Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

hamulce piszczą

Featured Replies

Napisano

Jakiś czas temu wymieniłem sąsiadowi na nowe klocki i tarcze na przodzie. Pojawił się problem z popiskującym kołem lewym, ewidentnie hamulec bo piszczy cyklicznie zgodnie z obrotami koła, znika po lekkim dotknięciu pedału hamulca. Piszczenie pojawia się po rozgrzaniu hamulców, jak się zatrzymuję by przetoczyć samochód i dokładnie posłuchać to zaraz znika. Wyjąłem wszystkie klocki, dobrze poszorowałem szczotką drucianą ale bez efektu. Podczas wymiany tłoczek nie blokował, był czysty, został nasmarowany. Prowadnice wyczyszczone dokładnie. Wczoraj nałożyłem jakąś pastę przeciw wibrowaniu klocków ale piszczenie nadal jest. Czy jest szansa na coś innego niż kiepski materiał klocka? Jak to zlikwidować?

Napisano

Ja bym sprobowal jeszcze pilnikiem sfazowac klocki. Czasem to pomaga. Jezeli jestes pewny ze jarzma pracuja prawidlowo. 

Napisano

Prowadzenie klocków w zacisku szwankuje. Klocek nie cofa się i nagrzewa tarczę. Ta lekko puchnie i klocek piszczy bo delikatnie trze.

Do solidnego czyszczenia układ prowadzenia klocków. W zależności od systemu to mogą być bolce albo coś  innego.

Napisano

Od razu zaznaczam ze jestem całkowitym amatorem. Ale... Ale np. do klocków w Lexusie była długa i skomplikowana instrukcja o tym jak zapobiec piszczeniu - wyraźnie klienci tego nie lubią. Pomiędzy klockami a cylinderkach zakładało się specjalne wkładki pokryte teflonem, był specjalny smar który należało położyć w odpowiednich miejscach. Jak się zrobiło dokładnie wg. instrukcji to rzeczywiście nie piszczały.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Napisano
2 minuty temu, Florydziak napisał:

Od razu zaznaczam ze jestem ... ...Jak się zrobiło dokładnie wg. instrukcji to rzeczywiście nie piszczały.

Nie w tym przypadku. Jeśli piszczenie znika przy hamowaniu to jest na pewno nie cofający się klocek.

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, SebeKK napisał:

Ja bym sprobowal jeszcze pilnikiem sfazowac klocki. Czasem to pomaga. Jezeli jestes pewny ze jarzma pracuja prawidlowo. 

przejechałem konkretnie szczotką drucianą, na pewno zdjąłem sporą warstwę bo pyliło się nieźle. Co znaczy, że jarzma pracują prawidłowo?

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Joki napisał:

Prowadzenie klocków w zacisku szwankuje. Klocek nie cofa się i nagrzewa tarczę. Ta lekko puchnie i klocek piszczy bo delikatnie trze.

Do solidnego czyszczenia układ prowadzenia klocków. W zależności od systemu to mogą być bolce albo coś  innego.

Wszystko wyczyszczone idealnie bo zawsze tak robię. Nic się nie nagrzewa nadmiernie, obie tarcze mają taką samą temperaturę. Samochód bez problemu da się przepchnąć ręką i stacza się też idealnie.

Napisano
2 minuty temu, Igorek napisał:

przejechałem konkretnie szczotką drucianą, na pewno zdjąłem sporą warstwę bo pyliło się nieźle. Co znaczy, że jarzma pracują prawidłowo?

W miarę luźno klocek chodzi w jarzmie?, nic go nie blokuje?

Są tam jakieś sprężyny czy blaszki odpychające/kasujące luz ?

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Florydziak napisał:

Od razu zaznaczam ze jestem całkowitym amatorem. Ale... Ale np. do klocków w Lexusie była długa i skomplikowana instrukcja o tym jak zapobiec piszczeniu - wyraźnie klienci tego nie lubią. Pomiędzy klockami a cylinderkach zakładało się specjalne wkładki pokryte teflonem, był specjalny smar który należało położyć w odpowiednich miejscach. Jak się zrobiło dokładnie wg. instrukcji to rzeczywiście nie piszczały.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Wczoraj położyłem PLASTILUBE, jakiś smar o konsystencji gumowatego towotu, ma zapobiegać piskom. Robiłem to pierwszy raz bo nigdy nie było takiej potrzeby. Nie pomogło.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Joki napisał:

Nie w tym przypadku. Jeśli piszczenie znika przy hamowaniu to jest na pewno nie cofający się klocek.

Ale jakby tłoczek się nie cofał to byłaby podwyższona temperatura na tym kole a nie ma. Wierz mi, wyczyszczone jest wszystko perfekcyjnie. Podejrzewam jakąś wadę klocka, w tym momencie skłaniam się ku zdobyciu jednego klocka na podmiankę aby potwierdzić, że to problem z jakością okładziny ciernej. Aha, producent klocków jakiś mało znany, nawet nie pamiętam.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, volf6 napisał:

W miarę luźno klocek chodzi w jarzmie?, nic go nie blokuje?

Są tam jakieś sprężyny czy blaszki odpychające/kasujące luz ?

klocek w jarzmie chodzi idealnie. Zawsze jak robię hamulce to odkręcam jarzmo i czyszczę aż do gołego żeliwa. Przeważnie schodzi mi z pół godziny na jedno i tak było i teraz. Nie ma opcji, że niedoczyszczone bo robiłem jak dla siebie.

Nie pamiętam nazwy tego systemu ale to prosty i popularny jednotłoczkowy zacisk prowadzony na sztywnych prowadnicach wkręcanych w jarzmo. Po przeciwnej stronie tłoczka sprężyna dociskająca zacisk do jarzma. Nawet ją przesmarowałem w miejscach stylu

 

Napisano
7 godzin temu, Igorek napisał:

Ale jakby tłoczek się nie cofał to byłaby podwyższona temperatura na tym kole a nie ma.

Niewyczuwalnie. Może pirometrem zmierzyłbyś różnicę? Na pewno na dotyk nie poczujesz. Nawet oporów toczenia większych nie zmierzysz na SKP.

To jest minimalne tarcie.

Może być doskonale wyczyszczone ale inny problem powoduje złe prowadzenie klocka. Za duży klocek, niesymetryczny itp.

Edytowane przez Joki

Napisano
1 godzinę temu, Joki napisał:

Niewyczuwalnie.

 

Mi w seicento jak hamulec tarl podczas jazdy to wszystko tak sie nagrzewalo ze nie dalo sie dotknac. lacznie ze srubami kol.

Napisano
1 godzinę temu, patgaw napisał:

Mi w seicento jak hamulec tarl podczas jazdy to wszystko tak sie nagrzewalo ze nie dalo sie dotknac. lacznie ze srubami kol.

Zgadza się, ale jeśli się aż tak klinuje to nie piszczy i piszczenie nie znika przy hamowaniu.

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, Joki napisał:

Niewyczuwalnie. Może pirometrem zmierzyłbyś różnicę? Na pewno na dotyk nie poczujesz. Nawet oporów toczenia większych nie zmierzysz na SKP.

To jest minimalne tarcie.

Może być doskonale wyczyszczone ale inny problem powoduje złe prowadzenie klocka. Za duży klocek, niesymetryczny itp.

Temperaturę mierzyłem ręką, do pirometru nie mam dostępu. To co robić? Przełożyć klocki na drugie koło i obserwować czy piszczenie zostało czy poszło razem z klockami?

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, jarosz19 napisał:

nie masz luzów na prowadnicach zacisku??

Trudno powiedzieć bo trudno tu o jakieś dane porównanwcze. Kołki prowadzące są w dobrym stanie, gumki też, całość pracuje wzorowo. Ale w tym rozwiązaniu między zaciskiem a prowadnicami są gumki (też w dobrym stanie) i to poprzez nie zacisk lata względnie luźno. Może tak powiem: jak demontowałem stare klocki to były zużyte idealnie symetrycznie i nic nie wskazywało na problemy z zaciskiem.

Napisano
2 godziny temu, Igorek napisał:

Temperaturę mierzyłem ręką, do pirometru nie mam dostępu. To co robić? Przełożyć klocki na drugie koło i obserwować czy piszczenie zostało czy poszło razem z klockami?

Przełożenie klocków wydaje się być sensowne. Da odpowiedź czy przyczyna tkwi w nich czy w zacisku.

Napisano
  • Autor

tylko,że to rozwiązanie tymczasowe bo klocki wewnętrzne nie są zamienne- lewy ma czujnik zużycia. Na testy można poprzemieniać ale potem trzeba znów założyć właściwie.

Napisano

Jest to czujnik z kabelkiem? Jeśli tak, to przedłużysz kabelek z lewego koła do prawego i gotowe :phi:

Napisano

nie wiem czy komus się to przyda czy nie ale montowałem klocki jak zwykle i po jakimś czasie zaczęły piszczeć. Poprzednie klocki ten sam model i producent. Zdjęte wszystko ale nic do czego można by się czepić. Chwila spokoju i znowu piszczenie. Znowu zwalanie wszystkiego, oglądanie klocków i nic. Przez przypadek porównałem blaszki montowane w jarzmie, jedna z nich była gorzej wykonana, zbyt luźno w jarzmie siedziała. Wymieniłem na starą i od tamtej pory cisza. Nie był to metaliczny dźwięk typowy dla tarcia blachy o tarczę, bo gdyby blaszka tarla to również podczas kręcenia kołem byłoby słychać. W każdym bądź razie problem znikł, a zagadka dla mnie dalej jest nierozwiązana.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, r1sender napisał:

nie wiem czy komus się to przyda czy nie ale montowałem klocki jak zwykle i po jakimś czasie zaczęły piszczeć. Poprzednie klocki ten sam model i producent. Zdjęte wszystko ale nic do czego można by się czepić. Chwila spokoju i znowu piszczenie. Znowu zwalanie wszystkiego, oglądanie klocków i nic. Przez przypadek porównałem blaszki montowane w jarzmie, jedna z nich była gorzej wykonana, zbyt luźno w jarzmie siedziała. Wymieniłem na starą i od tamtej pory cisza. Nie był to metaliczny dźwięk typowy dla tarcia blachy o tarczę, bo gdyby blaszka tarla to również podczas kręcenia kołem byłoby słychać. W każdym bądź razie problem znikł, a zagadka dla mnie dalej jest nierozwiązana.

W tym rozwiązaniu nie ma blaszek w jarzmie

Napisano

Spróbuj pod osłonę (gume) cylinderka nałożyć troszkę pasty ATE (do kupienia w sklepie motoryzacyjnym), cylinderek wcisnąć, znów go wysunąć pedałem i tak operacje powtórzyć ze 4 razy tak aby cylinderek dał się wepchnąć ręcami. Pasta tania a po tym bardzo ładnie cylinderek chodzi.

Napisano
  • Autor
13 godzin temu, Atr3ju napisał:

Spróbuj pod osłonę (gume) cylinderka nałożyć troszkę pasty ATE (do kupienia w sklepie motoryzacyjnym), cylinderek wcisnąć, znów go wysunąć pedałem i tak operacje powtórzyć ze 4 razy tak aby cylinderek dał się wepchnąć ręcami. Pasta tania a po tym bardzo ładnie cylinderek chodzi.

Tłoczki były smarowane pastą, były czyste, gumki przeciwkurzowe całe, wszystko pięknie pracuje

Napisano

Skoro wszystko cacy to może trzeba dać klocki innej firmy...

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, volf6 napisał:

Skoro wszystko cacy to może trzeba dać klocki innej firmy...

Też mi się tak wydaje, tylko kupować komplet klocków tylko żeby przymierzyć jest słabym pomysłem.

Napisano

To wina materiału klocków. Jak ktoś pisał na początku fazowanie brzegów klocków powinno pomóc ale nie wiadomo czy było to sprawdzane i czy zadziałało

Wysłane z mojego Lenovo P2a42 przy użyciu Tapatalka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.