Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hestia wycena i amortyzacja

Featured Replies

Napisano

W związku ze szkodą którą opisywałem tu jakiś czas temu mam jeszcze kilka pytań. Dostałem dzisiaj wycenę. Moim zdaniem (po konsultacjach w trzech warsztatach) wycena jest zaniżona. Zadzwoniłem na infoilinię i dowiedziałem się że wycena jest pomniejszona o kwotę VAT oraz około (facio nawet nie potrafił dokładnie powiedzieć ile sick.gif) 40% amortyzacji icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Czy jest to zgodne z prawem? Jak ewentualnie dochodzić roszczeń z tego tytułu.

Ps. autko jest z 99 roku jeżeli ma to znaczenie ok.gif

Napisano

> W związku ze szkodą którą opisywałem tu jakiś czas temu mam jeszcze

> kilka pytań. Dostałem dzisiaj wycenę. Moim zdaniem (po

> konsultacjach w trzech warsztatach) wycena jest zaniżona.

> Zadzwoniłem na infoilinię i dowiedziałem się że wycena jest

> pomniejszona o kwotę VAT oraz około (facio nawet nie potrafił

> dokładnie powiedzieć ile ) 40% amortyzacji

> Czy jest to zgodne z prawem? Jak ewentualnie dochodzić roszczeń z

> tego tytułu.

> Ps. autko jest z 99 roku jeżeli ma to znaczenie

Vat nie jest naliczany jeżeli chcesz odszkodowanie z szacunku. Jeżeli dasz rachunki to będzie z Vat-em.

Za każdy rok eksploatacji zabierają 10 %, ale tylko do jakiegoś pułapu. Szczegółów niestety nie znam. Dopytaj na infolinii.

Raczej jest to zgodne z prawem, bo gdyby było inaczej to już by mieli o tym wiedzę smile.gif

Napisano
  • Autor

> Vat nie jest naliczany jeżeli chcesz odszkodowanie z szacunku. Jeżeli

> dasz rachunki to będzie z Vat-em.

> Za każdy rok eksploatacji zabierają 10 %, ale tylko do jakiegoś

> pułapu. Szczegółów niestety nie znam. Dopytaj na infolinii.

> Raczej jest to zgodne z prawem, bo gdyby było inaczej to już by mieli

> o tym wiedzę

trochę bez sensu bo przecież za części i robociznę też płacę VAT oslabiony.gif

Napisano

> Vat nie jest naliczany jeżeli chcesz odszkodowanie z szacunku. Jeżeli

> dasz rachunki to będzie z Vat-em.

> Za każdy rok eksploatacji zabierają 10 %, ale tylko do jakiegoś

> pułapu. Szczegółów niestety nie znam. Dopytaj na infolinii.

> Raczej jest to zgodne z prawem, bo gdyby było inaczej to już by mieli

> o tym wiedzę

vat zalezy czy zawierałeś ubezpieczenie z vatem czy nie.

jeśli masz działalność to bez vatu dostaniesz bo i tak sobie odliczysz.

ja dostałem kaske z vatem

Napisano
  • Autor

> vat zalezy czy zawierałeś ubezpieczenie z vatem czy nie.

to nie ma znaczenia, jest to szkoda z OC sprawcy

Napisano

Przy wycenach to niestety na ogół tak to wyceniają.

natomiast jeśli przedstawisz kosztorys a następnie rachunki za naprawę to nie mają prawa nic potrącać (przy szkodzie z OC).. Skoro byłeś w tym warsztacie to niech zrobią tam swój kosztorys - daj go do akceptacji i potem rozlicz rachunki lub niech warsztat je sobie rozlicza.

Ł.

Napisano

> to nie ma znaczenia, jest to szkoda z OC sprawcy

a faktycznie.

to co pisałem to tylko w AC

Napisano

> trochę bez sensu bo przecież za części i robociznę też płacę VAT

pisz do Gordona, poda ci orzeczenia NSA mówiące, że VAT stanow integralną część odszkodowania.

Co do amortyzacji to TU leci w kulki opierając się na własnej interpretacji KC, który mów, ze szkoda ma być tak naprawiona, żeby przywrócić rzecz do stanu z przed szkody. Oznacza to, że koszt nowych części sprowadzony jest do części częściowo zurzytych czyli o amortyzację.

Osobiście nie wiem jak z tym zawalczyć.

Napisano
  • Autor

> pisz do Gordona, poda ci orzeczenia NSA mówiące, że VAT stanow

> integralną część odszkodowania.

nie mogę znaleźć takiego użytkownika frown.gif

> Co do amortyzacji to TU leci w kulki opierając się na własnej

> interpretacji KC, który mów, ze szkoda ma być tak naprawiona,

> żeby przywrócić rzecz do stanu z przed szkody. Oznacza to, że

> koszt nowych części sprowadzony jest do części częściowo

> zurzytych czyli o amortyzację.

> Osobiście nie wiem jak z tym zawalczyć.

szczerze mówiąc to na Twoją opinię najbardziej liczyłem oslabiony.gif

Napisano

> nie mogę znaleźć takiego użytkownika

sorry w skrócie napisałem. Chodzi o tego kolegę Gordon_Shumway

> szczerze mówiąc to na Twoją opinię najbardziej liczyłem

no to mnie teraz wziąłeś pod włos ...

Napisano
  • Autor

> sorry w skrócie napisałem. Chodzi o tego kolegę Gordon_Shumway

waytogo.gif

> no to mnie teraz wziąłeś pod włos ...

to nie było zamierzone swiety.gifbiglaugh.gif

Napisano

> to nie było zamierzone

i tak z godzinę szukałem, ale nic nie znalazłem. Puntiego trzeba zapytać to podrzuci jakiś link z rozwiązaniem.

Napisano

> trochę bez sensu bo przecież za części i robociznę też płacę VAT

Mnie to tłumaczono tak: jeżeli robię legalnie to proszę przedstawić rachunek i będzie z Vat, a jeżeli chcę szacunek to prawdopodobnie jestem "złotą rączką" i zrobie sobie sam lub pójdę do "złotej rączki" i tam mi zrobią bez rachunku czyli nie odprowadzą Vat, więc i mi się ten Vat nie należy.

Próbowałem sie zasłaniać ryczałtami, książkami, itp. - to proszę przynieść rachunek smile.gif i tak w kółko. Może są jakieś niuansy prawne niewiem.gif ale trzeba je znać (lub zatrudniać adwokatów) i wytaczać sprawy w sądach, gdyż u nas zdaje sie nie ma precedensów. smile.gif Powoływanie się na wyroki NSA, itp. może być, ale nie musi być honorowane czy uznawane przez firmę X, gdy wyrok dotyczył firmy Y.

Napisano

Ubytek wartości części/amortyzacja/ubytek merkantylny.

Tego typu "korekt" nie przewidują obowiązujące regulacje prawne, które mają zastosowanie w przedmiotowej sprawie, a ze znanych mi są:

  • kodeks cywilny,

  • ustawa z dnia 22 maja 2003r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124 poz. 1151),

  • ustawa z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124 poz. 1152).

Co więcej, do stwierdzenia, że pomniejszenie kosztów naprawy pojazdu poszkodowanego jest, delikatnie rzecz ujmując nieporozumieniem, skłania mnie również lektura publikowanego orzecznictwa, dla przykładu:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003r. (III CZP 32/03):

Odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomiczne uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980 r. (III CRN 223/80) opublikowano w OSNC 1981/10/186:

Przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów, to poniesione na nie wydatki wchodzą w skład kosztów naprawienia szkody przez przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego. W konsekwencji powyższe wydatki obciążają osobę odpowiedzialną za szkodę.

Zwiększenie wartości rzeczy (samochodu) po naprawie można by uwzględnić tylko wówczas, gdyby chodziło o wykonanie napraw takich uszkodzeń, które istniały przed wypadkiem, albo ulepszeń w stosunku do stanu przed wypadkiem.

Podatek VAT.

sentencja uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001r. (III CZP 68/01) publikacja OSNC 2002/6/74 glosa aprobująca: Kowalewski E. OSP 2002/7-8/103

Odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku uszkodzenia pojazdu mechanicznego, należącego do poszkodowanego nie będącego podatnikiem podatku VAT, ustalone według cen części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy pojazdu, obejmuje mieszczący się w tych cenach podatek VAT.

Daruj sobie rozmowę z Panią likwidator (robi co jej karzą) uderzaj do Pana Kierownika bądź od razu do Dyrektora Oddziału (użyj podanych wyżej argumentów).

Jeżeli to nie pomoże => skopiować/wkleić/zreadagować_piśmidło wydrukować/wysłać listem poleconym/zająć pozycję wyczekującą.

Korespondencję proponuję zaadresować:

dr Stanisław Rogowski

Rzecznik Ubezpieczonych

Al. Jerozolimskie 44

00-024 Warszawa

Jako załącznik przesyłasz kopię kalkulacji, swoje odwołanie oraz ewentualnie ich odpowiedź.

Korespondencja do wiadomości: (zaznaczasz w treści pisma)

Prof. dr hab. Jan Monkiewicz

Przewodniczący Komisji Nadzoru

Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych

ul. Niedźwiedzia 6 E

02-737 Warszawa

Biuro Ubezpieczeń Komunikacyjnych

Centrala "Ergo Hetia" S.A.

ul. Hestii 1

81-731 Sopot

Prawda że ładnie clown.gif

Powodzenia waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Brak mi słów icon_eek.gif

Wielkie dzięki bow.gifbow.gifbow.gifbow.gif20.GIF

Napisano

claps.gif

Jako, że prawdopodobnie przyda się to większości z nas proponuję wyciąć ten post i "przyszpilić" go na wieki.

Napisano
  • Autor

> Jako, że prawdopodobnie przyda się to większości z nas proponuję

> wyciąć ten post i "przyszpilić" go na wieki.

ok.gif

Napisano

Z tego wynika, że powyższe powinno dotyczyć rozliczania wszelkich odszkodowań czyli nie tylko komunikacyjnych.

Mam jeszcze małe "ale" - czy aby na pewno dot. to rozliczenia ryczałtowego ? bo jeżeli chodzi o rachunki to wiem, że kiedyś ubezpieczyciele wypłacali netto z rachunku i to był błąd jeżeli ktoś sie z tym godził (tracił). Może te wyroki dotyczą podobnych spraw (nie znam ich treści-przebiegu-zarzutu, itp.), a nie rozliczenia o którym wspominam.

???

Na stronie DAS jest coś takiego:

Odszkodowanie - netto czy brutto

Pytanie:

Czy odszkodowanie za wypadek komunikacyjny powinno być wypłacone w kwocie netto czy brutto?

Odpowiedź:

Odpowiedź na to pytanie zależy przede wszystkim od tego, czy szkoda likwidowana jest z polisy OC sprawcy wypadku, czy też z naszej polisy Auto Casco. W pierwszym przypadku odszkodowanie powinno być wypłacone z uwzględnieniem podatku VAT, pod warunkiem, iż poszkodowany (właściciel pojazdu) nie jest podatnikiem tego podatku i nie ma prawnej możliwości dokonania odliczenia podatku naliczonego od należnego przy sprzedaży opodatkowanej towarów i usług niezbędnych do przeprowadzenia naprawy. Jest tak zawsze - niezależnie od tego czy odszkodowanie ma być wypłacone na tzw. kosztorys, czy na fakturę. Jeżeli jest to szkoda z Auto Casco, to wówczas przy rozliczeniu kosztorysowym niemal wszystkie istniejące na rynku ubezpieczenia Auto Casco przewidują, iż odszkodowanie wypłaca się w kwocie netto, a warunkiem dopłaty podatku VAT jest przedstawienie imiennych oryginalnych faktur potwierdzających fakt dokonania naprawy, a niekiedy też rachunków źródłowych za zakup części zamiennych. Oczywiście jeśli poszkodowany jest podatnikiem podatku VAT, to nawet wtedy odszkodowanie będzie się należało w kwocie netto. Przy szkodach całkowitych z Auto Casco do ustalenia wysokości odszkodowania brane będzie pod uwagę to, czy suma ubezpieczenia przyjęta była w wartości netto czy brutto.

Napisano

> Jako, że prawdopodobnie przyda się to większości z nas proponuję

> wyciąć ten post i "przyszpilić" go na wieki.

Post został zabezpieczony przed usunięciem z bazy ok.gif

mar00ha

Napisano

A co można odpowiedziec na następujący argument:

obowiązkiem ubezpieczyciela jest naprawienie szkody. I on sie na to zgadza na następujących zasadach:

a) wstawiasz samochód do warsztatu w ich sieci naprawczej.

b) dokumentujesz koszty przywrócenia rzeczy do stanu poprzedniego - i na podstawie tych udokumentowanych kosztów zwracają całość łącznie z VATem i ceną nowych elementów.

Natomiast jeśli chcesz pieniądze do ręki to oni proponują określoną sumę i albo dopłacą jeśli udowodnisz że poniosłeś większe koszty.

I nie widze tu sprzeczności z prawem - naprawiasz szkodę i dostajesz pełny zwrot. Tylko musisz udokumentowac wysokość kosztów.

Natomiast niewątpliwie bezprawne jest potrącanie VATu lub amortyzacji od wartości przedstawionych rachunków za naprawę i nowe części.

Bo z moich doświadczeń z ubezpieczalniami to bronią sie one przed wyplacaniem gotówki do ręki bez rachunków.

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> Mam jeszcze małe "ale" - czy aby na pewno dot. to rozliczenia ryczałtowego ?

Tak. Przedmiotem sporu sądowego (mówimy o podatku VAT) było odszkodowanie, którego wysokość poszkodowany dokumentował kalkulacją.

Jest jednak kilka ale:

  • uchwała w składzie trzech (nie siedmiu) sędziów = wykładnia a nie zasada prawna,

  • poszkodowany był obywatelem Niemiec (zawiłości dotyczące ichniejszego Mehrwertsteuer)

Moje osobiste zdanie = jeżeli poszkodowany poniósł szkodę w postaci wydatkowania podatku VAT, może je udokumentować fakturą. I taka jest praktyka ubezpieczycieli. Podatek VAT jest wypłacany w ramach odszkodowania pod warunkiem udokumentowania roszczenia, no i oczywiście poszkodowany nie podatnikiem podatku VAT.

Natomiast skrajnie odmienne w stosunku do ubezpieczycieli mam zdanie w kwestii potrąceń amortyzacyjnych. Twierdzenie, że wymieniłem przykładowo błotnik na nowy w miejsce starego, o mniejszej wartości handlowej screwy.gif (tak jakbym miał handlować na Allegro kawałkiem samochodu). Jakiekolwiek próby uzasadnienia tej teorii to dorabianie ideologii.

Napisano

> I nie widze tu sprzeczności z prawem - naprawiasz szkodę i dostajesz pełny zwrot. Tylko musisz udokumentowac wysokość kosztów.

Zgadza się, art. 6 k.c.

> Natomiast niewątpliwie bezprawne jest potrącanie VATu lub amortyzacji od wartości przedstawionych rachunków za naprawę i nowe części.

Nie będę się powtarzał, patrz odp. na post augan'a ok.gif

Napisano

> Zgadza się, art. 6 k.c.

> Nie będę się powtarzał, patrz odp. na post augan'a

No więc się zgadzamy w zupełności - chcesz zwrotu wydatków - to je udokumentuj fakturą.

Cała sprawa jest taka że kolega który zacząl ten wątek chce dostac pieniądze Z WYCENY z vatem (i bez amortyzacji) i chce naprawić samochód bez rachunków i w ten sam sposób kupić części.

Ubezpieczalnia wtedy może wysnuć wniosek że naprawia częściami uzywanymi (stąd odliczenie amortyzaji) i metodą 'chałupniczą' nie płacąc VATu. Wypłacenie wtedy pełnej wartości byłoby niezgodne z prawem gdyż przekraczaloby wartość potrzebną do naprawienia szkody.

A przytaczany przez Ciebie wyrok obejmuje inną sytuację - były rachunki z VATem i nie chcieli wypłacić tego według nich, a według kalkulacji nie obejmującej VATu. Ale sytuacja była szczególnie zagmatwana bo samochód był naprawiany poza granicami polski itd..

Natomiast ciężko będzie wywalczyć, gdy nie przedstawiamy rachunków, żeby wypłacili sumę z VATem. Bo w jaki sposób w sądzie udokumentujemy że naprawa kosztowała tyle a nie na przykład 100 PLN mniej lub więcej?

Zresztą, tak ogólnie to prywatnie się jak najbardziej zgadzam z takim postępowaniem ubezpieczalnie. W jakimśtam (niestety niewielkim) stopniu zmniejsza to nadużycia ubezpieczeniowe i zapobiega promowaniu szarej strefy. Bo bardziej się opłaca pojechać i naprawić samochód z fakturą (czyli odprowadzony jest od tego VAT i podatki) niż naprawiać pokątnie chowając część do kieszeni.

Pozdrawiam

Ł.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.