiasz filtr na "uszkodzone", cena od najniższej, rok produkcji do przykładowo 1985, pojemność od i do 125 cm3.

 

Zrobiłem to za Ciebie, wybierz sobie coś --> http://olx.pl/motoryzacja/motocykle-skutery/?search[filter_float_enginesize%3Afrom]=125&search[filter_float_enginesize%3Ato]=125&search[filter_float_year%3Ato]=1985&search[filter_enum_condition][0]=damaged&search[order]=filter_float_price%3Aasc

Napisano

Znalazłem nawet uszkodzonego GN 125 --> http://olx.pl/oferta/suzuki-gn-125-ccm-1997-r-uszkodzony-1600-zl-sochaczew-CID5-IDdEzGF.html#95965689f4

 

 

I pamiętaj że kupując używany motocykl zawsze znajdzie się coś do dłubnięcia. Nawet w takiej "igiełce", więc to nie jest tak że nie spełnisz się jako majsterkowicz. ;)

Napisano
  • Autor

Tego to jestem pewien,że do dłubania i poprawiania zawsze się coś znajdzie

Napisano

Mój niby miał być w super stanie a wyszło standardowo, czyli olej filtry, cały napęd, opony. Do tego wizualnie przywrócony do oryginału :) Tak jak Cinek napisał, nie ma pewności na co się trafi tak naprawdę.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Napisano

@@ancka Mi chodziło o to że kolega się "boi" że kupi i tylko będzie jeździł, zamiast dłubać. Na co prostuję, że tak dobrze nie ma. ;)

 

SHL, WSK czy WFM to są fajne motocykle - do oświetlonej gablotki, do podziwiania ewentualnie do namiętnego "garażingu" przy piwie z kolegami. Do jazdy średnio się nadają, a pewnie chodzi o to by mieć frajde z ujeżdżania.  Zaraz poszukam i wkleję wątek beza w tym temacie.

Napisano

Wszystko się zgadza mogę potwierdzić na przykładzie sąsiada. Jak mamy gdzieś się przejechać razem to najpierw są odczyniane czary aby odpalił i za daleko odjechać tez nie możemy :haha:

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Tak Kolego.W pełni zrozumiałes o co mi chodzi.Dlatego pytałem o WSK -WFM.Sentyment wspomnienia nie pomogą jak będzie tylko stał do podziwiania. A ja chciałbym troszkę przynajmniej zaznać frajdy w zrobieniu i potem korzystaniu z owoców pracy - bez strachu że po 10 km będę go musiał pchac do garażu.

Napisano

W październiku miałem ten sam dylemat. Czy jakiś komunistyczny wyrób, rozpoznawalny przez ogół, czy może ruski bokser, czy stara japonia. Z rosyjskiej myśli technicznej wyleczył mnie portfel, nie stać mnie na odbudowę przykładowo Dniepra czy Urala - częsci slabo dostępne, chorrendalnie drogie i trzeba praktycznie wszysko rozebrać w pył i zrobić od nowa. A ja mam czasu coraz mniej. :( Z WSK i pokrewnych wyleczyło mnie to, że miałem już dwusuwowe samochody. Myślałem że fajnie będzie przejechać czymś takim w niedzielę. Rozebrałem w pył zacząłem remont, urodził się syn....Wszystko diabli wzięli, zapał w międzyczasie minął. Jedno z autek kupił ode mnie kącikowicz, może sie ujawni. ;)

Finalnie wybrałem zdroworozsądkowe (choć tego do końca jeszcze nie wiem, to się okaże :] ) podejście i kupiłem japonię, moje boje z moto są opisane tu na ak, w blogu oraz w stosownym wątku, gdybyś był zainteresowany. Na razie silnik chodzi, mam nadzieję do sezonu się uwinąć i śmigać. :)

 

Co by tu jeszcze....Nasze rodzime wyroby mają to do siebie że robiły często i gęsto jako woły robocze, były drutowane, nieszanowane, często kradzione, stały po mokrych szopach albo i w krzakach...Wszystko to odbija sie na ich stanie, zwykle albo masz do wyboru złom albo w miarę ładne moto za to bez papierów, ładna WSK z papierami kosztuje tyle co przywołany GN ale co z tego, skoro do jazdy się to średnio nadaje....Kupisz WSK, będziesz musiał to wszystko rozebrać w pył, zrobić remoncik silnika (to dwusuów na łożyskach i te lubią szybko się zużywać), pewnie polakierować całość, może poszukać chromów detali i po złożeniu, o ile do tego czasu zapał Ci nie minie, będziesz dysponował motocyklem który wymaga mieszania benzyny z olejem, ma bębnowy mechaniczny hamulcec, raptem trzy biegi i odpala sie go kopniakiem. Ma sześciowoltową elektrykę i w nocy masz wrażenie, że w reflektorze pali się świeczka. :) A mozesz mieć równie stare moto z tarczą z przodu, elektrycznym rozrusznikiem, które daje frajdę z jazdy. :)

 

Oczywiście zrobisz jak uważasz, ja też zastanawiam się nad jakimś "demoludem" ale jako kolejne moto, do tej przysłowiowej gablotki - nigdy jako podstawowe.

 

By nie być posądzonym o bezpodstawne puszenie się, całe moje dzieciństwo i mała część tej młodej dorosłości to komunistyczne wynalazkim dopiero zakup pierwszej japonii otworzył mi oczy i sprawił, że polubiłem jednoślady na nowo (Jawa sprawiła że się do nich zraziłem).

 

Pozdrawiam, i życzę satysfakcji z zakupu i odnawiania moto, niezaleznie od dokonanego wyboru. :oki:

Napisano
  • Autor

Dzięki za tak pouczający teks.Wnioski nasuwają się same.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.