Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie o wycenę po stłuczce

Featured Replies

Napisano

Orientuje się ktoś czy do wyceny w PZu po słuczce biorą ceny oryginalnych części czy zamienników? A może maja własne cenniki? Różnica w cenach jest diametralna. Oprócz lekkich prac lakierniczo-blacharskich wymienić muszę lusterko lewe, które w ASO kosztuje 487zł(info ze wczoraj z ASO) a zamiennik około 50

Może któryś z forumowiczów np. pracuje w PZU i może udzielić takiej info?

Napisano
  • Autor

> Licza wg cen zamiennikow

Chyba jednak niedokońca. Dzisiaj byłem na wycenie szkody i stwierdzili szkodę całkowitą a autko według najnowszego cennika Eurotax warte jest 5500PLN. Biorąc ceny zamienników naprawa auta w żaden sposób niewyniosłaby min. 3850PLN czyli 70%(szkoda całkowita) wartości auta. No nic zobaczę jak juz kasę będę miał na koncie grinser006.gif

Napisano

> Orientuje się ktoś czy do wyceny w PZu po słuczce biorą ceny

> oryginalnych części czy zamienników? A może maja własne cenniki?

> Różnica w cenach jest diametralna. Oprócz lekkich prac

> lakierniczo-blacharskich wymienić muszę lusterko lewe, które w

> ASO kosztuje 487zł(info ze wczoraj z ASO) a zamiennik około 50

> Może któryś z forumowiczów np. pracuje w PZU i może udzielić takiej

> info?

OC? To pewnie policzą po cenach oryginałów uwzględniając

urealnienie cen (czytaj amortyzację), czasem dorzucą jeszcze

od siebie wycenę w cenach netto hehe.gif

Napisano

> Chyba jednak niedokońca. Dzisiaj byłem na wycenie szkody i

> stwierdzili szkodę całkowitą a autko według najnowszego cennika

> Eurotax warte jest 5500PLN. Biorąc ceny zamienników naprawa auta

> w żaden sposób niewyniosłaby min. 3850PLN czyli 70%(szkoda

> całkowita) wartości auta. No nic zobaczę jak juz kasę będę miał

> na koncie

nie daj się zrobić w balona!

TU nie mają prawa stosować reguły szkody całkowitej w wysokości

70% w odniesieniu do szkód likwidowanych z OC

wiedzą o tym doskonale od dawna, ale ciągle naciągają ludzi angryfire.gif

muszą wypłacić Ci odszkodowanie w kwocie do wartości auta (wg Eurotaxu lub innego systemu)

z reguły wystarczy rozmowa ostrzegawczo-dyscyplinująca, ale nie z likwidatorem, a kierownikiem działu

oczywiście każdy przypadek jest indywidualny i sam musisz podjąć decyzję

2,5 roku temu naprawiałem auto z OC sprawcy (PZU)

różnica między wartością auta sprzed wypadku, a tzw. wartością pozostałości wyniosła ponad 3600 zł i tyle wziąłem

(lampa przód, kierunek, halogen, zderzak, błotnik +drobne elementy zawieszenia)

nie było moja intencją dorobić się na tamtej stłuczce,

po naprawie została połowa kasy i i tak poszła w auto cool.gif

sorki, że się troszkę rozpisałem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Nie kumam do końca jak to z ta szkoda całkowitą jest o której móqwisz wyżej i co ewentualnie mam zrobic?

Napisano

> Chyba jednak niedokońca. Dzisiaj byłem na wycenie szkody i

> stwierdzili szkodę całkowitą a autko według najnowszego cennika

> Eurotax warte jest 5500PLN. Biorąc ceny zamienników naprawa auta

> w żaden sposób niewyniosłaby min. 3850PLN czyli 70%(szkoda

> całkowita) wartości auta. No nic zobaczę jak juz kasę będę miał

> na koncie

Trzeba było brać szczegółową specyfikację naprawy i kosztorys,

to byś wiedział dokładnie co i jak policzyli.

Napisano
  • Autor

> Trzeba było brać szczegółową specyfikację naprawy i kosztorys,

> to byś wiedział dokładnie co i jak policzyli.

Ale ja byłem dopiero na oględzinach i gościu powiedział że papiery dostanę do domu( na razie słownie powiedział mi o szkodzie całkowitej)

Quote:

muszą wypłacić Ci odszkodowanie w kwocie do wartości auta (wg Eurotaxu lub innego systemu)


Czyli mam rozumieć ,że jak jest szkoda całkowita to powinni mi wypłacic 100% wartości auta według np. Eutotax?

Napisano

> Ale ja byłem dopiero na oględzinach i gościu powiedział że papiery

> dostanę do domu( na razie słownie powiedział mi o szkodzie

> całkowitej)

A, to on taki magik że jeszcze nie zrobił wyceny a już wie co wyjdzie hehe.gif

Papiery = kwotę do wypłaty faktycznie dostaniesz. Polecam wtedy

przejść się do oddziału po specyfikację i kosztorys.

Przy wartości 5,5 tysiaka obawiam się, że jak policzą, to jednak

wykombinują całkowitą nawet na 100% wartości.

Ale co dalej to będzie wiadomo jak będziesz miał komplet papierów w łapie.

Napisano
  • Autor

Quote:

A, to on taki magik że jeszcze nie zrobił wyceny a już wie co wyjdzie


Mówił ,że zrobił wstępną wycenę

Napisano

dałeś się tak? przecież z czyjegoś OC naprawa musi przekroczyć 100%! wartości auta!

Napisano

idź dyskutuj - przy naprawie z OC sprawcy, aby orzec "szkodę całkowitą" naprawa musi przekroczyć 100% wartości auta!

Napisano

> idź dyskutuj - przy naprawie z OC sprawcy, aby orzec "szkodę

> całkowitą" naprawa musi przekroczyć 100% wartości auta!

Jeszcze mu kosztorysu nie zrobili zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> dałeś się tak? przecież z czyjegoś OC naprawa musi przekroczyć 100%!

> wartości auta!

Jak musi? Nie siedze w ubezpieczeniach to nie wiem. Wogóle to jest moja pierwsza szkoda odkąd mam prawko czyli od 95r

Napisano

> Jak musi? Nie siedze w ubezpieczeniach to nie wiem. Wogóle to jest

> moja pierwsza szkoda odkąd mam prawko czyli od 95r

Rozliczasz szkodę z OC. Jeżeli:

- koszt naprawy nie przekracza 100% wartości auta przed szkodą,

czyli jak napisałeś 5500 PLN, muszą pokryć rzeczywisty koszt naprawy

- koszt przekracza 100% wartości (naprawa wyjdzie ponad 5500 PLN),

wówczas naprawa nie jest uzasadniona ekonomicznie.

Napisano
  • Autor

A jeśli uznają 100% to zostawiają mi auto + kasa czy biorą je a mi tylko równowartośc rynkową?

Napisano

> A jeśli uznają 100% to zostawiają mi auto + kasa czy biorą je a mi

> tylko równowartośc rynkową?

Tzn. pytasz co wtedy, jak naprawa wyjdzie dokładnie 5500?

Nie przekracza wartości auta, więc naprawiasz zlosnik.gif

Z tym, że odzyskanie kosztów naprawy powyżej tego co PZU

sobie uroi (a zaczynają od 70% wartości) wymaga co najmniej

posiadania faktur na naprawę, jak nie wizyty w sądzie.

Napisano

przy OC sprawcy wybór zdaję się należy do Ciebie

Napisano
  • Autor

> Tzn. pytasz co wtedy, jak naprawa wyjdzie dokładnie 5500?

> Nie przekracza wartości auta, więc naprawiasz

> Z tym, że odzyskanie kosztów naprawy powyżej tego co PZU

> sobie uroi (a zaczynają od 70% wartości) wymaga co najmniej

> posiadania faktur na naprawę, jak nie wizyty w sądzie.

Tzn. miałem na myśli przekroczenie wartości auta

Napisano

> Tzn. miałem na myśli przekroczenie wartości auta

Wtedy rozlicza się to następująco: obliczają wartość

pojazdu po szkodzie, biorą 5500 i odejmują to co zostało.

Różnicę dostajesz do ręki.

Czasami mogą zaproponować wypłatę 100% wartości i przejęcie

auta, ale to zdarza się bardzo rzadko, gdyż zwykle pozostałości

wycenia się na więcej niż są faktycznie warte.

Wybór masz, domyślnym sposobem załatwienia według KC

jest wypłata różnicy w gotówce. Przejęcie to "dobra wola" ubezpieczyciela.

Napisano
  • Autor

> Wtedy rozlicza się to następująco: obliczają wartość

> pojazdu po szkodzie, biorą 5500 i odejmują to co zostało.

> Różnicę dostajesz do ręki.

Nie wiem czy dobrze rozumiem. Przeykładowo wartośc auta po szkodzie wynosi 1000 to wtedy 5500 - 1000=4500 i dostaję to do łapy?

Napisano

> Nie wiem czy dobrze rozumiem. Przeykładowo wartośc auta po szkodzie

> wynosi 1000 to wtedy 5500 - 1000=4500 i dostaję to do łapy?

Dokładnie. Ale przy uszkodzeniach jakie opisałeś to prędzej spodziewałbym

się wyceny w rodzaju 5500 - 4500 = 1000 do wypłaty. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Dokładnie. Ale przy uszkodzeniach jakie opisałeś to prędzej

> spodziewałbym

> się wyceny w rodzaju 5500 - 4500 = 1000 do wypłaty.

No nie załamuj mnie

angryfire.gif

Napisano

> No nie załamuj mnie

Niestety, jest tendencja do takich cudownych rozliczeń,

przepisy są do d..., a po sądach mało komu chce się chodzić.

Sam męczyłem się ponad 1,5 roku w sądach z taką "szkodą całkowitą".

Ale trzeba mieć nadzieję, może likwidator będzie człowiekiem biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Niestety, jest tendencja do takich cudownych rozliczeń,

> przepisy są do d..., a po sądach mało komu chce się chodzić.

> Sam męczyłem się ponad 1,5 roku w sądach z taką "szkodą całkowitą".

> Ale trzeba mieć nadzieję, może likwidator będzie człowiekiem

Młody facet robił mi oględziny i wycenę wstepną i miałem wrażenie ,że całkiem konkretnie się z nim gadało. Ale oby to nie było złudne wrażenia

Napisano

> Młody facet robił mi oględziny i wycenę wstepną i miałem wrażenie ,że

> całkiem konkretnie się z nim gadało. Ale oby to nie było złudne

> wrażenia

Witam,niedawno mialem kolizje.w tylek wjechal mi koles BMW.Uszkodzenia przy mojej Astrze w/g rzeczoznawcy do wymiany klapa bagaznika,tylny pas ,tylny zderzak,tylne lampy ,Do naprawy oklary na tylne reflektory,wymagaja podklepania bo troche weszly do srodka.Dostalem wycene do wypłaty 3790 zł.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No i dostałem wycenę. Przyznano mi 1775 zł odszkodowania. Liczyłem na trochę więcej no ale cóż. Poradzcie mi teraz. Byłem u znajomego blacharza i wycenił mi naprawę na 300 zł. Do tego dwa nowe lusterka około 90 zł. Za lakierowanie całego autka wziąłby 1500(zmiana koloru plus metalik). Teraz mam dylemat malowac czy zrobić co jest do zrobienia i ewentualnie za resztę zrobić coś jeszcze w Asterce.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.