-
golf 7 vs 7.5 wygluszenie
Highline'y są znacznie lepiej wyciszone, potwierdzam.
-
Mercedes clk w209
Miałem CLK 209 przez kilka lat, z najsłabszym 1,8 Kompressor 163 KM i automatem 5b. Wtedy to auto miało chyba 9 lat i ok 160 tkm przebiegu jak kupiłem. Z rdzą wtedy nie było problemu żadnego, ale miałem egzemplarz autentycznie bezwypadkowy. Z rzeczy które się zepsuły w trakcie użytkowania: - pękła któraś sprężyna w zawieszeniu (standard w MB z tamtego okresu) - wymiany wymagał jeden zacisk hamulcowy i chyba łożysko - w okolicy 200 tkm naprawy wymagał konwerter skrzyni biegów - coś jeszcze było z jakąś rurą doprowadzającą powietrze do dolotu, trzeba było ją wymienić. Generalnie jeździło się tym bardzo przyjemnie, auto jest świetnie wykonane w środku (to najlepszy okres w MB jeśli chodzi o wnętrza, potem było tylko gorzej).
-
Co się teraz poleca na trasy - priorytet komfort i cisza
Nie wiem czy są akustyczne szyby w 3, ale ogólnie komfort jazdy 3 a 5 to są dwa światy. Rozstaw osi robi swoje. Komfortu i spokoju w trasie 3-ka nie zapewni na takim poziomie jak 5.
-
Co się teraz poleca na trasy - priorytet komfort i cisza
W kategorii trzylatków, szczerze polecam BMW 5 serii G30 (ogromny postęp w stosunku do serii F10). Bardzo dobrze wyciszony samochód, naprawdę komfortowe auto na trasę. Miałem 520d, czyli 2,0d 190KM z napędem na tył - spalanie przy takich prędkościach jak piszesz w okolicach 5,5-6 l/100km. Ze standardowym zawieszeniem auto bardzo stabilne i komfortowe - gdyby zakryć znaczki to bliżej temu do Merca E sprzed lat, niż do typowego BMW.
-
Hałas w golfie 7.5
Miałem kilka G7 1,4 TSI , w miarę cicho jest do 120 km/h, potem słychać szum powietrza. W Octavii trochę głośniej, w Passacie B7 ciszej.
-
Mercedes W203 coupe lub W208
Doprecyzujmy - pytasz o W203 SportCoupe? Bo jeśl tak to: 1. Tak 2. Wszystko zależy od silnika, generalnie znośnie, ale drożej niż marki popularne. Na niektóre rzeczy dobre stawki ma ASO. 3. Ja bym polecał benzyny. Miałem w C209 1,8 kompressor - 163 KM jako baza wystarcza, bardzo fajna charakterystyka silnika i całkiem przyjemne chropowate brzmienie, palił 8-10l. 3,5 V6 ma piękny dźwięk, jest w innej lidze osiągów, spali jakieś 2-3 litry więcej. 4. Ja w C209 nie miałem korozji, w C219 tylko w miejscach obitych kamieniami (ale miał 300 tkm nalatane)
-
Praca w salonie samochodowym - jak wygląda
Faktycznie, zawsze miałem taki duży kalkulator Zdecydowanie najwygodniejszy w użyciu Często klienci sami sobie coś liczą, starsi gdy zapomną okularów mają szansę coś zobaczyć
-
Praca w salonie samochodowym - jak wygląda
Z mojej perspektywy tak to wygląda: Napiszę coś więcej później, ale jak już tutaj padło - początki nie są łatwe. Trzeba odrobić swoje, potem to procentuje.
-
mamy tutaj użytkownika forda focusa III 1.6tdci 116PS?
Miałem służbówkę z 2014. Fabrycznie 95 KM, przeprogramowane na 115. Jeździło to bardzo przyjemnie, bardzo dobrze wyciszone auto (jak na tą klasę). Precyzyjnie działająca skrzynia biegów. Nie pamiętam, aby występowały opisywane drgania. Spalanie w trasie w zależności od prędkości 4.8 - 9.5 l / 100 km, miasto ok 5.5 - 6.5. Co do foteli - z tyłu faktycznie ciasno i niewygodnie. Z przodu w podstawowych wersjach średnio - ja miałem Titanium i są tam lepsze fotele - całkiem ok nawet na długich trasach. Do 2013 te wersje miały z tyłu hamulce tarczowe, później zmieniono na bębny - przy hamowaniu z dużej prędkości przegrzewały się i dudniły. Moja opinia - przyjemne auto, ale w koniecznie w lepszej wersji wyposażenia i moc 115 KM.
-
Wygodne do 50kzł
Noo, i to jest właściwe auto na dalekie trasy
-
Mercedes A Klasa 170 CDI czy warto
Poszukaj sobie moich wątków na tym forum - pisałem tu o tym modelu wielokrotnie. Narzekają głownie ci, którzy go nawet nigdy nie dotknęli.... Skrzynia pełny A/T jest ok. Były jeszcze półautomaty - i tych unikać. Auto jest niesamowicie przemyślane pod względem funkcjonalności - szczególnie long (miałem i krótką i longa). Do szczęścia potrzebny tylko kumaty mechanik wyspecjalizowany w MB.
-
Wygodne do 50kzł
Moja opinia - do tras 1000 km najlepsze są auta segmentu minimum E. Wszystko co niżej, oczywiście również da radę, ale można wysiąść z lepszego auta po 1000 km i od razu mieć siły na przejechanie kolejnego, a można wysiąść z kompakta i jedyne na co będzie ochota to iść spać. W podanym przez ciebie budżecie, celowałbym w auto starsze, ale większe, lepiej wyciszone, przystosowane pod większe prędkości. Ja sercem oczywiście wybrałbym coś od MB, ale patrząc racjonalnie na koszty, może jakieś Audi A6 lub Volvo S80 ?
-
Zakup nowego auta a długa jazda próbna [dzień ?]
Najpierw przejedź się choćby te 15 min- wyeliminujesz auta, w których od razu coś będzie nie tak. Potem, gdy zawęzisz poszukiwania, albo wysępisz auto od dealera, albo pozostanie poszukać po wypożyczalniach. Dealerzy często nie chcą użyczać aut na dłużej, bo niestety dla niektórych "klientów" takie pojeżdżawki to sposób na darmową rozrywkę. Wynajęcie z wypożyczalni nie jest drogie, a pojeździsz ile chcesz i jak chcesz.
- [KzAK] SUV dla kobiety 150-200 tyś ?
-
w temacie 125... czy warto sie zainteresować?
Niewiele widać, ale z tego co widać, to auto wygląda bardzo kompletnie. Jeśli udałoby się to wytargać za małe pieniądze, to można podjąć próbę ratowania. W najgorszym przypadku rozebrać i sprzedać co bardziej chodliwe części.