Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Komputer a zużycie paliwa - dziwne liczby...

Featured Replies

Napisano

Witam,

Wprawdzie moje pytanie dotyczy Cromy, ale komputer jest teżw stilakach, nie wykluczone że ten sam, więc może uda mi się uzyskać odpowiedź na nurtujący nie dylemat...

Zbiornik Cromy ma teoretycznie 62 litry... tymczasem u mnie jest tak: zapala się rezerwa, po jakimś czasie komp zaczyna ostrzegać że dystans możliwy do przejechania na pozostałym w zbiorniku paliwie to ok 50km (taki treshhold ma ustawiony). Jadę na stację, nalewam paliwa.... wchodzi 42 litry confused.gifyikes.gif Teoretycznie zoistało jeszcze 20 litrów, a to nie jest autobus coby spalał 40/100...

Sprawdzenie średniego spalania pokazanego przez kompa vs ilość paliwa zużyta na dystancie z obliczeń przy tankowaniu się zgadza....

Co jest u diabła? JEdyne co mi przychodzi do głowy to takie cuś że zawsze rezerwa była w mieście (a raptem od nowości tankowań było 2) - być moze chwilowe spalanie tak wtedy skacze że komp ma problem jaką wartość przyjąć do obliczenia spalania więc przyjmuje pesymistyczne założenia....

Jak to jest u Was w stilakach? Zastanawiam się czy to nie jakiś błąd w sofcie kompa (albo czujnika ilości paliwa) i czy nie jechać z tym do serwisu...

Napisano

> Witam,

> Wprawdzie moje pytanie dotyczy Cromy, ale komputer jest teżw

> stilakach, nie wykluczone że ten sam, więc może uda mi się

> uzyskać odpowiedź na nurtujący nie dylemat...

> Zbiornik Cromy ma teoretycznie 62 litry... tymczasem u mnie jest tak:

> zapala się rezerwa, po jakimś czasie komp zaczyna ostrzegać że

> dystans możliwy do przejechania na pozostałym w zbiorniku

> paliwie to ok 50km (taki treshhold ma ustawiony). Jadę na

> stację, nalewam paliwa.... wchodzi 42 litry Teoretycznie

> zoistało jeszcze 20 litrów, a to nie jest autobus coby spalał

> 40/100...

> Sprawdzenie średniego spalania pokazanego przez kompa vs ilość paliwa

> zużyta na dystancie z obliczeń przy tankowaniu się zgadza....

> Co jest u diabła? JEdyne co mi przychodzi do głowy to takie cuś że

> zawsze rezerwa była w mieście (a raptem od nowości tankowań było

> 2) - być moze chwilowe spalanie tak wtedy skacze że komp ma

> problem jaką wartość przyjąć do obliczenia spalania więc

> przyjmuje pesymistyczne założenia....

> Jak to jest u Was w stilakach? Zastanawiam się czy to nie jakiś błąd

> w sofcie kompa (albo czujnika ilości paliwa) i czy nie jechać z

> tym do serwisu...

Jechać jakieś pierdoły Ci pokazuje, ja mam tylko miato obecnie 8 litrów na 100 km zużycia i dystans do przejachania na poziomie 70 km (wg kompa) i wejdzie mi do baku cirka 50 litrów (jak zwykle dotąd)

Jest jeszcze inna możliwość, bak nie ma pojemności 62 litrów.

Napisano

> Witam,

> Wprawdzie moje pytanie dotyczy Cromy, ale komputer jest teżw

> stilakach, nie wykluczone że ten sam, więc może uda mi się

> uzyskać odpowiedź na nurtujący nie dylemat...

> Zbiornik Cromy ma teoretycznie 62 litry... tymczasem u mnie jest tak:

> zapala się rezerwa, po jakimś czasie komp zaczyna ostrzegać że

> dystans możliwy do przejechania na pozostałym w zbiorniku

> paliwie to ok 50km (taki treshhold ma ustawiony). Jadę na

> stację, nalewam paliwa.... wchodzi 42 litry Teoretycznie

> zoistało jeszcze 20 litrów, a to nie jest autobus coby spalał

> 40/100...

> Sprawdzenie średniego spalania pokazanego przez kompa vs ilość paliwa

> zużyta na dystancie z obliczeń przy tankowaniu się zgadza....

> Co jest u diabła? JEdyne co mi przychodzi do głowy to takie cuś że

> zawsze rezerwa była w mieście (a raptem od nowości tankowań było

> 2) - być moze chwilowe spalanie tak wtedy skacze że komp ma

> problem jaką wartość przyjąć do obliczenia spalania więc

> przyjmuje pesymistyczne założenia....

> Jak to jest u Was w stilakach? Zastanawiam się czy to nie jakiś błąd

> w sofcie kompa (albo czujnika ilości paliwa) i czy nie jechać z

> tym do serwisu...

No to widzę, że jednak Fiat pojechał frown.gif

ale do rzeczy: najwyraźniej zostało zmodyfikowane oprogramowanie trip-komputera.

W moim JTDm też mnie trochę irytowało, że rezerwa zapala się a nie ma ostrzeżenia i dopiero zasięg 50km włącza komunikat z dźwiękiem.

Jest tu najwyraźniej dwupoziomowe ostrzeganie. Przy czym lamka rezerwy to chyba wskazanie z pływaka w zbiorniku a ograniczony zasięg wynika z przeliczenia aktualnego spalania i ilosci paliwa w zbiorniku. Przy jeździe w mieście spalanie chwilowe zmienia się w dużym zakresie, stąd ostrzeżenie o ograniczonym do 50km zasięgu może pojawić się raz wcześniej raz później.

Lamka rezerwy i wskaźnik poziomu prawidłowo pozwalają ocenić ilość paliwa w zbiorniku i tu nie ma raczej przekłamań,

Ale ilość paliwa w zbiorniku to jedno, a ile przy danym spalaniu da się na nim ujechać to drugie.

ASO tu wiele nie pomoże.

W Stilo jest tylko sygnalizacja wejścia na rezerwę, a zasięg można sobie tylko obserwować i nie daje on żadnych ostrzeżeń.

Napisano
  • Autor

> No to widzę, że jednak Fiat pojechał

hmm.gif mógłbyś rozwinąć bo nie zaskoczyłem.. confused.gif

> ale do rzeczy: najwyraźniej zostało zmodyfikowane oprogramowanie

> trip-komputera.

> W moim JTDm też mnie trochę irytowało, że rezerwa zapala się a nie ma

> ostrzeżenia i dopiero zasięg 50km włącza komunikat z dźwiękiem.

> Jest tu najwyraźniej dwupoziomowe ostrzeganie.

Ostrzeganie jest jednopoziomowe tyle że próg się ustawia... choć moze i jest dwupoziomowe ale jeszcze nie nauczyłem się jak to obsłużyć grinser006.gif

Ponadto trip computer ma dwa niezależne pomiary: A (pomiar głownej podróży) i B (pomiar "podpodróży" - zawierający się w A, ale pozwalający sprawdzić parametry na jakimś odcinku trasy bez resetowania A) Ja używam A do sprawdzania od tankowania do tankowania, a B - gdy chcę sprawdzić jakiś konkretny przejazd.

> Przy czym lamka

> rezerwy to chyba wskazanie z pływaka w zbiorniku a ograniczony

> zasięg wynika z przeliczenia aktualnego spalania i ilosci paliwa

> w zbiorniku. Przy jeździe w mieście spalanie chwilowe zmienia

> się w dużym zakresie, stąd ostrzeżenie o ograniczonym do 50km

> zasięgu może pojawić się raz wcześniej raz później.

No i byłoby to zasadne ( i logiczne) gdyby nie ilość paliwa... 20 litrów w dieslu na rezerwę? confused.gif

> ASO tu wiele nie pomoże.

Właśnie tego też się obawiam - jedynie co mogliby pomóc to próg zadziałania rezerwy - bo wydaje sięże jest za wysoko... troche nie chce mi sięw nowym aucie testować ile da się przejechać na zbiorniku na maksa... ale następnym razem pewnie zrobię tak że przejście na rezerwę sprawdzę w trasie - zobaczę co wtedy komp pokaże...

> W Stilo jest tylko sygnalizacja wejścia na rezerwę, a zasięg można

> sobie tylko obserwować i nie daje on żadnych ostrzeżeń.

w Cromie jest sygnalizacja wejścia na rezerwę - lampka + "beeep" (beep można programowo wyłczyć), oraz "treshold" (standrdowo na zasięgu 50km, ale tez można przestawić - tyle że tylko w górę, mniej niż 50 się nie da) - wtedy jest kolejny "beeep" i komunikat od "sponsora" na wyświetlaczu.

Napisano

> mógłbyś rozwinąć bo nie zaskoczyłem..

W Stilo jest jakaś logika komunikatów i wskazać komputera.

Nowy komputer jest bardziej rozbudowany ale też mniej logiczny - za duzo funkcji.

> Ostrzeganie jest jednopoziomowe tyle że próg się ustawia... choć moze

> i jest dwupoziomowe ale jeszcze nie nauczyłem się jak to

> obsłużyć

No to u mnie jest trochę inaczej (może dlatego że to nie Fiat wink.gif), rezerwa tylko zapala się bez dźwięku - trochę chybione, bo jak w trasie przeoczy się cos takiego i wpadnie od razu w gong ograniczonego zasięgu to może być juz za daleko do stacji - przecież do zera paliwa się nie wyjeżdża.

> Ponadto trip computer ma dwa niezależne pomiary: A (pomiar głownej

> podróży) i B (pomiar "podpodróży" - zawierający się w A, ale

> pozwalający sprawdzić parametry na jakimś odcinku trasy bez

> resetowania A) Ja używam A do sprawdzania od tankowania do

> tankowania, a B - gdy chcę sprawdzić jakiś konkretny przejazd.

> No i byłoby to zasadne ( i logiczne) gdyby nie ilość paliwa... 20

> litrów w dieslu na rezerwę?

To jest bez sensu, ale zanim pojedziesz na 'konsultacje' wykonaj jeszcze kilka tankowań na wiarygodnych stacjach.

Napisano

> Witam,

komputery sa praktycznie identyczne, nie ma co sie wdawac w szczegoly (u Ciebie jest bardziej irytujacy, bo "bimba" tam gdzie w Stilaku poprzestaje na wyswietlaniu i nie irytowaniu kierowcy zlosnik.gif)

u nas tez jest tak, ze zapalenie rezerwy nie oznacza 5-7 litrow w baku

co do ilosci km pozostalych do przejechania - odpusc sobie. Zliczane i kalkulowane na biezaco w zaleznosci od spalania dotychczasowego i biezacego. Generalnie nic nie warte wskazanie, ktore w Stilo chociaz nie piszczy, a u Ciebie mam nadzieje mozna wylaczyc....

Komputer dobrze nalicza zuzycie srednie i w skali calego baku jest to dobra rzecz. Niczego wiecej nie oczekuj zlosnik.gif

Co do pozostalosci w baku. Nie wdajac sie w szczegoly, w Stilo jest podobnie, chociaz wszystko miesci sie ponizej 10 litrow (chodzi mi o fakt, ze wedlug kompa przejedziesz mniej niz 50km, czyli masz jakies 3 litry w baku, a do baku faktycznie lejesz np. 10)

Napisano

> komputery sa praktycznie identyczne, nie ma co sie wdawac w szczegoly

> (u Ciebie jest bardziej irytujacy, bo "bimba" tam gdzie w

> Stilaku poprzestaje na wyswietlaniu i nie irytowaniu kierowcy )

> no to ciekawe bo w moim stilaku BIMBA, wyświetla komunikat i oczywiście zapala się lampka rezerwy. hmm.gif

Napisano

> > no to ciekawe bo w moim stilaku BIMBA, wyświetla komunikat i

> oczywiście zapala się lampka rezerwy.

modyfikacja oprogramowania od ktoregos tam roku cool.gif w sumie nie wiem czy gratulowac czy nie tego bimbania, ktorego w 2002 i 2003 nie bylo devil.gif (ciekawe w ktorym roku to wprowadzili)

gdyby ostrzezenie o mozliwosci przejechania ponizej 50km odpowiadalo ilosci paliwa w baku, byloby super, a zapewne wiesz, ze ma sie nijak do tego oslabiony.gif Ile to razy okazywalo sie, ze wedlug kompa w baku nic nie ma, a faktycznie bylo kilka litrow.....

traktuje wiec ta funkcje jako bajer, jest w ustawieniach kompa i niech tam zostanie (bez bimbania i wyskakiwania ostrzezenia)

Napisano

> czy gratulowac czy nie tego bimbania, ktorego w 2002 i 2003 nie

> bylo (ciekawe w ktorym roku to wprowadzili)

W moim egzemplarzu już było grinser006.gif - z resztą w kupionym rok wcześniej Punto też razem z sygnałem dźwiękowym ekran był na chwilę intensywniej podświetlany.

Wydaje mi się że to się pojawiło we fiatach gdzieś na przełomie 2003/2004. hmm.gif

Napisano

> W moim egzemplarzu już było - z resztą w kupionym rok wcześniej

> Punto też razem z sygnałem dźwiękowym ekran był na chwilę

> intensywniej podświetlany.

> Wydaje mi się że to się pojawiło we fiatach gdzieś na przełomie

> 2003/2004.

Hmm powiem tak - przychyliłbym się do wypowiedzi kolegi JaMi i

traktował bym takie wskazania jako pewnego rodzaju bajer.

W Toyocie komp pokazuje średnie spalanie a jak się wrzuci bieg jałowy

to spalanie natychmiast pokazuje zero w Stilo natomiast

systematycznie spada nawet jesli wciśnie się wtedy pedał gazu

(wtedy chyba powinno skoczyc do góry)).

W focusie jak pokazywało rezerwe ( z tego co pamietam

to nawet pokazywało co 20 km że coraz mniej zostało

do przejechania) to niezaleznie czy brzęczało czy nie

to i tak za chiny to nie starczało tak jak pokazywało a raz

nawet śmigałem na stację z kanisterkiem (to była akcja

sprawdzania poprawnosci kompa i pokazywał że jeszcze 40 km

pozostało - zresztą akcja była jednorazowa na całe życie)

Także pomimo bajerów pamietajmy o aucie trabant gdzie poziom paliwa

sprawdzało się patykiem bo nie było zadnej kontrolki i to był najlepszy

wskaznik zaufania do poziomu paliwa w zbiorniku. Jedyny wskaznik który

brałbym pod uwagę to średnie spalanie i poziom paliwa w baku (taki wskażnik

jest na desce rozdzielczej)

biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

p.s.

Sprawdze u siebie mam rocznik 2005 wiec powinny go objąć wszystkie poprawki

ok.gif

Napisano

W moim JTD z końca 2002 bimba kiedy włącza sie rezerwa. Denerwuje mnie cos innego, w trybie chwilowego zuzycia paliwa po puszczeniu gazu komputer wskazuje coraz mniejsze zuzycie aż do 2 litrów i nigdy mniej!!! To jakas bzdura, po zdjeciu nogi z gazu powinien pokazywac 0, chyba że mam coś walnięte niewiem.gif Kiedy auto jest na luzie to komputer nie podaje odczytu, to kompletna bzdura, w wielu autach wyswietla wtedy zuzycie w litrach na godzinę i tak powinno być

Napisano

> modyfikacja oprogramowania od ktoregos tam roku w sumie nie wiem

> czy gratulowac czy nie tego bimbania, ktorego w 2002 i 2003 nie

> bylo (ciekawe w ktorym roku to wprowadzili)

Mam takie cos wiec wprowadzili w 2004.

Napisano

> W moim JTD z końca 2002 bimba kiedy włącza sie rezerwa. Denerwuje

> mnie cos innego, w trybie chwilowego zuzycia paliwa po

> puszczeniu gazu komputer wskazuje coraz mniejsze zuzycie aż do 2

> litrów i nigdy mniej!!! To jakas bzdura, po zdjeciu nogi z gazu

> powinien pokazywac 0, chyba że mam coś walnięte

sprawdzę jutro z tego co pamietam to u mnie nie pokazuje 0 tylko

dwie poziome kreski ale nie zostaje chyba na 2 hmm.gif

Kiedy auto jest na luzie to komputer nie podaje odczytu, to kompletna bzdura

powiedz to Toyocie biglaugh.gif

w wielu autach wyswietla wtedy zuzycie w litrach na godzinę i tak powinno być

w fordzie chyba tak bylo ale w Stilonie chyba nie też sprawdzę, a u Ciebie

na jałowym pokazuje litry /h.

Tak w ogóle myslę ze wskazania diesla i benzyny moga byc inne. Przy dieslu

brak paliwa powoduje wieksze problemy (np. zapowietrzenie) niż w benzynie

(teoretycznie tylko stanie). Nie zapominam oczywiście o zassaniu syfu z baku

ale to obie wersje

biglaugh.gif

Napisano

> modyfikacja oprogramowania od ktoregos tam roku w sumie nie wiem

> czy gratulowac czy nie tego bimbania, ktorego w 2002 i 2003 nie

> bylo (ciekawe w ktorym roku to wprowadzili)

Mój Stilonek jest z 09.03r. i rezerwę sygnalizuje komunikatem "low fuel level" + "beep" + chwilowe ( ok. 5sek) intensywniejsze podświetlenie ekranu komputera. Oczywiście o tego momentu na stałe świeci się lampka rezerwy. Tych chwil nabardziej nie lubię w swoim autku.

Napisano

> modyfikacja oprogramowania od ktoregos tam roku w sumie nie wiem

> czy gratulowac czy nie tego bimbania, ktorego w 2002 i 2003 nie

> bylo (ciekawe w ktorym roku to wprowadzili)

>Mój jest z grudnia 2005, może wprowadzili to od 2004 niewiem.gif.

>Jeśli chodzi o gratulowanie to chyba nie ma czego, ponieważ bimbanie w pierwszej chwili może wywołać delikatny icon_eek.gif, że cuś nawaliło mad.gif

Napisano

> Mam takie cos wiec wprowadzili w 2004.

No nie bardzo!

Mój 2001r - bimba+wyświetla komunikat+zapala się rezerwa.Przypuszczam,że wszystkie Stlaki to mają.

Napisano

> Mój Stilonek jest z 09.03r. i rezerwę sygnalizuje komunikatem "low

> fuel level" + "beep" + chwilowe ( ok. 5sek) intensywniejsze

> podświetlenie ekranu komputera. Oczywiście o tego momentu na

> stałe świeci się lampka rezerwy. Tych chwil nabardziej nie lubię

> w swoim autku.

nie o to chodzi, to jest od poczatku produkcji

mowimy zdaje sie o sygnalizacji minimalnego dystansu do przejechania, czyli ponizej 50km

  • 2 miesiące później...
Napisano

> sprawdzę jutro z tego co pamietam to u mnie nie pokazuje 0 tylko

> dwie poziome kreski ale nie zostaje chyba na 2

> Kiedy auto jest na luzie to komputer nie podaje odczytu, to kompletna

> bzdura

> powiedz to Toyocie

> w wielu autach wyswietla wtedy zuzycie w litrach na godzinę i tak

> powinno być

> w fordzie chyba tak bylo ale w Stilonie chyba nie też sprawdzę, a u

> Ciebie

> na jałowym pokazuje litry /h.

Pokazuje 2 l/100km a faktycznie jest zero czy te nieszczesne 2? Macie jakies nowe terorie na temat chwilowego spalania?

Napisano

hehe a gdy Clarkson w Top Gear testowal Audi z TDI to Range bylo 0 miles to go a auto jeszcze jechalo wink.gif

dopiero po paru milach zaczelo sie dusic wink.gif

Napisano
  • Autor

> Pokazuje 2 l/100km a faktycznie jest zero czy te nieszczesne 2? Macie

> jakies nowe terorie na temat chwilowego spalania?

Z tym "zerem" podczas jazdy na luzie to jakaś ściema... rozumiem "bardzo mało" (cokolwiek to znaczy) ale nie zero...

Coby nie mówić, silnik podczas zjazdu pracuje, gdyby paliwo wogóle nie było podawane do cylindrów - teoretycznie można utrzymać w pracy cały układ smarowania (bo inaczej toby zatarł silnik) ale gwałtowne wysprzęglenie prawdopodobnie kończyłoby się zgaszeniem silnika - chyba że centralka jest na tyle sprytna żeby szybko podć paliwo gdy obroty spadną w okolice jałowych - ale pewnie czuło by się takie "ponowne odpalnenie" silnika... tymczasem ja nie zaobserwowałem żadnej zmiany kultury pracy przy wysprzęgleniu podczas takiej jazdy.... nie wiem, może ktoś ma jakieś wiarygodne informacje na ten temat (i procesów które wtedy zachodzą w silniku) bo mnie to "absolutne 0" wydaje się ściemą marketingową.

Napisano

wydaje się ściemą marketingową.

hmm.gifraczej wszystko zależy od przeplywomierza jaki jest zainstalowany na doplywie paliwa, jeżeli jest bardzo mały przepływ może nie podawac dokładnego zużycia i dlatego poniżej 2 litrow już nie wskazuje, lub dlatego że wskazanie masz w L/100km a jak stoisz to nie jedziesz biglaugh.gifi w L/h co i tak by Ci nic nie dało lub nic nie mówiło. Ja sprawdzałem swoje zużycie paliwa kilka razy i zawsze komp pokladowy zawyżał średnie zużycie o ok 0,15-0,25L/100km. Może to być wynikiem zaokraglania po przecinku i tak narasta błąd niewiem.gif

wszystko zależy od tego jaki zamysł miał konstruktor i czy nam użytkownikom jest to potrzebne biglaugh.gif

Napisano

> Z tym "zerem" podczas jazdy na luzie to jakaś ściema... rozumiem "bardzo mało" (cokolwiek to znaczy) ale nie zero...

W benzynowych silnikach cut-off powoduje wyłączenie wtryskiwaczy. Widać to wyraźnie podczas regulowania LPG. Czas otwarcia wtryskiwaczy maleje do zera. zlosnik.gif

> Coby nie mówić, silnik podczas zjazdu pracuje, gdyby paliwo wogóle nie było podawane do cylindrów - teoretycznie można utrzymać w pracy cały układ smarowania (bo inaczej toby zatarł silnik) ale gwałtowne wysprzęglenie prawdopodobnie kończyłoby się zgaszeniem silnika - chyba że centralka jest na tyle sprytna żeby szybko podć paliwo gdy obroty spadną w okolice jałowych - ale pewnie czuło by się takie "ponowne odpalnenie" silnika...

W benzynach nawet na obrotomierzu widać bujnięcie obrotów. Spadają na chwilę do 600, aby po ułamku sekundy wrócić do mniej więcej 800. Centralka steruje bardzo szybko. Musi ona być szybsza niż największe obroty silnika. W przypadku benzyny musi zapewnić prędkość 8000 obr/min, co daje 133,(3) wtryski na cylinder na sekundę. A że cylindrów jest 4, to w jednej sekundzie centralka musi obsłużyć ponad 500 wtrysków.

> tymczasem ja nie zaobserwowałem żadnej zmiany kultury pracy przy wysprzęgleniu podczas takiej jazdy....

Bo ty działasz w pojedynczych hercach, a nie w MHz. hehe.gif

> nie wiem, może ktoś ma jakieś wiarygodne informacje na ten temat (i procesów które wtedy zachodzą w silniku) bo mnie to "absolutne 0" wydaje się ściemą marketingową.

Nie będę się powtarzał. Jedno słowo - cut-off. zlosnik.gif

Napisano

nie ma zadengo przeplywomierza, zliczane sa czasy otwarcia poszczegolnych wtryskiwaczy co daje bardzo dokladna informacje o tym ile paliwa zostalo spalone

Napisano

> hehe a gdy Clarkson w Top Gear testowal Audi z TDI to Range bylo 0

> miles to go a auto jeszcze jechalo

> dopiero po paru milach zaczelo sie dusic

to mi jak pokazało w klekocie 0km to przejechałem jeszcz z lekka 40km zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> nie ma zadengo przeplywomierza, zliczane sa czasy otwarcia

> poszczegolnych wtryskiwaczy co daje bardzo dokladna informacje o

> tym ile paliwa zostalo spalone

hmmmm nie ma przeplywomierza? hmm.gif to kicha, dokladność zliczonych czasow jest dobra na krotkich odcinkach ale w dłuższej trasie zawsze mi zawyża komp spalanie niż jest po zatankowaniu do pełna.

PS przepływomierze nie są już teraz tak drogie a dokładność dużo większa cfaniaczek.gif

Napisano

> PS przepływomierze nie są już teraz tak drogie a dokładność dużo

> większa

Ale musiałyby być co najmniej dwa - a i tak dokładność wyniku byłaby mocno dyskusyjna. biglaugh.gif

Napisano

> Ale musiałyby być co najmniej dwa - a i tak dokładność wyniku byłaby

> mocno dyskusyjna.

mierzą do piatego miejsca po przecinku biglaugh.gif i nie myślałem o takich jakie są w dystrybutorach zlosnik.gif

Napisano

> mierzą do piatego miejsca po przecinku

To ma akurat najmniejsze znaczenie - trzeba zmierzyć to, zo zostało pobrane z baku i to, co do niego wróciło, a od drugiego odjąć pierwsze. Problem w tym, że jeśli wynik ma być podawany na bieżąco, to ... nie ma siły, żeby był dokładny, bo ten drugi pomiar trzeba robić z jakimś opóźnieniem względem pierwszego, a to "jakieś opóźnienie" wyznaczyć doświadczalnie tak, żeby błąd był najmniejszy. zlosnik.gif

Napisano

> To ma akurat najmniejsze znaczenie - trzeba zmierzyć to, zo zostało pobrane z baku i to, co do niego wróciło, a od drugiego odjąć pierwsze.

hmm.gifwidzę że i licznik do rozliczeń zużycia wody w domu by wystarczył biglaugh.gif

zakladając dwa przeplywomierze można coś takiego bradzo dokładnie wyliczć cfaniaczek.gif

> to "jakieś opóźnienie" wyznaczyć doświadczalnie tak, żeby błąd

> był najmniejszy.

tak doświadczalnie można, np walnąć jak Zidan Włocha i sprawdzić czy stoi

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> widzę że i licznik do rozliczeń zużycia wody w domu by wystarczył

> zakladając dwa przeplywomierze można coś takiego bradzo dokładnie

> wyliczć

Na bieżąco - nie za bardzo. biglaugh.gif

Masz ilość wypompowaną z baku - jeden pomiar, ilośc która wróciła - drugi pomiar i ilość, której "nie potrzebowała" aparatura wtryskowa i która zaraz wróci do baku, ale na razie jeszcze nie wróciła.

Wiadomo, że ta ilość jest trochę mniejsza od różnicy między wynikami pomiarów 1 i 2 - natomiast tego, o ile jest mniejsza, nie wiemy - i co więcej, to właśnie chcemy zmierzyć, więc jakby wracamy do punktu wyjścia....

Napisano

więc jakby wracamy do punktu wyjścia....

a wyszliśmy? cfaniaczek.gif

Daniel proszę nie mów mi jak to wyliczyć, nie o to mi chodziło, napisałem tylko że przeplyworzerze były by lepsze a Ty w kółko macieju hehe.gif

daj już na luz uzbroj_zlo.gif

Napisano

tyle tylko ze nikt ich do takich celow nie stosuje, dokladnosc pomiaru z wtryskiwaczy miesci sie w wystarczajacym przedziale zeby nie trzeba bylo dokladac innych systemow, dodatkowy problem to weryfikacja tego co pokazuja dystrybutory na stacjach - mi sie raz w zyciu udalo zatankowac wiecej niz mial bak wink.gif

Napisano

Panowie kolega Duke ma całkowita rację, zużycie paliwa podaje sie na podstawie czasu otwarcia wtryskiwaczy. Kolejna sprawa jest taka że chwilowy pomiar zuzycia w Stilo to bzdura! Wystarczy tylko trochę poobserwować i przeanalizować wskazania i wnioski nasuwają się same. To pomiar średni z jakiegoś małego okresu i to podawany z opóźnieniem! Być może wynika to z zawężenia skali od 2 do 25 litrów. Na dodatek nie jest pokazywane zuzycie na postoju. Nie wiem jaki jest cel takiego wyswietlania zużycia chwilowego spalania i po jakich środkach był programujacy ECU Stilo i raczej się juz tego nie dowiemy. Pewne jest jedno, chwilowy odczyt spalania w Stilo nie ma zbyt wiele z rzeczywistym chwilowym spalaniem!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.