-
Pracuje/pracował ktoś z was serwisie ASO?
Wystarczy przewietrzyć. Co oczywiście robię. Nie chce mi się wierzyć, że nowy olej, idealne cieśnienie w ogumieniu, nowiutkie wycieraczki czy wosk na karoserii nie doładowują radości...bo tak wypranych z emocji użytkowników po prostu nie ma. Nie istnieją. Pozdro
-
Pracuje/pracował ktoś z was serwisie ASO?
W porządku, ale doświadczenie podpowiada mi, żeby zalecenia producentów traktować jak obietnice polityków przed wyborami. Bardziej przekonują mnie zalecenia mechaników i obiektywny fakt, że dziś jak i "sto" lat temu tłoki chodzą w cylindrach uszczelniane pierścieniami, wał się kręci na panewkach, a krzywki "walą" w popychacze. W silnikach tłokowych spalania wewnętrznego nie ma jakiegoś kosmicznego postępu, żeby interwały obsługi wydłużać i wydłużać. Dla flotowca jest to oczywiście super. Ale to nie ma nic wspólnego z technicznym aspektem. Good luck
-
Pracuje/pracował ktoś z was serwisie ASO?
Rozumiem. Twój, wolny wybór i cieszmy się, że nikt nie narzuca Ci innych praktyk. Ale wierz mi, że nie będziesz się modlił tym bardziej, jak będziesz bardziej o auto dbał. Bo ono będzie po prostu niezawodne. Przepraszam jeszcze za porównanie, ale takie wspomnienie mi wróciło. Jak byłem na akcji sprzątania Tatr to filozofia "kupiłem bilet do TPN, zjadłem, wypiłem i wy...ałem opakowanie w krzoki" nie jest w żadnym wypadku odosobnione. Sorry porównanie z pupci, ale jak przyszło do głowy...to wyszło Pozdro
-
Pracuje/pracował ktoś z was serwisie ASO?
Myślę, że gdybyś przy odbiorze nowego auta zobaczył np. filmik jak i przez kogo był traktowany Twój samochód przez te kilka kilometrów to byś zmienił zdanie...i olej. Bo ja właśnie nie wiem...i dlatego zmieniam, a to daje fajny boost do radości z posiadania. Pozdro
-
Pracuje/pracował ktoś z was serwisie ASO?
Sprawa z olejem jest "prosta". Jeśli chodzi o producentów to najlepsze opinie dotyczące silników mają producenci, którzy zalecają częstsze wymiany. Im rzadziej zalecany interwał, tym gorsza opinia. Odpowiedz sam czy to przypadek. A czysto technicznie. Częstszą wymianę wymaga mała pojemność miski olejowej, wysilenie silnika (turbo), szeroki zakres temperatur powietrza, eksploatacja miejska, duże obciążenie (góry, ładunki, przyczepa), start/stop, szerszy zakres lepkościowy oleju, cechy konstrukcyjne (łańcuch rozrządu, pasek w kąpieli, zmienne fazy rozrządu), paliwo wysokooktanowe/LPG lub bio, eko driving. Czy wymieniać olej po pierwszych 1000-1500 km? A czy mówić "dzień dobry" jak wchodzisz do sklepu, biura, urzędu? Nie ma obowiązku, ale świadczy o kulturze. W pierwszym przypadku technicznej, w drugim osobistej. A co konkretnie znaczy krótki, średni, długi interwał wymiany? Krótki to 7,5 kkm - 10 kkm lub 6 m-cy. Średni to 10 - 15 kkm lub 12 m-cy. Długi to 15 - 20 kkm lub 18 m-cy. Każdy(!) inny interwał to nie eksploatacja auta, a walenie w ..uja! To czy się z autem coś podzieje, jest kwestią czasu i zależy od wrażliwości konkretnej jednostki. Pozdro
-
No i co żeś kupił...
...Polaku przez pierwsze pół roku 24-go? Skupimy się na modelach aut z podziałem na prywaciarzy i REGONowców. Nr 1 Klient indywidualny wybiera fajne, ekonomiczne, niezawodne, normalnej wysokości, głośne i rdzewiejące auto...Yaris Cross - 4603 szt. Natomiast polskim biznesmenom brakuje fantazji i luzu, a ruszają się jak wóz z węglem. Corolla - 11674 szt. Nr 2 Społeczeństwo się starzeje i nie dziwne, że chcemy zaklinać rzeczywistość i mieć wiek sportowy (sport age). Kia Sportage - 3670 szt. Przedsiębiorcy, którzy nie jeżdżą na TAXI wybierają Skodę Octavię - 9331 szt. Nr 3 Kto jak nie Polki potrafią ubrać się stylowo za niewielką kasę? Tak samo z autami - Toyota C-HR - 3146 szt. Mówi się, że RAVka jest głośna i niewygodna. Jak myślicie, że "janusz biznesu" jest delikatny i rozpieszczony to się mylicie. RAV4 - 4720 szt. Nr 4 Kup Fabię, która nie nosi piętna kryzysu paliwowego z 1973 roku. Klasa. Skoda Kamiq - 2490 szt. Telewizor, meble, mały fiat... Umowa na czas nieokreślony, Multisport i...Toyota Yaris - 4492 szt. Nr 5 A niektórzy widzą w tym naprawdę dobry wóz. I słusznie. RAV4 - 2467 szt. Ilu "ucieśnionych" pozostało? Niemało. Hyundai Tucson - 4106 szt. Nr 6 J/w, rozsądne połączenie wszystkiego. Hyundai Tucson - 2338 szt. Toyota C-HR - 3539 szt. Nr 7 W top 20 są tylko 3 modele, od których klienci się odwracają. Największy spadek ma Toyota Yaris - 2322 szt. Ile lat musiało minąć, żeby zrozumieć, że to auto niskie jest dziwne? 50! Yaris Cross - 3435 szt. Nr 8 Zamiast butli, wsadź akumulator, też będzie oszczędnie. Toyota Corolla - 2295 szt. Ależ te dzieci rosną. Skoda Superb - 3178 szt. Nr 9 Wystarczy naprawić Golfa i będzie się sprzedawał. VW T-Roc - 2236 szt. Średni, koreański, solidny, atrakcyjny. Kto powie nie? Kia Sportage - 2913 szt. Nr 10 Spadek wynikający ze zmiany generacji, ale na koniec roku będzie podium. Duster - 2181 szt. Udało się załapać jednemu z premium. Volvo XC60 - 2903 szt. Z ciekawostek, w samym czerwcu chińskie MG z modelem bardziej wypasionym HS ma miejsce czwarte(!!!), a ZS 19-te. Mowa o klientach indywidualnych. Firmy jeszcze nie ufają Chinom... Udział diesli w sprzedaży? 8,7% Zdrowia i aut marzeń Wam życzę.
-
15 tyś na zachciankę
Czy gdyby chłopcy usiedli sobie przy stoliku w kawiarni to oznaczałoby, że stolik jest babski? Ciekawe co by na to powiedziała minister Kotula? Pozdro
-
15 tyś na zachciankę
Czy gdyby chłopcy usiedli sobie przy stoliku w kawiarni to oznaczałoby, że stolik jest babski? Ciekawe co by na to powiedziała minister Kotula? Pozdro
-
15 tyś na zachciankę
25 lat na autokąciku...i dla mnie to będzie cytat ćwierćwiecza! Big pozdro
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Radość z jazdy dają...tylko jej skala jest definiowana ilością składowych. Radość jest jak bałwan...nigdy nie jest taki sam... Ja chyba w wątku o Twingo popełniłem jakieś błędy językowe. Bo mój zachwyt nad koncepcją i ukłon dla producenta za wdrożenie oryginalnego rozwiązania nie jest równoznaczny z wiarą, że masy będą to kupować. Byłem szczęśliwy, że takie coś się pojawia na rynku, ale nie miałem cienia wątpliwości, że większość tego nie skuma. Zawsze było, jest i będzie tak, że większość wybiera produkt kiepski lub przeciętny pod względem emocji. I każdy producent to wie. "Wow" się pojawia kiedy ktoś mimo tej wiedzy prezentuje coś "trudniejszego" w odbiorze. A po latach pojawia się mix emocji, prestiżu, wyjątkowości wartości. Za 30 lat zobaczymy co jest większym hitem, Twingo na żółtych czy 500-ka na żółtych. pzdr
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Dla mnie jakakolwiek kolejka, począwszy od tej za papierem toaletowym, poprzez kolejkę do wyciągu narciarskiego po zator przed bramkami autostradowymi to patologia, którą powinno się eliminować. A konieczność stosowania jakiejkolwiek skrzyni biegów w samochodzie wynika z tego, że tłokowy silnik spalinowy w ogóle się do napędzania pojazdów nie nadaje. To z punktu widzenia logiki i chłodnej praktyczności. Dlatego w to wchodzą nielogiczne emocje...
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Cała przyjemność po mojej stronie. Dawniej, gdy automaty to były w 1% samochodów na drogach, faktycznie skrzynią ciężko było się jarać, ale dziś to jak Polonez na żółtych blachach. Zresztą pamiętajmy, że automat, którego jestem fanem i mam w obu Suzuki jest tylko(!) lekarstwem na patologiczne warunki jazdy, w których przyszło nam się poruszać, a dobra skrzynia M/T to składnik radości z jazdy. Pzdr
-
Mazda CX-30 pożyczam, sprawdzam, oddaję
Na włoskich drogach przepaliłem bak japońskiego crossovera. Nazywa się dziwnie bo CX-30 2.0 e-Skyactiv g. Brzmi jak jakiś odrdzewiacz. A może to przemyślane gdyż...to Mazda. Nie wiem po co jest oznaczenie 2.0 skoro nie ma innej wersji, ale jest to silnik wolnossący (wow!) o mocy 122 KM, a przednią oś do pracy mobilizuje skrzynia manualna, 6-biegowa. Jak auto wygląda? Użyję tego samego słowa ponownie...dziwnie. Maska jest długa jakby pod nią było 3.0 R6, a zwis tylny tak krótki, że ciężko uwierzyć, że to ma bagażnik...a ma, 430 l. Cztery walizki wchodzą.👍 Za kierownicą nie jest w żadnym stopniu "suvowato". Można siedzieć nisko, można ustawić fotel aby widzieć maskę, jest przytulnie, ale sam fotel jest zbyt gąbkowaty w środkowej części i jest jedynym zatruwaczem świetnego klimatu wnętrza. Dobra widoczność dzięki lusterkom montowanym na drzwiach, a nie na słupku A, szeroki podłokietnik środkowy przykrywający fest schowek, ręczny na guzik i sterowanie "info-rozrywką" za pomocą miłego w obsłudze pokrętła, które można naciskać, przesuwać...no świetna sprawa dla uczulonych na macanie szkiełek opuszkiem palca. Ale to wszystko nieważne, Mazdy się kupuje (albo pożycza) żeby blacharze mieli pracę, a kierujący radość. Jeźdźmy. Zacznę trochę od (krótkiej) d... strony. Poprzeglądałem ogłoszenia sprzedaży nowych Mazd i zgodnie z trendem ogólnym większość ma skrzynie automatyczne. Powiem wprost. Kupienie takiego auta w wersji A/T jest dobrowolnym i płatnym pozbawieniem swojego auta jego największej zalety. Lepiej pracującej skrzyni to...nie, że nie pamiętam, ale pomijając markę Honda i inne Mazdy to nie ma. Nawet włączanie wstecznego to czysta przyjemność dla dłoni. Jak skręcałem w powolne zakręty 90 stopni, które pokonuje się na "dwójce", ja redukowałem do "jedynki" (bez sensu), żeby czuć tą przyjemność. Czy da się zapomnieć o niewygodnym fotelu? Jasne! Silnik to "klasyka rocka". 4 cylindry, 2 litry bez doładowania i powiem to setny raz. Turbo to jest dobre...do TVN, a nie do auta. Kulturalny, idealny napęd do tego typu samochodów. Osiągi są bez znaczenia, każdy może sobie porównać sekundy, konie, niutki, ale praca S&S jest super płynna, szybka i bezwibracyjna, a silnik pali naprawdę niewiele. W trybie weekendowa przejażdżka po wsi na dystansie ok. 660 km wyszło 5,7 l/100 km. Nie umiem się zdecydować czy CX-30 ma bardziej sportowy czy komfortowy charakter zawieszenia. Może tak. Samo tłumienie jest w miarę komfortowe, ale za bezpieczeństwo w zakrętach bardziej odpowiada precyzyjny ukł. kierowniczy niż zawias. W porównaniu do SX4 S-Cross'a to Mazda jest bardziej dojrzała, ale mniej zdecydowana. Czy jest w związku z tym mniej pewna? Absolutnie nie! Na koniec pytanie otwarte: Czy CX-30 niweczy sens istnienia Mazdy 3? Mam tam jakieś przemyślenia, ale jestem ciekaw Waszych... Uwielbiam auta, które mają - jakąkolwiek - cechę, którą rozwalają system. I za skrzynię M/T kocham CX-30 (kocham tak naprawdę Mazdę, ale to post o modelu, nie marce). Pozdrawiam.
-
Sportage V vs Formentor 190KM
Kię...a dlaczego? Bo Formentor bez 5-ciu cylindrów jest jak Tesla bez przewodu do ładowania. Jak te felgi BBS (BBezSens)
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Najgorsze fotele to akurat pamiętam z Opla, ale racja. Brakuje na liście opcji u "skośnych" foteli...innych niż standardowe. Acha, ja nawet kierownicę zmieniłem w S-Cross'ie na akcesoryjną. Wszystko jak dawniej czyli pięknie.