Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z odpalaniem - Zagadka :)

Featured Replies

Napisano

Witam

Problem jest następujący:

Dzień 1

Wsiadam przekręcam kluczyk na rozruch a tu cisza, przekręcam drugi trzeci i nic, za czwartym odpala normalnie. Pojechałem tam gdzie miałem, wsiadam potem do fury i odpala normalnie.

Dzień 2

Odpalił normalnie dwa razy

Dzień 3 (dzisiaj)

Odpalił normalnie, ale jak już chciałem do domu wrócić to lipa, przekręcałem kluczyk chyba z 15 razy i nic, rozebrałem osłone kolumny, wypiąłem i wpiąłem kable i nic. Zajrzałem pod spód, kable na rozruszniku na miejscu. W końcu na pych go odpaliłem. Podjeżdzam pod dom, wyłączam po czym na luzaku odpala dwa razy.

Jak myślicie co to? Ja obstawiam tą głupią kostkę stacyjki. Już raz ją wymieniałem bo kompletnie nie stykała i np. w czasie jazdy gasły mi światła. Chciałbym podkreślić że teraz jak nie pali to nie przygasają mi kontrolki ani nic dziwnego sie nie dzieje, po prostu nie kręci.

Macie może jakieś inne pomysły, ktoś miał taki problem.

Byłbym wdzięczny za pomoc bo odpalanie z pychu w taki upał to lekka przesada, po za tym na kata nie działa podobno za dobrze. zlosnik.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Problem jest następujący:

> Dzień 1

> Wsiadam przekręcam kluczyk na rozruch a tu cisza, przekręcam drugi

> trzeci i nic, za czwartym odpala normalnie. Pojechałem tam gdzie

> miałem, wsiadam potem do fury i odpala normalnie.

> Dzień 2

> Odpalił normalnie dwa razy

> Dzień 3 (dzisiaj)

> Odpalił normalnie, ale jak już chciałem do domu wrócić to lipa,

> przekręcałem kluczyk chyba z 15 razy i nic, rozebrałem osłone

> kolumny, wypiąłem i wpiąłem kable i nic. Zajrzałem pod spód,

> kable na rozruszniku na miejscu. W końcu na pych go odpaliłem.

> Podjeżdzam pod dom, wyłączam po czym na luzaku odpala dwa razy.

> Jak myślicie co to? Ja obstawiam tą głupią kostkę stacyjki. Już raz

> ją wymieniałem bo kompletnie nie stykała i np. w czasie jazdy

> gasły mi światła. Chciałbym podkreślić że teraz jak nie pali to

> nie przygasają mi kontrolki ani nic dziwnego sie nie dzieje, po

> prostu nie kręci.

> Macie może jakieś inne pomysły, ktoś miał taki problem.

> Byłbym wdzięczny za pomoc bo odpalanie z pychu w taki upał to lekka

> przesada, po za tym na kata nie działa podobno za dobrze.

> Pozdrawiam

Ja obstawiam automat (elektrowlacznik czy jak to sie tam nazywa) rozrusznika.

Napisano

> Witam

> Problem jest następujący:

> Dzień 1

> Wsiadam przekręcam kluczyk na rozruch a tu cisza, przekręcam drugi

> trzeci i nic, za czwartym odpala normalnie. Pojechałem tam gdzie

> miałem, wsiadam potem do fury i odpala normalnie.

> Dzień 2

> Odpalił normalnie dwa razy

> Dzień 3 (dzisiaj)

> Odpalił normalnie, ale jak już chciałem do domu wrócić to lipa,

> przekręcałem kluczyk chyba z 15 razy i nic, rozebrałem osłone

> kolumny, wypiąłem i wpiąłem kable i nic. Zajrzałem pod spód,

> kable na rozruszniku na miejscu. W końcu na pych go odpaliłem.

> Podjeżdzam pod dom, wyłączam po czym na luzaku odpala dwa razy.

> Jak myślicie co to? Ja obstawiam tą głupią kostkę stacyjki. Już raz

> ją wymieniałem bo kompletnie nie stykała i np. w czasie jazdy

> gasły mi światła. Chciałbym podkreślić że teraz jak nie pali to

> nie przygasają mi kontrolki ani nic dziwnego sie nie dzieje, po

> prostu nie kręci.

> Macie może jakieś inne pomysły, ktoś miał taki problem.

> Byłbym wdzięczny za pomoc bo odpalanie z pychu w taki upał to lekka

> przesada, po za tym na kata nie działa podobno za dobrze.

> Pozdrawiam

automat lub zaśniedziałe kable do rozrusznika

pzdr

Napisano

A ja mysle ze to ten wlacznik z kostka przy stacyjce o ktorym piszesz. Mam w domu niepotrzebny, sprawny taki wlacznik bo mi zostal po wymianie kolumny to jak chcesz to ci go wysle. Pokryjesz tylko przesylke. Pozdro

Napisano
  • Autor

Macie na myśli bendix czy jak sie to tam nazywa?

Miałem z tym problem ale w zimie przy temperaturach -25 przymarzał i kręcił w miejscu.

Dzięki

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Byłbym bardzo wdzięczny, bow.gif bo chciałem sprawdzić czy to faktycznie to, a na tej starej kostce co nie stykała to raczej kiepsko będzie. Pytanie tylko czy masz taką jak ja bo z tego co sie jakiś czas temu orientowałem są różne.

277171356-100_3716%5B1%5D.jpg

Jeśli tak to wyślij mi privem nr. konta

Wieeeeeeelki dzięki zlosnik.gif

Pozdrawiam

post-41077-14352472119752_thumb.jpg

Napisano

> Macie na myśli bendix czy jak sie to tam nazywa?

> Miałem z tym problem ale w zimie przy temperaturach -25 przymarzał i

> kręcił w miejscu.

> Dzięki

> Pozdrawiam

Nie to nie chodzi o bendiks - chodzi o to cos "przyczepione" z boku rozrusznika 270751858-jezyk.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

Dobra, dzięki za wtajemniczenie oki:

a wiesz może które kabelki trzeba zewrzeć w kostce żeby odpalić? Chciałbym to przetestować jak mi jeszcze raz padnie, wtedy mógłbym ją ew. wykluczyć. zlosnik.gif

Napisano

na oko wyglada tak samo. Moja jest ze sportinga. Koszt wysylki nie jest wysoki to mozesz to sprawdzic. Dogadamy sie wieczorem co i jak. Napisz na gygy. Pozdro

Napisano

> Nie to nie chodzi o bendiks - chodzi o to cos "przyczepione" z boku

> rozrusznika

zaczalbym tez od tego bo bywaly juz takie przypadki automat sie moze zacinac mozesz wziasc miernik i sprawdzic czy stacyjka podaje plus na rozruch jesli to bedzie ok a rozrusznik w tym momencie nie bedzie krecil to bankowo automat i nei jest to bendix

Napisano

Wg mnie to jest elektromagnes. Jak bedziesz mial problem z odpaleniem to zdejmij ta kostke i obok jest sruba zaslonieta gumowa oslonka, wrzuc na luz, wlacz zaplon,wez srubokret i zewrzyj ta srube z tym pinem od kostki auto powinno zakrecic. Wystarczy odkrecic ta srube o wyczyscic papierkiem rrube i styk i powinno byc juz dobrze zlosnik.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> zaczalbym tez od tego bo bywaly juz takie przypadki automat sie moze

> zacinac mozesz wziasc miernik i sprawdzic czy stacyjka podaje

> plus na rozruch jesli to bedzie ok a rozrusznik w tym momencie

> nie bedzie krecil to bankowo automat i nei jest to bendix

Dzięki za pomoc. Niestety miernik mi sie dzisiaj sfajczył w łapach, coś mu sie popierniczyło z pomiarem prądu zmiennego spineyes.gif po za tym ogólnie jestem cienki z elektryki więc jeśli to faktycznie rozrusznik to raczej podjade do odpowiedniego warsztatu żeby zajrzeli, jeśli tylko odpale rotfl.gif

Napisano
  • Autor

Moja podobno od uno, ale widziałem jeszcze takie pomarańczowe z plastikowym wieloklinem zamiast tego talerzyka szarego. Odezwe się przed 22. Dzięki pozdr.

Napisano
  • Autor

Dzięki za porade, jutro pokombinuje, może pomoże biglaugh.gif

Pozdr.

Napisano

> Witam

> Problem jest następujący:

> Dzień 1

> Wsiadam przekręcam kluczyk na rozruch a tu cisza, przekręcam drugi

> trzeci i nic, za czwartym odpala normalnie. Pojechałem tam gdzie

> miałem, wsiadam potem do fury i odpala normalnie.

> Dzień 2

> Odpalił normalnie dwa razy

> Dzień 3 (dzisiaj)

> Odpalił normalnie, ale jak już chciałem do domu wrócić to lipa,

> przekręcałem kluczyk chyba z 15 razy i nic, rozebrałem osłone

> kolumny, wypiąłem i wpiąłem kable i nic. Zajrzałem pod spód,

> kable na rozruszniku na miejscu. W końcu na pych go odpaliłem.

> Podjeżdzam pod dom, wyłączam po czym na luzaku odpala dwa razy.

> Jak myślicie co to? Ja obstawiam tą głupią kostkę stacyjki. Już raz

> ją wymieniałem bo kompletnie nie stykała i np. w czasie jazdy

> gasły mi światła. Chciałbym podkreślić że teraz jak nie pali to

> nie przygasają mi kontrolki ani nic dziwnego sie nie dzieje, po

> prostu nie kręci.

> Macie może jakieś inne pomysły, ktoś miał taki problem.

> Byłbym wdzięczny za pomoc bo odpalanie z pychu w taki upał to lekka

> przesada, po za tym na kata nie działa podobno za dobrze.

> Pozdrawiam

A ja Ci powiem taki motyw, tylko, że jak auto zgłupieje brak drugiej osoby:

Motyw polega na tym , że jeden trzyma kluczyk w położeniu na zapalenie drugi bierze jakiś metalowy pręt i stuknie (ale lekko!!!) w rozrusznik.

Jak ujmie- masz rozrusznik do rozebrania (zawieszona szczotka od pyłu, albo bendix (automat) mówi banana-wave.gif)

Drugi sposób wystarczy bez wysprzęglania tongue.gifowachlować: wajcha od biegów- np 1-2 i parę razy i powinien też odpalić- diagnoza ta sama co powyżej

Pozdro

Napisano
  • Autor

Ciekawe patenty, postaram się zapamiętać zlosnik.gif

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.