Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rocznik nie ma znaczenia

Featured Replies

Napisano

Pan w TVN przedstawiciel Toyoty/Lexusa, że na zachodzie różnica czy to jest grudzień czy styczeń następnego roku, prawie nie istnieje i to nie stanowi różnicy, a nasz rynek będzie dążył też w tym kierunku.

Ja mam takie przemyślenia:

1.Jeśli rocznik nie ma znaczenia, to albo dają styczeń b.r. albo niech się schowają jak cena jest taka sama 270751858-jezyk.gif

2.Na zachodzie to jest trochę inaczej i tam bardziej wiarygodnym kryterium jest przebieg, ja jakbym kupował nowy to bym nie brał pod uwagę przebiegu

Czekam na wasze opinie

Napisano

> 1.Jeśli rocznik nie ma znaczenia, to albo dają styczeń b.r. albo

> niech się schowają jak cena jest taka sama

Różnica jest w momencie gdy odpowiesz sobie na pytanie: "jak długo będę samochodem jeździł". Jeśli kupujesz nowe autko "na chwilę" (czyt. 2-3 lata) to rok ma znaczenie (pomijam fakt, że trzeba mieć gruuuuuby portfel, żeby kupować nowe autko tylko dlatego, że nikt nim wcześniej nie jeździł)

Jeśli masz zamiar pojeździć ok. 6 lat - różnica cenowa zaciera się, bo:

1. Na pewno pojawi się nowy model, lub zostanie wstrzymam produkcja.

2. Ważny jest przy sprzedaży stan samochodu, dokumentacja i jego historia

3. Przebieg w naszym kraju to pojęcie względne

> 2.Na zachodzie to jest trochę inaczej i tam bardziej wiarygodnym

> kryterium jest przebieg, ja jakbym kupował nowy to bym nie brał

> pod uwagę przebiegu

Masz rację, ważny jest stan ogólny samochodu, a nie przebieg.

Niestety mentalność naszego społeczeństwa sprawia, że lubimy być oszukiwani i kupujemy to z czym będziemy lepiej czuć się psychicznie...

> Czekam na wasze opinie

Oto moja opinia wink.gif

Pozdrawiam

Napisano

> 2.Na zachodzie to jest trochę inaczej i tam bardziej wiarygodnym

> kryterium jest przebieg, ja jakbym kupował nowy to bym nie brał

> pod uwagę przebiegu

hehe, tam też kręcą liczniki, moze nie tak masowo jak u nas, ale krecą zlosnik.gif

Napisano

> hehe, tam też kręcą liczniki, moze nie tak masowo jak u nas, ale

> krecą

Ciekawe, kto ich tego nauczyl??/ cfaniaczek.gifzlosnik.gif

Napisano

> Pan w TVN przedstawiciel Toyoty/Lexusa, że na zachodzie różnica czy

> to jest grudzień czy styczeń następnego roku, prawie nie

> istnieje i to nie stanowi różnicy,

to zalezy co Pan w TVN rozumie pod pojeciem zachoduzlosnik.gif .. i czy

A powaznie, stanowi, nie stanowihmm.gif. Kazdy dealer daje quotas, czyli ile mysli ze sprzeda w tym miesiacusmirk.gif... czyli jesli kupojesz pod koniec miesiaca np masz szanse na lepszy deal bo juz quote wypelnil i teraz co sprzeda to extra bonus ... wiec nie musi byc tak chytryzlosnik.gif....

To samo z rocznikami.... jesli mowimy o autach nowych to jak najbardzie (Paru dealerow Ford ma Explorer wypreodukowan w 2005 - cena 35% nizsza na dzien dobry.. reszta zalezy od twoich mozliwosci negocajcjiidea.gif

jesli o uzywanych to rzeczywiscie nie istnieje przeciez nie jest to logiczne placic za auto powiedzmy 2004/01 x+20% przy liczniku 2 x takim niz za auto 2003/12 przy liczniku 2 x mniejszympalacz.gif

a nasz rynek będzie dążył też

> w tym kierunku.

> Ja mam takie przemyślenia:

> 1.Jeśli rocznik nie ma znaczenia, to albo dają styczeń b.r. albo

> niech się schowają jak cena jest taka sama

> 2.Na zachodzie to jest trochę inaczej i tam bardziej wiarygodnym

> kryterium jest przebieg, ja jakbym kupował nowy to bym nie brał

> pod uwagę przebiegu

> Czekam na wasze opinie

Napisano

> hehe, tam też kręcą liczniki, moze nie tak masowo jak u nas, ale

> krecą

no dobra ale sa limitowane mozliwosci oszukania jesli odrabisz lekcjezlosnik.gif.... Przy co rocznym badaniu technicznym dajesz twoj licznik, czyli jesli odrobisz lekcje i zadzwonisz do Motor Registry to wiesz jakie mial przebiegi z rok na rok .... smirk.gif...

Napisano

> sami dochodzą do wniosku, ze jak klientela ze wschodu przyjeżdża, to

> lubi "mały przebieg"

To niestety prawda...

Pamietam wiele lat temu gdy sprzedawalem swojego pierwszego malucha - mial 10 lat i na budziku troche ponad 100 tys. (czy byl wczesniej skrecany tego nie wiem, ale podejrzewam, ze tak) i prawie kazdy kto przychodzil go ogladac krecil nosem, ze przebieg jest... za duzy hahaha.gif

W koncu nie wytrzymalem i spytalem jednego z tych co to "by kupili, ale duzo jezdzony byl":

Panie szanowny! To ile chce Pan miec na liczniku? Pan mi zapisze na karteczce, zrobie Panu na jutro!

biglaugh.gif

Niestety, ten koles nie kupil auta... hahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.