Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szarpanie przy hamowaniu

Featured Replies

Napisano

Od pewnego (raczej dłuższego) czasu nęka mnie problem z szarpaniem kierownicą przy hamowaniu.

Na pierwszy ogień poszły tarcze bo wyglądało że są krzywe, pomogło połowicznie - szarpanie się zmniejszyło i zaczeło pojawiać się przy hamowaniu z prędkoćci pow 70km/h.

Podejrzenia padały jeszcze na drążek stabilizatora (nie wiem czy tak to się fachowo nazywa - to co łaczy wahacz ze stablizatorem) - była wybita guma, ostatnio wymieniłem te gumy a bicie nie ustępuje.

Ostatnio miałem badanie techniczne i amortyzatory wyszły minimalnie lepiej niż jak kupiłem auto więc to raczej nie to.

Koła też wykluczam bo sprawa się już trochę ciągnie i w między czasie juz zmieniłem raz z zimowych na letnie i z letnich na zimowe i żadnej zmiany nie ma, zresztą przy jeździe nie ma na kierownicy najmniejszego drgania, zaczyna się dopiero przy hamowaniu.

Ma ktoś jakieś propozycję co jeszcze moge sprawdzić? Ewentualnie w jaki sposób przeprowadzić dalszą diagnozę?

W przyszłym tygodniu zmieniam amortyzatory z tyłu ale nie spodziewam się że one mają coś wspólnego z tymi drganiami.

Napisano

> Od pewnego (raczej dłuższego) czasu nęka mnie problem z szarpaniem

> kierownicą przy hamowaniu.

> Na pierwszy ogień poszły tarcze bo wyglądało że są krzywe, pomogło

> połowicznie - szarpanie się zmniejszyło i zaczeło pojawiać się

> przy hamowaniu z prędkoćci pow 70km/h.

> Podejrzenia padały jeszcze na drążek stabilizatora (nie wiem czy tak

> to się fachowo nazywa - to co łaczy wahacz ze stablizatorem) -

> była wybita guma, ostatnio wymieniłem te gumy a bicie nie

> ustępuje.

> Ostatnio miałem badanie techniczne i amortyzatory wyszły minimalnie

> lepiej niż jak kupiłem auto więc to raczej nie to.

> Koła też wykluczam bo sprawa się już trochę ciągnie i w między czasie

> juz zmieniłem raz z zimowych na letnie i z letnich na zimowe i

> żadnej zmiany nie ma, zresztą przy jeździe nie ma na kierownicy

> najmniejszego drgania, zaczyna się dopiero przy hamowaniu.

> Ma ktoś jakieś propozycję co jeszcze moge sprawdzić? Ewentualnie w

> jaki sposób przeprowadzić dalszą diagnozę?

> W przyszłym tygodniu zmieniam amortyzatory z tyłu ale nie spodziewam

> się że one mają coś wspólnego z tymi drganiami.

Ja miałem identycznie i myślałem że tarcze ale jak zobaczyłem jak idzie opona (wyważona poprawnie) to mnie zesłabiło....skakała sobie jak cholera, kółko wyważone poprawnie ale skoki opony dawały w d...pe podczas chamowanie własnie powyżej 80km/h...nie mówiąc już jak jechałem szybciej.

Bardzo często się tak dzieje że kółko schodzi z wyważarki wyważone poprawnie a podczas jazdy mamy takie jaja.....wiem bo mój ojciec ma serwis opon i nieraz widziałem takie jaja......Winna może być sama opona jak i felga która doznała spotkania z krawężnikiem....Warto podczas wyważania popatrzeć jak się kręci opona na wyważarce czy nie ma takich charakterystycznych podskoków.

Napisano

> Od pewnego (raczej dłuższego) czasu nęka mnie problem z szarpaniem

Zamień koła tył na przód i sprawdź czy się poprawi.

Napisano

> Od pewnego (raczej dłuższego) czasu nęka mnie problem z szarpaniem

> kierownicą przy hamowaniu.

> Na pierwszy ogień poszły tarcze bo wyglądało że są krzywe, pomogło

> połowicznie - szarpanie się zmniejszyło i zaczeło pojawiać się

> przy hamowaniu z prędkoćci pow 70km/h.

> Podejrzenia padały jeszcze na drążek stabilizatora (nie wiem czy tak

> to się fachowo nazywa - to co łaczy wahacz ze stablizatorem) -

> była wybita guma, ostatnio wymieniłem te gumy a bicie nie

> ustępuje.

> Ostatnio miałem badanie techniczne i amortyzatory wyszły minimalnie

> lepiej niż jak kupiłem auto więc to raczej nie to.

> Koła też wykluczam bo sprawa się już trochę ciągnie i w między czasie

> juz zmieniłem raz z zimowych na letnie i z letnich na zimowe i

> żadnej zmiany nie ma, zresztą przy jeździe nie ma na kierownicy

> najmniejszego drgania, zaczyna się dopiero przy hamowaniu.

> Ma ktoś jakieś propozycję co jeszcze moge sprawdzić? Ewentualnie w

> jaki sposób przeprowadzić dalszą diagnozę?

> W przyszłym tygodniu zmieniam amortyzatory z tyłu ale nie spodziewam

> się że one mają coś wspólnego z tymi drganiami.

pewnie felgi....

w sumie dobrze bo bede miał komu sprzedać wink.gif

zmieniłeś gumy na łączniku stabilizatora o ile dobrze rozumiem a łącznik stabilizatora został stary.sprawdziłeś czy tam nie ma luzów????chyba że zacisk...ojciec miał przy cięzarówce taką opcje i zacisk był przyczyną bo jeden tłoczek chodził a drugi nie...

Napisano

Stawiam na tuleje wahaczy. U mnie też telepało przy hamowaniu z większych prędkości. Wymiana wahaczy pomogła

Napisano
  • Autor

> Bardzo często się tak dzieje że kółko schodzi z wyważarki wyważone

> poprawnie a podczas jazdy mamy takie jaja.....wiem bo mój ojciec

> ma serwis opon i nieraz widziałem takie jaja......Winna może być

> sama opona jak i felga która doznała spotkania z

> krawężnikiem....Warto podczas wyważania popatrzeć jak się kręci

> opona na wyważarce czy nie ma takich charakterystycznych

> podskoków.

Akurat opony różne więc raczej to nie to a dodatkowo opony zawsze zmienia mi znajmowy i jak coś jest nie tak to zawsze mówi a teraz nic nie zauważył.

Kiedyś nawet zauważył mi coś w poprzednim aucie i twierdził że jak będzie biło żebym opone zmienił a ja nic nie zauważyłem podczas jazdy.

Napisano
  • Autor

> Zamień koła tył na przód i sprawdź czy się poprawi.

To zamierzam zrobić dla pewności.

Napisano
  • Autor

> pewnie felgi....

> w sumie dobrze bo bede miał komu sprzedać

biglaugh.gif

> zmieniłeś gumy na łączniku stabilizatora o ile dobrze rozumiem a

> łącznik stabilizatora został stary.sprawdziłeś czy tam nie ma

> luzów????chyba że zacisk...ojciec miał przy cięzarówce taką

> opcje i zacisk był przyczyną bo jeden tłoczek chodził a drugi

> nie...

Łacznik został stary bo nie chciał zejść (chyba sie zwuklanizował do stabilizatora) a pękł gwint przy stablizatorze i wolałem nie eksperymentować czy nowy śruba złapie.

Napisano
  • Autor

> Stawiam na tuleje wahaczy. U mnie też telepało przy hamowaniu z

> większych prędkości. Wymiana wahaczy pomogła

Wachacze wymienione rok temu - do dzisiaj nie zrobiłem na nich 9,5kkm i to w 90% na trasie. Dodatkowo żadne stuki z zawieszenie się nie wydobywają (no poza tyłem grinser006.gif)

Napisano

> Wachacze wymienione rok temu - do dzisiaj nie zrobiłem na nich 9,5kkm

> i to w 90% na trasie. Dodatkowo żadne stuki z zawieszenie się

> nie wydobywają (no poza tyłem )

Kiedyś tak miałem pomogła zmiana opon icon_eek.gif

Napisano

Tylko fabryczne wachacze wytrzymują cztery ,góra pięć lat ,a póżniej trzeba wymieniać co roku.

Napisano

panowie mam to samo ale mam pytanie czy to moze byc od tego ze przy stalowych felgach mam sruby z alufelg?? czy to moze miec wplyw na te drgania bo tarcze tez wymienilem wahacze i laczniki tez tylko amorki nie a tez moga miec wplyw?? p.s. na letnich oponach i alufelgach tego nie bylo.

Napisano

Wydaje mi się że u Ciebie felgi lub opony są felerne to raczej pewne vibra.gif

Napisano

Sprawdziłbym opony i felgi z tym zawsze są jaja podobnie jak u kolegi 893goodvibes.gif

Napisano

U mnie na letnich oponach i alusach ściaga kierownicę lekko w prawo na wiosnę muszę sprawdzić koła i po zmieniać tzn: dopasować żeby nie ściągały smile.gif

Napisano

Czy w czasie hamowania wyczuwasz również szarpanie autkiem ? (coś w rodzaju pulsacyjnego hamowania). Bo mnie nasuwa sie myśl o bębnach z tułu. Jesli złapały owal to szczęki "pompują" tłoczkami co może dawać skoki cisnienia w układzie hamulcowym. Spróbuj zahamować tylko ręcznym, jak auto zacznie szarpać lub podskakiwać to.......

Napisano

autkiem raczej nie rzuca a jak hamuje recznym to raczej nic sie nie dzieje ale sprawdze a jesli bedzie szarapac tzn ze te bebny?? ale na letnich nie szarpalo wiec bebny chyba beda ok to chyba wlasnie felgi lub opony i nie wiem czy te sruby tez nie maja czasami znaczenia.

Napisano

> U mnie na letnich oponach i alusach ściaga kierownicę lekko w prawo

> na wiosnę muszę sprawdzić koła i po zmieniać tzn: dopasować

> żeby nie ściągały

U mnie lekko ściąga na lewo, przy jeździe i przy hamowaniu też...

Napisano

> U mnie lekko ściąga na lewo, przy jeździe i przy hamowaniu też...

Przy hamowaniu jak ścjąga to moga być luzy w zawieszeniu, układzie kierowniczym, hamulce zapowietrzone

Napisano

> Przy hamowaniu jak ścjąga to moga być luzy w zawieszeniu, układzie

> kierowniczym, hamulce zapowietrzone

No ja nie wiem, a w zgaduj-zgadule, nie ma się co bawić.

Jakby znał się trochę bardziej, to można by jeszcze coś pokombinować, a tak co troszeczkę lipa...

W tym tygodniu jadę do mechanika, to przy okazji dowiem się co to jest.

Napisano

Jak zahamujesz to ściąga w jedną stronę a przy dodaniu gazu to zbiera go na drugą stronę. Miałem tak dwa razy tzn. Pierwszym razem przerdzewiały sanki od zawieszenia w TIPO i miałem takie obiawy, drugi raz w aucie Żony dość duży luz na wahaczu w CLIO i też ściągało. A jak hamulce są zapowietrzone to ściąga na tą stronę która jest zapowietrzona, a hamulce podłączone są na krzyż czyli: (prawy przód z lewym tyłem) i (lewy przód z prawym tyłem). Ja piszę że zapowietrzone ale mogą być też zatarte tłoczki, przepuszczać uszczelniacze oczywiście w hamulcach. Pozdrawiam drive.gif

Napisano

> Jak zahamujesz to ściąga w jedną stronę a przy dodaniu gazu to zbiera

> go na drugą stronę.

Jutro sprawdzę bo nie jestem pewien,

jak to jest do końca.

Napisano
  • Autor

> Czy w czasie hamowania wyczuwasz również szarpanie autkiem ? (coś w

> rodzaju pulsacyjnego hamowania). Bo mnie nasuwa sie myśl o

> bębnach z tułu. Jesli złapały owal to szczęki "pompują"

> tłoczkami co może dawać skoki cisnienia w układzie hamulcowym.

> Spróbuj zahamować tylko ręcznym, jak auto zacznie szarpać lub

> podskakiwać to.......

Nic takiego nie czuję na dodatek zmieniałem szczęki w tyle 2,5kkm temu i od razu podtoczyłem bębny bo rant już troszkę miał ale poza tym to nie trzeba było ściągnąć praktycznie nic z powierzchni która pracuję więc musiały bębny być proste. Zresztą wtedy czułbym chociażby małe bicie na pedale hamulca a tutaj nie ma nic.

Zaczynam się zastanawiać czy może to łożysko amortyzatora?

W każdym razie wcześniej myślałem że to ta guma przy stabilizatorze więc nie szukałem głębiej, jak będe zmieniał amorki to każe sobie dokładnie to przepatrzyć może coś znajdą. Już się znowu będą ze mnie śmiali że to już drugie auto w którym mam problem z zawieszeniem a oni nie mogą znaleźć.

Taka to przypadłość moich samochodów passed_out.gif

  • 4 miesiące później...
Napisano

Witam

Jestem nowy na tym forum, choć już je przeglądałem kilka razy. Pozdrawiam wszystkich użytkowników fiacików brava. Ale do rzeczy.

Mam podobny problem z szarpaniem auta gdy hamuję i to pomiędzy 100 - 80 km/h. Próby zmiany kól czy amorów czy zawiasa nic nie dały. Czy to było u Ciebie łożysko amortyzatora?? Bo pisałeś, że sprawdzisz, a wątek się urwał w styczniu. A może luzy na przekładni kierowniczej?? Ciekawe czy ktoś doszedł do tego, co to może być...

Pozdrawiam jeszcze raz

Napisano
  • Autor

> Witam

> Jestem nowy na tym forum, choć już je przeglądałem kilka razy.

> Pozdrawiam wszystkich użytkowników fiacików brava. Ale do

> rzeczy.

> Mam podobny problem z szarpaniem auta gdy hamuję i to pomiędzy 100 -

> 80 km/h. Próby zmiany kól czy amorów czy zawiasa nic nie dały.

> Czy to było u Ciebie łożysko amortyzatora?? Bo pisałeś, że

> sprawdzisz, a wątek się urwał w styczniu. A może luzy na

> przekładni kierowniczej?? Ciekawe czy ktoś doszedł do tego, co

> to może być...

> Pozdrawiam jeszcze raz

U mnie okazalo sie ze to jednak nowa tarcza hamulcowa szybko sie pokrzywila i wlasnie mi ja wymienili na nowa, zreszta z tego co obserwuje to nie wiem czy druga z tego kompletu tez nie jest uszkodzona bo jeszcze cos mi delikatnie szarpie ale sie okaze jak ja przetestuje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.