Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przednie hamulce - moje utrapienie

Featured Replies

Napisano

Od kilku lat powtarza się ten sam problem, mianowicie zapiekają mi się tłoczki przedniego hamulca i kółka robią się gorące. Do tej pory robiłem sam, ale w tym roku nie mogę wcisną w żaden sposób tłoka do cylindra. Może ktoś z was już to robił i podpowie mi jakiś dobry sposób na remont tych zacisków. Nie chcę na siłę wciskać tłoków żeby czegoś nie uszkodzić. Może jest jakaś metodyka działania?Krew już mnie zalewa, bo koła gorące i piszczą do tego poważnie. Bardzo proszę o pomoc.

Napisano

> Od kilku lat powtarza się ten sam problem, mianowicie zapiekają mi

> się tłoczki przedniego hamulca i kółka robią się gorące. Do tej

> pory robiłem sam, ale w tym roku nie mogę wcisną w żaden sposób

> tłoka do cylindra. Może ktoś z was już to robił i podpowie mi

> jakiś dobry sposób na remont tych zacisków. Nie chcę na siłę

> wciskać tłoków żeby czegoś nie uszkodzić. Może jest jakaś

> metodyka działania?Krew już mnie zalewa, bo koła gorące i

> piszczą do tego poważnie. Bardzo proszę o pomoc.

proponuje zebys sobie sprawdzil przewody gumowe ,bo one lubia butwiec w srodku .zaciska ale powoli wraca plyn i kola sie grzeja..ja tak mialem ..moze u ciebie to samo sie dzieje.. palacz.gif

Napisano

> Od kilku lat powtarza się ten sam problem, mianowicie zapiekają mi

> się tłoczki przedniego hamulca i kółka robią się gorące. Do tej

> pory robiłem sam, ale w tym roku nie mogę wcisną w żaden sposób

> tłoka do cylindra. Może ktoś z was już to robił i podpowie mi

> jakiś dobry sposób na remont tych zacisków. Nie chcę na siłę

> wciskać tłoków żeby czegoś nie uszkodzić. Może jest jakaś

> metodyka działania?Krew już mnie zalewa, bo koła gorące i

> piszczą do tego poważnie. Bardzo proszę o pomoc.

miałem podobny objaw wiec wyciskałem tłoczek maksymalnie drobniutkim papierem sćiernym (2500) go polerowalem i zazwyczaj było dobrze

dorobiłem sobie taki przyrzad na zasadzie dwócch płaskowników i sróby za kazdym razem sie sprawdza

Napisano
  • Autor

> miałem podobny objaw wiec wyciskałem tłoczek maksymalnie drobniutkim

> papierem sćiernym (2500) go polerowalem i zazwyczaj było dobrze

> dorobiłem sobie taki przyrzad na zasadzie dwócch płaskowników i

> sróby za kazdym razem sie sprawdza

Dziękuję Wam serdecznie...

Co do przewodów, to myślę, że raczej są w porządku, tylko jednak tłoki się zapiekają. W tamtym tygodniu próbowałem płaskownikiem (przyrządem), ale śruba 10 nie wytrzymywała. Nie wiem czy należy popuszczać odpowietrznik, który u mnie się nie wykręca (odpowietrzam z przewodu), czy można cofać tłok nie ruszając niczego. Biorąc pod uwagę to, że tak ciężko idzie to boję się już tego ruszać żeby czegoś nie rozwalić. A może faktycznie, to przewód i nawet nie chce już cofać się płyn? Po niedzieli nastąpi kolejna próba...:)

Napisano

> Dziękuję Wam serdecznie...

> Co do przewodów, to myślę, że raczej są w porządku, tylko jednak

> tłoki się zapiekają. W tamtym tygodniu próbowałem płaskownikiem

> (przyrządem), ale śruba 10 nie wytrzymywała. Nie wiem czy należy

> popuszczać odpowietrznik, który u mnie się nie wykręca

> (odpowietrzam z przewodu), czy można cofać tłok nie ruszając

> niczego. Biorąc pod uwagę to, że tak ciężko idzie to boję się

> już tego ruszać żeby czegoś nie rozwalić. A może faktycznie, to

> przewód i nawet nie chce już cofać się płyn? Po niedzieli

> nastąpi kolejna próba...:)

to zycze powodzenia ..uwazaj na koncowki przewodow przy odkrecaniu,lubia sie urywac ,a to nie jest pocieszajace..az sie lza w oku kreci..pozdro..daj znac jak poszlo.. cool.gif

Napisano
  • Autor

> to zycze powodzenia ..uwazaj na koncowki przewodow przy

> odkrecaniu,lubia sie urywac ,a to nie jest pocieszajace..az sie

> lza w oku kreci..pozdro..daj znac jak poszlo..

Oczywiście, że pochwalę się czy mi się udało..:)

Miłej nocy..

Napisano

> Oczywiście, że pochwalę się czy mi się udało..:)

> Miłej nocy..

Da się cofnąć tłok nie popuszczając niczego tylko wymaga to siły, ja sadze jednak iż ustawił ci Si tłoczek pod kątem i dlatego go ciężko wcisnąć. Moja rada, kupić zestaw naprawczy uszczelek, wyjąć tłok, wyczyścić, Ew przeszlifować wżery jak by były, nowe uszczeleczki, wysmarować płynem hamulcowym tłok i uszczelkę i wchodzi jak w masło.

Napisano

> Da się cofnąć tłok nie popuszczając niczego tylko wymaga to siły, ja

> sadze jednak iż ustawił ci Si tłoczek pod kątem i dlatego go

> ciężko wcisnąć. Moja rada, kupić zestaw naprawczy uszczelek,

> wyjąć tłok, wyczyścić, Ew przeszlifować wżery jak by były, nowe

> uszczeleczki, wysmarować płynem hamulcowym tłok i uszczelkę i

> wchodzi jak w masło.

Dokładnie jak kolega radzi. Przy oczyszczonym i posmarowanym tłoczku wciśniesz go w cylinderek za pomocą palców! ok.gif

Napisano

> Dokładnie jak kolega radzi. Przy oczyszczonym i posmarowanym tłoczku

> wciśniesz go w cylinderek za pomocą palców!

Pasta ATE + reperaturki + nowy przewód hamulcowy = sprawne i naprawione hamulce

Przerabiałem to wczoraj palacz.gif Nie ma sensu zakładac, że przewody hamulcowe są dobre. Lepiej wydac ok. 20 zl i miec swiety spokoj niz sie meczyc przez pewien okres czasu.

Pozdrawiam ok.gif

Napisano

Na tłoczkach nie ma być prawa żadnych wżerów, darmowa robota za jakiś czas będzie to samo !

Słyszalem że tłoczki pasują od poloneza ale nie jestem pewny. Żadne szlifowanie papierem ściernym, na hamulcach się nie oszczędza wymienić na nowe !

Tak mi powiedział doświadczony mechanik, popieram !

Napisano

> Pasta ATE + reperaturki + nowy przewód hamulcowy = sprawne i

> naprawione hamulce

No proszę jaki dżolo teraz... zlosnik.gif A ja dalej uważam że nie ma sensu bawić się co pół roku z hamulcami jak można włożyć te piękne duże z PALIO i mieć z głowy takie coś jak zapiekające się tłoczki zlosnik.gif

Napisano

> No proszę jaki dżolo teraz... A ja dalej uważam że nie ma sensu

> bawić się co pół roku z hamulcami jak można włożyć te piękne

> duże z PALIO i mieć z głowy takie coś jak zapiekające się

> tłoczki

Ejjj no zlosnik.gif Nie każdy ma silnik 1.6 16V w garażu czekający na przeszczep wpysk.gif A do tych hamulców musisz miec odpowiednie felgi i opony bo jak zostawisz silnik seryjny to będzie Ci paliło ooooochooooo cho cho albo i więcej hehe.gifbeksa.gifzakrecony.gifrotfl.gifzlosnik2.gif

Napisano

> Dziękuję Wam serdecznie...

> Co do przewodów, to myślę, że raczej są w porządku, tylko jednak

> tłoki się zapiekają. W tamtym tygodniu próbowałem płaskownikiem

> (przyrządem), ale śruba 10 nie wytrzymywała. Nie wiem czy należy

> popuszczać odpowietrznik, który u mnie się nie wykręca

> (odpowietrzam z przewodu), czy można cofać tłok nie ruszając

> niczego. Biorąc pod uwagę to, że tak ciężko idzie to boję się

> już tego ruszać żeby czegoś nie rozwalić. A może faktycznie, to

> przewód i nawet nie chce już cofać się płyn? Po niedzieli

> nastąpi kolejna próba...:)

Widzę że masz poważny problem.

Zacznijmy od tego że tłoczek się nie zapieka jeśli nie dostanie temperatury i to bardzo, bardzo wysokiej, prędzej zakładam że masz osłonkę gumową dziurawą lub źle założoną i cały pył który powstaje wskutek nadmiernego zużywania klocków przechodzi wgłąb do uszczelki.

Niecofanie zacisku to wina niedrożnego przewodu elastycznego, braku dobrego odpowietrzenia, słabe właściwości płynu hamulcowego- wskutek wielokrotnego przegrzania go i wiele innych.

Po pierwsze rozbierz całość tylko pamiętaj aby przed odkręceniem wycisnąć tłoczek. Odkręć przewód elastyczny i sprawdź jak wypływa płyn, czy pełnym strumieniem czy tylko cienką strużka, albo może wcale, zatkaj wylot - jeśli płyn wypływa pełnym strumieniem, przewód jest sprawny, ale ja i tak polecam wymianę jeśli jeszcze tego nie robiłeś. Nowy jak napisano wyżej kosztuje kilkanaście do dwudziestu kilku złoty (zależy gdzie kupujesz i czy kupisz do UNO, polecam sklepy fiata i wcale nie mówić że specjalnie do UNO, nasze przewody sa takie same/podobne jak do wszystkich fiatów, w UNO ten przewód jest kilka centymetrów dłuższy niż do malucha). Następnie odkręć przewód elastyczny od sztywnego, prawdopodobnie będzie to kłopotliwe, więc wcześniej zalej gwint płynem penetrującym, ja używam płyny hamulcowego R3 (pozostał mi więc się przydaje) i pozostaw na 15-30 min. W międzyczasie musisz zrobić odpowietrzacz w zacisku, wyjmij całkowicie tłoczek, rozwierć stary odpowietrznik (hmm.gif chyba 4 , ale nie dam głowy bo teraz nie pamiętam - dobierzesz sam) na głębokość 1-1,2 cm, a przed rozwierceniem zalewasz płynem penetrującym - łatwiej będzie wykręcić- i wykrętakiem wykręcasz stary odpowietrznik, całość czyścisz, przemywasz, osuszasz. Zwróć uwagę na takie dwa występy po obu stronach zacisku, to są bieżnie po których ślizga się zacisk między klinem a obudową, oczyśc to i wypoleruj drobnym papierem ściernym do gładkości, przed założeniem możesz je dobrze posmarować smarem i usunąć nadmiar, tak aby została tylko cieniutka warstwa.

Powinieneś także w oczekiwaniu na penetrację śrub pooglądać kliny, mają być gładkie, to samo dotyczy obudowy w miejscach mocowania zacisków.

Tłoczek oczyść wymień wszystkie gumy, posmaruj płynem hamulcowym i włóż z powrotem do zacisku, powinien chodzić ciężko pod palcami ale w miarę gładko, bez przystanków (jeżeli go wciśniesz do końca to nie wyjmiesz!!!).

Teraz czas na zdemontowanie przewodu elastycznego, po odkręceniu zatkaj przewód metalowy, przełóż wszystkie elementy ze starego elastycznego na nowy (osłonka gumowa i takie kółka dystansowe) i go przykręć, poczekaj aż przepłynie płyn hamulcowy przez przewód elastyczny ( smile.gif tu dopiero zobaczysz co znaczy nowy i jakim strumieniem powinien wypływac płyn) i go przytkaj. Zalej swój zacisk płynem hamulcowym do pełna tak aby nie wydostawał sie już żadem pęcherzyk powietrza i otwory odpowietrznika i do przewodu elastycznego były pełne, przykręć lekko nowy odpowietrznik, odetkaj elastyczny i na wylewającym się strumieniu przykręć zacisk. Przy wszystkich tych czynnościach sprawdzaj poziom płynu hamulcowego w zbiorniczku i w miarę potrzeby uzupełniaj. Dokręć odpowietrznik i przewód.

Sprawdź jak wysuwają się tłoczki przy naciśnięciu pedału hamulca i jak cofają się przy puszczaniu tego pedału.

Teraz mocowanie klocków - oczyść miejsca osadzenia klocków ale nie wygładzaj, najlepiej szczotka druciana, pamiętaj!!! o założeniu sprężynek, u mnie są dwa rodzaje, na górze standardowe, na dole takie druciane trójkątne, sprawdź jak klocki odbijają po dociśnięciu ich pacami i puszczeniu, powinny prawie wcale nie ocierać podczas kręcenia tarczą.

Teraz całość składasz pamiętając o lekkim (bardzo cienką warstwą) posmarowaniu klinów.

Polecam wymianę płynu hamulcowego (a raczej jest to obowiązkowe!!) przez przepompowanie przez układ tak jak się odpowietrza co najmniej 0,5l płynu (aż do czasu gdy będzie wypływał tylko czysty bezbarwny płyn DOT4).

Miłego babrania się przy hamulcach wink.gif i powodzenia waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Jestem zaskoczony tak wspaniałym i bezinteresownym podejściem do mojego tematu. Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję. Wasze rady są bardzo cenne i z pewnością zostaną przeze mnie wykorzystane w czasie naprawy hamulców. Wiem i zdaję sobie sprawę z powagi zadania jakie mnie czeka i nie cieszy mnie to, bo samochód ma już swoje lata i nie będzie mi łatwo dobrać się do niego..:) Ale cóż jak mus to mus, byle efekty były, a o tych powiadomię po wszystkim. Myślę, że około wtorku lub środy wezmę się do roboty, a do tego czasu zgromadzę potrzebne części i narzędzia.

Jeszcze raz dziękuję...

Krzysztof

Napisano

> Jestem zaskoczony tak wspaniałym i bezinteresownym podejściem do

> mojego tematu. Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję. Wasze rady

> są bardzo cenne i z pewnością zostaną przeze mnie wykorzystane w

> czasie naprawy hamulców. Wiem i zdaję sobie sprawę z powagi

> zadania jakie mnie czeka i nie cieszy mnie to, bo samochód ma

> już swoje lata i nie będzie mi łatwo dobrać się do niego..:) Ale

> cóż jak mus to mus, byle efekty były, a o tych powiadomię po

> wszystkim. Myślę, że około wtorku lub środy wezmę się do roboty,

> a do tego czasu zgromadzę potrzebne części i narzędzia.

> Jeszcze raz dziękuję...

> Krzysztof

Dużo Ci nie trzeba,

1. przewody elastyczne

2. zestaw naprawczy zacisku/hamulca (chodzi o gumki oink.gif)

3. być może juz w powyższym zestawie będą sprężynki, ale jeśli nie to trzeba dokupić

4. nowy odpowietrznik

5. wykrętak kup lepszej firmy, te najtańsze pękają zanim je użyjesz - może sporo kosztować i oczywiscie wiertło do metalu fi 4 do 5, bo o ile pamiętam tam gwint jest chyba 6-ka

6. 1l płynu DOT4

7. poza tym standardowy zestaw narzędzi : śrubokręty, klucze płaskie nie oczkowe: od 8 do 14, szczotka druciana, papier ścierny różne grubości, coś do zmywania brudu ( benzyna??)

i to chyba wszystko, no może jeszcze kawałek garażu i cos do podstawienia pod obie strony samochodu, aby nie stał na podnosniku - tak dla bezpieczeństwa.

Napisano

Ja tylko dodam mały szczególik do tego wyczerpującego w pełni opisu smile.gif

Z mojego doświadczenia (a z hamulcami w UNO mam już spore niestety frown.gif ) wynika że bardzo dobrze jest potraktować tłoczek nie płynem hamulcowym przed wkładaniem tylko specjalną pastą silikonową do tłoczków. Od początku borykałem się w moim uniaczku z tarczowymi mniej więcej co pół roku. Oczywiście wymieniałem również połączenia giętkie. Dopiero gdy zastosowałem ten smar to miałem spokój na jakieś 2 lata smile.gif W tej chwili gdy to piszę, mój uniaczek stoi sobie grzecznie w garażu z rozebranym zaciskiem smile.gif Zobaczymy ile wytrzyma tym razem po małym remonciku hamulców smile.gif

Napisano

Witaj. 20.GIF

Widzę że dawno jesteś zarejestrowany, ale to Twój pierwszy post. smile.gif20.GIF

Co do remontów przy hamulcach - to popieram prace nad nim lub przynajmniej sprawdzenie hamulców nawet co pół roku.

Bezpieczeństwo ponad wszystko!

Napisano

> Witaj.

> Widzę że dawno jesteś zarejestrowany, ale to Twój pierwszy post.

> Co do remontów przy hamulcach - to popieram prace nad nim lub

> przynajmniej sprawdzenie hamulców nawet co pół roku.

> Bezpieczeństwo ponad wszystko!

ja za wymiane hamulcow zabieram sie w sobote..a dokladnie tarcz bo moje troche juz przeszly..mam nadzieje ze sprawni mi to pojdzie i nic nieurwe..hihi.a mam do tego szczescie wink.gif

Napisano

ja smarowalem tloczki jakims spec smarem syntetycznym do tloczkow, taka malutenka tubka niebieskiego smaru wystarczajaca na 4 tloczki to koszt tylko 13zl, posmarowalem tym jeszcze prowadnice zaciskow

nie wiem jak w zwyklym, ale w turbo mialem duze problemy ze zlozeniem wszystkiego spowrotem

konkretnie zalozenie gumek + tloczkow

zniszczylem przy tym jeden zestaw naprawczy (koszt kilkanascie zl)

najlepiej zrobic to w dwie osoby

zalozyc gumke oink.gif

jedna osoba naciaga pozadnie gumke dwoma rekami a druga w tym momencie wklada tloczek, poszlo bardzo szybko, sam sie strasznie dlugo meczylem a i tak za kazdym razem gdzie sie gumka zawijala no.gif

Napisano

zeby.GIF

Dzięki zeby.GIF

Co do bezpieczeństwa...jasne że tak smile.gif ale w tym wypadku moje hamulce były aż za dobre zeby.GIF tak trzymały że jechałem góra 40km/h i to na 2 biegu bo na 3 już zdychał smile.gif

Napisano
  • Autor

Witam

No i po robocie. Zrobiłem tak jak mi pisaliście. Wymieniłem giętkie przewody i przeprowadziłem remont przednich zacisków. Cóż mogę powiedzieć, chyba tylko to, że mieliście rację Panowie. Przewody były tak zniszczone, że nie wiem jak płyn przedostawał się do zacisków.

Robota poszła dość gładko. Wszystko odkręciło się bez problemowo. Nawet odpowietrzniki. Po remoncie przewodów i zacisków czeka mnie wymiana tarcz i klocków, bo od wewnątrz mają wspaniałą rzeźbioną strukturę..ech.:)) Na razie jakoś się toczę na tym wszystkim, ale już rozglądam się za tarczami bo klocki mam. Co do wydajności hamowania po remoncie, to powiem, że hamowanie jest dość dobre, lecz nie takie jakbym się spodziewał. Pedał jest trochę miękki i myślę, że wpada ciut za głęboko, ale może po tym jaki był twardy jak hamulce trzymały, może mi się tylko wydawać, że coś nie tak. Odpowietrzyłem raczej dobrze i to obie osie. Musi zostać tak do wymiany tarcz i klocków i zobaczymy co potem.:)

Pozdrawiam

Krzysztof

Napisano

> Witam

> No i po robocie. Zrobiłem tak jak mi pisaliście. Wymieniłem giętkie

> przewody i przeprowadziłem remont przednich zacisków. Cóż mogę

> powiedzieć, chyba tylko to, że mieliście rację Panowie. Przewody

> były tak zniszczone, że nie wiem jak płyn przedostawał się do

> zacisków.

> Robota poszła dość gładko. Wszystko odkręciło się bez problemowo.

> Nawet odpowietrzniki. Po remoncie przewodów i zacisków czeka

> mnie wymiana tarcz i klocków, bo od wewnątrz mają wspaniałą

> rzeźbioną strukturę..ech.:)) Na razie jakoś się toczę na tym

> wszystkim, ale już rozglądam się za tarczami bo klocki mam. Co

> do wydajności hamowania po remoncie, to powiem, że hamowanie

> jest dość dobre, lecz nie takie jakbym się spodziewał. Pedał

> jest trochę miękki i myślę, że wpada ciut za głęboko, ale może

> po tym jaki był twardy jak hamulce trzymały, może mi się tylko

> wydawać, że coś nie tak. Odpowietrzyłem raczej dobrze i to obie

> osie. Musi zostać tak do wymiany tarcz i klocków i zobaczymy co

> potem.:)

> Pozdrawiam

> Krzysztof

witam..jak masz mozliwosc to daj sobie tarcze do przetoczenia,o ile jeszcze sie do tego nadaja..ja wymienialem w sobote i powiem ze nadawaly sie tylko na zlom,ale mialem jeszcze trzy komplety zapasowych.. palacz.gif a wygladaly tak..

post-94363-14352479259799_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> witam..jak masz mozliwosc to daj sobie tarcze do przetoczenia,o ile

> jeszcze sie do tego nadaja..ja wymienialem w sobote i powiem ze

> nadawaly sie tylko na zlom,ale mialem jeszcze trzy komplety

> zapasowych.. a wygladaly tak..

Niestety nadają się tylko na śmietnik. Kupię nowe tak będzie najlepiej. Dziś widziałem od Poloneza i wydawało się mi, że są takie same jak do UNO, ale cóż nie wiem, nie kupię..:))

Napisano

> Niestety nadają się tylko na śmietnik. Kupię nowe tak będzie

> najlepiej. Dziś widziałem od Poloneza i wydawało się mi, że są

> takie same jak do UNO, ale cóż nie wiem, nie kupię..:))

Ponoć pasują od poldka i są tańsze - Hysek by Ci powiedział bo takie kupował, ale niestety - na razie banany zrywa biglaugh.gif

Napisano

> Ponoć pasują od poldka i są tańsze - Hysek by Ci powiedział bo takie

> kupował, ale niestety - na razie banany zrywa

po co kombinowac, tarcza do uno kosztuje 30zł komplet tarcz +klocki magneti marelli płaciłem 100zł (2 tarcze, 4 klocki)

Napisano

> witam..jak masz mozliwosc to daj sobie tarcze do przetoczenia,o ile

> jeszcze sie do tego nadaja..

Z tym moze byc problem - zdjecie tarcz bez ich uszkodzenia w uno jest chyba niemozliwe. Ja musialem rozcinac tarcze diaksem, by je zdjac.

Napisano

> Z tym moze byc problem - zdjecie tarcz bez ich uszkodzenia w uno jest

> chyba niemozliwe. Ja musialem rozcinac tarcze diaksem, by je

> zdjac.

Jak uszkodzic to po co rozcinać, Po dobrym młotku zawsze schodzi cool.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Witam

Mam już tarcze i w środę jadę do garażu wymieniać. Widziałem wczoraj na giełdzie od POLDKA i dam sobie głowę odciąć, że są identyczne .

Ale dziś wyszperałem w NECIE od czego pasują i podaję listę, może komuś się przyda.:)

Zastosowanie w samochodach

FIAT

ARGENTA

2500 Diesel

2500 Turbodiesel

FIORINO (127)

900

1050

FIORINO (147)

1.0

1.3 Diesel

FIORINO Pick up (147)

1.0

1.1

1.3 D

PANDA I (141A_)

650

750

750 CAT

800

900

950

950 4x4

1000 4x4

1000

1000 i.e. CAT

1100 Trekking 4x4

1100

1100 4x4

1300 D

PANDA I Van

750

1000

1000 i.e

REGATA (138)

70 1.3

75 1.5

75 i.e. 1.5

85 1.5

85 Super 1.5

85 1.6

90 i.e. 1.6

60 Diesel 1.7

REGATA Weekend

70 1.3

75 1.5

75 1.5 i.e. CAT

85 1.5

90 i.e. 1.6

60 Diesel 1.7

65 Diesel 1.9

RITMO Bertone kabriolet

85 1.5

RITMO I (138A)

60 1.0

65 1.3

70 1.3

75 1.3

75 i.e. 1.5

85 1.5

55 Diesel 1.7

55 Diesel 1.7

RITMO II (138A)

60 1.1

70 1.3

75 1.5

75 1.5 CAT

85 1.5

60 Diesel 1.7

UNO (146A/E)

45 0.9

55 1.0

45 1.0 (146A.ED)

45 i.e. 1.0

50 1.1

60 1.1

50 i.e. 1.1

50 1.1

55 1.1

60 1.1 (146A.EG)

70 1.3

1.3 Turbo i.e.

70 i.e. 1.4

70 S 1.4

70 i.e. 1.4

1.3 Turbo i.e.

1.4 Turbo i.e.

75 i.e. 1.5

1.6

1.6 R

1.3 Super Diesel

FIAT 127

0.9

1.0

1.0 Sport

1.3 Sport

1.3 Diesel

FIAT 127 Panorama

1.0

1.3 Diesel

FIAT 128

1.1

1.3 Rally (AR)

FIAT 128 Familiare

1.1 (AF)

1.3 (AF1)

FIAT 128 coupe

1.1 (AC 5)

1.3 Berlinetta (AC)

1.3 (AC)

FIAT 131

1.3 Mirafiori

1.3 Super Mirafiori

1.4 Mirafiori

1.4 Super Mirafiori

1.6 (S)

1.6

1.6 Super

1.6 Super Mirafiori (A)

2.0 Super

2.0 Racing

2.0 Abarth Rally

2.0 D

2.5 Diesel

FIAT 131 Familiare/Panorama

1.3 Mirafiori (AF)

1.4 Mirafiori

1.6 CL (AF1)

1.6

1.6 Super

2.0 Super

2.0 D

2.5 Super Diesel (AF)

FIAT 132

1.6

1.7 Special (A1)

1.7 GLS (A1)

2.0

2.0 GLS

2.0 i.e.

FSO (stary układ hamulcowy)

POLONEZ I

1.3

1.5

1.5 Turbo

1.6

POLONEZ II

1.5

1.5 i

1.6

1.9 D

POLONEZ III

1.4 i 16V

1.6 i

1.9 D

POLONEZ III sedan

1.6 i

LANCIA

DELTA I (831AB0)

1.3 (831AB.011)

1.3

1.5

1.6 GT i.e. (831AB.010)

1.6 GT

1.6 GT i.e. (831AB.016)

1.6 HF Turbo

1.6 HF Turbo (831AB.020S)

1.6 HF Turbo (831AB.020)

1.6 HF Turbo

2.0 HF Integrale (831AB.019)

2.0 HF Integrale (831AB.024S, 831AB.028)

2.0 HF Integrale (831AB.024)

2.0 16V HF Integrale (831AB.026)

PRISMA

1.3

1.5

1.6 i.e. Super

1.6

1.6 i.e.

2.0 i.e. 4WD

Y10 (156)

1.0 Fire (156B, 156AD)

1.0 Fire 4WD

1.0 Fire (156AA)

1.0 Fire (156AE) CAT

1.0 Fire 4WD (156AE)

1.0 Fire

1.0 Fire 4WD

1.0 Fire (156C)

1.1 i.e. Fire (156AG)

1.1 i.e. Fire 4WD (156AG)

1.1 Avenue (156AG)

1.1 Avenue 4WD (156AG)

1.1 i.e (156AC)

1.1 i.e 4WD (156AC)

SEAT

FURA (025A)

0.9

1.4

IBIZA I

0.9

1.2

1.2 i

1.5

1.5 i

1.5 i CAT

1.7 D

MALAGA

1.2

1.2 i

1.5

1.7 D

ZASTAVA

YUGO

0.9

1.1 60 EFI (145 A)

1.3 65 EFI (145 A)

smile.gif

Napisano

> Jak uszkodzic to po co rozcinać, Po dobrym młotku zawsze schodzi

Oj zebys sie nie zdziwil. Po mlotku to tylko odlamala sie sama tarcza hamulcowa (pierscien z ktorym maja styk klocki hamulcowe). Reszta pozostala na piascie. Dopiero rozciecie diaksem pomoglo.

Napisano

Dokładnie - jak jest dość długo eksploatowana to od razu odpada smile.gif

Trzeba się w smar miedziowy zaopatrzyć - podobno pomaga smile.gif

A hamulce w uniaczku są tak tanie żę tarcze to można co rok i wymieniać smile.gif

Napisano
  • Autor

No i po robocie...Hamulce są extra, aż miło się robi gdy wciskam pedał w podłogę...:)

Dziękuję wszystkim za porady i szczere chęci...

Życzę udanej jazdy UNIACZKAMI..

Krzysztof

Napisano

> No i po robocie...Hamulce są extra, aż miło się robi gdy wciskam

> pedał w podłogę...:)

> Dziękuję wszystkim za porady i szczere chęci...

> Życzę udanej jazdy UNIACZKAMI..

> Krzysztof

Ciesze się. waytogo.gif

To teraz Ty będziesz udzielał rad cool.gif co zrobic z piszczącymi hamulcami, bo takie zapytania na pewno będa za 2 tygodnie do miesiąca, no góra do dwóch miesięcy.

Napisano
  • Autor

A no już jestem mądry w tym temacie..:)Oczywiście dzięki FORUM i wspaniałym ludziom, którzy chętnie udzielają pomocnych porad...

Teraz będę walczył z wodą w bagażniku...Tak, właśnie pewnego dnia zauważyłem, że mam pod kołem zapasowym wiadro wody. Zacząłem szukać i zauważyłem, że po prawej stronie bagażnika w okolicy łączenia się podłogi bagażnika z nadkolem stoi mała ilość wody. Wydaje mi się, że chyba gdzieś spod lampy tylnej wlewa się ta woda. No bo nie widzę innego rozwiązania. Muszę odkręcić w czasie wolnym tę lampę i zobaczyć co tam się dzieje....

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.