Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Prychanie z wydechu

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich.

Od niedawna zauważyłem że coś mi prycha z rury wydechowej. Takie jakby delikatne, nieregularne strzelanie - tak co parę sekund. Przy czym jest to również odczuwalne wewnątrz kabiny samochodu np. podczas postoju na światłach. Dzieje się tak tylko na wolnych obrotach. Czy ktoś może miał z czymś takim do czynienia?

Napisano

Możesz być spokojny-to tylko woda w układzie wydechowym.

(To tylko moja teoria)

Na zewnątrz zrobiło się chłodniej więc skrapla się więcej pary wodnej która pozostaje w tłumikach i blokuje swobodny przelot spalin powodując "bulgotanie".

Przegoń dobrze autko, tak żeby dobrze wygrzał się wydech i wyparowała cała woda i wtedy posłuchaj czy bulgocze.

Zresztą ja zauważyłem u siebie takie samo zjawisko, też bulgocze po krótkich trasach, a po dłuższej nie.

Napisano
  • Autor

> Możesz być spokojny-to tylko woda w układzie wydechowym.

> (To tylko moja teoria)

> Na zewnątrz zrobiło się chłodniej więc skrapla się więcej pary wodnej

> która pozostaje w tłumikach i blokuje swobodny przelot spalin

> powodując "bulgotanie".

> Przegoń dobrze autko, tak żeby dobrze wygrzał się wydech i wyparowała

> cała woda i wtedy posłuchaj czy bulgocze.

> Zresztą ja zauważyłem u siebie takie samo zjawisko, też bulgocze po

> krótkich trasach, a po dłuższej nie.

Skłaniałbym się ku temu, ponieważ jest to związane z dość intensywnym wydalaniem wody z rury. Wcześniej woda pojawiała sie raczej w śladowych ilościach. A co do przegonienia fury to ostatnio są u mnie ku temu coraz mniejsze szanse. Wszędzie radary poustawiali, co zakręt stoją niebiescy. Masakra po prostu, a pkt. 16. sciana.gif Dzięki. Pozdrawiam.

Napisano

Mysle , ze to prychanie to jednak nie równa praca silnika , a nie woda w układzie wylotowym spalin , choc powody moga byc rozne jednym mogą byc nadpalone zawory.

Przejrzyj jednak najpierw układ elektryczny swiece kable

Napisano

> Mysle , ze to prychanie to jednak nie równa praca silnika , a

> nie woda w układzie wylotowym spalin , choc powody moga

> byc rozne jednym mogą byc nadpalone zawory.

> Przejrzyj jednak najpierw układ elektryczny swiece kable

Nie sądzę żeby to była kwestia nierównej pracy silnika (z powodu nadpalonych zaworów).

Nierówną prace silnika można poznać na słuch stojąc przy silniku - po prostu przyśpiesza i zwalnia.

A np mój pracuje równo i po ciągłym jeżdżeniu po mieście prycha.

Zresztą przy przebiegu 83 tkm chyba nie ma nadpalonych zaworów ????

Zresztą kable i świece też są OK.

Napisano
  • Autor

> Mysle , ze to prychanie to jednak nie równa praca silnika , a

> nie woda w układzie wylotowym spalin , choc powody moga

> byc rozne jednym mogą byc nadpalone zawory.

> Przejrzyj jednak najpierw układ elektryczny swiece kable

Ten samochód ma nieco ponad 26tys. przebiegu i raczej żyłowany zbytnio nie był. Obroty chodzą równo, tylko czasem prycha (nie strzela) i to wyraźnie wodą. A świece zmieniałem miesiąc temu. Więc to chyba raczej nie może być powodem (mam nadzieję) chociaż różne rzeczy się zdarzają? hmm.gif

Napisano

> Ten samochód ma nieco ponad 26tys. przebiegu i raczej żyłowany

> zbytnio nie był. Obroty chodzą równo, tylko czasem prycha (nie

> strzela) i to wyraźnie wodą. A świece zmieniałem miesiąc temu.

> Więc to chyba raczej nie może być powodem (mam nadzieję) chociaż

> różne rzeczy się zdarzają?

Przegrzej go troche (czytaj pojeździj długo) , wyparuje woda i zobaczysz czy to rzeczywiście to. 270751858-jezyk.gif

Ale myśle że to woda, skoro ma tylko 26 tyś km. grinser006.gif

Bez przesady Opel chyba aż tak kiepsko nie robi wydechu crazy.gif

Napisano

jesli masz wode w ukladzie wydechowym zrob malutkim wiertelkiem dziure w ostatnim tlumiku zeby woda tamtedy kapala se i bedziesz mial po problemie.

Napisano

Zaraz kochani , kazdy zamochód , kazdy bez wyjatku benzynowy wydziela wodę z układu wydechowego w poczatkowej fazie pracy (do rozgrzania sie układu ) to wynika z prostych zasad fizyki , których tłumaczyc nie bede bo kazdy do szkoły chodził 270751858-jezyk.gif i jakoś zaden z tych samochodów , nie prycha !! .

Nie mówie tu o nierównej pracy silnika , a o prychaniu własnie gdzu są nadpalone zawory ! nie mówie też , ze tu tak byc musi , sugerowałem tylko taką mozliwoas

I tak jak słuchasz silnika z przodu to on chodzi równo , zas jak podejdziesz pod tłumik koncowy bedzie słychac , takie furkanie co jakiś czas , a jak przyłozysz reke do wydechu bedziesz czół takie strzelanie goracym powietrzem co jakis czas ,Samochód po pzrejechaniu jednak kilkunastu km , nie ma juz wody w układzie !! jesli wszystko jest git ! wiec skad woda ? w samochodzie który pojezdził powiedzmy 20 km po miescie , tylko z układu chłodzenia

gdybym mial tu opisac kwestie odsłuchowa o co mi chodzi , za pomaca literek , to efekt był by taki

poprawna praca silnka stojac z uchem przy wydechu

rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

niepoprawna

rrrrrpyrtrrrrrrpyrtrrrrrrrprtrrrrrrpyrt hehe.gif

Napisano

> rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

> niepoprawna

> rrrrrpyrtrrrrrrpyrtrrrrrrrprtrrrrrrpyrt

a jak jest pyrtpyrtpyrtpyrtpyrtpyrtpyrtpyrtpyrtpyrt ? to co wtedy ?

EDIT: Podobno może to być też powodem przytkanego wydechu.

Napisano
  • Autor

Nie zauważyłem żeby zjawisko to po przejechaniu dłuższej trasy poza miastem zanikało. Tzn. co do wody to nie wiem, bo stojąc na światłach nie zaglądam w rurę ale czuję w kabinie takie jakby lekkie drgnięcia. Mam tak gdzieś od kilku tygodni. Wcześniej tego nie było.

Napisano

sprawdź sobie szczelność rurki kol. ssący -serwo hamulca i przewody odchodzące od niej czuy nie łapią lewego powietrza a najlepiej odetnij 4-gar i zobacz czy ci prycha. Jeśli przestanie prychać to wszystko jasne. Pozdrawiam

Napisano

Albo odkręcić tą rurkę łączącą serwo z kolektorem ssącym i zatkaj otwór w kolektorze ręką i wtedy sprawdź czy ci prycha -to całkowicie wyeliminuje podejrzenia o lewym powietrzu . Jak będzię prychał to obstawiam kata-gdzieś już czytałem o tym. Rozciąć kata wypatroszyć i zaspawać-albo kupić nowego-Pozdro

Napisano

> sprawdź sobie szczelność rurki kol. ssący -serwo hamulca i przewody

> odchodzące od niej czuy nie łapią lewego powietrza a najlepiej

> odetnij 4-gar i zobacz czy ci prycha. Jeśli przestanie prychać

> to wszystko jasne. Pozdrawiam

Dokładnie miałem niedawno to samo, drgania silnika i prychanie z rury na wolnych obrotach. Wymieniłem świece, przewody i dalej było to samo, winnym okazał się uszkodzony przewód między kolektorem ssącym a serwem. Warto więc to sprawdzić.

Napisano

zero problemu:)) TTTM smile.gif tzw. "prychanie" z wydechu na wolnych obrotach to norma.Nic zlego sie nie dzieje:)) I tak trzymac!

Napisano
  • Autor

> Albo odkręcić tą rurkę łączącą serwo z kolektorem ssącym i zatkaj

> otwór w kolektorze ręką i wtedy sprawdź czy ci prycha -to

> całkowicie wyeliminuje podejrzenia o lewym powietrzu . Jak

> będzię prychał to obstawiam kata-gdzieś już czytałem o tym.

> Rozciąć kata wypatroszyć i zaspawać-albo kupić nowego-Pozdro

Witam.

Czy w przypadku nieszczelności tej rurki występują jeszcze jakieś inne objawy np. w układzie hamulcowym?

Napisano

> Witam.

> Czy w przypadku nieszczelności tej rurki występują jeszcze jakieś

> inne objawy np. w układzie hamulcowym?

Wprzypadku nieszczelności tego wężyka może być słabszy hamulec, ja tak miałem.

Napisano
  • Autor

> Albo odkręcić tą rurkę łączącą serwo z kolektorem ssącym i zatkaj

> otwór w kolektorze ręką i wtedy sprawdź czy ci prycha -to

> całkowicie wyeliminuje podejrzenia o lewym powietrzu . Jak

> będzię prychał to obstawiam kata-gdzieś już czytałem o tym.

> Rozciąć kata wypatroszyć i zaspawać-albo kupić nowego-Pozdro

Sorry jak walnę jakąś głupotę ale jestem w temacie zielony sick.gif

Powiem po kolei co się działo po odłączeniu rurki od kolektora do serwa. Po zdjęciu rurki obroty się nieco zwiększyły i nie prychało. Po zatkaniu nie prychało (obroty spadły). Jak podłączyłem rurkę zaczeło prychać. Czy można coś z tego wywnioskować? Żadne inne rurki od niej nie odchodziły...

Napisano

Kurcze to u mnie jest taka sytuacja, jak jest troszke chłodniej auto "wydziela" wode z wydechu - mam taką końcówke że woda stoi tam dopóki nie wyparuje i doskonale widać co to jest - na 99% woda, wrast ze wzrostem temperatury jest tego coraz mniej oczywiście, ale w bardziej wilgotne dni (opady deszczu itp) parowanie jest praktycznie cały czas.

W układzie chłodzenia mam cały czas Dynagel - w kolerze intensywnie niebieskim, na końcówce zbiera sie tylko w 100% przezroczysta - bezbarwna ciecz - para ma zapach pary wodnej - czyli płyn z układu chłodzenia raczej odpada.

Co może być przyczyną, że auto mi tak paruje?

- Płynu nie ubywa

- Oleju nie bierze

- Kolory obudwu są ok, bez żadnych śladów majonezu, tłuszczy itp

- Może pęknięty kolektor wydechowy, czy jakaś nieszczelność w wydechu mogą powodować takie objawy?

Dodam jeszcze, że parowanie jest dużo intensywniejsze na LPG

- Uszczelka pod głowicą była wymieniana zimą tego roku i objawy były identyczne zarówno przed, jak i po wymianie.

- Intensywność tego parowania zmieniła sie po wywaleniu kata i wstawieniu strumienicy - zaczęło parować jeszcze bardziej.

Jakieś sugestie?

Napisano

> Jakieś sugestie?

Z jednego mola oktanu (uproszczając, że benzyna to czysty oktan) czyli ze 114 gramów (79,8 cm3) oktanu powstaje w wyniku całkowitego spalania 162 gramy wody co stanowi 201,6 litra pary wodnej. Wnioski pozostawiam tobie wink.gif

Napisano

Czyli na tej zasadzie powinno być tak, że im wyższe auto ma spalanie tym więcej pary powinno z niego lecieć?

To mogło by mieć i sens w moim przypadku, bo bardzo oszczędny to ten mój silnik nie jest, ale dlaczego w takim razie w nowszych autach to zjawisko nie występuje aż tak intensywnie?

Może masz większe pojęcie o tym temacie i doradzisz co zrobić, aby tej pary było mniej - tak dla optyki, bo ja zupełnie nie wiem jak to ugryźć.

Napisano

> Może masz większe pojęcie o tym temacie i doradzisz co zrobić, aby

> tej pary było mniej - tak dla optyki, bo ja zupełnie nie wiem

> jak to ugryźć.

Para wodna jest jednym z produktów spalania paliwa, im jej więcej tym lepiej (możesz być spokojny, poprostu masz dobre 'spalanie') Nie przekłada się to na ilość spalanego paliwa, tzn. nie w takim stopniu, aby stwierdzic po parze wodnej czy auto pali za dużo czy za mało czy moze w sam raz. Przede wszystkim para oznacza, ze proces spalania przebiega prawidłowo.

Napisano

> Czyli na tej zasadzie powinno być tak, że im wyższe auto ma spalanie

> tym więcej pary powinno z niego lecieć?

Teoretycznie tak, ale róznica będzie niezauważalna.

> co zrobić, aby

> tej pary było mniej - tak dla optyki, bo ja zupełnie nie wiem

> jak to ugryźć.

Ilości pary wodnej nie da się zmniejszyć, chemii nie uszukasz. Problem polega w błednym nazewnictwie: para wodna to bezbarwny gaz, a to co widać jako biały obłok to drobne kropelki skroplonej pary wodnej czyli mgła (a konkretnie układ koloidalny powietrze-woda).

Wszystkie samochody wydzielają tę samą ilośc pary - mówię o tej parze, która powstaje w wyniku spalania benzyny. Niestety, do tego dochodzi para, która powstaje w wyniku odparowania wody zalegającej w układzie wydechowym. Ciągle mówimy o parze wodnej czyli bezbarwnym gazie.

Para ta ulega ochłodzeniu czyli skropleniu po wyjściu z rury wydechowej. Skąd się biorą różnice w ilości wydzielanej mgły w różnych samochodach (zakładamy te same warunki zewnetrzne - temperatura, ciśnienie i wilgotność powietrza) ?

1. Ilość pary wodnej. Jeżeli woda zalega w układzie pary będzie więcej, a co za tym idzie może powstać więcej mgły

2. Temperatura pary w momencie wylotu z rury - im wyższa tym mniej mgły, bo zanim ostygnie do punktu skroplenia nie zdążą utworzyć się ogniska kondensacji z powodu ruchu powietrza i rozcieńczania nim pary

3. Szybkość wylotu z rury - im szybciej tym mniejsza szansa na kondensację. Można to zauważyć np. podczas gaszenia samochodu, szczególnie w dzień sprzyjający powstawaniu mgły - z rury nie "dymi" a po zgaszeniu z rury przez chwilę unosi się smużka mgły.

Napisano
  • Autor

A jak to się ma do mojej kwestii ? Czy po moim opisie zachowania samochodu po odłączeniu rurki do serwa, ktoś z kolegów ma jakieś dalsze sugestie co to może być? confused.gif

Napisano

Dzięki koledzy, to mnie uspakaja - nigdy nie byłem zbyt dobry z fizyki.

Napisano

> A jak to się ma do mojej kwestii ? Czy po moim opisie zachowania

> samochodu po odłączeniu rurki do serwa, ktoś z kolegów ma jakieś

> dalsze sugestie co to może być?

Silnik zachował się prawidlowo po odłączeniu tego przewodu i zatkaniu otworu w kolektorze. Wszystko wskazuje na uszkodzony przewód, wymień i powinno być ok. O ile się nie myle to rozmiar przewodu to 4 ale lepiej sprawdź samemu.

Napisano

Witam kolegów

Podepnę się pod temat bo u mnie zauważyłem to samo.

Na postoju, nawet po dłuższej jeździe słychać prychanie z wydechu a w aucie czuć delikatne wibracje podczas nierównej pracy (zwłaszcza jak położę rękę na kierownicy). U mnie dodatkowo efekt nierównej pracy i prychania potęgował się po włączeniu świateł, mijania, dmuchawy, ogrzewania tylnej szyby.

Podjechałem do machera i podczas sprawdzania wyszło, że jest za małe ładowanie.

Wymieniłem regulator napięcia, szczotki i dodatkowo łożyska w altku i o dziwo poprawiło się, tzn. prycha już tak samo bez względu na ilość podłączonych odbiorników. Dodatkowo facio jak

wkręcał silnik na obroty to stwierdził, żę może być zapchany katalizator.

Motyw z rurką jest wart zainteresowania tak więc dzisiaj sobie to sprawdzę 893goodvibes.gif

Nie wiem czy to może mieć związek z całą sprawą ale jak silnik się nagrzeje to na postoju słyszę w kabinie delikatne przelewanie wody (coś jakby szum małego górskiego strumyczka grinser006.gif)

Mam tylko nadzieję, że to nie UPG confused.gif

Napisano

Jestem jak najdalszy od tych opinii że na wszystkie problemy pomoże UPG, ale obecność górskiego strumyczka zazwyczaj niestety to oznacza.

Ciśnienie dostaje sie do układu chłodzenia i słychać takie przelewanie właśnie. Jednak najpierw sprawdź szczelność przewodów i ich twardość. Jeśli grube węże są tak twarde po rozgrzaniu silnika że prawie nie można ich ugiąć to na 90% UPG lub co gorsza nieszczelność w głowicy.

Napisano

> Jestem jak najdalszy od tych opinii że na wszystkie problemy pomoże

> UPG, ale obecność górskiego strumyczka zazwyczaj niestety to

> oznacza.

> Ciśnienie dostaje sie do układu chłodzenia i słychać takie

> przelewanie właśnie. Jednak najpierw sprawdź szczelność

> przewodów i ich twardość. Jeśli grube węże są tak twarde po

> rozgrzaniu silnika że prawie nie można ich ugiąć to na 90% UPG

> lub co gorsza nieszczelność w głowicy.

Sprawdzałem już twardość gumowych przewodów - są miękkie, płynu raczej nie ubywa, oleju nie przybywa. Co to oznacza to nie wiem. Myślałem, że układ zapowietrzony ale po odpowietrzeniu jest tak samo.

Napisano
  • Autor

Na tej rurce (tak gdzieś w połowie długości) jest jeszcze coś w rodzaju talerzyka. Taka złączka czy coś. Nie próbowałem tego otwierać coby czegoś nie uszkodzić. Może to ma jakieś znaczenie? confused.gif

Napisano

Miałem podobne objawy na przełomie roku, płynu też praktycznie nie ubywało, ale jednak kilka kieliszków trzeba było dolać raz na jakiś czas. Żadnych śladów, gumy miękkie i tylko to bulgotanie mnie wnerwiało. Wymieniłem uszczelkę UPG, bo i tak zaczął mi stukać kompensator i jakoś od wymieny strumyczka już nie ma.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.