Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Śmiertelne wypadki drogowe w Polsce - raport

Featured Replies

Napisano

Poniżej opis treści wynikających z raportu europejskiej organizacji zajmującej się bezpieczeństwem na drogach:

Quote:

Źródło: IAR Newswire

Data: 17. kwietnia 2007 (13:22)

Polska, śmiertelne wypadki drogowe-raport

Polska jest w czołówce krajów, w których spada liczba śmiertelnych wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Tak wynika z rankingu przygotowanego przez europejską organizację zajmującą się bezpieczeństwem na drogach.

Raport pokazuje, że w ostatnich 10 latach liczba śmiertelnych wypadków spowodowanych przez kierowców pod wpływem alkoholu spadła o 7,8%. A to stawia Polskę na 4 miejscu w całej Unii. Co więcej, z danych europejskiej organizacji zajmującej się bezpieczeństwem na drogach wynika, że liczba tych śmiertelnych wypadków spada szybciej niż pozostałych, spowodowanych na przykład nadmierną prędkością i brawurową jazdą.

Wśród możliwych przyczyn poprawiającej się sytuacji w Polsce wymienia się zwiększone patrole policyjne na drogach i coraz większą liczbę złapanych pijanych kierowców. W Brukseli odnotowano także, że od kilku lat obowiązują surowsze kary za jazdę po pijanemu. Zdaniem organizacji zajmującej się bezpieczeństwem na drogach, 24-godzinne sądy, które ruszyły niedawno w Polsce, przyczynią się do szybszego i skutecznego karania kierowców jadących po alkoholu, co także pomoże poprawić statystki w naszym kraju.

ab


Napisano

> Poniżej opis treści wynikających z raportu europejskiej organizacji

> zajmującej się bezpieczeństwem na drogach:

Spadek napawa oczywiście optymizmem, ale nie można zapominać o ogólnej ilości wypadków śmiertelnych w naszym kraju. W porównaniu do UE jesteśmy w zabitym dechami średniowieczu.

Tak, czy siak - dobrze, że z tego wychodzimy. smile.gif

Napisano

Quote:

Wśród możliwych przyczyn poprawiającej się sytuacji w Polsce wymienia się zwiększone patrole policyjne na drogach


Ciekawe że w wielu innych krajach policji znacznie mniej

a jakoś jeździ się spokojniej i wypadków mniej. Cud?

Nie, nie cud. Duża ilość policyjnych patroli, zwłaszcza tych cywilnych,

wpływa na stan kasy, a nie na bezpieczeństwo czerwona.gif

Poza tym, ilość pijanych kierowców miała z czego się zmniejszać,

więc to wątpliwy powód do chwały.

Napisano
  • Autor

> Quote:

> Wśród możliwych przyczyn poprawiającej się sytuacji w Polsce

> wymienia się zwiększone patrole policyjne na drogach

> Ciekawe że w wielu innych krajach policji znacznie mniej

> a jakoś jeździ się spokojniej i wypadków mniej. Cud?

> Nie, nie cud. Duża ilość policyjnych patroli, zwłaszcza tych

> cywilnych,

> wpływa na stan kasy, a nie na bezpieczeństwo

> Poza tym, ilość pijanych kierowców miała z czego się zmniejszać,

> więc to wątpliwy powód do chwały.

Najważniejsze, że idzie ku lepszemu i z tego należy się cieszyć. ok.gif

Napisano

ciekawi mnie ktore miejsce zajmujemy ogolnie pod wzgledem ilosci wypadków spowodowanych osobami nietrzezwymi

bo ta liczna moze byc bardzo duza i spadek o 8% niczego nie zmienia

ps. 0,21 promila równiez zalicza sie do tych statystyk , czy tylko od 0,5?

Napisano

Spadek napawa oczywiście optymizmem, ale nie można zapominać o ogólnej ilości wypadków śmiertelnych w naszym kraju. W porównaniu do UE jesteśmy w zabitym dechami średniowieczu. Tak, czy siak - dobrze, że z tego wychodzimy.

Nie ma co liczyć, że stanie się cud i sytuacja radykalnie się poprawi. Wpływ na ilość śmiertelnych ofiar wypadków ma także katastrofalny stan naszych dróg oraz stan aut. W przypadku tych pierwszych będzie tylko gorzej. Gminy szukają oszczędności kosztem infrastruktury. 2 lata temu na koszmarnie dziurawą drogę wylano "dywanik" grub. max 0,50 cm który nie raczył przeżyć zimy i dziury od nowa straszą i rujnują zawieszenia naszych aut. A co się wyprawia kiedy kierowcy próbują omijać te kratery! icon_eek.gif W takim slalomie nawzajem mijających się pojazdów nietrudno o przykre doświadczenia.

Napisano

> Najważniejsze, że idzie ku lepszemu i z tego należy się cieszyć.

nie mozna byc przeciwnym probom zwiekszania bezpieczenstwa na drogach, ale jakos tak chyba jest, ze raczej kladzie sie nacisk na niezapalone swiatla, na fotoradary co 100 km(nad czym nie ubolewam strasznie), na mowieniu o czyms tam w mediach...a zapomina o tym ze na drogi wyjezdzaja ludzie po takich kursach ze za glowe sie mozna zlapac, z wiedza baaardzo podstawowa o jezdzie, o niby przegladach w stacjach diagnostycznych, o stanie drog(wydalismy 10 % tego co mielismy - na wlasne uszy slyszalem od jednego z dyrektorow z GDDKiA)...niech ginie mniej osob, niech poprawia sie bezpieczenstwo, ale niech to nie bedzie "temat zastepczy"! FAKT - JEST CHYBA TROCHE LEPIEJ!

Napisano

> nie mozna byc przeciwnym probom zwiekszania bezpieczenstwa na

> drogach, ale jakos tak chyba jest, ze raczej kladzie sie nacisk

> na niezapalone swiatla, na fotoradary co 100 km(nad czym nie

> ubolewam strasznie), na mowieniu o czyms tam w mediach...a

> zapomina o tym ze na drogi wyjezdzaja ludzie po takich kursach

> ze za glowe sie mozna zlapac, z wiedza baaardzo podstawowa o

> jezdzie, o niby przegladach w stacjach diagnostycznych, o stanie

> drog(wydalismy 10 % tego co mielismy - na wlasne uszy slyszalem

> od jednego z dyrektorow z GDDKiA)...niech ginie mniej osob,

> niech poprawia sie bezpieczenstwo, ale niech to nie bedzie

> "temat zastepczy"! FAKT - JEST CHYBA TROCHE LEPIEJ!

We wszystkim masz rację. Ale dlatego że tak właśnie jest, że są złe drogi, złe samochody, złe przepisy, złe szkolenia, trzeba jeździć inaczej, czyli ostrozniej. Dopóki to się nie zmieni, kazdy powinien dostosować swój styl jazdy, głównie prędkość, do tego, że zaraz za zakrętem może być dziura, kałuża, że mu wyjedzie taki świeżo po kursie albo pijany z podporządkowanej. Wtedy mimo tego wszystkiego byłoby bezpieczniej. A w Polsce dominuje styl jazdy typu "mam trochę miejsca (albo nawet i nie), to ruuuuraaaaa!!!". Do tego tacy uważają że jeżdzą szybko ale bezpiecznie.

Napisano

> We wszystkim masz rację. Ale dlatego że tak właśnie jest, że są złe

> drogi, złe samochody, złe przepisy, złe szkolenia, trzeba

> jeździć inaczej, czyli ostrozniej. Dopóki to się nie zmieni,

> kazdy powinien dostosować swój styl jazdy, głównie prędkość, do

> tego, że zaraz za zakrętem może być dziura, kałuża, że mu

> wyjedzie taki świeżo po kursie albo pijany z podporządkowanej.

> Wtedy mimo tego wszystkiego byłoby bezpieczniej. A w Polsce

> dominuje styl jazdy typu "mam trochę miejsca (albo nawet i nie),

> to ruuuuraaaaa!!!". Do tego tacy uważają że jeżdzą szybko ale

> bezpiecznie.

kiedys sam tak myslalem - ze jezdze szybko a bezpiecznie...i zaczalem jezdzic po zamknietych trasach(torach, lasach) autami rajdowymi(hobbystycznie - kumpel jezdzi i ja sie dolaczam czesto)....wtedy jakos tak zdaje sie wolniej zaczalem jezdzic... mnie smiesza wszyscy Ci, ktorzy jezdza jakimis smiesznymi autami(albo po prostu maksymalnie CYWLINYMI)a mysla ze siedza w rajdowkach i sa kierocami "potworów"... zartem jest moim zdaniem prawo do jazdy po autostradach od razu po kursie. Fakt ze czesc kierowcow odbierajacych "prawka" ma wyksztalcony jakis zmysl jazdy, ale nie wszyscy jednak...przyklady mozna mnozyc. ja ostatnio dostalem np. mandat za brak gasnicy(poprzednia zuzylem na palacy sie na skrzyzowaniu pojazd - 2 dni wczesniej) i gosc udawal cwaniaka bo mnie "zlapal" - to jest poprawa bezpieczenstwa?

Napisano

> Quote:

> Wśród możliwych przyczyn poprawiającej się sytuacji w Polsce

> wymienia się zwiększone patrole policyjne na drogach

> Ciekawe że w wielu innych krajach policji znacznie mniej

> a jakoś jeździ się spokojniej i wypadków mniej. Cud?

> Nie, nie cud. Duża ilość policyjnych patroli, zwłaszcza tych

> cywilnych,

> wpływa na stan kasy, a nie na bezpieczeństwo

screwy.gif Uzasadnisz? Bo ta wypowiedź jest na poziomie15-letniego hiphopowca z butelką wina w klatce schodowej. Poprostu bzdura.

> Poza tym, ilość pijanych kierowców miała z czego się zmniejszać,

> więc to wątpliwy powód do chwały.

W każdym kraju to zjawisko występuje i dla nikogo nie jest to powód do chwały, ale znowu 15stolatek nie rozumie o co w tym wszystkim chodzi "O POPRAWĘ BEZPIECZEŃSTWA NA DROGACH M.IN. POPRZEZ WALKĘ Z PIJANYMI KIEROWCAMI" W każdym kraju prowadzi się statystyki i publikuje wyniki, a w naszym kraju odnotowano spadek wypadków drogowych z udziałem nietrzeźwych kierowców. Nie piszcie głupot o klejeniu dziur na drogach tylko czytajcie z uwagą o co autorowi chodziło, a chodziło o pijanych kierowców i ich udziale w wypadkach drogowych. Niedawno w pobliskim strumyku utopiło się 3 młodych ludzi w samochodzie. Wszyscy byli pijani.

Napisano

Niezła propaganda. hehe.gif

Równie dobrze możemy się cieszyć, że spada liczba wypadków powodowanych przez osoby leworęczne. zlosnik.gif

Jakbyś się przyjrzał stastystykom to liczba osob zabitych na drogach w porownaniu do liczby pijanych kierowcow jest bardzo słabo skorelowana. Często nawet jest tak ,że gdy jedna wartość spada (np. liczba pijanych kierowców na drogach) to druga rośnie (ilość śmiertelnych wypadków).

Morał z tego taki, że to nie 0.25 promila zabija tylko głupota.

A czemu tak jest łato wyjaśnić.

Jeżeli ktoś w pubie wypił wieczorem cztery piwa to teoretycznie nie powinien rano jechać samochodem do pracy. Po czterech browarach ciężko jest się wyspać i rano jest się poprostu zmęczonym. W takim stanie NIE MA SIĘ OCHOTY NA BRAWUROWĄ i NIEBEZPIECZNĄ JEZDE. I tyle.

Morał z tego taki, że poranne promile (oczywiście te poniżej 0.5, a nie np. 1.5 grinser006.gif) poprawiają bezpieczeństwo na drogach. zlosnik.gif.

Napisano

> Morał z tego taki, że to nie 0.25 promila zabija tylko głupota.

> A czemu tak jest łato wyjaśnić.

> Jeżeli ktoś w pubie wypił wieczorem cztery piwa to teoretycznie nie

> powinien rano jechać samochodem do pracy. Po czterech browarach

> ciężko jest się wyspać i rano jest się poprostu zmęczonym. W

> takim stanie NIE MA SIĘ OCHOTY NA BRAWUROWĄ i NIEBEZPIECZNĄ

> JEZDE. I tyle.

> Morał z tego taki, że poranne promile (oczywiście te poniżej 0.5, a

> nie np. 1.5 ) poprawiają bezpieczeństwo na drogach. .

Ale jak z jego reakcją na nagłe sytuacje na drodze? Będąc mniej "zmęczony" z pewnością szybciej reaguje co pomaga mu uniknąć czegoś tam. Tak czy owak zdecydowane NIE dla nietrzeźwych i zmęczonych na drodze.

Napisano

> Uzasadnisz? Bo ta wypowiedź jest na poziomie15-letniego hiphopowca

> z butelką wina w klatce schodowej. Poprostu bzdura.

A to ciekawe. Moim uzasadnieniem jest, że na codzień jeżdżę w kraju

w którym jest bez porównania mniej policji, mniej fotoradarów a

wypadków, rannych i zabitych kilkakrotnie mniej per capita niż w Polsce.

A jakie TY masz uzasadnienie na nazywanie tego bzdurą? niewiem.gif

> W każdym kraju to zjawisko występuje i dla nikogo nie jest to powód

> do chwały, ale znowu 15stolatek nie rozumie o co w tym wszystkim

> chodzi "O POPRAWĘ BEZPIECZEŃSTWA NA DROGACH M.IN. POPRZEZ WALKĘ

> Z PIJANYMI KIEROWCAMI"

Niepotrzebnie się zacietrzewiłeś 270751858-jezyk.gif

Chodzi o to, że ta liczba wciąż jest bardzo wysoka, spadek o 8% jest miły

ale 4 miejsce w UE pod względem SPADKU to niewielki powód do chwały-

bo liczba ta wciąż należy do najgorszych w UE.

Napisano

> Ale jak z jego reakcją na nagłe sytuacje na drodze? Będąc mniej

> "zmęczony" z pewnością szybciej reaguje co pomaga mu uniknąć

> czegoś tam. Tak czy owak zdecydowane NIE dla nietrzeźwych i

> zmęczonych na drodze.

Oczywiście, że będzie wydłużony ale nie bardziej niż:

- po nieprzespanej nocy;

- u kierowcy zaabsorbowanego rozmową telefoniczną lub z pasażerem (zwłaczsza siedzącym z tyłu);

- palacza który w tym momencie kipuje lub zapala fajkę;

- zupełnie trzeźwego i wypoczętego, tylko lekko nierozgarniętego kierowcy, który zaczął czegoś szukać w schowku; zlosnik.gif

Wszystkie te przypadki, a zwłaszcza ostatni są śmiertelnie niebezpieczne i jednocześnie zupełnie bezkarne. I gdzie tu sprawiedliwość??? clown.gif

Napisano

> Oczywiście, że będzie wydłużony ale nie bardziej niż:

> - po nieprzespanej nocy;

> - u kierowcy zaabsorbowanego rozmową telefoniczną lub z pasażerem

> (zwłaczsza siedzącym z tyłu);

> - palacza który w tym momencie kipuje lub zapala fajkę;

> - zupełnie trzeźwego i wypoczętego, tylko lekko nierozgarniętego

> kierowcy, który zaczął czegoś szukać w schowku;

> Wszystkie te przypadki, a zwłaszcza ostatni są śmiertelnie

> niebezpieczne i jednocześnie zupełnie bezkarne. I gdzie tu

> sprawiedliwość???

Zapomniałeś dodać kobiety za kierownicą hehe.gif

Napisano

> Ale jak z jego reakcją na nagłe sytuacje na drodze? Będąc mniej

> "zmęczony" z pewnością szybciej reaguje co pomaga mu uniknąć

> czegoś tam. Tak czy owak zdecydowane NIE dla nietrzeźwych i

> zmęczonych na drodze.

Tak naprawdę wszyscy stanowimy zagrożenie na drodze, bez względu na stan w jakim się znajdujemy i umiejetności drive.gif jakie posiadamy. Wystarczy ułamek sekundy,chwilowe rozkojarzenie i o tragedię nietrudno.

Owszem pijanych należy tępić na wszystkie możliwe sposoby.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.