Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kompleksy "z drugiej strony" ??

Featured Replies

Napisano

Niedawno byl tu temat o kompleksach panow prowadzacych maluszki - teraz ja chcialbym napisac o kompleksach kierowcow "lepszych" samochodow w stosunku do wlasnie maluszkow.

Jako, ze moje autko wyladowalo u blacharza (w ramach walki z rdza zeby nie bylo biglaugh.gif) - mam w tej chwili przyjemnosc przypomnienia sobie starych dobrych czasow i... smigam dosc sporo maluszkiem rocznik 76 cool.gif

Stylu jazdy oczywiscie automatycznie nie zmienilem sie - przesiadajac sie do innego auta - wiekszosc manewrow jednak musze planowac i zaczynac wykonwywac troszke szybciej ale taki to juz urok tego auta...

Musze jednak przyznac, ze maluszkiem jezdzi sie o wiele trudniej shocked.gif i to nie ze wzgledu na sama obsluge lecz... brak "szacunku" innych uzytkownikow drogi frown.gifmad.gif

Co chwile jakies "lepsze" auto musialo na mnie wymuszac pierwszenstwo, a juz szczytem byl pan w corsie, ktorego strasznie zbulwersowalem wyprzedzajac go podczas gdy on wlaczal sie do ruchu...

Mam uprzejma prosbe - traktujmy WSZYSTKICH uzytkownikow drogi jednakowo - niewazne czy jedzie "kaszlakiem" czy "mejbachem" - ba kierowcy starego auta wypadaloby nawet dawac pewne "fory" bo niestety nie posiada on wszelakich udugodnien pomagajacych w kierowaniu...

Napisano

Ja nikogo nie dyskryminuje, bo właśnie sam wiem jak to jest jeździć maluchem... Szkoda że większość kierowców jakoś bardzo szybko zapomniało jak jeżdzili takimi autami.... oslabiony.gif Obecnie jak jadę moim Malcem '75 cool.gif to większość reakcji jest pozytywnych, niemniej buraków (szczególnie w szpachlowozach) jest bardzo duzo...

OT- tego Malucha to takiego oldskulowego masz?? Może jakiś spot kiedyś? zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> OT- tego Malucha to takiego oldskulowego masz?? Może jakiś spot

> kiedyś?

W pelni autentyk biglaugh.gif

Ale chromiki juz sie nie "bleksaja" tak jak kiedys frown.gif

Tyle tylko, ze maluszek w praktyce nalezy do mojej siostry - ale, ze ona jeszcze uczy sie jezdzic, a ja nie mam chwilowo czym tyka wozic... wink.gif

Napisano

oj maluszkiem to były czasyyyy...

nie zapomne jak na Strzeliniec wjeżdzałem na wstecznym bo nie mogł podjechac hahaha.gif

szczerze czy to maluch syrenka itd.. to mnie to tito przecież też korzysta z drogi...

Niestety coraz czesciej widze lans na drodze publicznej

jak to sie mowi : Co to nie ja spadaj no.gif

Napisano

moj ojciec mial kiedys maluszka co 4. osoby + łodka (dluga z 3m) zawiozl bez problemu ze szczecina na mazury biglaugh.gif (i spowrotem zeby nie bylo wpysk.gif)

Napisano

bo maluszki to raczej sie nadaja do muzeum a nie na drogi publiczne. Jak dzisiaj ktos nie ma 5tys aby kupic auto typu Golf,Ford Fiesta itp, to juz lepiej niech sie przesiadzie na skuter albo tranwaj.

Napisano
  • Autor

Zaklad, ze ten maluszek jest w wiele lepszym stanie technicznym niz 50% tych wspanialych Golfow za 5 tysiakow?? smirk.gif

Napisano

> bo maluszki to raczej sie nadaja do muzeum a nie na drogi publiczne.

> Jak dzisiaj ktos nie ma 5tys aby kupic auto typu Golf,Ford

> Fiesta itp, to juz lepiej niech sie przesiadzie na skuter albo

> tranwaj.

Ooo nasz miszcz-rajdowiec i jego "równouprawnienie"...

PS:A te 10-15 letnie strucle,zostawiające 4 ślady po "małym" dzwoneczku,których tyle naciągneło bractwo nasze-mogą jeździć bo "zachodnie" porządne co? screwy.gif

Napisano

> Niedawno byl tu temat o kompleksach panow prowadzacych maluszki -

> teraz ja chcialbym napisac o kompleksach kierowcow "lepszych"

> samochodow w stosunku do wlasnie maluszkow.

> Jako, ze moje autko wyladowalo u blacharza (w ramach walki z rdza

> zeby nie bylo ) - mam w tej chwili przyjemnosc przypomnienia

> sobie starych dobrych czasow i... smigam dosc sporo maluszkiem

> rocznik 76

> Stylu jazdy oczywiscie automatycznie nie zmienilem sie - przesiadajac

> sie do innego auta - wiekszosc manewrow jednak musze planowac i

> zaczynac wykonwywac troszke szybciej ale taki to juz urok tego

> auta...

> Musze jednak przyznac, ze maluszkiem jezdzi sie o wiele trudniej i

> to nie ze wzgledu na sama obsluge lecz... brak "szacunku" innych

> uzytkownikow drogi

> Co chwile jakies "lepsze" auto musialo na mnie wymuszac

> pierwszenstwo, a juz szczytem byl pan w corsie, ktorego

> strasznie zbulwersowalem wyprzedzajac go podczas gdy on wlaczal

> sie do ruchu...

> Mam uprzejma prosbe - traktujmy WSZYSTKICH uzytkownikow drogi

> jednakowo - niewazne czy jedzie "kaszlakiem" czy "mejbachem" -

> ba kierowcy starego auta wypadaloby nawet dawac pewne "fory" bo

> niestety nie posiada on wszelakich udugodnien pomagajacych w

> kierowaniu...

De facto cała dyskusja przesunęła się właśnie w tę stronę i doszliśmy do wniosku, że większość takich dziwnych (i niesamowicie niebezpiecznych czasami) sytuacji jest spowodowanych właśnie taką zależnością, jak teraz opisujesz - mniejsze (lub tańsze) auta są ignorowane przez posiadaczy większych (droższych) - wręcz do takiego stopnia, że niemalże odbiera się kierowcom mniejszych aut prawo do przebywania na drodze screwy.gif

Ja jeżdżę na codzień troszkę większym niż maluszek autem, ale i tak jest to samochód tzw. "miejski", chociaż u mnie z przymusu niemalże spełnia on wszelkie role motoryzacyjne 270635636-JUMP2.gif Również na codzień spotykam się z tragicznym i karygodnym wręcz zachowaniem wielu kierowców z problemami screwy.gif

Napisano

niestety ale zgadzam się. Niektórzy nie potrafią zrozumieć że taki maluszek jest takim samym użytkownikiem drogi, wcale nie gorszym... Jeżdżę czyms wiekszym od maluszka, ale także uważanym za auto drugiej kategorii... Osobiście często musze na autostradzie uciekac na prawy pas bo koleś ktorego przed chwila wyprzedziłem dał but.gif i miga mi światłami po plecach żebym spadał, wyprzedzi mnie, pokaze jaki on macho i znowu zwalnia... sciana.gif

Napisano

> Ooo nasz miszcz-rajdowiec i jego "równouprawnienie"...

> PS:A te 10-15 letnie strucle,zostawiające 4 ślady po "małym"

> dzwoneczku,których tyle naciągneło bractwo nasze-mogą jeździć bo

> "zachodnie" porządne co?

Przeszly badnia techniczne?? przesly, a jak to juz inna sprawa, chociaz jestem pewien, ze i tak wiekszosc takich aut jest w lepszym stanie od 90% maluchow. Malcze to juz porostu historia.

Co do "rownouprawienia" to jezeli ma pierwszenstwo to tak samo traktuje malca jak nowe bmw 7. Jednak o wiele czesciej widzie gnajacego 40stka malca lewym pasem niz bmw.

Napisano

> Musze jednak przyznac, ze maluszkiem jezdzi sie o wiele trudniej i

> to nie ze wzgledu na sama obsluge lecz... brak "szacunku" innych

> uzytkownikow drogi

Nihil novi.

Nawet moja małżowina zauważyła, że im "lepsze" auto, tym większy "rispekt".

Można jechac 120 kmph SC i g... - nikt nie zjedzie, można po tej samej drodze jechać 100 "lepszym" autem i towarzystwo pryska na boki ze śmiercią w oczach...

Też tego nie rozumiem, ale kłania się tu chyba słynne "nie będzie mnie takim g.wnem wyprzedzał".

A z drugiej strony - Ty wiesz jak ludziom gula skacze, jak ruszam spod świateł rowerem i ich odstawię ?

Boszszsz, pisk opon, ryk silników, bo ROWEREM mnie wyprzedził...

Normalnie ludzie to siurki krótkie chyba mają :-D

Napisano

> Przeszly badnia techniczne?? przesly, a jak to juz inna sprawa,

> chociaz jestem pewien, ze i tak wiekszosc takich aut jest w

> lepszym stanie od 90% maluchow. Malcze to juz porostu historia.

> Co do "rownouprawienia" to jezeli ma pierwszenstwo to tak samo

> traktuje malca jak nowe bmw 7. Jednak o wiele czesciej widzie

> gnajacego 40stka malca lewym pasem niz bmw.

bo malaczy jest kilkanaście razy więcej nic BMW biglaugh.gif

Napisano

> Normalnie ludzie to siurki krótkie chyba mają :-D

w sumie nie sprawdzalem ale raczej masz racje

smile.gif

jeżdżę różnymi autkami ... ato Kadettem bez progów (tak tak niesprawny technicznie) ato Asterką G alto sejkiem ...

i zauważyłem że największy respekt wzbudza

AUTOLAWETA zlosnik.gif

Napisano

> w sumie nie sprawdzalem ale raczej masz racje

> jeżdżę różnymi autkami ... ato Kadettem bez progów (tak tak

> niesprawny technicznie) ato Asterką G alto sejkiem ...

> i zauważyłem że największy respekt wzbudza

> AUTOLAWETA

Staaary.

Ja na wylocie od siebie mam równorzędne skrzyżowanie, na którym zawsze skręcam w prawo, więc jakby nie patrzeć "pirszeństwo moje".

O ile malaczem/SC zupełnie rispekta nie mieli, o tyle jak jechałem DAF-em to zasadniczo nawet nie musiałem patrzeć, czy coś jedzie - pisk opon i śmierć w oczach wymuszaczy. ZAWSZE stawali.

Zuuupełnie nie rozumiem dlaczego ;-D

Napisano

> bo malaczy jest kilkanaście razy więcej nic BMW

Te proporcje to juz chyba są nieaktualne

Napisano

> Staaary.

> Ja na wylocie od siebie mam równorzędne skrzyżowanie, na którym

> zawsze skręcam w prawo, więc jakby nie patrzeć "pirszeństwo

> moje".

> O ile malaczem/SC zupełnie rispekta nie mieli, o tyle jak jechałem

> DAF-em to zasadniczo nawet nie musiałem patrzeć, czy coś jedzie

> - pisk opon i śmierć w oczach wymuszaczy. ZAWSZE stawali.

> Zuuupełnie nie rozumiem dlaczego ;-D

ta dziki swiat, w Indiach nie ma przepisow i na skrzyzowaniu ten ma pierwszensto kto ma glosniejszy klakson badz gabaryty auta tylko jest taki Zong, ze kierowcy najwiekszych ciezarowek nie trobia

Napisano

> ta dziki swiat, w Indiach nie ma przepisow i na skrzyzowaniu ten ma

> pierwszensto kto ma glosniejszy klakson badz gabaryty auta tylko

> jest taki Zong, ze kierowcy najwiekszych ciezarowek nie trobia

jak Ci się podoba to jedź do Indi, w Polsce jest przepis mówiący o ustępowaniu kierującemu znajdującemu się po Twojej prawej stronie a nie temu kto ma głośniejszy klakson sick.gif

Napisano

> jak Ci się podoba to jedź do Indi, w Polsce jest przepis mówiący o

> ustępowaniu kierującemu znajdującemu się po Twojej prawej

> stronie a nie temu kto ma głośniejszy klakson

Nie no, w PL jest przepis, który mówi, że temu z prawej się ustępuje, o ile jest silniejszy :-D

A taki daf furgon jest NAJ silniejszy - 2 tony wagi netto, biel ziemista z rdzawymi wykwitami, urządzenie do stawiania zasłony dymnej zintegrowane w wydechu... ;-D

Napisano

> ta dziki swiat, w Indiach nie ma przepisow i na skrzyzowaniu ten ma

> pierwszensto kto ma glosniejszy klakson badz gabaryty auta tylko

> jest taki Zong, ze kierowcy najwiekszych ciezarowek nie trobia

no tak... Indie to rzeczywiście doskonały przykład na poparcie bezsensowności uregulowań prawnych w Polsce rotfl.gif

Proponuję petycję wymodzić mającą na celu likwidację Prawa o Ruchu Drogowym 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> no tak... Indie to rzeczywiście doskonały przykład na poparcie

> bezsensowności uregulowań prawnych w Polsce

> Proponuję petycję wymodzić mającą na celu likwidację Prawa o Ruchu

> Drogowym

Przeciez to byl zart niewiem.gif

Napisano

ktory nie chcial mnie dwukrotnie wpuścić przy CH BEMOWO, a po tym jak upomnialem sie klaksonem o miejsce, to zahamowal mi przed nosem (po tym jak po raz kolejny mnie nie wpuscil), wyszedl i zapytal 'czy mam jakis problem?' Zadalem normalen pytanie, czemu jest tak beznadziejnym kierowca i nie pozwala włączyc sie do ruchu ? Pytania byly jednak za trudne, bo wsiadl do wozu z kratą i wraz z blondi pojechali dymać chomiki... Gratulacje dla tego idioty claps.gif

Napisano

> jak Ci się podoba to jedź do Indi, w Polsce jest przepis mówiący o

> ustępowaniu kierującemu znajdującemu się po Twojej prawej

> stronie a nie temu kto ma głośniejszy klakson

po co do indii?? w grecji to samo zlosnik.gif jak jechalismy scania to tylko trabka na skrzyzowaniu i sie przejezdzalo pierwszym zawsze... tylko co to ma wspolnego z tematem ??

taki offtopic to byl zlosnik.gif

wracajac do tematu : niestety jest tak jak mowisz ... ja staram sie traktowac wszystkich jednakowo ...sam jezdze fiaciną (troche nowsza ale zawsze fiacina) szczegolnie w korkach np. dzisiaj kolo 3stawow k-ce -dyskryminacja ostra -wszyscy z lepsiejszymi (nowszymi) furami sie wpychali przed maluszka ,na chamca .... dziadek trabil to mu odtrabywali i dalej sie wpychali ...

ps. co do respectu do duzych samochodow , to w tym samy korku kolo 3 stawow na trasie - jechalem za DAFem z jakas maszyneria(nawet nie wiem co to bylo) z prawej strony zwezenie ,daf jedze prosto (jedzie to pojecie wzgledne skoki po 4-5metrow) ,a wiec ruszamy ,z tego zwezenia jakas fabia sie laduje prosto pod przod ciezarowki .... cale drzwi od strony kierowcy do wymiany beda (przytarte i to ostro) ... gosciu wylatuje i drze sie na kierowce ciezarowca crazy.gif kierownik na spokojnie ze byl na swoim pasie zlosnik.gif tamten afere na cala autostrade zrobil , po policje itd..... furiat jakis .....

Napisano

> bo maluszki to raczej sie nadaja do muzeum a nie na drogi publiczne.

> Jak dzisiaj ktos nie ma 5tys aby kupic auto typu Golf,Ford

> Fiesta itp, to juz lepiej niech sie przesiadzie na skuter albo

> tranwaj.

No i tą wypowiedzią generalnie potwierdziłeś to o czym jest wątek... Są ludzie którzy Malucha kupują jako auto na dojazdy do pracy itp bo nie potrzebne im nic lepszego, byleby jechało i kosztowało grosze w utrzymaniu...

Napisano

> Zaklad, ze ten maluszek jest w wiele lepszym stanie technicznym niz

> 50% tych wspanialych Golfow za 5 tysiakow??

Mimo, że za Golfami nie przepradam to jednak moje zdanie jest takie, że taki Golf jednak jest generalnie w lepszym stanie niż Maluch. Jak widzę Malucha to wyglada jakby zaraz miał się rozlecieć, ot ludzie mają małe autko na dojazdy do pracy. Czasem są wyjatki że aż miło popatrzeć jak zadbany ale generalnie to raczej w stanie jak to mówią na śląsku "na rozlecaniu".

Napisano

> ktory nie chcial mnie dwukrotnie wpuścić przy CH BEMOWO, a po tym jak

> upomnialem sie klaksonem o miejsce, to zahamowal mi przed nosem

> (po tym jak po raz kolejny mnie nie wpuscil), wyszedl i zapytal

> 'czy mam jakis problem?' Zadalem normalen pytanie, czemu jest

> tak beznadziejnym kierowca i nie pozwala włączyc sie do ruchu ?

> Pytania byly jednak za trudne, bo wsiadl do wozu z kratą i wraz

> z blondi pojechali dymać chomiki... Gratulacje dla tego idioty

znaczy sie o co chodzi ? chciales sie wladowac z podporzadkowanej i masz pretensje czy jak ? jakis moze bardziej szczegolowy opis sytuacji ?

Napisano

> Niedawno byl tu temat o kompleksach panow prowadzacych maluszki -

> teraz ja chcialbym napisac o kompleksach kierowcow "lepszych"

> samochodow w stosunku do wlasnie maluszkow.

> Jako, ze moje autko wyladowalo u blacharza (w ramach walki z rdza

> zeby nie bylo ) - mam w tej chwili przyjemnosc przypomnienia

> sobie starych dobrych czasow i... smigam dosc sporo maluszkiem

> rocznik 76

> Stylu jazdy oczywiscie automatycznie nie zmienilem sie - przesiadajac

> sie do innego auta - wiekszosc manewrow jednak musze planowac i

> zaczynac wykonwywac troszke szybciej ale taki to juz urok tego

> auta...

> Musze jednak przyznac, ze maluszkiem jezdzi sie o wiele trudniej i

> to nie ze wzgledu na sama obsluge lecz... brak "szacunku" innych

> uzytkownikow drogi

> Co chwile jakies "lepsze" auto musialo na mnie wymuszac

> pierwszenstwo, a juz szczytem byl pan w corsie, ktorego

> strasznie zbulwersowalem wyprzedzajac go podczas gdy on wlaczal

> sie do ruchu...

> Mam uprzejma prosbe - traktujmy WSZYSTKICH uzytkownikow drogi

> jednakowo - niewazne czy jedzie "kaszlakiem" czy "mejbachem" -

> ba kierowcy starego auta wypadaloby nawet dawac pewne "fory" bo

> niestety nie posiada on wszelakich udugodnien pomagajacych w

> kierowaniu...

Od 97 nie prowadziłem malucha. Ze łzą w oku przypominam sobie białe 126p - mój pierwszy samochód. cool.gif

Napisano

kij ma dwa konce

dzis wloklem sie za kaszlem, ktory jechal 60 na lewym pasie rowno z "L"-ka

silnik mu prawie z ramy wylatywal - tak bardzo staral sie jechac szybciej - niestety nie dalo sie...

w sumie mogl jechac za nia, ale widocznie bylo to ponizej godnosci...

a mnie szlag trafial...

ps. sytuacja nie trwala to 15 sekund - to byly ze 2 kilometry

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.