Jump to content

bolekatepl

użytkownik
  • Posts

    2627
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About bolekatepl

  • Birthday 01/10/1977

Profile Information

  • Name
    Bolesław
  • Lokalizacja
    Banie koło Szczecina
  • Zainteresowania
    Tuning
  • Car
    SC 1,2
  • Motorcycle
    Honda Rebel

Recent Profile Visitors

2166 profile views

bolekatepl's Achievements

starszy kierowca

starszy kierowca (13/20)

93

Reputation

  1. Ja mam SC wiec u mnie skrzynie podtrzymuja 2 łapy ta ze zdjecia i druga na podłużnicy a silnik trzyma 1 łapa też na podłużnicy
  2. Ta dolna na pewno Górna nie wiem bo w SC nie przechodzi na wylot wiec sie nie wypowiem
  3. https://mototour.pl/zloty/imprezy-2022/309-lipiec-july-2022/2459-xxvi-festiwal-rock-blues-i-motocykle-lagow-lubuski-2022#close Nie wiem wkleic plakat wiec wklejam link Zlot Łagów 7/10-07-2022
  4. Jeśli nie masz turbo i jest to jakis odległy plan to według mnie najlepszym rozwiazaniem bedzie sportingowa. Przyspiszenie jest OK a i na trasie też daje rade
  5. Żadne 125 nie bedzie demonem predkości wiec nie wiem czego oczekujesz po 125. Miałem okzaje jeździc Varadero Yamahą Ybr i Zipp pro V5 wszystkie osiągi maja podobne. Wielkościowo Varadero chyba najwieksze tak że jak koledzy pisali najlepiej podjechac gdzies w okolicy do jakiegos komisu lub popatrzeć na olx w pobliżu podjechac pod pretekstem kupna i sie poprzymierzać tak bedzie najlepiej
  6. Moje całe moto waży 160 Kg ale fakt faktem fajne i niespotykane moto
  7. 6200 pojemności ??? to sam silnik waży chyba wiecej jak całe moje moto
  8. Zawsze można kupić drugi z niższym przebiegiem i zgłosić wymiane w SKP
  9. Tak jak koledzy pisza 125 żadna 50. Oszczedność finansowa zadna no chyba ze chcesz jeździc co najmniej z 5 lat bo koszt motoru i ciuchów (przynajmniej kurtka i rękawiczki) to dość sporo wiec aż tyle nie zaoszczędzisz na paliwie. Co do chińczyków to osobiście odradzam jak nie lubisz dłubać samemu. Z markowych to wiadomo Honda Yamaha Suzuki. Sam mam Honde rebel ( nie skuter) i poza płynami i częściami eksploatacyjnymi nie robiłem nic a ma juz 25 lat i ponad 60 tys przelotu (prawie 30 moje) Mam też od roku Yamahe YBR na gaźniku i jest podobnie. Przy tym spalanie ok 2,5 l to prawie zadne. Ze skuterów to moge polecić Suzuki Burgman kolega ma i nie narzeka. Całe lato do roboty lata i tylko paliwo leje a przy tym ma schowek wiec mozna schowac kask lub jakies drobne zakupy czy śniadanie do pracy.
  10. Jak tylko na zniżki to kupiłbym cokolwiek i wstawił do garażu (bo wcześniej piszesz że masz) Jak chcesz podjechać na działke itp to tak jak kolega wyżej napisał pod blokiem pod pokrowcem tylko od siebie dodam że jak już to nie pod pokrowcem za 20pln tylko takim porządnym który chroni od deszczu. No i zobaczysz czy sasiadom nie bedzie przeszkadzać a jeśli chodzi o zabezpieczenie to sam musisz zdecydować w jakiej okolicy mieszkasz i jakie jest ryzyko kradzieży lub uszkodzenia sprzętu bo złośliwych nie brakuje
  11. A kto mówi o autostradach. Poza tym każdy robi to co lubi. Ja lubie sobie jechac pomalutku (bo sprzet nie jest rewelacyjny) obserwować widoki itp. Fakt jazda busem czy z przyczepką na pewno ma dużo zalet jednak ja nie jestem przekonany. Jak chce sobie pojechac na urlop z rodziną to jade autem a jak chce sobie sam pojechac odpocząc psychicznie to jade motorem. Nikt mi nie zawraca głowy jade jak chce i kiedy chce
  12. Jazda motorem na przyczepie to żadna jazda. Ja też mam małe moto i od 3 lat co roku jeżdze w okolice Zakopanego ale na motorze. Poza tym jeszcze tu i tam bliżej i dalej srednio rocznie robiąc 6-7 tys km i uważam że nic nie zastąpi przyjemności jazdy na motorze w dalekie trasy. Na przyczepie to nie to samo. Jadąc motorem jest adrenalina alem każdy robi to co lubi. Ja w każdym razie za rok znów sie wybieram w góry motorem jak taki samotny jeździec
  13. No i zlot zaliczony od piatku do niedzieli jak zwykle zabawa przednia
  14. Tak mam rebelke waga około 150 Kg. Centralnej stopki nie mam wiec takie rozwiazanie odpada. Druga sprawa to to ze z reguły w dalsze trasy latam sam. Jadąc w góry jade do rodziny która mieszka nie całe 70 km od Zakopanego wiec wyjazd grupowy odpada. Tam na miejscu to problemu nie ma bo wypady nie przekraczajac promienia 100km wiec w razie co moge liczyc na pomoc kuzynostwa. Gorzej po trasie. Oczywiscie sam podniose tył na odpowiednia wysokość zeby wyjąć koło a własciwie wypada samo. Problem to włożenie koło i ośki bo mam tylko 2 ręce a przydały by sie jeszcze 2. Zdjęcie opony 130 tez nie jest problemem bo mam specjalne małe łyżki. Pewnie ze myślałęm nad bezdentkowymi felgami tylko od czego pasuje bez przeróbek ? Szukałem w necie ale nic na ten temat nie ma a kupowanie koła które ma nie pasować mija sie z celem. Próbowałem nawet zakładac koło od CB 250 (silnik pasuje, przód też ) ale tylne koło to 16 a ja mam 15 i niestety przy wiekszym obciążeniu ociera o nadkole. Pomijam juz fakt zmiany przełożeń i dorobienie tulei bo nie jak na oryginalnych tulejach nie da sie wypośrodkować koła.
  15. Jak sie ma dętki to sznur sie nie sprawdza niestety.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.