Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

uszczelka pod głowicą? czyżby? POMOCY - UNO 1.1

Featured Replies

Napisano

Potrzebuje pilnie pomocy z zdiagnozowaniem problemu.

UNO 1.1 fire.

Problem jest następujący - otóż od wczoraj stracił dużo na mocy, dodatkowo tata dziś jechał do roboty twierdzi że z wydechu wydobywa się niebieski(?) dym, zamiast standardowego - tłumik natomiast jest przepalony (myśle że to nie ma związku) - dym ten widać podczas ruszania itp. ogólnie przy przegazówce (na pewno na gazie nie wiem czy na benzynie też)...

Dodatkowo - zachowuje się autko jakby nie paliło na jeden garek.

Ubyło płynu w zbiorniku wyrównawczym chłodnicy i to sporo, a korek od wlewu oleju ponoć aż podskakuje przy włączonym silniczku.

Czy może to być walnięta uszczelka tak że zassysa płyn do silnika? Potrzebuje szybko konkretnej odpowiedzi.

Pozdrawiam.

Napisano

> Czy może to być walnięta uszczelka tak że zassysa płyn do silnika?

oczywiście.

> Potrzebuje szybko konkretnej odpowiedzi.

masz książkowy objaw uszkodzonej UPG.

> Pozdrawiam.

równeiż pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Dziękuje bardzo.

Napisano

> Potrzebuje pilnie pomocy z zdiagnozowaniem problemu.

> UNO 1.1 fire.

> Problem jest następujący - otóż od wczoraj stracił dużo na mocy,

> dodatkowo tata dziś jechał do roboty twierdzi że z wydechu

> wydobywa się niebieski(?) dym, zamiast standardowego - tłumik

> natomiast jest przepalony (myśle że to nie ma związku) - dym ten

> widać podczas ruszania itp. ogólnie przy przegazówce (na pewno

> na gazie nie wiem czy na benzynie też)...

> Dodatkowo - zachowuje się autko jakby nie paliło na jeden garek.

> Ubyło płynu w zbiorniku wyrównawczym chłodnicy i to sporo, a korek od

> wlewu oleju ponoć aż podskakuje przy włączonym silniczku.

> Czy może to być walnięta uszczelka tak że zassysa płyn do silnika?

> Potrzebuje szybko konkretnej odpowiedzi.

> Pozdrawiam.

napewno to uszczelka ja ostatnio mialem tak ze pierw zaczol kopcic jak niewiem co potem tracic moc na poczatku pil olej po kilku kilometrach zaczol pic wode odradzam jakie kolwiek jazdy lepiej nie ryzykowac biez sie za glowice.

Napisano
  • Autor

> napewno to uszczelka ja ostatnio mialem tak ze pierw zaczol kopcic

> jak niewiem co potem tracic moc na poczatku pil olej po kilku

> kilometrach zaczol pic wode odradzam jakie kolwiek jazdy lepiej

> nie ryzykowac biez sie za glowice.

Uszczelki już kupione - pytanie tylko jakiś myk na rozebranie i złożenie tego jest?

Co z dokręcaniem śrub - w instrukcji pisze że trzeba dokręcić do konkretnego oporu... a potem dwa razy kątowo 90stopni.

Z tego rozumiem że dokręcić do wskazania klucza a potem jeszcze o te 180 stopni w sumie tak?

Co jak się nie ma klucza z miarką? Można w miare na oko? czy lepiej się w klucz zaopatrzyć?

Napisano

> Uszczelki już kupione - pytanie tylko jakiś myk na rozebranie i

> złożenie tego jest?

> Co z dokręcaniem śrub - w instrukcji pisze że trzeba dokręcić do

> konkretnego oporu... a potem dwa razy kątowo 90stopni.

> Z tego rozumiem że dokręcić do wskazania klucza a potem jeszcze o te

> 180 stopni w sumie tak?

> Co jak się nie ma klucza z miarką? Można w miare na oko? czy lepiej

> się w klucz zaopatrzyć?

ja klucza dynamometrycznego nie mialem na allegro kupilem za 70 zloty klucz a co do dokrecania postepuj zgodnie z ksiazka nie 180 tylko 90 kazda srube w odpowiedniej kolejnosci i znowu 90 a nie odrazu 180 a i przy odkrecaniu tez w odpowiedniej kolejnosci pierw troszke poluzuj kazda

a tak poza kluczem warto kupic sobie dobra nasadke do klucza ja dalem za moja 13 zloty poniewaz zwykla moze nie pasowac jest potrzebna dluzsza i wezsza

Napisano
  • Autor

Aha - rozumiem - dzięki wielkie za pomoc jeszcze raz smile.gif

Pozdrawiam - o wynikach napisze smile.gif

Napisano

OT: Chyba coś przeoczyłem. Kiedy Cię przemalowali? Gratki!

Napisano

> OT: Chyba coś przeoczyłem. Kiedy Cię przemalowali? Gratki!

yyyyyy....

ale OCB??

hmm.gif

Napisano
  • Autor

No to mam kolejne pytanie frown.gif

Głowica roezbrana.

Dwa tłoki od góry lekko wilgotne, uszczelka troszke okopcona pomiędzy tłokami, ale nicv poza tym frown.gif wygląda na to że jest cała i równa, za to śruby od głowicy dość łatwo się odkręciły, nie bardzo lekko ale bardzo mocno tez nie trzymały.

Czy jest możliwe że ten wyciek do silnika był spowodowany nidokręceniem głowicy? A jeśli nie to jaka jeszcze mogłaby być przyczyna dostania się płynu do silnika?

Ps płyn i tak musze kupić bo jakiś ciemny jest , olej podobnie bo nie wygląda źle ale gdzieś ten płyn go musiał płukać :|

Napisano

> No to mam kolejne pytanie

> Głowica roezbrana.

więc wymień jeszcze uszczelniacze zaworowe - koszt śmieszny a głowice i tak masz na wierzchu, możesz pokusić się o dotarcie zaworów

> Dwa tłoki od góry lekko wilgotne, uszczelka troszke okopcona pomiędzy

> tłokami,

wystarczy

> ale nicv poza tym wygląda na to że jest cała i równa,

> za to śruby od głowicy dość łatwo się odkręciły, nie bardzo

> lekko ale bardzo mocno tez nie trzymały.

> Czy jest możliwe że ten wyciek do silnika był spowodowany

> nidokręceniem głowicy?

gdybyś miał niedokręconą głowicę to nie miałbyś ciśnienia sprężania czyli tym samym muła nie autko od samego początku, przedmuchy na zewnątrz więc blok widziałbyś zafajdany cały...

na Twoim miejscu pokusiłbym się o wymianę śrub głowicy - ponoć powinno się je wymieniać za każdym razem jak głowica zdejmowana - ale ja nie zmianiałem i nic się nie dzieje - a głowice już parę razy zwalałem...

> Ps płyn i tak musze kupić bo jakiś ciemny jest , olej podobnie bo nie

> wygląda źle ale gdzieś ten płyn go musiał płukać :|

i filtr oleju też wink.gif

poza tym - daj koniecznie głowicę do splanowania - koszt około kilkudziesięciu złotych ale będziesz miał pewność, że będzie idealnie przylegać do uszczelki.

po złożeniu silnika przejedź około 1kkm i sprawdź dociągnięcie głowicy...

Napisano
  • Autor

> więc wymień jeszcze uszczelniacze zaworowe - koszt śmieszny a głowice

Nie do konca rozumiem - ale chodzi Ci o luzy zaworowe i regulacje wkładkami?

> i tak masz na wierzchu, możesz pokusić się o dotarcie zaworów

> wystarczy

Zrobi się smile.gif

> gdybyś miał niedokręconą głowicę to nie miałbyś ciśnienia sprężania

> czyli tym samym muła nie autko od samego początku, przedmuchy na

> zewnątrz więc blok widziałbyś zafajdany cały...

Rozumiem

> na Twoim miejscu pokusiłbym się o wymianę śrub głowicy - ponoć

> powinno się je wymieniać za każdym razem jak głowica zdejmowana

> - ale ja nie zmianiałem i nic się nie dzieje - a głowice już

> parę razy zwalałem...

Jak dostane gdzieś po drodze jutro to tak to też je kupie smile.gif

> i filtr oleju też

Tak to logiczne - i tak zmiana oleju już wypadała

> poza tym - daj koniecznie głowicę do splanowania - koszt około

> kilkudziesięciu złotych ale będziesz miał pewność, że będzie

> idealnie przylegać do uszczelki.

Dzisiaj sprawdzimy w miare na oko równość po domyciu, a jutro pojedzie na liniał i najwyżej do strugania smile.gif jak będzie trzeba

> po złożeniu silnika przejedź około 1kkm i sprawdź dociągnięcie

> głowicy...

Kurde to już druga osoba to mówi a mechanik powiadał że teraz są takie szczelki że już nie trzeba dokręcać głowicy - niedawno w palio była rozbierana, więc może też warto ją dokręcić?

PS czy klucze za 30zł z makro wystarczą do tego celu? Czy lepiej kupić lepszy i gdzie najlepiej w miaro tanio dostać coś dobrego?

Napisano

> Nie do konca rozumiem - ale chodzi Ci o luzy zaworowe i regulacje

> wkładkami?

nie

Na trzonkach zaworowych są takie uszczelniacze (gumki) koszt ok 2zł za sztukę. Do wymiany trzerba rozpiąć zawory

> Dzisiaj sprawdzimy w miare na oko równość po domyciu, a jutro

> pojedzie na liniał i najwyżej do strugania jak będzie trzeba

waytogo.gif

> Kurde to już druga osoba to mówi a mechanik powiadał że teraz są

> takie szczelki że już nie trzeba dokręcać głowicy - niedawno w

> palio była rozbierana, więc może też warto ją dokręcić?

może ja tam starej daty jestem, ale moim zdaniem nowa uszczelka po zawsze odrobinę siądzie - po to się dokręca głowicę.

> PS czy klucze za 30zł z makro wystarczą do tego celu? Czy lepiej

> kupić lepszy i gdzie najlepiej w miaro tanio dostać coś dobrego?

jeśli nie masz czucia "zawodowego" w ręku zlosnik.gif to zaopatrz się w dynamometryczny kluczyk najlepiej wink.gif

Napisano

umnie glowice bylo ciezko odkrecic luknij jeszcze uszczelke od kolektora sacego i wymien ja przy okazji i sruby od glowicy tez lepiej wymienic a jesli nadal sie bedzie lalo to glowica moze byc gdzies w srodku jebnieta a to by bylo juz kilowo

Napisano

> umnie glowice bylo ciezko odkrecic luknij jeszcze uszczelke od

> kolektora sacego i wymien ja przy okazji i sruby od glowicy tez

> lepiej wymienic a jesli nadal sie bedzie lalo to glowica moze

> byc gdzies w srodku jebnieta a to by bylo juz kilowo

ja to nie mam zamiaru nigdzie lukać...

grinser006.gif

ja mu przecież naprawy nie prowadzę

grinser006.gif

Napisano

hehe rozpedzilem sie i nie na tego posta odpisalem 270751858-jezyk.gif POZDRO

Napisano

> yyyyyy....

> ale OCB??

OCB? O kolorek... Jakoś wcześniej nie przylookałem zmiany z szarego na czarny. zeby.GIF

Napisano

> na Twoim miejscu pokusiłbym się o wymianę śrub głowicy - ponoć

> powinno się je wymieniać za każdym razem jak głowica zdejmowana

> - ale ja nie zmianiałem i nic się nie dzieje - a głowice już

> parę razy zwalałem...

śruby to mały koszt ja dawałem jakieś 30zł za komplet a zawsze pewność jest

ok.gif

> po złożeniu silnika przejedź około 1kkm i sprawdź dociągnięcie

> głowicy...

a jak chcesz sprawdzić to dociągniecie jak w uno dwie ostatnie fazy to dokręcanie po 90 stopni a nie momentem ?? jakoś tego sobie nie wyobrażam hmm.gif

Napisano
  • Autor

> umnie glowice bylo ciezko odkrecic luknij jeszcze uszczelke od

> kolektora sacego i wymien ja przy okazji i sruby od glowicy tez

> lepiej wymienic a jesli nadal sie bedzie lalo to glowica moze

> byc gdzies w srodku jebnieta a to by bylo juz kilowo

Śruby mogę też wymienić choćnie wiem w czym one mogłyby zawinić poza zepsuciem się wink.gif

Ale zaintrygowało mnie to wymienienie uszczelki kolektora ssącego - czy jakby była walnięta to płyn też by się mógł dostawać na silnik? I czy też takie by były obiawy? Bo tak prawde mówiąć uszczelka wygląda dobrze, głowica po domyciu również :|

Więc może to to - ale to by płyn się dostawał do cylindra a nie na wierzch - mam racje? A jeśli tak to czemu aż para szła od wlewu oleju przy włączonym silniku? Bo to raczej wygląda na płyn w oleju a nie w cylindrze...

Pytam już czysto teoretycznie - bo nie wiem do czego się przyczepić, skoro wygląda wszystko na sprawne - nie chciałbym czegoś pominąć po drodze...

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

Napisano
  • Autor

Uszczelka wymieniona, dodatkowo naprawiony weżyk podciśnieniowy w gaźniku i wyregulowany gaźnik (za wysokie obroty się zrobiły), dzięki temu rozregulował się gaz... :| ale nie o tym mowa.

Wygląda na to że autko płynu już nie bierze zeby.GIF w oleju płynu było niewiele grinser006.gif

Za to jest jeszcze jeden problem - z wlewu oleju troszke dmucha :| nie wiem czy od dawna czy od teraz ale dmucha - czy to możliwe żeby pierścnienie na tłoku szlag trafił? A jeśli tak to co? robić od razu albo póki nie zacznie pobierać oleju dopiero? Przypuszczam że roboty z tym pewnie znowu kupe?

Napisano

podepne sie z moim zapytankiem

> Do wymiany trzerba rozpiąć zawory

jak mozna rozpiac zawory? czy potrzeba do tego jakiegos specjalnego przyrzadu? na czym polega docieranie zaworow i w jakim celu sie to robi? dzieki

Napisano

> podepne sie z moim zapytankiem

> jak mozna rozpiac zawory? czy potrzeba do tego jakiegos specjalnego

> przyrzadu?

potrzeba młotek, kawałek rurki i kawałek drewienka...

jak głowica wyjęta to pod zawory które rozpinac będziesz podkładasz drewienko tak żeby sięna nim oparły, a z drugiej strony bierzesz rurkę i na osłonie sprężynki zaworowej ją opierasz, potem ciach młotkiem w rurkę i masz na wierzchu dwie zapinki zaworka wink.gif

> na czym polega docieranie zaworow

na tym że masz specjalną pastę polerską, smarujesz nią przylgnię zaworka, na trzonek zaworka zakładasz kawałek wężyka - z drugiej strony na ołówek we wkrętarce (lub coś innego co da się złąpać w futro wkrętarki a co wejdzie w wężyk) i paluniem lekko dociskasz zaworek do gniazda a wkrętarka w ruch wink.gif

> i w jakim celu sie

> to robi? dzieki

robi się to w takim celu żeby zawory w fazie domykania szczelnie się domykały - żeby nie było przedmuchów przez prowadnice wink.gif

Napisano
  • Autor

> Za to jest jeszcze jeden problem - z wlewu oleju troszke dmucha :|

> nie wiem czy od dawna czy od teraz ale dmucha - czy to możliwe

> żeby pierścnienie na tłoku szlag trafił? A jeśli tak to co?

> robić od razu albo póki nie zacznie pobierać oleju dopiero?

> Przypuszczam że roboty z tym pewnie znowu kupe?

Marecki - jakbym mógł jeszcze prosić tylko o porade do tego smile.gif i dzięki za pozostałe.

Napisano

> Marecki - jakbym mógł jeszcze prosić tylko o porade do tego i dzięki

> za pozostałe.

Czemu żeś se chłopie nie zmierzył ciśnienia sprężania przed demontażem głowicy i nie zrobił próby olejowej, wtedy wszystko byłoby jasne sciana.gif.

Może pęknął Ci któryś pierścień na tłoku, albo się zablokował i dlatego dymiło niewiem.gif.

Napisano

> Marecki - jakbym mógł jeszcze prosić tylko o porade do tego i dzięki

> za pozostałe.

napisz co zrobiłeś (wymieniłeś) i jak cokolwiek sprawdzałeś...

bo rozumiem że masz już silnik złożony?

Napisano
  • Autor

> napisz co zrobiłeś (wymieniłeś) i jak cokolwiek sprawdzałeś...

> bo rozumiem że masz już silnik złożony?

No właśnie dowcip tego tupy iż nie wiem od jak dawna kurzy spod korka, bo nigdy nie otwierało się korka przy wyłączonym silniku.

Głowica już poskładana na miejsce - wymieniona uszczelka pod głowicą, oraz ta na głowicy (pod pokrywą), kolektory nie wymieniane.

Co sprawdzane było? No właśnie niewiele :| Głównie wymianą zajął się tata, ja musiałem wyjechać i nie robił nic z zaworami.

Kompresji też sprawdzić nie było na czym, chyba że teraz sprawdzimy...

Wiem tylko że jak się otworzy wlew oleju to troszke kurzy, choć jeździ dobrze zeby.GIF

Napisano

zmierz ciśnienie sprężania na każdym cylindrze...

jak będzie 12 i więcej to nie masz co narzekać (13-14 ma dobry silnik)...

jak bedzie mnie to rób próbę olejową - jak się podniesie to wiesz gdzie masz pierścionki do wymiany...

Napisano
  • Autor

Byłem u mechanika co mi zawsze silnik rozbierał smile.gif

Popatrzał i stwierdził że takie dmuchanie to nie dmuchanie i jak nie będzie brał dużo oleju to szkoda jakiegokolwiek zachodu ażeby to rozbierać. smile.gif

Zadowolony pojechałem do domu zeby.GIF

Pozdrawiam i dzięki za wszystkie podpowiedzi smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.