Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z serii "nie kończąca się opowieść" .... Falujące obroty!!

Featured Replies

Napisano

Witam,

jak w temacie ... silnik dziwnie pracuje od jakiegoś czasu...

mianowicie... stoję na światłach, radio off, dmuchawy off i słucham ... słucham a tu co jakiś odcinek czasucoś mi brzęczy z komory silnika z prawej strony (siedząc w samochodzie)

Więc pod domem maska w górę i słucham ... słucham, silnik chodzi równo jednak co jakiś czas obroty lekko spadają (nie mam obrotka więc trudno ocenić wzrokowo) i jak się wkręca spowrotem to słychać właśnie to chrobotanie z lewej strony za silnikiem (stojąc przodem do silnika).

Nie mam pewności ale chyba wykluczę łożysko altka (przykładałem do niego śrubokręt, z drugiej strony ucho i nie słyszałem tego chrobotania w altku).

Teraz moje pytanie, czy to normalne dźwięki gdy silnik się wkręca z niskich obrotów (podobne słychać jak puszczam sprzęgło bez gazu, jednocześnie trzymając ręczny)? Jeśli tak to co może powodować takie skoki obrotów.. krokowy czyszczony przez ostatni rok 2 razy z czego ostatni raz jakiś miesiąc temu (został rozebrany doszczętnie i złożony) jednak czułem że grzybek chodzi już nie tylko w poziomie ale równiez porusza się w pionie - jest luźny lekko , świece wymienione 2 tyg temu, kable (BERU) mają ok. 20tyśkm.

Więc jakie inne czynniki mogą powodować takie falowanie obrotów (zarówno na npPb jak i LPG), jakieś sugestie??

Zastanawiam się czy zaryzykować (na próbę) i kupić krokowca... jeśli tak to jakiej firmy polecacie .. czy te z ALLEGRO będą ok ??

Pozdrawiam

Napisano

> Witam,

> jak w temacie ... silnik dziwnie pracuje od jakiegoś czasu...

> mianowicie... stoję na światłach, radio off, dmuchawy off i słucham

> ... słucham a tu co jakiś odcinek czasucoś mi brzęczy z komory

> silnika z prawej strony (siedząc w samochodzie)

> Więc pod domem maska w górę i słucham ... słucham, silnik chodzi

> równo jednak co jakiś czas obroty lekko spadają (nie mam obrotka

> więc trudno ocenić wzrokowo) i jak się wkręca spowrotem to

> słychać właśnie to chrobotanie z lewej strony za silnikiem

> (stojąc przodem do silnika).

> Nie mam pewności ale chyba wykluczę łożysko altka (przykładałem do

> niego śrubokręt, z drugiej strony ucho i nie słyszałem tego

> chrobotania w altku).

> Teraz moje pytanie, czy to normalne dźwięki gdy silnik się wkręca z

> niskich obrotów (podobne słychać jak puszczam sprzęgło bez gazu,

> jednocześnie trzymając ręczny)? Jeśli tak to co może powodować

> takie skoki obrotów.. krokowy czyszczony przez ostatni rok 2

> razy z czego ostatni raz jakiś miesiąc temu (został rozebrany

> doszczętnie i złożony) jednak czułem że grzybek chodzi już nie

> tylko w poziomie ale równiez porusza się w pionie - jest luźny

> lekko , świece wymienione 2 tyg temu, kable (BERU) mają ok.

> 20tyśkm.

> Więc jakie inne czynniki mogą powodować takie falowanie obrotów

> (zarówno na npPb jak i LPG), jakieś sugestie??

> Zastanawiam się czy zaryzykować (na próbę) i kupić krokowca... jeśli

> tak to jakiej firmy polecacie .. czy te z ALLEGRO będą ok ??

> Pozdrawiam

możesz mieć wodę w układzie wlej np. denaturatu

Napisano
  • Autor

> możesz mieć wodę w układzie wlej np. denaturatu

Jaką wodę w układzie ?? Gdzie ??

Napisano

> Jaką wodę w układzie ?? Gdzie ??

czasami potrafi się skroplić troszke wody i odkłada się w baku

rada jak kolega wyżej napisał nalać

do baku troszke dynxa

a jak wiadomo alkohol dobrze się miesza z wodą

i łatwiej będzie to spalić smile.gif

Napisano

> mianowicie... stoję na światłach, radio off, dmuchawy off i słucham

> ... słucham a tu co jakiś odcinek czasucoś mi brzęczy z komory

> silnika z prawej strony (siedząc w samochodzie)

Poszukaj w archiwum było o brzęczeniu w silniku (jakaś blacha czy coś), a przede wszystkim sprawdź czy nie masz czegoś takiego: mruczenie w silniku NMSP wink.gif

> Więc jakie inne czynniki mogą powodować takie falowanie obrotów

> (zarówno na npPb jak i LPG), jakieś sugestie??

U mnie na falowanie pomogła wymiana czujnika kompa. Dodatkowe objawy to było zwiększone spalanie, na ciepłym silniku podwyższone obroty na jałowym i silnik potrafił czasem wejść na obroty 2-2,5k

Napisano
  • Autor

> czasami potrafi się skroplić troszke wody i odkłada się w baku

> rada jak kolega wyżej napisał nalać

> do baku troszke dynxa

> a jak wiadomo alkohol dobrze się miesza z wodą

> i łatwiej będzie to spalić

Ok, to mogłoby tłumaczyć nierówną pracę silnika na benzynie... a co w przypadku gdy ta sytuacja pojawia sie zarówno na benzynie jak i na gazie ?? Przecie do gazu to ja denaturatu nie naleję wink.gif

Napisano
  • Autor

> Poszukaj w archiwum było o brzęczeniu w silniku (jakaś blacha czy

to raczej nie jest dźwięk jak brzęcząca blacha

> coś), a przede wszystkim sprawdź czy nie masz czegoś takiego:

> mruczenie w silniku NMSP

Sprawdzałem - nie ma wink.gif

> U mnie na falowanie pomogła wymiana czujnika kompa. Dodatkowe objawy

> to było zwiększone spalanie, na ciepłym silniku podwyższone

> obroty na jałowym i silnik potrafił czasem wejść na obroty

> 2-2,5k

Tylko u mnie te obroty co chwilkę spadają, a nie skaczą w górę. Tylko raz, dawno temu miałem sytuację że obroty mi sie zwiesiły na ok.2000 ale po ponownym uruchomieniu silnika problem znikł i nie pojawił się już.

Napisano

Nie wymieniaj krokowego. To na pewno nie jego wina.

Dobrze by było gdybyś opisał (lub nagrał) jak to słychać.

Powiedziałbyś, że:

- co jakiś czas nie odpala jeden cylinder (zwalnianiu silnika towarzyszy lekkie szarpnięcie)

- zwalnia płynnie, przez sekundę chodzi wolniej i przyspiesza płynnie

- zwalnia płynnie, chodzi wolniej przez 5 sekund i przyspiesza

- inny rodzaj reakcji.

Napisano

> Tylko u mnie te obroty co chwilkę spadają, a nie skaczą w górę. Tylko

> raz, dawno temu miałem sytuację że obroty mi sie zwiesiły na

> ok.2000 ale po ponownym uruchomieniu silnika problem znikł i nie

> pojawił się już.

niewiem.gif Też mi się kilka razy obroty zawiesiły na 2-3 tys. Po 3 miesiącach zapalił mi się check, wymigałem błąd czujnika temp. i nie miałem wątpliwości. Koszt - 19pln z allegro.

Napisano

> Też mi się kilka razy obroty zawiesiły na 2-3 tys. Po 3 miesiącach

> zapalił mi się check, wymigałem błąd czujnika temp. i nie miałem

> wątpliwości. Koszt - 19pln z allegro.

Gdzie macie te czujniki u siebie umieszczone?? Chodzi mi o temp. plynu chlodzacego na kompa.

Napisano
  • Autor

> Nie wymieniaj krokowego. To na pewno nie jego wina.

> Dobrze by było gdybyś opisał (lub nagrał) jak to słychać.

> Powiedziałbyś, że:

> - co jakiś czas nie odpala jeden cylinder (zwalnianiu silnika

> towarzyszy lekkie szarpnięcie)

> - zwalnia płynnie, przez sekundę chodzi wolniej i przyspiesza płynnie

> - zwalnia płynnie, chodzi wolniej przez 5 sekund i przyspiesza

> - inny rodzaj reakcji.

Orochimaru... to wygląda mniej więcej tak jakbyć na wolnych obrotach delikatnie puszczał sprzęgło bez gazu, jednocześnie trzymając nogę na hamulcu.

Przynajmniej siedząc w aucie tak to słychać.

Poza tym dzisiejsze - nowe spostrzeżenia:

- zagrzałem silnik do ok 98 st.C (wg zegarów) i zauważyłem że na LPG chodzi równo, nie idealnie ale równo.. a przynajmniej te dźwięki były mniej spostrzegane... podczas jazdy jednak (temp. ok 90 st.C) te dźwięki są bardzo wyraźne. Natomiast na benzynie o wiele bardziej słyszalne dziwne dźwięki i jakby pływanie obrotów.

- co więcej.. wziąłem dłuugi, gruby śrubokręt i przykładałem do poszczególnych elementów pod maską celem lepszego usłyszenia dziwnych dźwięków i co dziwne: po przyłożeniu do pokrywy zaworów - dźwięki równiutkie, po przyłożeniu do altka - dźwięki równiutkie

- poza tym po przełączeniu na benzynę z tego miejsca słychać stukotanie (jakbyś szybko uderzał monetą o szkło)

- dodatkowo co mnie zdziwiło.. gdy na LPG silnik pracował równo wydech (na końcu) wydawał dźwięki przypominające pyrkotanie - dodam że tłumiki środkowy i ostatni wymienione w sobotę (czy takie dźwięki wydaje nowy wydech czy to może kat ?? :-/ )

Dodam jeszcze, że nie ma reguły na dziwne dźwięki i dziwnie pracujący silnik bo czasem jak chcę podjechać np do jakiegoś mecha żeby mu to pokazać to silnik akurat pracuje dobrze i dziwne dźwięki są słabo słyszalne, natomiast jak juz myślę że jest ok to zaczyna wariować...

pozdrawiam

Napisano

> Gdzie macie te czujniki u siebie umieszczone?? Chodzi mi o temp.

> plynu chlodzacego na kompa.

O tutaj:

277685140-cz_komp.jpg

Kurna, który raz już zapodaję tę fotę? grinser006.gif

Pozdroofka

EDIT:

Znów coś się pierdzieli forum i ucina obrazki. Zaraz poszukam na forum innego zdjęcia

EDIT 2:

OK, znalazłem i zapodałem link

Napisano

> Gdzie macie te czujniki u siebie umieszczone?? Chodzi mi o temp.

> plynu chlodzacego na kompa.

pytanko.

czy podczas zmiany czujnika temp do kompa tzreba spuszczać płyn?

czy mozna zrobić szybki manewr?

coś mi ostatnio obroty na zimnym wiechaja na 2000 a krokowego czyściłem.

najlepsze to że zgasze i uruchomie ponownie jest ok, ale dzieje sie to coraz cześciej

najlepsze że na LPG i na NoPb

jak auto na gazie jedzie to z tego czujnika tez komp gazowy bierze info?

Napisano

> pytanko.

> czy podczas zmiany czujnika temp do kompa tzreba spuszczać płyn?

> czy mozna zrobić szybki manewr?

Sprawne rączki i refleks wystarczą. Wymienisz bez wypuszczania, kilka kropli najwyżej uronisz.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Lelek a masz może jakieś większe foto gdzie np przy moim silniku mogę znaleźć ten czujnik??

A może masz jakiś pomysł w co ręce włożyć żeby z moim motorkiem było ok ?? :-/ Poczytaj posta od początku.

Pozdrawiam

Napisano

> Dodam jeszcze, że nie ma reguły na dziwne dźwięki ...

U mnie jest to samo. :-(

To tak jak przy włączaniu np dmuchawy na maxa jednym ruchem albo jakiegoś innego większego poboru prądu. Lekko spadają obroty na ~ 0,5 sek. i wtedy trzęsie silnikiem a za chwilę obroty wracają do normy i tak w kółko / nieregularnie. Stąd pewnie te dziwne dźwięki . Jakaś blacha czy cosik podobnego.

Do tego po paru kilometrach na rozgrzanym silniku kiedy puszczę pedał gazu i lece sobie na 5 to po kilku sek. pojawaia się CHECK ENGINE.

A wtedy to juz w ogóle po zatrzymaniu lub po wciśnięciu sprzęgła gaśnie lub jeśli nie zgaśnie to objaw się nasila ( większa amplituda falowania obrotów ) i bardziej zauważalna na PB niż na LPG.

Czasem gaśnie bez pojawienia się CHECK.

Cały czas zastanawiam się nad krokowcem ale teraz to już nic nie wiem.

Dodam, że przed małym remontem (koniecznym - pierscienie , uszczelniacze i takie tam + czyszczenie przepust. oraz krokowca i EGR'a) objawy trochę jakby to powiedziec "zmniejszyły się" ale nadal GAŚNIE.

PS Czy można migowo odczytać kody błędów w czasie pracy silnika/jazdy ?

Bo u mnie ten błąd który się pojawia podczas jazdy to po wyłączeniu stacyjki i włączeniu trybu diagnostycznego (zworka :-) ) ZNIKA i próbie odczytu błędów CHECK nie miga (tylko świeci).

Jakby się dało odczytać to może dowiedziałbym się co powoduje te zbyt niskie i falujące obroty a następnie wyłączanie silnika.

Eeehh. Chyba popędzę ten Caravan bo już mi wystarczająco popsuł nerwy. :-(

Pozdrawiam.

Napisano

> Lelek a masz może jakieś większe foto gdzie np przy moim silniku mogę

> znaleźć ten czujnik??

Prawy dolny róg to alternator. Fota robiona z pozycji: ja przy prawym słupku przednim pasażera.

> A może masz jakiś pomysł w co ręce włożyć żeby z moim motorkiem było ok ?? :-/ Poczytaj posta od początku.

No tak czytam i czytam i moje podejrzenia kierują się na wszystko to co wiąże się z paskiem i tym co jest przez niego napędzane.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Prawy dolny róg to alternator. Fota robiona z pozycji: ja przy prawym

> słupku przednim pasażera.

> No tak czytam i czytam i moje podejrzenia kierują się na wszystko to

> co wiąże się z paskiem i tym co jest przez niego napędzane.

> Pozdroofka

Kurcze to ja już sam niewiem ... "sprawdzałem" te odgłosy za pomocą śrubokręta i sprawnego ucha i po przyłożeniu tego zestawu do altka wszystko tam równo pracuje, a gdyby było coś nie halo to pewnie bym tam coś usłyszał :-/

Dodam że rozrząd oraz łożyska w altku wymienione jakieś 25kkm temu.

Napisano

> "sprawdzałem" te odgłosy za pomocą

> śrubokręta i sprawnego ucha

Zły zestaw.... wink.gif Tzn ucho OK ale powinno się przystawiać przedmiot caly drewniany, np trzonek od młotka (bez młotka smile.gif)

> Dodam że rozrząd oraz łożyska w altku wymienione jakieś 25kkm temu.

Nic nie jest wieczne... Wystarczy, że naciągnąłeś za mocno pasek i 25000 km zrobiło z łożyskami swoje. A może to wina szczotek i komutatora? Może to wina któregoś koła pasowego? A może pompa wspomagania lub wody się przyciera? Tych "może" może być więcej...

Pozdroofka

Napisano

> O tutaj:

> Kurna, który raz już zapodaję tę fotę?

> Pozdroofka

> EDIT:

> Znów coś się pierdzieli forum i ucina obrazki. Zaraz poszukam na

> forum innego zdjęcia

> EDIT 2:

> OK, znalazłem i zapodałem link

Dzieki wink.gif Szczerze nie widzialem jeszcze tej foty, a siedze tu dosc czesto. U mnie moze tez bedzie w tych okolicach, poszukam. Chodzi o to, ze na gazie czasem sie wiesza na 1500obr./min. lub przytrzymuje 1100/1200 podczas powolnego toczenia sie na luzie, po zatrzymaniu jest, po chwili spada do prawidlowej wartosci. Krokowy kiedys tam zmienialem i dzieki temu wyeliminowalem gasniecie auta na luzie.

Napisano

> Dzieki Szczerze nie widzialem jeszcze tej foty, a siedze tu dosc

> czesto.

Ooo.... zapodawałem czujniki nie raz wink.gif A tu zapodałem wszystkie 3 na raz zlosnik.gif :

KLIK

> przytrzymuje 1100/1200 podczas powolnego toczenia sie na luzie,

> po zatrzymaniu jest, po chwili spada do prawidlowej wartosci.

Taki objaw to może być czujnik przebytej drogi.

wielu na forum walczyło z czymś takim i powiem Ci szczerze, że nie pamiętam żeby ktoś coś wykrył. U mnie też kiedyś był taki objaw ale "sam" przeszedł. pisze w cudzysłowiu, bo efekt wystepował tylko co jakiś czas, a że dłubałem wtedy niemal przy wszystkim nie jestem w stanie powiedzieć kiedy mu przeszło i po którym dłubaniu wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Taki objaw to może być czujnik przebytej drogi.

> wielu na forum walczyło z czymś takim i powiem Ci szczerze, że nie

> pamiętam żeby ktoś coś wykrył. U mnie też kiedyś był taki objaw

> ale "sam" przeszedł. pisze w cudzysłowiu, bo efekt wystepował

> tylko co jakiś czas, a że dłubałem wtedy niemal przy wszystkim

> nie jestem w stanie powiedzieć kiedy mu przeszło i po którym

> dłubaniu

> Pozdroofka

Nawet pamietam Twojego posta na ten temat smile.gif Jak kiedys mi gazu braknie to postaram sie zwrocic uwage czy na benzynie tez sa szopki. U mnie ten objaw tez wystepuje sporadycznie, moze raz na 50km, czasem kilka razy, czasem jest spokoj. I to jest najgorsze, takie homo-niewiadomo smile.gif

Napisano

> Gdzie macie te czujniki u siebie umieszczone?? Chodzi mi o temp.

> plynu chlodzacego na kompa.

Gdzieś tutaj

278506051-silnik2a.jpg

Edit: Co jest z obrazkami?

Napisano
  • Autor

Nowe info .. wczoraj byłem u przypadkowego mecha....

pokukał, posłuchał (nie miał czasu) ale stwierdził że skoro kable WN ok, świece nowe to "może" lambda - bo widzi że juz nie jest pierwszej młodości.

Nie stawiał raczej na czujnik temp. do kompa choć mu podsunąłem ten temat. Co Wy o tym sądzicie ?? Jeżeli takie rzeczy może powodować lambda to jaką do mojego silnika zanabyć ??

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

I jeszcze nowsze info.... w piątek odebrałem samochód od mecha... podobno posprawdzał wszystko i lambda pracuje w prawidłowym zakresie (0,2-0,8V), ktrokowy niby ok... mech wymienił tylko czujnik temperatury do kompa i .... żadnych zmian... tzn na LPG ma już mniejsze spadki za to na noPb fatal. Pojechałem do gazownika wyregulował instalkę ale jak zobaczył co się dzieje na noPb to zgłupiał ... popatrzał we wtryski i mówi że jakby go zalewało, analizator spalin pokazywał baaaardzo dziwne rzeczy ... gazownik polecił elektronika samochodowego żeby go podpiąć do kompa... pojechałem i .. nic !! Pusto, żadnych usterek!! Gość stwierdził ze musięliby go zdiagnozować ręcznie, podmienić np krokowy i zobaczyć jak sie zachowuje.

Dodam że ten elektronik na 90% stawiał na krokowca, bo moze się przycina lekko i podaje za dużą ilość paliwa (stąd zalewanie)... Jednak nie bardzo uśmiecha mi się zakup u nich krokowego ponieważ kosztuje tam... 200PLN !!

Czy krokowe z allegro można śmiało wkładać ?? Czy możecie polecić jakiejś konkretnej firmy (poza GM)??

A może ktoś ma dostęp do nie drogiego, dobrego krokowego ??

Przypominam, silnik X16SZ.

Pozdrawiam

Napisano

O jejku jejku. Jakby mi mechanik powiedział, że krokowy dozuje paliwo to bym mu podziękował bez dyskusji sciana.gif

To samo z ludźmi którzy podłączają diagnoskop, nie ma błędów, 100zł dziękuję, następny!

Musisz znaleźć porządnego elektromechanika który podłączy techa, sprawdzi wartości bieżące czujników i aktuatorów.

Prawdopodobnie jeśli odłączysz krokowego to wszystko ustanie, ale to nie znaczy że jest on uszkodzony (nawet wręcz przeciwnie).

Napisano
  • Autor

> O jejku jejku. Jakby mi mechanik powiedział, że krokowy dozuje paliwo

> to bym mu podziękował bez dyskusji

> To samo z ludźmi którzy podłączają diagnoskop, nie ma błędów, 100zł

> dziękuję, następny!

> Musisz znaleźć porządnego elektromechanika który podłączy techa,

> sprawdzi wartości bieżące czujników i aktuatorów.

> Prawdopodobnie jeśli odłączysz krokowego to wszystko ustanie, ale to

> nie znaczy że jest on uszkodzony (nawet wręcz przeciwnie).

Napisałem że krokowy prawdopodobnie się przycina i KOMP podaje na wtryski że mają LAĆ smile.gif I w tym momencie wtryski za bardzo leją. Gość który sprawdzał kompem poprostu nie stwierdził żadnych usterek w pamięci komputera i że najlepiej sprawdzić go "ręcznie" podmieniając elementy elektroniczne na nowe i obserwować skutki. To on postawił na krokowca.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.