Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Elektryka w wielkiej płycie - ale jaja

Featured Replies

Napisano

Blok z '76

Mama zgłasza, że co jakiś czas szwankuje włącznik oświetlenia łazienka/toaleta.
Zdarza się, że trzeba włączyć łazienkę, ale zadziałało oświetlenie w toalecie.

Myślę - włącznik ma swoje lata więc pewnie do wymiany.

Wpadam w sobotę zapalam światło w korytarzu. Coś słabo świeci. Mama mówi - Rozgrzeje się.
Jak rozgrzeje jak to ledy.
No nic.

Mama pyta czy działa dzwonek. - Nie wiem odpowiadam po czym wychodzi i sprawdza. I w momencie naciśnięcia klawisza dzwonka gaśnie światło w korytarzu ;] Dzwonek milczy.

Co do.... myślę.

Może dzwonek, bo już wiekowy płata figle.

Biorę się za robotę. Korki off i zmieniam włącznik. Gładko poszło jak na aluminiową instalację.

Włączam korki i test. Pstryk toaleta jest ok. Pstryk łazienka....................... zapala się korytarz 8]

 

Zgłupiałem....

 

Telefon do kumpla. Niestety nie odbiera. Nie wiedzieć dlaczego odłączam dzwonek skoro i tak nie działa.

Włączam korki i brak oświetlenia w całym mieszkaniu. 8]

 

Ogarnąłem oświetlenie zastępcze. Do środy, bo wtedy kumpel może wpaść przejrzeć instalację.

 

Wieczorem dzwoni siostra, że wszystko świeci jak należy....

 

Kurtyna ;l

 

Napisano

Powiem Ci lepiej. U rodziców blok z 1980 roku.

Sąsiedzi z tych "pomysłowych". Problem był z instalacją od zawsze, można było włączyć tylko 2 urządzenia jednocześnie: Pralka, Czajnik, Piekarnik (po wymianie kuchenki z gazowej do gazowo elektrycznej). Nikt  nie grzebał w instalacji bo mieszkanie mają "od zawsze". Kilka lat temu zaczęła "szczypać" klamka do drzwi wejściowych a jak się wciskało dzwonek to próbówka się żarzyła a multimetr pokazywał 140V - 190V jak przykładałem do futryny/klamki i zera w dowolnym gniazdku.

To co zrobiliśmy to nawierciliśmy furtynę, przykręciłem na wkrętach drut 4mm i drugi koniec "przylutowałem" do instalacji CO.

Od teraz są jaja bo jak u rodziców ktoś wciśnie dzwonek to u sąsiadów 2 piętra wyżej wywala bezpieczniki. Chyba wiadomo o co chodzi ale nikt głośno tego nie mówi 🤪

Edytowane przez bengamin

Napisano
12 minut temu, ANalfabeta napisał(a):

Wieczorem dzwoni siostra, że wszystko świeci jak należy....

 

Kurtyna ;l

 

Dobre :)
Jak wyczaicie o co chodziło, to chętnie poczytam:)
U nas nieco inaczej wyglądała sytuacja. Robiłem remont naszego mieszkania w bloku - cała instalacja nowa w miedzi, z PE. Wszystko jak należy.
Warto dodać, że za ścianą mieszka siostra żony z mężem 😄
No i tak od pewnego momentu foch, przestali przychodzić odzywać się poza zdawkowym "dzień dobry".
Ze 3 tyg to trwało - ja sobie dalej remontowałem w najlepsze 😄 Okazało się, że jak już położyłem nowe kable, osadziłem puszki, "przepiąłem się" na nową instalację, i wyciąłem wszystkie stare przewody (były luzem po zrzuceniu tynku), to w jednym pokoju sąsiadów :) prąd zniknął.
Wyszło, że ten pokój kiedyś należał do naszego mieszkania i został "przyłączony" do sąsiedniego. Instalacja została jak była 😄

Napisano
31 minut temu, bengamin napisał(a):

To co zrobiliśmy to nawierciliśmy furtynę, przykręciłem na wkrętach drut 4mm i drugi koniec "przylutowałem" do instalacji CO.

..

 

Zajebisty pomysł! A teraz poczytaj przepisy. Jak się coś stanie to wisisz za jaja☠️

Napisano
46 minut temu, zzzz napisał(a):

Zajebisty pomysł! A teraz poczytaj przepisy. Jak się coś stanie to wisisz za jaja☠️

I wiesz co? Stało się. Kilka miesięcy wytrzymali i odłączyli się od zbrojenia bloku.

 

Są niereformowalne jednostki które sobie wycierają dupe przepisami, kontrole były do nich wysyłane, do administracji wielokrotnie było zgłaszane, do Tauronu była zgłaszana kradzież prądu i nic.

I wiesz co, zarówno mnie jak i moje dzieci wielkokrotnie walnęła ta klamka czy furtyna. Stary blok to zapomnij "S"kach czy o różnicówkach, bezpieczniki były jeszcze te wkręcane - gdzie jak dobrze wiemy wszyscy wkładali drut we wkładkę.

Napisano
6 godzin temu, ANalfabeta napisał(a):

Blok z '76

Mama zgłasza, że co jakiś czas szwankuje włącznik oświetlenia łazienka/toaleta.
Zdarza się, że trzeba włączyć łazienkę, ale zadziałało oświetlenie w toalecie.

Myślę - włącznik ma swoje lata więc pewnie do wymiany.

Wpadam w sobotę zapalam światło w korytarzu. Coś słabo świeci. Mama mówi - Rozgrzeje się.
Jak rozgrzeje jak to ledy.
No nic.

Mama pyta czy działa dzwonek. - Nie wiem odpowiadam po czym wychodzi i sprawdza. I w momencie naciśnięcia klawisza dzwonka gaśnie światło w korytarzu ;] Dzwonek milczy.

Co do.... myślę.

Może dzwonek, bo już wiekowy płata figle.

Biorę się za robotę. Korki off i zmieniam włącznik. Gładko poszło jak na aluminiową instalację.

Włączam korki i test. Pstryk toaleta jest ok. Pstryk łazienka....................... zapala się korytarz 8]

 

Zgłupiałem....

 

Telefon do kumpla. Niestety nie odbiera. Nie wiedzieć dlaczego odłączam dzwonek skoro i tak nie działa.

Włączam korki i brak oświetlenia w całym mieszkaniu. 8]

 

Ogarnąłem oświetlenie zastępcze. Do środy, bo wtedy kumpel może wpaść przejrzeć instalację.

 

Wieczorem dzwoni siostra, że wszystko świeci jak należy....

 

Kurtyna ;l

 

Takie cuda się dzieją, jak kabel zerowy ma przerwę, a prąd wraca przez odbiorniki lub dzikie uziemienia do rur.

 

 

Napisano
  • Autor
Takie cuda się dzieją, jak kabel zerowy ma przerwę, a prąd wraca przez odbiorniki lub dzikie uziemienia do rur.
 
 
Jutro będzie znajomy przedzwonić instalację. W weekend mówił coś o "pływającym" zerze.
Napisano
16 godzin temu, tomkowski napisał(a):

No i tak od pewnego momentu foch, przestali przychodzić odzywać się poza zdawkowym "dzień dobry".

 

To musiałeś im całe mieszkanie przypadkiem zasilać :phi: 

Napisano
Teraz, kiziuk napisał(a):

 

To musiałeś im całe mieszkanie przypadkiem zasilać :phi: 

Tylko jeden pokój;)

Napisano
1 minutę temu, tomkowski napisał(a):

Tylko jeden pokój;)

 

image.png.84013162a1451822771d53feeab3ac8e.png image.png.45686d9c5f84db67946ee102c734c0f3.png

 

;) 

Napisano
  • Autor

No i chyba po problemie.

Poniekąd sprawdziło się to o czym wspomniałem w pierwszej kolejności (gniazdo korka od oświetlenia dziwnie luźno siedziało w obudowie).
W starej oprawie z dwoma korkami automatycznymi coś się poupalało i stąd problemy.
Jeszcze nie widziałem, ale założył małą rozdzielniczkę i zrobił dwa bezpieczniki na gniazdkach, bo ponoć oryginalnie były dwa obwody.

 

Potestuje obciążenie i powinno być ok.

 

I jest ok. Koszt naprawy 62,00 noooo i oczywiście mega flacha 😄

Edytowane przez ANalfabeta

Napisano

Podobnie w mieszkaniu mojego ojca, blok z 1976 roku. Włącznik łazienkowy, podwójny, światło na suficie i nad lustrem. Pewnego razu zaczęło się żarzyć to nad lustrem, bez załączenia. Co ciekawe jak przyjechałem i odłączyłem w ogóle włącznik, to światło nadal się żarzyło. 8] Sprawa okazała się prosta - przewody szły kanałem w stropie a tam była woda - ciekła rura u sąsiada wyżej. Woda tam musiała stać długo, przewody stare, aluminiowe, izolacja już skruszała. Pomogło wukucie w suficie rowka i położenie nowego miedzianego kabla od włącznika do obu lamp. :)

Edytowane przez ArekMiz

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Temat wrócił - w części.

Wybiło bezpiecznik od obwodu oświetlenia (raczej-choć to wielka płyta więc może być wszystko)

Próba włączenia - wywaliło wszystko czyt. przedlicznikowy.

Znajomy co robił wcześniej sugeruje sprawdzenie opraw oświetlenia. Ponoć nawet żarówka potrafi robić takie akcje.

 

Ktoś coś jeszcze poradzi? Jutro jadę próbować ogarnąć.

Napisano
W dniu 23.10.2024 o 12:03, ANalfabeta napisał(a):

No i chyba po problemie.

Poniekąd sprawdziło się to o czym wspomniałem w pierwszej kolejności (gniazdo korka od oświetlenia dziwnie luźno siedziało w obudowie).
W starej oprawie z dwoma korkami automatycznymi coś się poupalało i stąd problemy.
Jeszcze nie widziałem, ale założył małą rozdzielniczkę i zrobił dwa bezpieczniki na gniazdkach, bo ponoć oryginalnie były dwa obwody.

 

Potestuje obciążenie i powinno być ok.

 

I jest ok. Koszt naprawy 62,00 noooo i oczywiście mega flacha 😄

Patrząc na opisy, to jeśli nie chcesz, żeby stało się coś gorszego, to instalacja do wymiany. Ale Wasza decyzja.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.