Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Blokada tylnych pasów - Stilo 3drzwi

Featured Replies

Napisano

Witam ponownie,

Po kupnie używanego Stilo okazało się, że tylne pasy są kompletnie zablokowane - tzn lewy oraz prawy jest zablokowany, natomiast środkowy działa normalnie. Czy ktoś spotkał się z takim problemem i zna może rozwiązanie? Sprawa o tyle pilna, że osoby siedzące z tyłu są niezabezpieczone, pasy są tak mocno zablokowane, że wrzynają się prawie w fotele.

Napisano

> Po kupnie używanego Stilo okazało się, że tylne pasy są kompletnie zablokowane - tzn lewy oraz prawy jest zablokowany, natomiast środkowy działa normalnie. Czy ktoś spotkał się z takim problemem i zna może rozwiązanie? Sprawa o tyle pilna, że osoby siedzące z tyłu są niezabezpieczone, pasy są tak mocno zablokowane, że wrzynają się prawie w fotele.

Aby odblokować pasy należy odkręcić śrubki mocujące dolną część taśmy pasa do nadwozia (okolice nadkola) i spróbować powolutku popuścić pas o 10-15 cm. Powinien się odblokować. Potem trzeba rozwinąć do odpowiedniej długości i przykręcić. Całej roboty na 10 minut. wink.gif

Właśnie coś takiego robi mi się nieustannie ze środkowym pasem, ale nie ma na to innego rozwiązania. Przynajmniej na kąciku nie jest znane. zlosnik.gif Są niby pasy pozmianowe, ale i te pozmianowe potrafią się blokować. crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Aby odblokować pasy należy odkręcić śrubki mocujące dolną część taśmy

> pasa do nadwozia (okolice nadkola) i spróbować powolutku

> popuścić pas o 10-15 cm. Powinien się odblokować. Potem trzeba

> rozwinąć do odpowiedniej długości i przykręcić. Całej roboty na

> 10 minut.

> Właśnie coś takiego robi mi się nieustannie ze środkowym pasem, ale

> nie ma na to innego rozwiązania. Przynajmniej na kąciku nie jest

> znane. Są niby pasy pozmianowe, ale i te pozmianowe potrafią

> się blokować.

Byłem wczoraj w warsztacie (FIATA), chłopcy stwierdzili, że pasy są zablokowane, ponieważ przy stłuczce (a takie właśnie auto kupiłem) napinacze ściągnęły ściągnęły je w ten sposób. Powiedzieli mi, że jedyna rada, to zakup nowych pasów z napinaczami - ale to wydatek ponad 500PLN za szt!!!!!!

Dodatkowo łaskawie poinformowali mnie, że być może trzeba będzie wymienić centralkę sterowania pasami i poduszkami - koszt ponad 800PLN!!!!!!

Pomocy - czy rzeczywiście tak musi być? Może ktoś z forumowiczów zna jakiś tańszy (niż ASO) sklep internetowy z częściami do Stilo?

Napisano

> Byłem wczoraj w warsztacie (FIATA), chłopcy stwierdzili, że pasy są

> zablokowane, ponieważ przy stłuczce (a takie właśnie auto

> kupiłem) napinacze ściągnęły ściągnęły je w ten sposób.

> Powiedzieli mi, że jedyna rada, to zakup nowych pasów z

> napinaczami - ale to wydatek ponad 500PLN za szt!!!!!!

Twoje ryzyko że kupiłeś samochód po stłuczce, tym bardziej ze wnioskuję ,ze o tym wiedziałeś

> Dodatkowo łaskawie poinformowali mnie, że być może trzeba będzie

> wymienić centralkę sterowania pasami i poduszkami - koszt ponad

> 800PLN!!!!!!

to "byc może" po prostu rzuca na kolana, jak w ASO mogą poddawac to w wątpliwośc? Zasadą jest wymiana po wypadku pasów i innych elementów sterowania poduszkami i pasami - nawet jeśli nie noszą śladów uszkodzeń. Te elementy maja zadziałac bezawaryjnie tylko raz.

Napisano

> Byłem wczoraj w warsztacie (FIATA), chłopcy stwierdzili, że pasy są zablokowane, ponieważ przy stłuczce (a takie właśnie auto kupiłem) napinacze ściągnęły ściągnęły je w ten sposób.

Tylne pasy mają napinacze? yikes.gif Przecież napinacze są zlokalizowane przy zapięciu, czyli przy środku siedzenia. niewiem.gif Przednie pasy mają napinacze, ale tylne nigdy w życiu. zlosnik.gif Panowie głupa walnęli. crazy.gif

> Powiedzieli mi, że jedyna rada, to zakup nowych pasów z napinaczami - ale to wydatek ponad 500PLN za szt!!!!!!

Kup sobie kluczyk za 5 złotych i będzie git. zlosnik.gif Jeśli uważasz, że w czasie kolizji na tylnych siedzeniach były przypięte 2 osoby, to rzeczywiście trzeba zmienić pasy, ale na razie spróbuj odkręcić dół pasów od nadkola. Przynajmniej oparcie będziesz mógł położyć. wink.gif

> Dodatkowo łaskawie poinformowali mnie, że być może trzeba będzie wymienić centralkę sterowania pasami i poduszkami - koszt ponad 800PLN!!!!!!

A najlepiej to wymienić również silnik i koła. crazy.gif No bo blok może być pęknięty, a koła scentrowane. zlosnik.gif Nie za bardzo rozumiem co ma centralka poduszek do tylnych pasów bezpieczeństwa. zlosnik.gif

> Pomocy - czy rzeczywiście tak musi być? Może ktoś z forumowiczów zna jakiś tańszy (niż ASO) sklep internetowy z częściami do Stilo?

Olej sklepy. Olej głupków z ASO. Nic nie kupuj, bo w tym wypadku nie trzeba. No chyba, że chcesz wymienić te pasy. zlosnik.gif

Napisano

> Byłem wczoraj w warsztacie (FIATA), chłopcy stwierdzili, że pasy są

> zablokowane, ponieważ przy stłuczce (a takie właśnie auto

> kupiłem) napinacze ściągnęły ściągnęły je w ten sposób.

uważam że to całkiem mozliwe tym bardziej że stłuczka była

> Powiedzieli mi, że jedyna rada, to zakup nowych pasów z

> napinaczami - ale to wydatek ponad 500PLN za szt!!!!!!

pasów nie kupował bym z niewiadomych źródeł - takie jest moje zdanie

Czy je kupować odpowiedz sobie sam. Jeśli jeździsz sam to możesz

odpuścić ale w innym przypadku odpowiedź jest prosta.

> Dodatkowo łaskawie poinformowali mnie, że być może trzeba będzie

> wymienić centralkę sterowania pasami i poduszkami - koszt ponad

> 800PLN!!!!!!

to "być może" wynika z tego że nieznany jest ASO zakres stłuczki. Może założyli

że auto byłe bite przodem i odpaliły poduszki więc i może sterowanie poszło.

Faktem jednak jest że powinni sprawdzić a nie domniemać

> Pomocy - czy rzeczywiście tak musi być? Może ktoś z forumowiczów zna

> jakiś tańszy (niż ASO)

w ASO można powaznie negocjować ceny. Przyjedź do Łodzi to pomogę

Napisano
  • Autor

> Tylne pasy mają napinacze? Przecież napinacze są zlokalizowane przy

> zapięciu, czyli przy środku siedzenia. Przednie pasy mają

> napinacze, ale tylne nigdy w życiu. Panowie głupa walnęli.

Hehe, no to jeśli załoga ASO Fiata nie ma o tym pojęcia, to rzeczywiście mit o trefnych warsztatach będzie trwał i trwał, a ludzie mało świadomi będą bulić potężną kasę za nic...

Jestem lekko zdezorientowany - to napinacze z tyłu są czy ich nie ma??

> Kup sobie kluczyk za 5 złotych i będzie git. Jeśli uważasz, że w

> czasie kolizji na tylnych siedzeniach były przypięte 2 osoby, to

> rzeczywiście trzeba zmienić pasy, ale na razie spróbuj odkręcić

> dół pasów od nadkola. Przynajmniej oparcie będziesz mógł

> położyć.

Prawdopodobnie z tyłu nikt nie siedział. Pasy nie są wpięte w zatrzaski i zblokowane. Są wypięte i w swoim normalnym położeniu, ale zblokowane/ściśnięte/zblokowane. Spróbuję w weekend odkręcić i poinformuję na Forum o wynikach.

> A najlepiej to wymienić również silnik i koła. No bo blok może być

> pęknięty, a koła scentrowane. Nie za bardzo rozumiem co ma

> centralka poduszek do tylnych pasów bezpieczeństwa.

Jeszcze jedna sprawa dotycząca centraliki - mądrzy panowie zarówno w ASO w Olsztynie jak i ASO w Elblągu (podczas telefonicznej rozmowy) powiedzieli, że jeśli stłuczka miała miejsce jeden raz i napinacze zadziałały, to centralkę można zresetować i nie będzie konieczna wymiana, ale jeśli stłuczka miała miejsce więcej niż raz, wtedy centralki nie da rady zresetować i potrzebna jest jej wymiana.

> Olej sklepy. Olej głupków z ASO. Nic nie kupuj, bo w tym wypadku nie

> trzeba. No chyba, że chcesz wymienić te pasy.

I tu kolejny raz nie wiem co robić. Spróbuję w weekend rozmontować i popatrzeć co tam słychać. Dodatkowo w poprzedni weekend zajrzałem w nadkola i stwierdziłem jedną bardzo niepokojącą rzecz: zarówno po lewej jak i po prawej stronie jeden z kabelków jest zaklejony taśmą izolacyjną, pod którą wyraźnie czuć jakieś zgrubienie (opornik?). Nie odklejałem taśmy, więc nie wiem co jest w środku.

Napisano
  • Autor

> uważam że to całkiem mozliwe tym bardziej że stłuczka była

> pasów nie kupował bym z niewiadomych źródeł - takie jest moje zdanie

Twoje zdanie jest trochę rozbieżne ze zdaniem kolegi powyżej. W tym przypadku już całkowicie zgupiałem - są te napinacze z tyłu czy ich nie ma?!

> Czy je kupować odpowiedz sobie sam. Jeśli jeździsz sam to możesz

> odpuścić ale w innym przypadku odpowiedź jest prosta.

Oczywiście, jeśli z pasami nic nie zrobię, wymienię je (i to najprawdopodobnie w ASO) - oczywiście nowe.

> to "być może" wynika z tego że nieznany jest ASO zakres stłuczki.

> Może założyli

> że auto byłe bite przodem i odpaliły poduszki więc i może sterowanie

> poszło.

> Faktem jednak jest że powinni sprawdzić a nie domniemać

> w ASO można powaznie negocjować ceny. Przyjedź do Łodzi to pomogę

Łódź trochę daleko, nawet zbyt daleko, muszę sprawę rozwiązać na miejscu, czyli na Północy, ale dzięki za chęci...

Napisano

> Hehe, no to jeśli załoga ASO Fiata nie ma o tym pojęcia, to rzeczywiście mit o trefnych warsztatach będzie trwał i trwał, a ludzie mało świadomi będą bulić potężną kasę za nic...

Zawsze to tak działa i we wszystkich gałęziach gospodarki. wink.gif

> Jestem lekko zdezorientowany - to napinacze z tyłu są czy ich nie ma??

Początkowo myślałem, że nie ma grinser006.gif, ale stilo wyprzedza myślą i po dokładniejszym sprawdzeniu okazało się, że w stilaku 4 pasy mają napinacze pirotechniczne, a tylko tylny środkowy jest normalny. crazy.gif Mea culpa. crazy.gif Chyba będziesz musiał wymienić pasy. Napinacze są nie tylko w pasach przednich, ale i tylnych. crazy.gif

Popatrz na rysunki i ceny z zeszłego roku:

Przód:

276797857-pasyprzod.JPG

[1], [2] Pas przedni zawierający materiały eksplodujące 657,19 PLN

[3] Sprzężenie pasa przedniego 147,12 PLN

[4] Regulator wysokości 47,70 PLN

Tył:

276797857-pasyty%B3.JPG

[1], [2] Pas tylni zawierający materiały eksplodujące 501,41 PLN

[3] Pas środkowy 344,47 PLN i 388,98 PLN przy przesuwanej kanapie

[4] Sprzężenie 73,15 PLN (85,39 PLN)

[5] Sprzężenie 103,26 PLN (116,17 PLN)

> Prawdopodobnie z tyłu nikt nie siedział. Pasy nie są wpięte w zatrzaski i zblokowane. Są wypięte i w swoim normalnym położeniu, ale zblokowane/ściśnięte/zblokowane.

Wygląda na to, że napinacze pirotechniczne zadziałały na wszystkie pasy. crazy.gif

> Spróbuję w weekend odkręcić i poinformuję na Forum o wynikach.

> Jeszcze jedna sprawa dotycząca centraliki - mądrzy panowie zarówno w ASO w Olsztynie jak i ASO w Elblągu (podczas telefonicznej rozmowy) powiedzieli, że jeśli stłuczka miała miejsce jeden raz i napinacze zadziałały, to centralkę można zresetować i nie będzie konieczna wymiana, ale jeśli stłuczka miała miejsce więcej niż raz, wtedy centralki nie da rady zresetować i potrzebna jest jej wymiana.

Całkiem możliwe.

> I tu kolejny raz nie wiem co robić. Spróbuję w weekend rozmontować i popatrzeć co tam słychać. Dodatkowo w poprzedni weekend zajrzałem w nadkola i stwierdziłem jedną bardzo niepokojącą rzecz: zarówno po lewej jak i po prawej stronie jeden z kabelków jest zaklejony taśmą izolacyjną, pod którą wyraźnie czuć jakieś zgrubienie (opornik?). Nie odklejałem taśmy, więc nie wiem co jest w środku.

Może centralka jest oszukiwana istnieniem kurtyn powietrznych. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Zawsze to tak działa i we wszystkich gałęziach gospodarki.

> Początkowo myślałem, że nie ma , ale stilo wyprzedza myślą i po

> dokładniejszym sprawdzeniu okazało się, że w stilaku 4 pasy mają

> napinacze pirotechniczne, a tylko tylny środkowy jest normalny.

> Mea culpa. Chyba będziesz musiał wymienić pasy. Napinacze są

> nie tylko w pasach przednich, ale i tylnych.

Dzisiaj rozkręciłem tylne boczki, odkręciłem lewy i prawy tylny pas. Są całkowicie zblokowane, nie dają się nawet zwinąć po ich całkowitym wymontowaniu. Zaczynam podejrzewać, że przy tej "drobnej" stłuczce napinacze wystrzeliły, dlatego pasy nie chcą się rozwinąć. Czy można jakoś sprawdzić, czy napinacze są sprawnę?

> Popatrz na rysunki i ceny z zeszłego roku: .............

Ceny takie, jakiepodało mi ASO w dwóch miastach, nic tylko płakać i płacić...chyba, że ktoś ma dostęp do jakiegoś tańszego sklepu...

A czy kolega może się pochwalić, skąd ma taki fajny programik z częściami do Stilaka? Fajnie byłoby go mieć na swoim kompie smile.gif

> Wygląda na to, że napinacze pirotechniczne zadziałały na wszystkie

> pasy.

> Całkiem możliwe.

> Może centralka jest oszukiwana istnieniem kurtyn powietrznych.

Po rozkręceniu tylnych plasticzków i wyjęciu pasów, zauważyłem taki jakiś "pojemnik" (aluminiowy/metalowy) całkiem sporych rozmiarów, po jednej jak i po drugiej stronie auta (cały czas piszę o tyle Stilaka), ustawionych w miarę pionowo, chyba są to poduszki, czy może się mylę? Nie widać śladów grzebania, i tym bardziej otwarcia ich.

Napisano

> Dodatkowo w poprzedni weekend

> zajrzałem w nadkola i stwierdziłem jedną bardzo niepokojącą

> rzecz: zarówno po lewej jak i po prawej stronie jeden z kabelków

> jest zaklejony taśmą izolacyjną, pod którą wyraźnie czuć jakieś

> zgrubienie (opornik?). Nie odklejałem taśmy, więc nie wiem co

> jest w środku.

Jeżeli te kabelki sa żółte to jest to opornik symulujący centralce istnienie kurtyn powietrznych. 2,2 ohma, o ile pamiętam. Bo sam taki zakładałem. palacz.gif

Chciałem tez zapytac czy pali Ci się czerwona kontrolka poduszek na zegarach. Ale ten opornik przekonuje mnie ze ktoś zadbał o to żeby tego błędu nie było, m.in. za pomoca tego opornika. Inaczej brak kurtyny centralka trakotwałaby jako błąd i wyświetlała kontrolkę poduszek. JEżeli kontrolka się nie pali, to znaczy, że centralka musiała zostac zresetowana (pytałes o to wczesniej), a napinacze pasów równiez nie dają jej sygnału błędu. Co jak widzisz jest niezależne od poprawnej pracy taśmy pasa.

Napisano

w mechaniźmie masz kulke...

ona lubi sie blokować...

rozbierz i wyczyść ten mechanizm, może pomoże...

Napisano

> w mechaniźmie masz kulke...

> ona lubi sie blokować...

> rozbierz i wyczyść ten mechanizm, może pomoże...

Ale nie powinna utrudniać nawet zwijania. crazy.gif

Napisano

> Dzisiaj rozkręciłem tylne boczki, odkręciłem lewy i prawy tylny pas.

> Są całkowicie zblokowane, nie dają się nawet zwinąć po ich

> całkowitym wymontowaniu. Zaczynam podejrzewać, że przy tej

> "drobnej" stłuczce napinacze wystrzeliły, dlatego pasy nie chcą

> się rozwinąć.

Myślę, że powinieneś nastawić się na wymianę pasów. W punto po wystrzeleniu napinaczy z tyłu w ramach kontroli napięcia pasów (chyba tak to się nazywa) rozprostowuje się pręt przy zatrzasku a następnie skręceniu ulega oś na którą nawinięta jest taśma. Nie bardzo tylko wiem jak to mogło zadziałać jeśli z tyłu nie było pasażerów, bo o ile wystrzelenie jest poza dyskusją to zadziałanie tej kontroli następuje pod wpływen nacisku ciała na pasy. Z tego co czytam o Twoim aucie to dużo pracy przed Tobą. Jeśłi kupiłeś ten samochód od kogoś to na Twoim miejscu zacząłbym się mocno zastanawiać nad odstąpieniem od umowy, jest o droga przez mękę ale do przejścia.

Napisano

> Ale nie powinna utrudniać nawet zwijania.

błąd

ona blokuje mechanizm w obie strony

jest on precyzyjniejszy od zapalnika bomby atomowej...

Napisano

> jest on precyzyjniejszy od zapalnika bomby atomowej...

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Jak to mówią, pojechałeś po bandzie hehe.gif

Napisano

> Jak to mówią, pojechałeś po bandzie

ale wreszcie gada jak człowiek jak nigdy palacz.gif

Napisano

> ale wreszcie gada jak człowiek jak nigdy

Bo jak się prowadzi kulturalną rozmowę i używa wyważonych słów, to i Poziomka potrafi być miły i sympatyczny. wink.gif

Napisano

> Bo jak się prowadzi kulturalną rozmowę

Tu się tylko takie prowadzi palacz.gif

> Poziomka potrafi być miły i sympatyczny.

icon_eek.gifspineyes.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Tu się tylko takie prowadzi

Tjaaaa

> ikonki

Uważaj. tuk.gif Bo może być 10d. mad.gif

Napisano

> Wskaźnik jak u Adama Słodowego

to było dawno temu...

teraz mam bardziej fachowy zlosnik.gif

276805950-PICT8457.jpg

post-17222-14352470150251_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Jeżeli te kabelki sa żółte to jest to opornik symulujący centralce

> istnienie kurtyn powietrznych. 2,2 ohma, o ile pamiętam. Bo sam

> taki zakładałem.

No to być może i tak jest...

> Chciałem tez zapytac czy pali Ci się czerwona kontrolka poduszek na

> zegarach.

Nie pali się żadna kontrolka. Wszystkie wskazania w normie.

> Ale ten opornik przekonuje mnie ze ktoś zadbał o to

> żeby tego błędu nie było, m.in. za pomoca tego opornika. Inaczej

> brak kurtyny centralka trakotwałaby jako błąd i wyświetlała

> kontrolkę poduszek. JEżeli kontrolka się nie pali, to znaczy, że

> centralka musiała zostac zresetowana (pytałes o to wczesniej), a

> napinacze pasów równiez nie dają jej sygnału błędu. Co jak

> widzisz jest niezależne od poprawnej pracy taśmy pasa.

Czyli jest taka możliwość, że tylnych poduch nie ma (wystrzelone) i dlatego ten opornik?? Czy opornik jest tylko, aby oszukać komputer odnośnie napinaczy w pasach? Fura została dokładnie przejrzana (tzn podwozie, silnik, tył) i nie ma absolutni nic do zarzucenia: tył i boki nie były nawet draśnięte, przód był lekko trafiony, tzn wymieniona maska, zderzak i błotniki (które na rogach były zagięte), Podwozie jest w super stanie, uderzenie przodu nie doszło do żadnej części mechanicznej...

Napisano
  • Autor

> w mechaniźmie masz kulke...

> ona lubi sie blokować...

> rozbierz i wyczyść ten mechanizm, może pomoże...

Obre, wyjąłem tylne pasy, jest to taki fajny elemencik, dosyć rozbudowany z takim fajnym zbiorniczkiem (chyba z ładunkiem wybuchowym do napinaczy). Odkręciłem śrubki i raczej nic więcej się nie da z tym zrobić... Boję się dalej grzebać, żeby mi łapy nie urwało...

Napisano

> Obre, wyjąłem tylne pasy, jest to taki fajny elemencik, dosyć

> rozbudowany z takim fajnym zbiorniczkiem (chyba z ładunkiem

> wybuchowym do napinaczy). Odkręciłem śrubki i raczej nic więcej

> się nie da z tym zrobić... Boję się dalej grzebać, żeby mi łapy

> nie urwało...

możesz zrobić zdjęcie?

Napisano
  • Autor

> Myślę, że powinieneś nastawić się na wymianę pasów. W punto po

> wystrzeleniu napinaczy z tyłu w ramach kontroli napięcia pasów

> (chyba tak to się nazywa) rozprostowuje się pręt przy zatrzasku

> a następnie skręceniu ulega oś na którą nawinięta jest taśma.

> Nie bardzo tylko wiem jak to mogło zadziałać jeśli z tyłu nie

> było pasażerów, bo o ile wystrzelenie jest poza dyskusją to

> zadziałanie tej kontroli następuje pod wpływen nacisku ciała na

> pasy.

I to jest właśnie trochę dziwne. Może z tyłu ktoś siedział (tego na 100% nie wiem), ale zastanawiające jest, dlaczego pasy są na maxa naciągnięte? Między siedzeniem a pasami nie ma nawet najmniejszej przerwy. Czyżby ktoś tam siedział, podczas uderzenia napinacze zadziałały, a po odpięciu pasów same się ściągnęły??

Z tego co czytam o Twoim aucie to dużo pracy przed Tobą.

Aż tak dużo to pracy chyba nie będzie - samochód sam w sobie pod względem technicznym igiełka (poza tą nieszczęśliwą maglownicą), zero luzów, stuków, wycieków). To co mnie czeka, to prawdopdobnie tylne pasy i kolumna kierownicza...

> Jeśłi kupiłeś ten samochód od kogoś to na Twoim miejscu

> zacząłbym się mocno zastanawiać nad odstąpieniem od umowy, jest

> o droga przez mękę ale do przejścia.

Myślę, że powyższa wersja nie będzie konieczna...

Napisano

Czyżby ktoś tam siedział, podczas

> uderzenia napinacze zadziałały, a po odpięciu pasów same się

> ściągnęły??

Napinacze jak strzelają cofaja układ nie więcej niż 10 cm i to nie one odpowiadają za sciąganie taśmy. Nic nie tracisz spróbuj rozebrac jeden z pasów.

Napisano

> Nie pali się żadna kontrolka. Wszystkie wskazania w normie.

ok.gif

> Czyli jest taka możliwość, że tylnych poduch nie ma (wystrzelone) i

> dlatego ten opornik??

Tu należy rozróżnić pojecia:

1. Poduszki siedzeń tylnych - jeżeli samochód jest wyposażany w nie fabrycznie: na tapicerce siedzenia jest taka wszywka "airbag" oraz z tyłu jest tak stacyjka do wyłączenia tylnych poduszek, tak jak do wyłączenia poduszki pasażera.

2. Kurtyny boczne (okienne) - jeżeli samochód jest wyposażany w nie fabrycznie: na podsufitce na miejscu słupka jest tłoczony napis "airbag". Jak wybuchną kurtyny to podsufitka gnie się na trwale. łatwo ją wymienić nawet na nową bo niedroga.

A opornik w nadkolu udaje wlasnie prawidłowy opór kurtyny, a nie poduszki siedzenia.

> Czy opornik jest tylko, aby oszukać

> komputer odnośnie napinaczy w pasach?

Tu też nie mylmy pojęć:

1. Komputer główny auta - tzw. body computer

2. Inny komputer zajmujący się airbagami - centralka airbagów lub sensor. To wlasnie jego "resetuje" sie po wypadku, ponieważ posiada tzw. crash data, która powoduje m.in zapis błedu w body comp i wyśwetlenie kontrolki poduszek w prędkościomierzu.

Opornik daje w instalacji taki opór jak niewybuchnieta poduszka, czyli sngały w centralce airbagów są takie jak w sprawnym, bezwypadkowym aucie.

> przód był lekko

> trafiony,

Poduszki chyba nie wybuchają poniżej 30 km/h czy coś takiego...

Napisano

> Poduszki chyba nie wybuchają poniżej 30 km/h czy coś takiego...

nie wiem jak tylnie ale do przednich jest w okolicach góry wentylatora

na pasie przednim taki czujnik poduszek przednich i on musi zostać

zniszczony albo odpalić poduszki z innych powodów biglaugh.gif

Napisano

bo to chyba bomba byla a nie stluczka, wywalone poduchy, wszystkie pasy no.gif

Napisano

> nie wiem jak tylnie ale do przednich jest w okolicach góry

> wentylatora

> na pasie przednim taki czujnik poduszek przednich i on musi zostać

> zniszczony

No właśnie, bo żeby zniszczyc przód auta (nakładką zderzakową, zderzak) to trzeba w coś przwalić z odpowiednią prędkością.

>albo odpalić poduszki z innych powodów

Np. próby skrócenia sobie drogi przez motocyklistę przez boczne drzwi stilo...

Napisano

> No właśnie, bo żeby zniszczyc przód auta (nakładką zderzakową,

> zderzak) to trzeba w coś przwalić z odpowiednią prędkością.

teoretycznie fakt ale ja waliłem kiedyś przodem ale cios trochę bokiem

poszedł lampa przód błotnik zderzak jakieś 40 km/h i nie odpaliła

Panda w robocie waliła czołowo z tirem i wbiła się pod szybę zrywając

maskę przednią (harmonijka) i też przednia poducha nie odpaliła a szybciej

było niż 50km/h. niewiem.gif

> Np. próby skrócenia sobie drogi przez motocyklistę przez boczne drzwi

> stilo...

270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Panda w robocie waliła czołowo z tirem i wbiła się pod szybę zrywając

> maskę przednią (harmonijka) i też przednia poducha nie odpaliła a

> szybciej

> było niż 50km/h.

Pewnie tuż przed failurowała i komp odłączył poduszki mlot.gif

Napisano

> Panda w robocie waliła czołowo z tirem i wbiła się pod szybę zrywając

> maskę przednią (harmonijka) i też przednia poducha nie odpaliła a

> szybciej

> było niż 50km/h.

Kuzyn z kumplami miał czołówke z Jelczem. Na szczescie siła udezenia w koło odzuciła ich do rowu. Zderzak poleciał 50 m dalej. Zadna poducha nie odpaliła. Była to Meganka I nówka sztuka.

aha nikomu nic sie nie stało poza siniakami zlosnik.gif

Napisano

> Panda w robocie waliła czołowo z tirem i wbiła się pod szybę zrywając

> maskę przednią (harmonijka) i też przednia poducha nie odpaliła a

> szybciej

> było niż 50km/h.

Gdy jechałem Punciakiem i ciężarówka zepchnęła mnie do rowu, samochód dachował przez przód i wylądował na boku tyłem do kierunku jazdy: odpaliła poduszka boczna w fotelu i kurtyna, poduszka w kierownicy nie wystrzeliła. zlosnik.gif

Napisano

ja kiedys przy 40-50km/h zakonczylem Bravo jazde na dupsku Volvo V70 i odpalily sie obie poduszki + napinacze

Napisano

Z tego co wiem to to jest czujnik przednich jaśków

chyba że sie mylę hmm.gif

img2142small7lv.th.jpg

img2143small8bm.th.jpg

img2146small3xx.th.jpg

Napisano

> Z tego co wiem to to jest czujnik przednich jaśków

> chyba że sie mylę

To jest Toto ok.gif

elementy instalacji poduszek i kurtyn oznakowane są na żółto

Napisano
  • Autor

> możesz zrobić zdjęcie?

zrobie zdjęcia w tygodniu (może poniedziałek się uda)

Napisano
  • Autor

> Tu należy rozróżnić pojecia:

> 1. Poduszki siedzeń tylnych - jeżeli samochód jest wyposażany w nie

> fabrycznie: na tapicerce siedzenia jest taka wszywka "airbag"

> oraz z tyłu jest tak stacyjka do wyłączenia tylnych poduszek,

> tak jak do wyłączenia poduszki pasażera.

Zgadza się, na tapicerce z tyłu jest wszywka, jest również stacyjka w bagazniku do odłączania airbag'ów.

> 2. Kurtyny boczne (okienne) - jeżeli samochód jest wyposażany w nie

> fabrycznie: na podsufitce na miejscu słupka jest tłoczony napis

> "airbag". Jak wybuchną kurtyny to podsufitka gnie się na trwale.

> łatwo ją wymienić nawet na nową bo niedroga.

Napis na słupku również jest, nie widać raczej, aby podsufitka była wymieniana, tzn spasowanie wszystkich elementów jest raczej fabryczne...chociaż nie jestem ekspertem, więc mogę się mylić...

> A opornik w nadkolu udaje wlasnie prawidłowy opór kurtyny, a nie

> poduszki siedzenia.

> Tu też nie mylmy pojęć:

> 1. Komputer główny auta - tzw. body computer

> 2. Inny komputer zajmujący się airbagami - centralka airbagów lub

> sensor. To wlasnie jego "resetuje" sie po wypadku, ponieważ

> posiada tzw. crash data, która powoduje m.in zapis błedu w body

> comp i wyśwetlenie kontrolki poduszek w prędkościomierzu.

> Opornik daje w instalacji taki opór jak niewybuchnieta poduszka,

> czyli sngały w centralce airbagów są takie jak w sprawnym,

> bezwypadkowym aucie.

A czy tzw. "examiner" w ASO wykryje, czy ktoś już grzebał/ resetował system/komputer, czy nie? Czy powinienem odkleić te sklejone kabelki i zobaczyć czy w środku rzeczywiście jest jakiś opornik (może powinienem to zrobić dużo wcześniej...) i sprawdzić jak reagują wskazania kompa w aucie?

> Poduszki chyba nie wybuchają poniżej 30 km/h czy coś takiego...

Napisano
  • Autor

> To jest Toto

> elementy instalacji poduszek i kurtyn oznakowane są na żółto

Sprawdzę w tygodniu u siebie, czy czyjnik też jest w tymmiejscu i czy podobnie wygląda.

Sprawdzę również, czy "sklejone" kabelki są również żółte.

Napisano

> A czy tzw. "examiner" w ASO wykryje, czy ktoś już grzebał/ resetował

> system/komputer, czy nie?

Wg mnie nie. palacz.gif

I szczerze mówiąc chwalę to sobie. Przynajmniej do końca gwarancji.

> Czy powinienem odkleić te sklejone

> kabelki

odradzam..

> i sprawdzić jak

> reagują wskazania kompa w aucie?

.. bo mogą reagować tak, że będziesz musiał pojechac na examiner właśnie, żeby skasować błąd.

Napisano
  • Autor

> zrobie zdjęcia w tygodniu (może poniedziałek się uda)

Zdjęcia w załączeniu

Pozwoliłem sobie załączyć zdjęcia do twojego posta.

zwolak

276821927-PICT6848%281024x768%29.jpg

276821926-PICT6847%281024x768%29.jpg

276821925-PICT6846%281024x768%29.jpg

276821924-PICT6845%281024x768%29.jpg

276821923-PICT6844%281024x768%29.jpg

post-73748-14352470226105_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Zdjęcia w załączeniu

Drugie

post-73748-14352470227528_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Drugie

trzecie

post-73748-14352470228693_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> trzecie

czwarte

post-73748-14352470229907_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> czwarte

piąte

post-73748-14352470231083_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Wg mnie nie.

> I szczerze mówiąc chwalę to sobie. Przynajmniej do końca gwarancji.

> odradzam..

> .. bo mogą reagować tak, że będziesz musiał pojechac na examiner

> właśnie, żeby skasować błąd.

No tak, ale jeśli gwarancji już nie ma, a ja chcę wiedzieć, czy na 100% poduszki są, to jak to sprawdzić?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.