Jump to content

bolekatepl

użytkownik
  • Content Count

    2483
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    14h 14m 19s

About bolekatepl

  • Rank
    mistrz kierownicy
  • Birthday 01/10/1977

Profile Information

  • Name
    Bolesław
  • Lokalizacja
    Banie koło Szczecina
  • Zainteresowania
    Tuning
  • Car
    SC 1,2
  • Motorcycle
    Honda Rebel

Recent Profile Visitors

926 profile views
  1. Właśnie jest z tyłu i nie widziałem jej bo kiepskie dojście ale już wytargałem wszystko i zlokalizowałem problem . Nagrzewnica OK Pękł kruciec plastikowy od zaworu ale tylko kawałeczek i jak złapało cisnienie to sikało gdzie sie da dlatego wszystko było w płynie. Na zimnym tego nie było widac dopiero jak plastik sie nagrzał i wzrosło ciśnienie to sikało i podejrzewam ze za kilka dni to urwał by sie całkiem. Teraz szukam zaworu zamawiam i temat zamkniety. Dzieki za pomoc
  2. rozebrałem i wszystko jest w płynie wiec cięzko stwierdzić gdzie jest przeciek odkręciłem wszystkie widoczne śrubki ale nagrzewnica nie chce wyjść. Czy oprócz tych śrubek które widac sa jeszcze jakieś zaczepy itp gdzies gdzie ich nie widac czy poprostu trzeba szarpnąc żeby wyszła
  3. Dzieki za pomocne info jutro biore sie za rozebranie wygłuszenia. Powiedz tylko czy jak zdejme wygłuszenie i aku to bedzie już widać węże i zawór od nagrzewnicy ? Tak sie łudze że może poprostu opaska od węża puściła i nie bede musiał pruć całej nagrzewnicy
  4. Witam Od kilku dni cieknie mi płyn chłodniczy i nie moge zlokalizować usterki. Wyciek pojawia sie na komorze silnika pod wygłuszeniem i cieknie na prawa gume od kolumny kierowniczej. Wszsystkie widoczne węże szczelne. Płyn wypływa spod wygłuszenia i nie widac gdzie. Czy to może byc nieszczelność nagrzewnicy czy raczej z nagrzewnicy ciekło by do wnętrza auta. Kolejne pytanie to czy wygłuszenie komory silnika wyjmuje sie bez problemu czy na cos trzeba zwrócic uwage przy wyjmowaniu. Czy w przypadku gdy jednak była by to nagrzewnica to dam rady wyjąc ja od strony silnika czy trzeba pruć kokpit. Wszelkie sugestie mile widziane
  5. No tak jak pisałem pojedynczo przewieziesz bez problemu a jak chcesz wieksza ilość to tylko przyczepka
  6. Pojedynczo to raczej bez problemu przewieziesz wiecej bym nie ryzykował . Ja takie gabaryty i nie tylko takie woziłem przyczepka
  7. To tak jak mówia że 250 to nie nadaje sie do turystyki a ja swoja rebelką byłem w górach i zrobiłem 1500km. Nie uważam ze było to meczące itp choć przyznaje że czasami mogło by byc wiecej mocy ale tragedii nie było.
  8. To zalezy jak jeździsz i gdzie jeździsz ale mimo wszystko bym zbytnio nie zwlekał. Ja miałem podobnie 2 dni przed wyjazdem w góry zobaczyłem że całe koło jest czarne. Niestety nie było czasu na wymiane wiec objechałem na wakacje (ok 2 tys km) i po powrocie wymieniłem. Nic sie nie stało a przynajmniej nic nie zauwazyłem . Nie jeżdziłem po piaskach i błocie no i w deszczu(akurat nie padało) bo w takich warunkach to raczej było by po przegubie. Przed wymiana osłony przegub dokładnie umyłem w benzynie i dałem nowiutki smar.
  9. Moze czujnik umiera? Jak bardzo to cie meczy to koszt czujnika 10-15 pln wymień i zobaczysz czy wróciło do normy jak nie to wtedy bym sie martwił
  10. Ja w marcu ubezpieczałem w Uniqa i za OC/NNW zapłaciłem 126pln za 125 cm 3 a w zeszłym roku płaciłem 131 ten sam zakres i tez w Unice
  11. Dzis własnie wróciłem ze zlotu w Łagowie niby nie daleko bo 160km w jedna strone ale zawsze pare kilometrów na blacie przybyło . Jak ktos nie był na zlocie w Łagowie to polecam
  12. Tamat rozwiązany pasuja TRW o symbolu MCC 134-6 tyle ze są cieńsze od oryginału i dla pewności żeby tarcze nie oparły sie o kosz dodałem 1 przekładke więcej. Nie ma to wpływu i znaczenia na działanie sprzęgła a mam pewnośc że w miare zuzycia okładzin nie wyjda jakieś jaja. Wymienione profilaktycznie przekładki i sprężyny wszystko TRW bo jechałem w góry i wolałem miec pewność że wróce
  13. To przy takim przebiegu i wieku chłodnica do wymiany bo tam pewnie sam kamień Ja mam 20 lat swoje SC i juz 3 lub 4 chłodnica Silnik 1,2 dłubniety i nigdy nie kombinowałem z układem chłodzenia wszystko seria. No i tak ku przestrodze żeby przypadkiem nie przyszło ci do głowy stosowac jakieś ekstra super płukacze bo ja po takim zabiegu nie dosyc że musiałem wymienic chłodnice to i zimą nagrzewnice bo cały syf osiadł na dnie jednego i drugiego.
  14. Dzis wróciłem do domu a ze pogoda dopisała to 690km zrobiłem w 10,5 godziny w tym 4 tankowania i 3 razy siku oraz uzupełnienie płynów bo dzis było znacznie cieplej jak w piatek czyli łacznie 7 krótkich postojów. Co ciekawe ta sama trase wczesniej kilka lat z rzedu pokonywałem autem w 11-12 godzin . No ale plus jest taki ze nie stoi sie praktycznie w korkach a na światłach prawie zawsze pierwszy😁 dlatego dostrzegam przewage moto nad autem w zatłoczonym mieście Np praktycznie cały Wrocław jechałem za kolesiem na porzadnym chopeerze który wystarczyło ze lekko przygazował i auta rozjeżdzały sie na boki a ja oczywiście za nim. Autem w zeszłym roku Wrocław ta sama trase (94) jechałem ponad 2 godziny a dzis korki były podobne. Za granice raczej sie nie wybieram ale 14 lipca mam zamiar skoczyc na zlot do Łagowa a to 160km w jedną strone no i oczywiście jak zdrowie pozwoli to w przyszłym roku znów góry ale na dłużej i wiecej zwiedzania.
  15. Fakt do jazdy po górach to troche mało bo pod górki brakuje mocy ale po trasie wystarczy. Utrzymywałem stała prędkość ok 90-100km/h Trasa jaka obrałem to od Szczecina S3 do Lubina bo innej opcji raczej nie ma póżniej cały czas trasa nr 94 (znam z wyjazdów autem) z racji małej mocy i prędkości autostrad nie brałem pod uwage. Za Krakowem kawałek zakopianką i później drogi lokalne. O dziwo jak by nie deszcz i burze po drodze to był bym szybciej jak autem w zeszłym roku 😁 Tak że 250 tez da sie jeździc turystycznie
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.