W lutym 2013 r. kupiłem podobnie wyposażone Punto z wyprzedaży 2012 r. Nie miało tylko 392 - ESP + ASR/MSR + HBA + Hill Holder i gazu, który założyłem niedawno. Zapłaciłem 36,5 tys. + ubezpieczenie (ok. 1,5 tys.). Mój również był zarejestrowany na salon ale z zerowym przebiegiem. Z tego co zauważyłem to normalna praktyka w salonach Fiata. W niektórych, jeśli chciałbym zniżkę, to na życzenie rejestrowali auto na siebie, a po tygodniu-dwóch na klienta.
W tej chwili auto ma ok 50 tys. km., z czego ok. 13-14 tys. km. na gazie. Nigdy nie było z nim problemów. Praktycznie jedyny koszt to serwis (płyny, filtry, świece).
IMHO silnik fajnie jedzie z dołu (pewnie zaleta 8V). Skrzynia rzeczywiście jest krótka, nastawiona raczej na miasto. W trasie, po autostradach, przy prędkościach licznikowych rzędu 150-170 km/h jest głośno i auto spala więcej. Na początku przeszkadzało mi to. Teraz się przyzwyczaiłem i nie zwracam na to uwagi. Cieszę się, że mam pewne auto i po założeniu gazu nie ma problemów z tankowaniem.
Moja spalanie:
Benzyna:
codzienna jazda po Aglomeracji Śląskiej: 7 l/100km
jazda w trasie przez pipidówy (np. Mysłowice-Kęty): 5,7 l/100km
autostrada: 8,5 l/100km
Gaz:
codzienna jazda po Aglomeracji Śląskiej: 8-9 l/100km
autostrada: 9,5-11 l/100km
Dodam tylko, że jazda autostradowa to nie chwilowe zwiększenie prędkości ale ciągła (w miarę możliwości) jazda z licznikowymi 150-170 km/h.
pozdro
wookash84