Jump to content

sowik85

użytkownik
  • Content Count

    2000
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

835 Przezacny kompan

About sowik85

  • Rank
    kierowca

Profile Information

  • Lokalizacja
    okolice Czewy
  • Zainteresowania
    motoryzacja, technika

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pociagiem dojeżdżałem przed pandemią Ma on swoje plusy- wsiadam i sie niczym nie interesuję, dogodne połączenia jadą teraz 1:07h. Na dworzec blisko z domu, z dworca do pracy niecałe 10min piechotą. Koszt- ~370zł za bilet miesięczny. Wady też są- połączenia inne niż kurs przyspieszony to już ok 1:40h jazdy więc dłuuugo. Przed pandemią tłok w wagonach. Praca hybrydowa jest teraz: 50/50 biuro i dom i to jest OK. Ale pracodawca ciśnie na powrót 100%... Niby będzie to indywidualnie negocjowanle ale zasady są na razie niejasne. A elektryka i tak od pewnego czasu
  2. 7.5zł to jak darmo Obecnie ta trasa benzyniakiem wychodzi mi 50-55zł, diesel spaliłby za jakieś 40zł. Napisałem wyżej o Zoe, które ma baterię ~50 kWh- teoretycznie wystarcza z okładem na dzienną trasę. 3 fazy w miejscu ładowania są, wallbox byłby potrzebny.
  3. Cześć, teoretyzuję póki co. Otóż temat jest następujący- mieszkam w Częstochowie, pracuję w centrum Katowic. Pracodawca ciśnie na powrót do pracy biurowej więc wraca temat transportu do/z roboty. Dystans 78km door-to-door. Wylot na A1 mam z 7km od domu, dalej 55km autostradą, później 15km przez aglomerację do biura. powrót analogiczny, liczmy na okragło 160km dziennie, 4 razy w tygodniu. Przy założeniu, że ładowanie w miejscu zamieszkania nie jest problemem- czy jakiś elektryk nada się do takiego użytkowania? Czy nie wydziwiać i kupić diesla? My
  4. Czeka mnie jeszcze droga powrotna w sobotę, wyjazd z Ustki po śniadaniu więc na tym odcinku A1 byłbym późnym popołudniem Chyba znów wykupię NaviExpert i zdam sie na nią. W sobotę pięknie pozwoliła uniknąć 6km korka na bramkach pod Toruniem
  5. Odtworzyłem sobie tą trasę w głowie- faktycznie był odcinek z jednym pasem ale zdaje się, że dosć krótki bo nie zapadł mi w pamięć jakoś negatywnie Jechałem wcześnie rano więc nic się nie korkowało, pewnie dlatego źle tej trasy nie wspominam.
  6. Jechałem wczoraj z Częstochowy nad morze tą trasą. Są już 2 pasy w każdą stronę, wąskie ale są, równo jest i na 95% długości dziur brak Wyjechaliśmy z CZE o 5:45 i poszło dość gładko, są 2 punkty odcinkowego pomiaru predkości. Wszyscy ładnie jadą gęsiego 70km/h. Jak się nic nie wydzwoni na tym odcinku to da się przeżyć.
  7. A co z tym modelem jest nie tak? Czytałem kiedyś, że nie ze wszystkimi ładowarkami się "lubi". Coś jeszcze mu dolega?
  8. Muszę poszukać salonu, który będzie miał ten silnik z manualem. T-roc z 1.5 TSI to na ten moment mocny kandydat na wóz na kolejne 6-8 lat. Jakby się zachowywał tak jak ten opisywany w wątku to bym się chyba zapłakał
  9. Przymierzam się do zmiany wozu na koniec roku i 2 z rozważanych przeze mnie aut mają 1.5 TSI 150km + manualna skrzynia. Trochę mnie martwi to co tutaj czytam... Jeździłem ostatnio T-roc z 1.5 150km + DSG i ruszanie, oddawanie mocy były płynne. Więc ki diabeł, że jedni mają poważny moim zdaniem problem a inni są mega zadowoleni? Zdaje się, że ci z problemami mają coś ewidentnie zwalone w silniku
  10. W T-rocku takie jest wrażenie- wyżej się siedzi, widać całą szerokość maski. Wrażenie jeszcze bardziej krowaistego auta miałem w Renault Kadjar, ale to przez nadmuchane nadkola. W zwykłych kompaktach jakoś inaczej się te wymiary czuje niż w SUV/Crossover, nawet z tego samego segmentu.
  11. Ten 1.5 TSI nie odłącza cylindrów powyżej jakiejś prędkości bo zwyczajnie potrzeba mocy ze wszystkich 4 garów Idę o zakład że przy 140- 150km/h pracują wszystkie cylindry. A jak pracują to i piją
  12. Z takim fotelem dla dziecka nie ma problemu Przez jakieś 2,5 roku syn będzie jeździł w RWFie i tutaj jest czelendż, na szczęście za kierowcę wchodzi. Za pasażerem bęzie podróżować córka w fotelu jak z foto. Nogi będzie mieć związane aby nie uświnić oparcia fotela
  13. Dzięki za tą opinię, T-roc wylądował na mojej liście jako kandydat na kolejny wóz. Ja mam rodzinę 2+2 (córka 4 lata i syn 0,5 roku). Wielkościowo idealny byłby dla nas Seat Ateca lub Skoda Karoq- oba większe od T-roca ale też ~15- 20 tysi droższe a to juz duża różnica.
  14. Ja mierzyłem MaxiCosi 2Way Pearl- za kierowcą mającym 173cm wchodzi ale miejsca mniej niż w Golfie V. To samo ćwiczenie muszę zrobić dla Skody Kamiq- mam wrażenie, że nie bedzie gorzej niż w T-roc, choć Skoda jest węższa.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.