Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Policja zaopatrza sie w narkotesty

Featured Replies

Napisano

> To nie lepiej zalegalizowac - chociaz lekkie - jaki rozwoj gospodarki

> i kasa w budzecie panstwa by byla na wszystko

Pewnie lepiej. było, jest i będzie... zioło nie ma jednak szans na legalizację w obecnej sytuacji politycznej clown.gif

Warto zalegalizowac, a w przypadku kierowania pojazdami karac z całą surowością

> Rece opadaja ale to POLSKA

Napisano

> Bardzo prosze.Jesli koledze nie zrobi to problemu.

> Mysle ze nie tylko ja jestem ciekawy jak to jest dokladnie.

Bylem na komendzie biglaugh.gifbiglaugh.gif

Pan policial.gif powiedzial mi taka rzecz : "osoba badana jest narkotestem, ten wykrywa obecnos narkotyku w organizmie, w momencie gdy narkotest wykaze wynik pozytywny zabiera sie dana osobe na badanie na komende" Jak chcialem cos wiecej (na jakie substancje dziala narkotest itp) to mnie odeslali do wydzialu drogowki na jakies tam ul, ale szczerze nie chce mi sie tam specjalnie jechac zlosnik.gif

W kazdym razie mysle ze sprawa wyjasniona...

Napisano

> Pisalem IMO, ale rzczywiscie ma kolega racje:

> zakazu uzywania nie ma, ale posiadac nie wolno - wiec IMO jak jestes

> pod wplywem lub masz ilosci we krwi, moczy, slinie, wlosach itp.

> wykazane odpowiednim badaniem to musiales posiadac i juz jest

> sie do czego przyczepic - zawsze mozn powiedziec ze do coli

> wsypali czy browara.

> faktycznie powinien byc przpis okreslajacy po jakiej dawce

> narkotyku(w zaleznosci od jego rodzaju) twoje dzialania,

> percepcja i psycho-ruchowa nie jest zaburzona na tyle zebys nie

> mogl prowadzic

> bo zdarzaj sie sytuacje ze zazyjesz narkotyk nie wiedzac o tym lub

> pod przymusem ale to juz inna historia

A jak chcesz badac "ilosc" narkotyku u danej osoby? tego moim zdaniem nie da sie zmierzyc tak jak alkoholu, wiec albo jestes pod wplywem albo nie

Napisano

> A jak chcesz badac "ilosc" narkotyku u danej osoby? tego moim zdaniem

> nie da sie zmierzyc tak jak alkoholu, wiec albo jestes pod

> wplywem albo nie

Da sie bez problemu zmierzyc. Inny problem to ustalenie zawartości narkotycznej substancji czynnej w ilosci stważającej zagrożenie dla ruchu drogowego. Dlatego sa projekty tzw. tolerancji zerowej zarówno dla alkoholu jak i narkotyków.

tutaj pare słów człowieka dośc mądrego, a przynajmniej uznanego za autorytet

Napisano

no dobra

a co w sytuacji gdy np o 16 sobie zapalisz, a o 22 musisz jechac po mame na dworzec.. Z palenia nic nie czujesz (najwyzej muła wink.gif), zlapia Cie psiaki i wykryja pomimo, ze nie jestes juz pod wplywem.. co wtedy ? zlosnik.gif

Napisano

znam ludzi ktorzy pala calymi dniami i to przez dlugi juz okres czasu.. narkotest wykryje 'cos' nawet jak nie beda zajarani ? cfaniaczek.gif

Napisano

> Da sie bez problemu zmierzyc. Inny problem to ustalenie zawartości

> narkotycznej substancji czynnej w ilosci stważającej zagrożenie

> dla ruchu drogowego. Dlatego sa projekty tzw. tolerancji zerowej

> zarówno dla alkoholu jak i narkotyków.

> tutaj pare słów człowieka dośc mądrego, a przynajmniej uznanego za

> autorytet

Moje osobiste zdanie jest takie: jedziesz nie pij, pijesz nie jedz, nie wazne czy jedno piwo czy cos innego, jestem jak najbardziej za tym zeby wogole nie bylo zadnej toleracji, wtedy osoby niektore nie liczyly by ze po imprezie moze zmieszcza sie w "widelkach". wink.gif

Napisano

> znam ludzi ktorzy pala calymi dniami i to przez dlugi juz okres

> czasu.. narkotest wykryje 'cos' nawet jak nie beda zajarani ?

Zauwaz ze narkotyk zostaje w organizmie przez jakis czas, wszystko zalezy od rodzaju i stezeenia. czasem jak zlapiesz "dwa buchy" moze nic nie wykryc a czasem jak wypalisz cos wiecej wyjdzie wynik pozytywny. Ci co pala powinni miec sie na bacznosci smile.gif

Napisano

> Moje osobiste zdanie jest takie: jedziesz nie pij, pijesz nie jedz,

> nie wazne czy jedno piwo czy cos innego, jestem jak najbardziej

> za tym zeby wogole nie bylo zadnej toleracji, wtedy osoby

> niektore nie liczyly by ze po imprezie moze zmieszcza sie w

> "widelkach".

Właśnie w tym celu ma powstac zapis o zerowej dopuszczalnej dawce alkoholu , narkotyku lub innego podobnie działajacego środka. Nie bedzie żadnych wątpliwosci.

Napisano

> Właśnie w tym celu ma powstac zapis o zerowej dopuszczalnej dawce

> alkoholu , narkotyku lub innego podobnie działajacego środka.

> Nie bedzie żadnych wątpliwosci.

JEstem ciekaw tylko czy przejdzie to przez glosowanie.... bo znajac naszych poslow... biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Moje osobiste zdanie jest takie: jedziesz nie pij, pijesz nie jedz,

> nie wazne czy jedno piwo czy cos innego, jestem jak najbardziej

> za tym zeby wogole nie bylo zadnej toleracji, wtedy osoby

> niektore nie liczyly by ze po imprezie moze zmieszcza sie w

> "widelkach".

Tylko ze np gdy potrzeba jechac po 8 godzinach od wypicia jednego piwa mozna byc 100% pewnym ze ma sie dokladnie 0 promili. I jechac mozna.

A w 8 godzin po wypaleniu malej ilosci marysi tez nic sie nie czuje i niemozna powiedzec ze jest sie pod wplywem. Ale czy mozna jechac?

Napisano

> Tylko ze np gdy potrzeba jechac po 8 godzinach od wypicia jednego

> piwa mozna byc 100% pewnym ze ma sie dokladnie 0 promili. I

> jechac mozna.

> A w 8 godzin po wypaleniu malej ilosci marysi tez nic sie nie czuje i

> niemozna powiedzec ze jest sie pod wplywem. Ale czy mozna

> jechac?

Nie mam pojecia, to juz jest indywidualna sprawa kazdej osoby, ogolnie nie ma przepisu ze uzywanie narkotykow u nas jest zabronione, ale posiadanie tak, z drugiej strony jak ktos jest zlapany na jezdzie pod wplywem narkotykow jest traktowany tak jak by posiadal wiec na jedno wychodzi.

O konkretne informacje trzeba by bylo udac sie do wydzialu drogowego

Napisano

> Bylem na komendzie

> Pan powiedzial mi taka rzecz : "osoba badana jest narkotestem, ten

> wykrywa obecnos narkotyku w organizmie, w momencie gdy narkotest

> wykaze wynik pozytywny zabiera sie dana osobe na badanie na

> komende" Jak chcialem cos wiecej (na jakie substancje dziala

> narkotest itp) to mnie odeslali do wydzialu drogowki na jakies

> tam ul, ale szczerze nie chce mi sie tam specjalnie jechac

> W kazdym razie mysle ze sprawa wyjasniona...

Tak jest.Wyjasniona.

Albo <zero> albo < jeden>.

Nie ma że "troche bralem wczoraj i nic mi nie jest".

Napisano

> AFAIR przepisy mówią jedynie o stanie "pod wpływem środka

> odurzającego". Czyli jeśli wynik będzie pozytywny lecisz z kk.

Liwek, trzeba będzie odstawić kokę crazy.gif

Pozdrawiam grinser006.gif

Napisano

> Moje osobiste zdanie jest takie: jedziesz nie pij, pijesz nie jedz,

> nie wazne czy jedno piwo czy cos innego, jestem jak najbardziej

> za tym zeby wogole nie bylo zadnej toleracji, wtedy osoby

> niektore nie liczyly by ze po imprezie moze zmieszcza sie w

> "widelkach".

i to jest sentencja: jedziesz nie pij, pijesz nie jedz, dotyczy wszelkich uzywek zaburzajcych swiadomosc waytogo.gif

Napisano

> Tak jest.Wyjasniona.

> Albo albo < jedenNie ma że "troche bralem wczoraj i nic mi nie

> jest".

Zgadza sie, wedlug mnie tak jak rozmawialismy wczesniej mogli by zrobic z alkoholem identycznie, nie bylo by wtedy zadnych watpliwosci i niedomowien...

Napisano

> Zgadza sie, wedlug mnie tak jak rozmawialismy wczesniej mogli by

> zrobic z alkoholem identycznie, nie bylo by wtedy zadnych

> watpliwosci i niedomowien...

Cos w tym jest...

Napisano

> Ale to jest proste.

> Alkoholem można handlować, można legalnie spożywać. Dlatego są progi

> spożycia.

> A marychą nie - każda ilość to przestępstwo.

> Dlatego żadych progów być nie musi - jak miałeś kontakt to albo

> jesteś winny przestępstwa, albo widziałeś przestępstwo i nie

> interweniowałeś.

> Czyli jesteś winny.

> i tyle.

I dlatego jestem za legalizacją marychy. biglaugh.gif I by było jeszcze śmieszniej - nie palę... biglaugh.gif

Napisano

> I dlatego jestem za legalizacją marychy. I by było jeszcze

> śmieszniej - nie palę...

No to juz wogole bosko smile.gif w takim razie po co Ci legalizacja smile.gif jak dla Ciebie to bez roznicy a w takim przypadku gdy zalegalizuja maryche np to masz wieksze pradopodobienstwo ze a) wiecej osob moze kierowac pod wplywem samochodem crazy.gif b)teoretycznie totalny zakaz prowadzenia pod wplywem neguje pozwolenie na uzywanie...

Napisano

> No to juz wogole bosko w takim razie po co Ci legalizacja jak dla

> Ciebie to bez roznicy a w takim przypadku gdy zalegalizuja

> maryche np to masz wieksze pradopodobienstwo ze a) wiecej osob

> moze kierowac pod wplywem samochodem b)teoretycznie totalny

> zakaz prowadzenia pod wplywem neguje pozwolenie na uzywanie...

Bo jeśli na coś jest zupełna prohibicja to tak naprawdę nie ma nad tym kontroli. Tak samo jestem za legalizacją prostytucji.

Ale to już temat raczej na hp....

Napisano

> Bo jeśli na coś jest zupełna prohibicja to tak naprawdę nie ma nad

> tym kontroli. Tak samo jestem za legalizacją prostytucji.

> Ale to już temat raczej na hp....

Zakaz sprzedawania to co innego jak zakaz uzywania wink.gif

Napisano

> Zakaz sprzedawania to co innego jak zakaz uzywania

No i bardzo dobrze wink.gif

Napisano
  • Autor

> Zgadza sie, wedlug mnie tak jak rozmawialismy wczesniej mogli by

> zrobic z alkoholem identycznie, nie bylo by wtedy zadnych

> watpliwosci i niedomowien...

A ja mysle ze watpliwosc by bylo i to nawet jeszcze gorsze.

Naprzyklad po zjedzeniu cukierka ktory np zoorientowalbys sie podczas jedzenia ze jest z alkoholem, zastanawialbys sie ile przez jaki czas nie mozesz jechac.

Albo po lyknieciu syropu na kaszel tez bys myslal czy juz mozesz jechac czy jeszcze nie?

IMHO granica 0.0 promila to nieporozumieniem. Lepiej by bylo obecna granice nawet i podniesc (0.5 lub 0.8 promila) ale zato jej zdecydowanie bardziej restrykcyjnie kontrolowac.

Napisano

> A ja mysle ze watpliwosc by bylo i to nawet jeszcze gorsze.

> Naprzyklad po zjedzeniu cukierka ktory np zoorientowalbys sie podczas

> jedzenia ze jest z alkoholem, zastanawialbys sie ile przez jaki

> czas nie mozesz jechac.

> Albo po lyknieciu syropu na kaszel tez bys myslal czy juz mozesz

> jechac czy jeszcze nie?

> IMHO granica 0.0 promila to nieporozumieniem. Lepiej by bylo obecna

> granice nawet i podniesc (0.5 lub 0.8 promila) ale zato jej

> zdecydowanie bardziej restrykcyjnie kontrolowac.

a powiedz przez ile utrzyma Ci sie alkohol po zjedzeniu cukierka?>m 5 czy 10 min? w takim przypadku gdy alkomat wykryje co (oj moze to byc zalediwe 0,01 ) zawsze masz powtorne badania na komendzie zeby wykluczyc bledy.

Jesli chodzi o podniesienie limitu to moim zdaniem to glupi pomysl, nie da sie w sumie bardziej sprawdzac kierowcow a taki przepis spowoduje ze kierowcy nabiora ochoty pic wiecej bo moga sie zmiescic w limicie...

Jak wiadomo kazdy przepis ma swoje zle i dobre strony i tak jak zauwazyles ze slodyczami czy syropem moga powstawac glupie sytuacje ale chyba nie da sie tego do kona wyeliminowac smile.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> nie da sie w sumie bardziej sprawdzac kierowcow a

> taki przepis spowoduje ze kierowcy nabiora ochoty pic wiecej bo

> moga sie zmiescic w limicie...

Jezdze samochodem od 8 lat. Zrobilem 200tys km. W tym czasie alkomatem bylem sprawdzany slownie 1 raz. Przeciez to jest smiech na sali.

Policja moglaby zatrzymywac od czasu do czasu samochody jedynie do kontrolo trzezwosci. Poprostu halt, dmuchamy, 1 minuta i jedziemy dalej (lub nie). Wtedy by sie przebadalo naprawde sporo kierowcow. Gdyby takie kontrole przeprowadzac czesciej w roznych miejscach to naprawde wielu ludziom by sie odechcialo jezdzic po alkoholu.

A limit dopuszczalny to inna sprawa. Dla kogos kto i tak jezdzi po pub2.gif limie nie stanowi chyba duzej roznicy.

A np dla mnie bylaby duza roznica czy po wypiciu 1 piwa lub lampki wina do obiadu moge jechac czy nie.

Najwazniejsze to robic czeste kontrole zeby ludzie naprawde sie bali jechac po alkoholu. A tak jak pan franiu sobie obliczy np na podstawie mojego przykladu (1 kontrola na 200tys km) ze gdy ma do przejechania 20km to szansa ze akurat na takim odcinku go zatrzymaja i kaza dmuchac jest jak 1 do 10000 to stwiedzi ze majac swoje 1.5 promila moze spokojnie sobie pojechac. I stad sie biora pijani na drogach.

Napisano

> Jezdze samochodem od 8 lat. Zrobilem 200tys km. W tym czasie

> alkomatem bylem sprawdzany slownie 1 raz. Przeciez to jest

> smiech na sali.

> Policja moglaby zatrzymywac od czasu do czasu samochody jedynie do

> kontrolo trzezwosci. Poprostu halt, dmuchamy, 1 minuta i

> jedziemy dalej (lub nie). Wtedy by sie przebadalo naprawde sporo

> kierowcow. Gdyby takie kontrole przeprowadzac czesciej w roznych

> miejscach to naprawde wielu ludziom by sie odechcialo jezdzic po

> alkoholu.

> A limit dopuszczalny to inna sprawa. Dla kogos kto i tak jezdzi po

> limie nie stanowi chyba duzej roznicy.

> A np dla mnie bylaby duza roznica czy po wypiciu 1 piwa lub lampki

> wina do obiadu moge jechac czy nie.

> Najwazniejsze to robic czeste kontrole zeby ludzie naprawde sie bali

> jechac po alkoholu. A tak jak pan franiu sobie obliczy np na

> podstawie mojego przykladu (1 kontrola na 200tys km) ze gdy ma

> do przejechania 20km to szansa ze akurat na takim odcinku go

> zatrzymaja i kaza dmuchac jest jak 1 do 10000 to stwiedzi ze

> majac swoje 1.5 promila moze spokojnie sobie pojechac. I stad

> sie biora pijani na drogach.

waytogo.gif

na szczescie np w Warszawie coraz czesciej sa robione takie kontrole, sa tzw "trzezwe poranki" policjanci stoja na skrzyzowaniach i w ciagu jednej zmiany cyklus wiatel potrafia przebadac ok 10 samochodow, tak samo wieczorami np na starowce, zatrzymuja kazdy pojazd po kolei i alkomacik nic wiecej. Ale prawda ze przydalo by sie wiecej... nawet jak zatrzymuja do zwyklej kontroli czy za przekroczenie predkosci lub zlamanie innego przepisu to prewencyjnie powinni badac trzezwozc nawet jak nie maja zadnych podejrzen smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.