Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z hamulcem... co to moze byc?!

Featured Replies

Napisano

Jade sobie dzisiaj do miasta wszystko ładnie pieknie i nagle zauwazylem, ze pedał hamulca zrobił sie miekki... jak normalnie byl twardszy i łapał po lekkim jego dotknieciu tak wcisnalem go na 2-3cm i luz totalny dopiero potem łapać zaczal... z kazdym hamowaniem było gorzej... po kilku minutach łapał juz po duzym skoku... po prostu przez pierwsze kilka cm wcisniecia auto nie reagowalo... wydawalo mi sie jakby hamował sam tył, ale chyba nie bo na sniegu próbowalem zakret zabrac i wcisnac na maksa i dupą nie rzucało takze przód hamuje tez... Co dziwne, dojechałem tam gdzie dojechac mialem auto wylaczylem... po jakiejs godzince odpalilem je znowu aby wrócić do domu... hamuje normalnie... ale po 15-20 minutach jazdy znowu akcja podobna z tym, ze łapie juz troche wyzej, nie tak nisko jak wczesniej... Co to moze byc? czy mam sie czym martwić? płyn hamulcowy w zbiorniczku jest i nie ubywa go...

Napisano

> Jade sobie dzisiaj do miasta wszystko ładnie pieknie i nagle

> zauwazylem, ze pedał hamulca zrobił sie miekki... jak normalnie

> byl twardszy i łapał po lekkim jego dotknieciu tak wcisnalem go

> na 2-3cm i luz totalny dopiero potem łapać zaczal... z kazdym

> hamowaniem było gorzej... po kilku minutach łapał juz po duzym

> skoku... po prostu przez pierwsze kilka cm wcisniecia auto nie

> reagowalo... wydawalo mi sie jakby hamował sam tył, ale chyba

> nie bo na sniegu próbowalem zakret zabrac i wcisnac na maksa i

> dupą nie rzucało takze przód hamuje tez... Co dziwne, dojechałem

> tam gdzie dojechac mialem auto wylaczylem... po jakiejs godzince

> odpalilem je znowu aby wrócić do domu... hamuje normalnie... ale

> po 15-20 minutach jazdy znowu akcja podobna z tym, ze łapie juz

> troche wyzej, nie tak nisko jak wczesniej... Co to moze byc? czy

> mam sie czym martwić? płyn hamulcowy w zbiorniczku jest i nie

> ubywa go...

dziwne jest to co piszesz confused.gif

takie objawy powinny być przy ubywaniu płynu hamulcowego passed_out.gif

ja tak miałem jak mi się wąż rozleciał,tzn hamowało coraz słabiej i słabiej i do domu na ręcznym dojechałem grinser006.gif

a tak niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> dziwne jest to co piszesz

> takie objawy powinny być przy ubywaniu płynu hamulcowego

> ja tak miałem jak mi się wąż rozleciał,tzn hamowało coraz słabiej i

> słabiej i do domu na ręcznym dojechałem

> a tak

Nie no bo dziwne jest to, ze normalnie hamuje... tylko tak jakby jak sie rozgrzeje to pedal mi wpada w podloge coraz bardziej no ale hamuje... moze troche gorzej ale hamuje... :|

Napisano

> Nie no bo dziwne jest to, ze normalnie hamuje... tylko tak jakby jak

> sie rozgrzeje to pedal mi wpada w podloge coraz bardziej no ale

> hamuje... moze troche gorzej ale hamuje... :|

może układ zapowietrzony?

Napisano

> Jade sobie dzisiaj do miasta wszystko ładnie pieknie i nagle

> zauwazylem, ze pedał hamulca zrobił sie miekki... jak normalnie

> byl twardszy i łapał po lekkim jego dotknieciu tak wcisnalem go

> na 2-3cm i luz totalny dopiero potem łapać zaczal... z kazdym

> hamowaniem było gorzej... po kilku minutach łapał juz po duzym

> skoku... po prostu przez pierwsze kilka cm wcisniecia auto nie

> reagowalo... wydawalo mi sie jakby hamował sam tył, ale chyba

> nie bo na sniegu próbowalem zakret zabrac i wcisnac na maksa i

> dupą nie rzucało takze przód hamuje tez... Co dziwne, dojechałem

> tam gdzie dojechac mialem auto wylaczylem... po jakiejs godzince

> odpalilem je znowu aby wrócić do domu... hamuje normalnie... ale

> po 15-20 minutach jazdy znowu akcja podobna z tym, ze łapie juz

> troche wyzej, nie tak nisko jak wczesniej... Co to moze byc? czy

> mam sie czym martwić? płyn hamulcowy w zbiorniczku jest i nie

> ubywa go...

Miałem to samo.Mądra książka mówi,że to stary płyn tak się zachowuje.Robią się w nim jakieś bąble powietrzne.Ja na wszelki wypadek wyrzuciłem też pompę,bo na hamulcach nie ma co oszczędzać.Teraz jest ok.gif

Napisano
  • Autor

> Miałem to samo.Mądra książka mówi,że to stary płyn tak się

> zachowuje.Robią się w nim jakieś bąble powietrzne.Ja na wszelki

> wypadek wyrzuciłem też pompę,bo na hamulcach nie ma co

> oszczędzać.Teraz jest

dzieki... podjade w poniedzialek do magika swojego i spytam...

Napisano

> Jade sobie dzisiaj do miasta wszystko ładnie pieknie i nagle

> zauwazylem, ze pedał hamulca zrobił sie miekki... jak normalnie

> byl twardszy i łapał po lekkim jego dotknieciu tak wcisnalem go

> na 2-3cm i luz totalny dopiero potem łapać zaczal... z kazdym

> hamowaniem było gorzej... po kilku minutach łapał juz po duzym

> skoku... po prostu przez pierwsze kilka cm wcisniecia auto nie

> reagowalo... wydawalo mi sie jakby hamował sam tył, ale chyba

> nie bo na sniegu próbowalem zakret zabrac i wcisnac na maksa i

> dupą nie rzucało takze przód hamuje tez... Co dziwne, dojechałem

> tam gdzie dojechac mialem auto wylaczylem... po jakiejs godzince

> odpalilem je znowu aby wrócić do domu... hamuje normalnie... ale

> po 15-20 minutach jazdy znowu akcja podobna z tym, ze łapie juz

> troche wyzej, nie tak nisko jak wczesniej... Co to moze byc? czy

> mam sie czym martwić? płyn hamulcowy w zbiorniczku jest i nie

> ubywa go...

Stawiam na zużyte manżetki w pompie...

Napisano

> Jade sobie dzisiaj do miasta wszystko ładnie pieknie i nagle

> zauwazylem, ze pedał hamulca zrobił sie miekki... jak normalnie

> byl twardszy i łapał po lekkim jego dotknieciu tak wcisnalem go

> na 2-3cm i luz totalny dopiero potem łapać zaczal... z kazdym

> hamowaniem było gorzej... po kilku minutach łapał juz po duzym

> skoku... po prostu przez pierwsze kilka cm wcisniecia auto nie

> reagowalo... wydawalo mi sie jakby hamował sam tył, ale chyba

> nie bo na sniegu próbowalem zakret zabrac i wcisnac na maksa i

> dupą nie rzucało takze przód hamuje tez... Co dziwne, dojechałem

> tam gdzie dojechac mialem auto wylaczylem... po jakiejs godzince

> odpalilem je znowu aby wrócić do domu... hamuje normalnie... ale

> po 15-20 minutach jazdy znowu akcja podobna z tym, ze łapie juz

> troche wyzej, nie tak nisko jak wczesniej... Co to moze byc? czy

> mam sie czym martwić? płyn hamulcowy w zbiorniczku jest i nie

> ubywa go...

Witam!

Mialem kiedys podobnie. U mnie byl problem z przyblokowanymi tylnymi hamulacami (linka od recznego nie odbila do konca). Mechanik powiedzial, ze najprawdopodobniej zagotowal mi sie plyn, dlatego pedal wpadal w podloge i dopiero pozno bral.

Wymienielem plyn na nowy i pare standardowych gadzetow w tylnych hamulacach i linke od recznego na nowa. Mi to pomoglo.

Napisano
  • Autor

> A kiedy ostatni raz wymieniałeś płyn hamulcowy??

nie wymieniales 270751858-jezyk.gif (autko mam od roku)

Napisano
  • Autor

> Wygląda na starsze niż roczne

eee zdaje Ci sie... wink.gif

Rok temu kupilem uzywke i plynu nie wymienialem jeszcze... aczkolwiek jak go kupowalem to na jezdzie próbnej swiecila sie kontrolka hamulca... sprawdzilismy na miejscu i ten niebieski 'dekielek' od zbiorniczka hamulcowego byl luzny... ale na serwisie mi to zrobili i do tej pory hamował ok... przed chwila znowu jezdzilem autkiem i niby hamuje ok i pedal w sumie tez normalnie sie zachowuje...

Napisano

> eee zdaje Ci sie...

> Rok temu kupilem uzywke i plynu nie wymienialem jeszcze... aczkolwiek

> jak go kupowalem to na jezdzie próbnej swiecila sie kontrolka

> hamulca... sprawdzilismy na miejscu i ten niebieski 'dekielek'

> od zbiorniczka hamulcowego byl luzny... ale na serwisie mi to

> zrobili i do tej pory hamował ok... przed chwila znowu jezdzilem

> autkiem i niby hamuje ok i pedal w sumie tez normalnie sie

> zachowuje...

Bo to występuje,jak sie płyn nagrzeje.Ja bym się o malo co nie zatrzymał na autobusie,bo w pewnym momencie brakło hamulców.

Napisano
  • Autor

> Bo to występuje,jak sie płyn nagrzeje.Ja bym się o malo co nie

> zatrzymał na autobusie,bo w pewnym momencie brakło hamulców.

Wlasnie ostatnio mi sie linka recznego zamarzła... i nie wiem czy ona dalej nie trzyma troche bo jak jade to czuje troche opór na tylnych kołach...

Napisano

Takie gumowe uszczelki... komplet kosztuje chyba 12zł...

Nie wiem jaki masz płyn, ale wiem, że płyny DOT 5.1 przyczyniają się do szybszego zużycia tych uszczelek. Pozatym mogły też się zwyczajnie zestarzeć.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.