Myślę, że nie zaszkodzi przypomnieć posiadaczom Aveo o konieczności okresowej kontroli stanu szczęk. W moim przypadku wymiana przypada co ~6 lat.
Pierwsze szczęki wytrzymały ~100kkm zanim o odklejonych obu okładzinach zakomunikowało mi zablokowane podczas jazdy koło. 😒 Żadnych ostrzeżeń ze strony hamulców wcześniej nie było...
Po wymianie już byłem ostrożniejszy - raz w roku zdejmowałem bębny i uważnie oglądałem szczęki.
Dlatego tym razem (kolejne 6 lat i ~65kkm) obyło się bez niebezpiecznych niespodzianek. Okładziny (zużyte w minimalnym stopniu) jeszcze się trzymały, ale już było widać, że powoli nabierają chęci na podróż życia (dookoła bębna ). Po jednej z każdej strony udało się oderwać gołą ręką, a pod okładziną korozja była już bardzo zaawansowana.
Sprawdzajcie hamulce zanim to one Was sprawdzą.