Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy dobrze ustawiłem instalke? (DŁUGIE)

Featured Replies

Napisano

Witam.

Zagazowałem Renówke 19 z silnikiem 1.7 z jednopunktowym wtryskiem. Parownik Lovato i komputer Stag 2L (wiem, że nie najlepsza, ale Polak zawsze mądry po szkodzie). Na początku było dosyć spoko. Na trasie 7.5 litra, w mieście ok 10l. Problem zaczął się po 3, 4 miesiącach. Silnik na wolnych obrotach nie pracował równo, ale strasznie nim rzucało na benzynie i na gazie. Wywaliłem odcięcie pompy paliwa, bo myślałem, że komp od benzyny łapie błędy. Zresetowałem. Jak ręką odjął. Zrobiłem sobie kontroler sondy Lambda. Przy pomniarach wyszło mi, że na benzynie jest pięknie, mniej więcej 0.5V, ale na gazie:

na wolnych obrotach jest ok 0.5V, ale przy dodaniu gazu spada na ZERO V. Silnik miał dobre przyspieszenie, ale co 3 miesiące nie uśmiechało mi sie resetowanie kompa.

Zabrałem sie do ustawiania instalki.

Odłączyłem sygnał z sondy i przy ok 3000obr/min kręciłem registerem (4 obroty od całkowitego zakręcenie), a potem na parowniku śrubką "Regulacją czułości membrany" prawie do końca! (bo wcześniej zawsze uboga mieszanka!)

Podłączyłem sonde i zalałem do pełna 30 litrów.

40 km na mieście, a 120 km w trasie i zaświeciła mi sie rezerwa! czyli spalił już 20 litrów!

Coś mi tu nie pasuje.. tuk.gif

Gdzie robie błąd ? tongue.gif

Prosze o wyjaśnienie, bo teraz mam skręcone i na rezerwie zrobiłem 50 km i dalej jeździ...

Dzięki wielkie za pomoc bow.gifbow.gif

Krzychu 274259572-ParownikLOVopis3.jpg

Napisano

Przy pomniarach wyszło mi, że na benzynie jest pięknie,

> mniej więcej 0.5V, ale na gazie:

> na wolnych obrotach jest ok 0.5V, ale przy dodaniu gazu spada na ZERO

> V. Silnik miał dobre przyspieszenie, ale co 3 miesiące nie

> uśmiechało mi sie resetowanie kompa.

> Zabrałem sie do ustawiania instalki.

> Odłączyłem sygnał z sondy i przy ok 3000obr/min kręciłem registerem

> (4 obroty od całkowitego zakręcenie), a potem na parowniku

> śrubką "Regulacją czułości membrany" prawie do końca! (bo

> wcześniej zawsze uboga mieszanka!)

> Podłączyłem sonde i zalałem do pełna 30 litrów.

> 40 km na mieście, a 120 km w trasie i zaświeciła mi sie rezerwa!

> czyli spalił już 20 litrów!

> Coś mi tu nie pasuje..

> Gdzie robie błąd ?

> Prosze o wyjaśnienie, bo teraz mam skręcone i na rezerwie zrobiłem 50

> km i dalej jeździ...

> Dzięki wielkie za pomoc

> Krzychu

Wiesz co ale te wskaźniki rezerwy są strasznie niedokładne. Mi działa raz tak raz srak. Raz zapala mi się gdy baku jest jeszcze 1/3 a innym razem prawie juz na oparach wrrr.gif. Co do regulacji składu mieszanki to według mojej wiedzy sterownik powinien tak regulowac aby napięcie wahało się od 0 -0,7 V. Nie powinno byc stale 0,5V - zresztą to chyba bardzo trudne do uzyskania taki constans lamda =1 niewiem.gif. Odnośnie szarpania na benzynie to może komp łapie błędy od złej emulacji sondy, może ta emulacja jaką daje STAG2L w jakiś sposób nie odpowiada mu albo emulacja jest wyłączona (ustawienie zworek) albo co gorsza wogóle nie podłączona do kompa spineyes.gif

Napisano
  • Autor

Co do rezerwy, to zawsze tankuje na jednej stacji i przeważnie w mieście zaświeca sie i jade jeszcze ok 100km i brakuje gazu. Ale tym razem byłem w trasie i nie powinien spalić 10 litrów/100km niewiem.gif

Instalke mam tak podłączoną (nie mam Stag 2-EX)

274365882-Stag.jpg

a zworki ustawione były na 1V z sondy.

Teraz ustawiłem fala 1V i zobacze...

ale co do spalania, to mnie przestraszyło...

Napisano

> Co do rezerwy, to zawsze tankuje na jednej stacji i przeważnie w

> mieście zaświeca sie i jade jeszcze ok 100km i brakuje gazu. Ale

> tym razem byłem w trasie i nie powinien spalić 10 litrów/100km

tak ci to dokładnie pokazywało?? Dziwne konstrukcja tych prostych wskaźników jest wręcz głupawa - magnesik + kontaktron co robi psztyk - bardzo niedokładne, no chyb aże masz coś jednak bardziej zaawansowanego.

> Instalke mam tak podłączoną (nie mam Stag 2-EX)

> a zworki ustawione były na 1V z sondy.

> Teraz ustawiłem fala 1V i zobacze...

> ale co do spalania, to mnie przestraszyło...

No to właśnie był twój problem busted.gif. Musi byc ustawione na emulację czyli falę 1V inaczej komputer zgłupieje bo dostaje dane z lambdy do której próbuje się dostosować dawkami paliwa a tu kupa! bo wtryski odcięte a lambda pokazuje wynik spalania gazu a nie benzyny. Dlatego komp musi otrzymywac dane emulowane czyli takie które symuluja bardzo poprawną pracę aby nie zmieniać dotychczasowych nastaw. Źle piszę?

Napisano

> Zresetowałem. Jak ręką odjął. Zrobiłem sobie kontroler sondy

> Lambda.

Co to za kontroler?

> Odłączyłem sygnał z sondy

A po co odłaczałeś?

> (4 obroty od całkowitego zakręcenie), a potem na parowniku

> śrubką "Regulacją czułości membrany" prawie do końca!

Robisz to calkowiecie "bez glowy", regulujesz na "czuja" zamiast na wskazanie z sondy lambda.

Napisano
  • Autor

> tak ci to dokładnie pokazywało?? Dziwne konstrukcja tych prostych

> wskaźników jest wręcz głupawa - magnesik + kontaktron co robi

> psztyk - bardzo niedokładne,

Jakoś tak na nim mi pokazuje tak samo od kilku tankowań... dlatego pisze, że ok 100km przejeżdżałem na tej rezerwie....

> No to właśnie był twój problem . Musi byc ustawione na emulację czyli

> falę 1V inaczej komputer zgłupieje bo dostaje dane z

> lambdy do której próbuje się dostosować dawkami paliwa a

> tu kupa! bo wtryski odcięte a lambda pokazuje wynik spalania gazu a nie

> benzyny. Dlatego komp musi otrzymywac dane emulowane czyli takie

> które symuluja bardzo poprawną pracę aby nie zmieniać

> dotychczasowych nastaw. Źle piszę?

Mam nadzieje, że piszesz dobrze, ale którym kabelkiem w tak prostej instalce sygnał emulowany ma iść do kompa? Mam nadzieje, jak jest gaz dobrze ustawiony, to lambda daje dobry sygnał i komp nie musi ustawiać wtrysków, które są i tak odłączone... Źle piszę?

Napisano
  • Autor

> Co to za kontroler?

To jest dokładnie to: Kontroler sondy

> A po co odłaczałeś?

Żeby ustawić dobrą dawke odłączasz sygnał z sondy, żeby silniczek krokowy nie ustawiał ci dawki. Regulujesz zgrubnie pokrętłami, żeby po podłączeniu sondy silnik krokowy ustawiał dokładnie.

> Robisz to calkowiecie "bez glowy", regulujesz na "czuja" zamiast na

> wskazanie z sondy lambda.

Odłączam sonde od kompa gazowego i reguluje jak instalke I gen. (sygnałem z sondy ustawiam parownik). Potem, podłączam sonde i dokładną dawke ustawia komp gazowy. Mam nadzieje, że dobrze zrozumiałem...

Napisano

> Jakoś tak na nim mi pokazuje tak samo od kilku tankowań... dlatego

> pisze, że ok 100km przejeżdżałem na tej rezerwie....

> Mam nadzieje, że piszesz dobrze, ale którym kabelkiem w tak prostej

> instalce sygnał emulowany ma iść do kompa? Mam nadzieje, jak

> jest gaz dobrze ustawiony, to lambda daje dobry sygnał i komp

> nie musi ustawiać wtrysków, które są i tak odłączone... Źle

> piszę?

Troche w tym prawdy jest ale jak masz źle ustawiony gaz to komp benzynowy jednak źle robi nastawy. Jak sam piszesz najpierw działało OK potem sie cos pop..iło.

Komp nie wie że ma odłączone wtryski bo albo je emuluje emulator wtrysków albo może komp takiej informacji nie potrzebuje.

Które kabelki mają iść do kompa tego nie wiem, generalnie kontroler ma działac tak że jadac na benzynie sygnał z sondy jest przekazywany bezpośrednio do kompa a gdy jedziesz na gazie sygnał z lambdy czyta kontroler gazu (aby kręcić attuatorem) a wysyła do kompa sygnał emulowany.

Napisano

> To jest dokładnie to: Kontroler sondy

> Żeby ustawić dobrą dawke odłączasz sygnał z sondy, żeby silniczek

> krokowy nie ustawiał ci dawki. Regulujesz zgrubnie pokrętłami,

> żeby po podłączeniu sondy silnik krokowy ustawiał dokładnie.

> Odłączam sonde od kompa gazowego i reguluje jak instalke I gen.

> (sygnałem z sondy ustawiam parownik). Potem, podłączam sonde i

> dokładną dawke ustawia komp gazowy. Mam nadzieje, że dobrze

> zrozumiałem...

Niestety źle. Na miłość boską, nie odpinaj sondy lambda!!!

I to nie jest kontroler sondy ale tester sondy.

Podłącz tą sonde jak najszybciej i reguluj z podłączoną.

Poczytaj dokładnie tu

i tu

Napisano
  • Autor

> Niestety źle. Na miłość boską, nie odpinaj sondy lambda!!!

> I to nie jest kontroler sondy ale tester sondy.

> Podłącz tą sonde jak najszybciej i reguluj z podłączoną.

> Poczytaj dokładnie tu

> i tu

OK, na razie dzięki... Z tego co wyczytałem, to odpina się sonde (na czas regulacji parownika) i reguluje mieszanką, a potem podłącza się sonde, żeby komp od gazu korygował dokładnie.

A możesz mi powiedzieć tak na chłopski rozum jak się to powinno regulować?

1. Co ze śrubą obok krokowca ?

2. Do czego jest śruba na parowniku -> śruga reg. składu mieszanki na biegu jałowym - bo u mnie ona jest wkręcona do końca i nic sie nie zmienia mieszanka gdy nią kręce!

Dzięki wielkie i jutro sie zabieram znów za instalke...

bow.gif

Napisano

> OK, na razie dzięki... Z tego co wyczytałem, to odpina się sonde (na

> czas regulacji parownika) i reguluje mieszanką, a potem podłącza

> się sonde, żeby komp od gazu korygował dokładnie.

> A możesz mi powiedzieć tak na chłopski rozum jak się to powinno

> regulować?

> 1. Co ze śrubą obok krokowca ?

> 2. Do czego jest śruba na parowniku -

> Dzięki wielkie i jutro sie zabieram znów za instalke...

Cos ty sie uparł na odpinanie tej sondy? Ściagnij sobie pdf z instrukcją regulacji STAGA2L tutaj

Napisano

> OK, na razie dzięki... Z tego co wyczytałem, to odpina się sonde (na

> czas regulacji parownika) i reguluje mieszanką, a potem podłącza

> się sonde, żeby komp od gazu korygował dokładnie.

> A możesz mi powiedzieć tak na chłopski rozum jak się to powinno

> regulować?

> 1. Co ze śrubą obok krokowca ?

Regulujesz nią skład mieszanki na wysokich obrotach.

Podłącz tester do sondy lambda, ustaw silnik na 3000 obr/min i kręć tą śrubą aż mieszanka będzie prawidłowa (diody na testerze muszą biegać w lewo i prawo od 0V do 0,8V). Potem się przejdź z predkością 80, 100, 120 km/h i sprawdź czy miaszanka jest OK. Jak będzie uboga to trochę odkręć tą śrube (tak 1/4 obrotu), jak bogata to zakręć tą śrubę (ok. 1/4 obrotu). Potem znowu jazda - i tak dotąd, aż bedzię w całym zakresie obrotów OK. Przy wciśnieciu pedału gazu w podłoge mieszanka powinna być przez chwilę bogata.

> 2. Do czego jest śruba na parowniku -

Poczytaj dokładnie linki, które Ci podałem w poprzedniej wiadomości.

> Dzięki wielkie i jutro sie zabieram znów za instalke...

I nie odłączaj tej cholernej sondy lambda. tuk.gif

Wszytko reguluj z podpiętą sondą.

Napisano

>Przy wciśnieciu pedału gazu w podłoge mieszanka powinna być przez

> chwilę bogata.

pod warunkiem że jest podłączony TPS 270751858-jezyk.gif

Napisano

> pod warunkiem że jest podłączony TPS

A ja mam BRC Blitz, nie mam podłączonego TPS i po wciśnięciu gazu mieszanka jest przez chwilę bogata 893goodvibes.gif

Napisano

> A ja mam BRC Blitz, nie mam podłączonego TPS i po wciśnięciu gazu

> mieszanka jest przez chwilę bogata

Przy niskich obrotach też? hmm.gif może ma tutaj znaczenie budowa samego miksera? Po nagłym otworzeniu przepustnicy bardziej zasysa gazu niż powietrza i dlatego zanim attuator skoryguje mieszanka jest bogata. U mnie w kazdym razie gdy nie miałem jeszce podłączonego TPSa po wciśnieciu gazubyła uboga. Doczytałem/dokonsultowałem się, że właśnie po to jest podłączenie TPSa aby wstępnie wzbogacić (dodatkowe otwarcie atuatora) mieszankę. I mnie działa to książkowo - po podłączeniu TPSa pozbyłem się dziury w mocy prz ruszaniu.

Napisano

> Przy niskich obrotach też? może ma tutaj znaczenie budowa samego

> miksera? Po nagłym otworzeniu przepustnicy bardziej zasysa gazu

> niż powietrza i dlatego zanim attuator skoryguje mieszanka jest

> bogata. U mnie w kazdym razie gdy nie miałem jeszce podłączonego

> TPSa po wciśnieciu gazubyła uboga. Doczytałem/dokonsultowałem

> się, że właśnie po to jest podłączenie TPSa aby wstępnie

> wzbogacić (dodatkowe otwarcie atuatora) mieszankę. I mnie działa

> to książkowo - po podłączeniu TPSa pozbyłem się dziury w mocy

> prz ruszaniu.

Przy niskich obrotach też, jak wcisnę gaz do dechy spod świateł to jest bogata smile.gif

Wg mnie jest to zasługa attuatora w Blitzu - działa trochę inaczej niż silnik krokowy.

Napisano

> Przy niskich obrotach też, jak wcisnę gaz do dechy spod świateł to

> jest bogata

> Wg mnie jest to zasługa attuatora w Blitzu - działa trochę inaczej

> niż silnik krokowy.

grinser006.gif znaczy taki yntelygentny attuator i wie kiedy kierowca wciska gaz

Napisano

> znaczy taki yntelygentny attuator i wie kiedy kierowca wciska gaz

niewiem.gif

Najważniejsze, że działa tak jak trzeba, mimo że Blitz ne ma możliwości podłączenia TPS. I jak widać z praktyki nie jest mu to potrzebne smile.gif

Napisano

> Najważniejsze, że działa tak jak trzeba, mimo że Blitz ne ma

> możliwości podłączenia TPS. I jak widać z praktyki nie jest mu

> to potrzebne

Attuator w blitzu jest magnetyczny, a wiec jest na pewno szybszy niz silniczek krokowy. Ale to nie jest tak istotne jak bezwladnosc reduktora na zmiane podcisnienia, ktora jest wieksza niz bezwladnosc samego attuatora. Jak masz krotki wezyk od gazu to reakcja na gwaltowne nacisniecie bedzie dosc szybka. Ja mam wezyk 60cm i tez po gwaltownym nacisnieciu gazu mam mieszanke bogatą, tak wiec sygnal z TPS nie jest mi potrzebny. :-)

PS. Paweł, kiedy bedziesz w S-rzu to porownamy "maszyny". ;-)

Napisano
  • Autor

No to mam problem... crazy.gif

Diody od kontrolera sondy zaświecają się przy obrotach 3000 dopiero przy prawie całkiem wykręconej śrubie na parowniku... crazy.gif

Wtedy spalanie mam ogromne... crazy.gif

Mam pytanie co do TPSa:

w instrukcji do Staga jest, że "2) Ustawić potencjometr TPS tak aby wskaźnik TPS w kontrolerze zaświecał przy lekkim naciśnięciu pedału gazu.", czy ta dioda ma sie świecić cały czas, gdy obroty są większe niż 1000 obr/min ? Jak tylko dodam gazu, to krokowiec idzie do góry i potem nic na nim nie czuć, dopiero jak puszcze gaz, to krokowiec zaczyna drżeć...

Gaz mam dobry, bo Orlen i tankowany wiele razy... Cała instalka ma przejechane niecałe 10 tys km...

Macie jakieś pomysły ? Teraz ustawiłem na ubogą mieszanke i auto zachowywuje sie jak na benzynie...

Dzięki wszystkim za pomoc bow.gif

Zamówiłem świece i podmienie, zbliża mi sie wymiana oleju i filtrów i potem opisze... na razie Dzięki bow.gif

Napisano

> No to mam problem...

> Diody od kontrolera sondy zaświecają się przy obrotach 3000 dopiero

> przy prawie całkiem wykręconej śrubie na parowniku...

Coś nie tak, piszesz o wysokich obrotach i śrubie na parowniku?

Chyba chodzi Ci o śrubę na silniku krokowym.

Spróbuj odkręcić troszeczkę śrubę od czułości membrany

Napisano

> No to mam problem...

> Diody od kontrolera sondy zaświecają się przy obrotach 3000 dopiero

> przy prawie całkiem wykręconej śrubie na parowniku...

jakie diody jakiego kontrolera? Może testera? Ale co znaczy zapalają się? Wczesniej są zgaszone? Jaki ty masz ten tester oryginalny czy samoróbka?

> Wtedy spalanie mam ogromne...

> Mam pytanie co do TPSa:

> w instrukcji do Staga jest, że "2) Ustawić potencjometr TPS tak aby

> wskaźnik TPS w kontrolerze zaświecał przy lekkim naciśnięciu

> pedału gazu.", czy ta dioda ma sie świecić cały czas, gdy obroty

> są większe niż 1000 obr/min ?

ma świecić cały czas, ona nie ma nic wspólnego z obrotami tylko z położeniem przepustnicy i stanowi jedynie wskaźnik do wyregulowania potencjometrem momentu lekiego nacisnięcia pedału

> Jak tylko dodam gazu, to krokowiec

> idzie do góry i potem nic na nim nie czuć, dopiero jak puszcze

> gaz, to krokowiec zaczyna drżeć...

Czyli coś tam reguluje. Po nacisnieciu gazu jak przekroczysz próg ustawionego TPSa to krokowiec otwiera całkiem na chwilę aby wzbogacić mieszankę, ale potem powinien już coś regulować.

> Gaz mam dobry, bo Orlen i tankowany wiele razy... Cała instalka ma

> przejechane niecałe 10 tys km...

> Macie jakieś pomysły ? Teraz ustawiłem na ubogą mieszanke i auto

> zachowywuje sie jak na benzynie...

Może ten tester masz do bani?

Napisano
  • Autor

> jakie diody jakiego kontrolera? Może testera? Ale co znaczy zapalają

> się? Wczesniej są zgaszone? Jaki ty masz ten tester oryginalny

> czy samoróbka?

Tester jest samoróbka, dokładnie to

274167719-IMG_1413.jpg

> Czyli coś tam reguluje. Po nacisnieciu gazu jak przekroczysz próg

> ustawionego TPSa to krokowiec otwiera całkiem na chwilę aby

> wzbogacić mieszankę, ale potem powinien już coś regulować.

Jak tylko lekko nacisne gaz, to dioda w sterowniku (STAG na dole, obok przełączników) świeci się cały czas.

Od samego początku sonda Lambda na wolnych obrotach wskazuje mieszanke, a przzy większych obrotach napięcie z sondy spada do zera woltów, więc nie świeci żadna dioda w kontrolerze...

Możliwe, że dostaje gdzieś lewe powietrze i mieszanka jest za uboga ?

> Może ten tester masz do bani?

Mam nadzieje, że jest dobry, bo równolegle wpinałem miernik i ustawiałem go do miernika...

Mam nadzieje, że sie nikt nie gniewa, ale ja już nie mam cierpliwości do tego auta... Wystarczy, że pojeżdże chwile na gazie, a komp od benzyny łapie błędy i rzuca mi silnikiem na wolnych obrotach...

Dzięki wielkie za pomoc... bow.gifbow.gif

Napisano

> Tester jest samoróbka, dokładnie to

OK

> Jak tylko lekko nacisne gaz, to dioda w sterowniku (STAG na dole,

> obok przełączników) świeci się cały czas.

tak ma być

> Od samego początku sonda Lambda na wolnych obrotach wskazuje

> mieszanke, a przzy większych obrotach napięcie z sondy spada do

> zera woltów,

No to faktycznie kicha i może masz rację co do tego lewego powietrza. A dolot jak masz zrobiony?

> więc nie świeci żadna dioda w kontrolerze...

nazywaj go testerem bo sie nazewnictwo chrzani i powstaja niezrozumienia. Kontroler to najczęsciej chodzi o prosty komputerek sterujący mieszanką czyli twój STAG 2L

> Możliwe, że dostaje gdzieś lewe powietrze i mieszanka jest za uboga ?

> Mam nadzieje, że jest dobry, bo równolegle wpinałem miernik i

> ustawiałem go do miernika...

No to OK

> Mam nadzieje, że sie nikt nie gniewa, ale ja już nie mam cierpliwości

ja też jestem świeżynka ale panimałem o co w tym gazownictwie chodzi i wciagnęło mnie to trochę. Kazdy z nas cos trochę wie i po to jest forum aby wymieniac się doświadczeniami.

> do tego auta... Wystarczy, że pojeżdże chwile na gazie, a komp

> od benzyny łapie błędy i rzuca mi silnikiem na wolnych

a ustawiłeś tą emulację i tez komp głupieje?

Napisano

W książkach o silnikach pisza ,że normalne jest b duże zubażanie mieszanki przy kilkustopniowym uchyleniu przepustnicy i dlkatego wprowadzono TPSy aby dawały sygnał do kompa silnika celem chwilowego wzbogacenia mieszanki. Ale przy LPG mamy zasadę wysysania gazu więc tu role odgrywa dynamika gazów wymuszona budową parownika (elastycznością membran sprężynek ) i mieszalnika (jego umiejscowieniem). I pewnie połowa aut z LPG jeździ niewyregulowana optymalnie., a ponadto parametry się zmieniają w czasie (starzenie się membran i spręzynek , temperat., paliwo). Do ideału warto się zbliżać . ale się go nie osiągnie.

Napisano
  • Autor

> No to faktycznie kicha i może masz rację co do tego lewego powietrza.

> A dolot jak masz zrobiony?

Dolot jest fabryczny w Renówkach brane spod światła, ale ma kolanko...

> nazywaj go testerem bo sie nazewnictwo chrzani i powstaja

> niezrozumienia. Kontroler to najczęsciej chodzi o prosty

> komputerek sterujący mieszanką czyli twój STAG 2L

OK

> a ustawiłeś tą emulację i tez komp głupieje?

Teraz przestawiłem na Fala 1V i zobacze jak troche pojeżdże na gazie.

Przeczytałem na wątku wyżej, że jest przekaźnik, który odcina wtryskiwacz... Czy przez ten odcięty wtryskiwacz komp od benzyny może łapać błędy ?

Jak na razie czekam na świece i zmienie i zobacze...

Napisano

> Dolot jest fabryczny w Renówkach brane spod światła, ale ma

> kolanko...

> OK

> Teraz przestawiłem na Fala 1V i zobacze jak troche pojeżdże na gazie.

hmm.gifMoże by go jednak wstępnie zresetować i pojeździć wtedy na gazie. Zobaczysz czy problem wróci.

> Przeczytałem na wątku wyżej, że jest przekaźnik, który odcina

> wtryskiwacz... Czy przez ten odcięty wtryskiwacz komp od benzyny

> może łapać błędy ?

U mnie np jest emulator wtryskiwaczy bo inaczej zapali się check engine. Ale czy brak jego ma znaczenie do zaczytywania błędów i złego potem sterowania na noPB ? niewiem.gif

> Jak na razie czekam na świece i zmienie i zobacze...

wydaje mi się że świece niewiele tu pomogą

Napisano

KrzychuP pocieszę Cię że mam identyczny problem w przypadku Opla Astry 1. Też mam Stag2-L (z przekaźnikiem), reduktor Lovato, komp noPB łapie na LPG chyba jakieś błędne dane (emulacja - fala 1V) i przy pracy na noPB silnik trzęsie na wolnych (przy zagrzanym silniku). Narazie (na jeszcze ok 2 tygodnie) sprawę muszę pozostawić bez rozwiącania - będę niestety dość zajęty frown.gif Wiem że nic nowego nie wniosę - ale mam zamiar się dużo ciekawego od Was dowiedzieć smile.gif

Acha - zauważyłem że u mnie dioda na Stag2-L zapala się nie przy leciutkim naciśnięciu (dotknięciu) pedału gazu, tylko przy nieco mocniejszym. Czy u Was zapala się już przy lekkim dotknięciu (zmianie obrotów)? Czy warto abym podregulował potencjometr, żeby zapalała się nieco wcześniej (i czy jak podreguluję potencjometr nie będzie to wymagało regulacji całej instalacji)?

Pozdrawiam

Napisano

> Acha - zauważyłem że u mnie dioda na Stag2-L zapala się nie przy

> leciutkim naciśnięciu (dotknięciu) pedału gazu, tylko przy nieco

> mocniejszym. Czy u Was zapala się już przy lekkim dotknięciu

> (zmianie obrotów)? Czy warto abym podregulował potencjometr,

> żeby zapalała się nieco wcześniej (i czy jak podreguluję

> potencjometr nie będzie to wymagało regulacji całej instalacji)?

Masz troszkę wyżej ustawione. Nie powinno miec wpływu bo to tylko ma wzbogacić mieszankę na chwilę a u ciebie dzieje się to przy głębszym wciśnięciu gazu.

Napisano

mam pewne pytanie. Otóż u mnie na skład mieszanki (na wolnych obrotach i przy obciążeniu również) ma wpływ tylko śruba czułości.

Kręcenie pionową śrubką (na płaski śrubokręt) nic nie daje, tzn. nie zmienia składu na wolnych obrotach. Obrotów nie zmieni, bo za to odpowiada zawór stabilizacji biegu jałowego. Tak samo jest na śrubie wkręconej do oporu jak i przy wykręconej.

Czy tak ma być, czy mam jakąś powaloną regulację?

PZDR

Napisano
  • Autor

> KrzychuP pocieszę Cię że mam identyczny problem w przypadku Opla

> Astry 1. Też mam Stag2-L (z przekaźnikiem), reduktor Lovato,

> komp noPB łapie na LPG chyba jakieś błędne dane (emulacja - fala

> 1V) i przy pracy na noPB silnik trzęsie na wolnych (przy

> zagrzanym silniku).

Podejrzewam, że komp od benzyny łapie błędy, bo przekaźnik odcina wtrysk, a nie emuluje jego działania...

Ja jak na razie zostawiłem temat, bo mam weekend lekko zajęty, a w tygodniu sie za bardzo nie chce... Poczekam do świec, a jak za świece sie zabiore, to może i za gaz...

Dzięki wszystkim za pomoc i czekam na nowe pomysły...

Chyle czoła dla znających się na gazie w aucie... bow.gif

Krzychu

Napisano

> Podejrzewam, że komp od benzyny łapie błędy, bo przekaźnik odcina

> wtrysk, a nie emuluje jego działania...

> Ja jak na razie zostawiłem temat, bo mam weekend lekko zajęty, a w

> tygodniu sie za bardzo nie chce... Poczekam do świec, a jak za

> świece sie zabiore, to może i za gaz...

> Dzięki wszystkim za pomoc i czekam na nowe pomysły...

> Chyle czoła dla znających się na gazie w aucie...

> Krzychu

A jaki to silnik? Do mojego (w VW) wtryski odcina się przekaźnikiem (tka zaleca Lovato a i SZTYWNY13 potwierdził - komp nie łapie błędów, które wpływają na pracę silnika).

PRoponuję obadać schematy ( tu akurat dla kompa Lovato, ale to nie ma znaczenia).

PZDR

Napisano
  • Autor

> PRoponuję obadać schematy ( tu akurat dla kompa Lovato, ale to nie ma

> znaczenia).

> PZDR

Cześć. Możesz mi popowiedzieć który schemat mam wybrać:

Renault 19, silnik 1.7 F3N z '93 roku, parownik Lovato, sterownik Stag- 2L

Dzięki 30.GIF

Napisano

> Cześć. Możesz mi popowiedzieć który schemat mam wybrać:

> Renault 19, silnik 1.7 F3N z '93 roku, parownik Lovato, sterownik

> Stag- 2L

> Dzięki

A szukać po kolei się nie chce? Wszystko jest napisane na schematach...

KLIK1

KLIK2

PZDR

Napisano
  • Autor

> A jaki to silnik?

Silnik to 1.7 wg Renault F3N 740.

Pooglądałem schematy, ale dokładnie można zobaczyć na schemacie ze Staga. Nie mam testera sondy i nie mam EMULATORA Stag2-Ex.

274453561-schemat-staga.jpg

Wymieniłem świece, pasek rozrządu (na 100% jest dobrze ustawiony), olej i filtry powietrza i oleju.

Na banzynie, na wolnych obrotach, silnik chodzi spokojnie, ale na gazie lekko rzuca silnikiem. Emulacje mam ustawioną Fala 1V.

Na wolnych obrotach da się ustawić dawkę 500mV, nie wiem czy dobrze, ale u mnie sygnał z sondy nie zmienia się szybko, ale w pewnym momencie jak wpadnie na ok 550, to mało "lata". Jak dodam gazu, to sygnał na sondzie spada do zera i przy każdych większych obrotach niż wolne, napięcie na sondzie jest w okolicach zera. Po puszczeniu gazu Lambda pokazuje ok 600 i powoli spada na ok 500mV.

Silnik krokowy na wolnych obrotach nie "rusza się", ale przy dodaniu gazu drga i tyle! Nie ma żadnych sygnałów na silnik przy obrotach wyższych niż wolne. Po opadnięciu na ok 1000 obr krokowy "zadrga" i dalej jest spokój.

Dałem sobie spokój, podjade na badanie spalin, a potem do gazowników, którzy mi zakładali gaz.

Dzięki wszystkim za pomoc.

Krzychu 30.GIF

Napisano

> Silnik to 1.7 wg Renault F3N 740.

> Pooglądałem schematy, ale dokładnie można zobaczyć na schemacie ze

> Staga. Nie mam testera sondy i nie mam EMULATORA Stag2-Ex.

> Wymieniłem świece, pasek rozrządu (na 100% jest dobrze ustawiony),

> olej i filtry powietrza i oleju.

> Na banzynie, na wolnych obrotach, silnik chodzi spokojnie, ale na

> gazie lekko rzuca silnikiem. Emulacje mam ustawioną Fala 1V.

> Na wolnych obrotach da się ustawić dawkę 500mV, nie wiem czy dobrze,

> ale u mnie sygnał z sondy nie zmienia się szybko, ale w pewnym

> momencie jak wpadnie na ok 550, to mało "lata". Jak dodam gazu,

> to sygnał na sondzie spada do zera i przy każdych większych

> obrotach niż wolne, napięcie na sondzie jest w okolicach zera.

> Po puszczeniu gazu Lambda pokazuje ok 600 i powoli spada na ok

> 500mV.

> Silnik krokowy na wolnych obrotach nie "rusza się", ale przy dodaniu

> gazu drga i tyle! Nie ma żadnych sygnałów na silnik przy

> obrotach wyższych niż wolne. Po opadnięciu na ok 1000 obr

> krokowy "zadrga" i dalej jest spokój.

> Dałem sobie spokój, podjade na badanie spalin, a potem do gazowników,

> którzy mi zakładali gaz.

> Dzięki wszystkim za pomoc.

> Krzychu

a 3majac na wyzszych obr caly czas masz spdek do zera na sondzie? swiadczy to o zbyt ubogiej mieszance na wysokich obrotach, odkrec o 1/4 lub 1/2 obrotu register i sprawdz. moze byc ze wtedy na niskich ci sie wzbogaci mieszanka troszke. jezeli bedziesz odkrecal a nic to nie da to zainteresuj sie sonda lambda, moze pada, bo powinno napiecie oscylowac a nie utrzymywac sie na stalym poziomie.

Napisano
  • Autor

> a 3majac na wyzszych obr caly czas masz spdek do zera na sondzie?

TAK

> swiadczy to o zbyt ubogiej mieszance na wysokich obrotach,

Wiem

> odkrec o 1/4 lub 1/2 obrotu register i sprawdz. moze byc ze

> wtedy na niskich ci sie wzbogaci mieszanka troszke. jezeli

> bedziesz odkrecal a nic to nie da to zainteresuj sie sonda

> lambda, moze pada, bo powinno napiecie oscylowac a nie

> utrzymywac sie na stalym poziomie.

Odkecam i dopiero przy prawie całkiem wykręconej śrubie przy registerze lambda coś wskazuje. Na benzynce na wolnych obr. lambda raczej stoi, przy dodaniu gazu lata, ale jak trzymam go na stałych obr, to mało skacze, tak do 100mV (w okolicach 500mV).

Dałem sobie spokój. Auto jeździ, kopa ma, pali nie wiem ile, ale przy następnym tankowaniu sie zobaczy.

Dzięki bow.gif Krzychu(P)

Napisano

> TAK

> Wiem

> Odkecam i dopiero przy prawie całkiem wykręconej śrubie przy

> registerze lambda coś wskazuje.

To chyba masz za duzy mikser. Wytwarza się z małe podcisnienie dla gazu i dlatego przy całkowicie odkręconej śrubie mieszanka zaczyna byc prawidłowa.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.