Zawartość dodana przez yello
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Grunt, to wierzyć w to co myślisz Musisz miec nadzwyczajnie wyczulony słuch. Jeżdzę za kolegami z pustymi wydechami rożnych Marek i żyje. Jak,pisalem jedynie te vansy tak dawały ze nie słyszałem swojego motocykla. Reszta mi nie przeszkadza.
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Czyli w grupie masz samych dyplomatów Nie. Raczej ten wydech nie daje w kość. Jak miałem VTX i tez vansy to nie bardzo chcieli. Teraz jest spoko.
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Jeszcze raz > Nie chodzi mi o kierowcę "przelotowca", tylko o tego kto jedzie za nim Fakt nie doczytałem. Wiesz jeżdżą za mną i po 1000 km na raz i jakos nie narzekają. Owszem jest taki kolega z VTX 1800 i Vance and Hines 3,5 cała i za nim jest problem. Musi jeździć na koncu. Ja na oryginale ńie lubię jeździć bo jest dla mnie za cichy.
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Z tym wybebeszeniem , .... > Jeździłeś kiedyś w trasie za takim "wybebeszonym" ? ... Jeżdżę teraz z przelotowym Baronem jak na zdjęciach a wcześniej z przelotową Cobrą. Zrobiłem w sumie jakieś 60 tyś. km z czego z oryginalnym tłumikiem jakieś może 8 tyś. Nie używam stoperów. Chyba tyle. O takom Cobre miałem, ale strasznie metalicznie szczekała więc zmieniłem.
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Lepszy od seryjnego, ale nadal jest tu spory potencjał poprawy. Potencjał to jest w tylnym kole ale jakos sie ńie moge zabrać. Te pare tysiecy wole wydać na 2 wyjazdy w ciepłe kraje.
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Ja pinkole, ale armata No wyglada nawet fajnie ale nie brzmi niestety. Podobno mozna wybebeszyc i nawet juz dzwonilem do kolesia ale poki nie uslysze na zywo nie bede ryzykowal. No iest sprawa wyjazdu do np szwajcarii. Tam sie nie patyczkuja wiec zawsze dobrze miec pod reka cos cichego ;-)
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> ma byc cruiser, a nie jakas owijka Bardziej chodziło mi o styl. Owijka niekoniecznie
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> Lepszy od seryjnego, ale nadal jest tu spory potencjał poprawy. Jedyne akceptowalne to w ten desen
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> wydech kiedy wymieniasz? bo to jest jak skaza na diamencie Kiedy właśnie zmieniony jest ;-)
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
> slavage czy na mienie przesiedlencze? Nie nówka nie tknięta niczym ;-(. Tzn używka ale z przebiegiem chyba 2600 mil. I sam polozylem na Slowacji jak ciota ;-( Ale i tak jest piękna ;-)
-
Czy z motocyklami jest tak jak z autami?
Moja Yamaha ma już 8 lat i 66 tys. Nigdy przy niej nic nie robiłem. Raz sie wywróciłem z lekkim szlifem, Raz zdezylem sie z takim odblaskiem odgradzajacym pasy drogi w czasie remnotu. Urwałem lusterko i ciegno hamulca noznego. Awarii przez te lata ZERO. Wymieniam regularnie oleum, klocki i filtry. Szkoda mi tego szlifu bo moto przyciagnalem zza oceanu z przebiegiem 2500 mil. Nówka sztuka ;-(.
-
Kask na cruisera - siem proszę nie śmiać z nowego :)
Ale skoro jak widzę masz wysoką szybę to może wystarczy Ci kask z szybą zamiast szczęki ? Ewentualnie z namiastką szczęki na zimniejsze dni. Np coś takiego
-
Kask na cruisera - siem proszę nie śmiać z nowego :)
> A czemu konkretnie uważasz że kaski modułowe są be? > Nie spotkałem się z ani historią, żeby ktoś stracił życie lub mocniej się poharatał tylko przez to, > że miał kask z dopiętą szczęką zamiast integrala. > Za to testy, z którymi się spotykałem (głównie dla N43E i HyperX, bo nimi się interesowałem) > potwierdzały bezpieczeństwo i spełnienie norm DOT i ECE zarówno w użytku jako jetów jak i ze > szczęką. Nie miałem na myśli bezpieczeństwa tylko funkcjonalność i emitowany hałas. Oglądałem kilka modeli tego typu kasków w 2 jeździłem i taka hybryda niestety mi nie pasuje.
-
Kask na cruisera - siem proszę nie śmiać z nowego :)
Jeśli ma być praktyczny to jakiś szczękowy. Jeśli ma być cichy i najbezpieczniejszy to integralny. Do lansu Rouge Bell Więcej opcji chyba nie ma a te wynalazki szczękowe z odpinanymi szczękami to sobie daruj na starcie.
-
do jeżdżących daleeeeko...
> Nie bolą Was dUUpy po przejechaniu iluś tam km? Ja zajechalem nad morze (630km), w tym czasie dwa > tankowania, chwila na MOPsie a na miejscu myślałem ze kości tyłka mi odpadną. Masakra, nie > wiem czy mój moplik tak ma czy to norma. Hahaha Najwiecej zrobilem ok 1100 w dzień po autostradach. Dupa bolala ze hej. A jak dluzej jade to boli mnie na laczeniu plecow z szyja. Ale to chyba wina pozycji rece do przodu nogi do przodu i zgarbiona pozycja z ciezkim kaskiem na lbie...
-
2,4 jtd 20v 175 km dwumasa......
> katalog LUK nie zna czegoś takiego jak koło fabrycznie regenerowane. Zna tylko koło o numerze 415 > 0423 10 które regenerowane fabrycznie nie jest. Więc to jakimś wałkiem zalatuje. No to nie wiem. Może to jest jakieś obejście sprzedaży nowego w wersji dla ubogich.... W ASO AR zaproponowali takie samo koło za 1300 i przy ich montażu za 800 zł udzielają 2 lata gwarancji. Nie zakładali by jakiegoś strucla od Janusza z kuźni... W każdym razie ta wizja 2000 z gwarancją (przy założeniu, że zostawimy sprzęgło w spokoju) nie jest jakaś wielce dramatyczna.....
-
2,4 jtd 20v 175 km dwumasa......
> niestety ale dwumas do 2.4 Jtd 20V do tanich nie należy. Z mojej strony głęboko zastanowiłbym się > nad regenerowaną dwumasą do tego silnika No wlasnie sie zastanawiam. Sklaniam sie do tego Luka z linku i zalozenia go w aso z uwagi na gwarancje. Musze tylko zapytac ile sobie zycza za taka usluge. Mam mozliwosc zrobic tomu zaprzyjaznionego mechanika od alf ale wtedy z rocznej gwarancji nici.
-
2,4 jtd 20v 175 km dwumasa......
Nadejszła wiekopomna chwila iż chyli się ku upadkowi kólo dwumasowe. Czy może ktoś z szanownych kolegów mia do czynienia z kołami regenerowanymi fabrycznie firmy LUK ? O takim ? Nowe kosztuje najmniej 2 razy tyle i też jest firmy LUK bądź bodajże Valeo za ok 2500-3000.
-
Jaką torbe polecacie ?
> Motocyklową na tył ? Kuferek nie wystarcza he he he Ja użytkuję taką
-
Tylko krowa nie zmienia poglądów?
> (z podobnego powodu dla któego trzymam E38) pójdę bardziej w kanapy z kolejnym moto (XV1700! > tak się podzieliłem... > można wpisywać głębokość bieżnika... w obuwiu moto Witam w klubie
-
zastanowienie nad choperem lub czyms podobnym?
> Siema wujek Jeloł > Szadoł 650 jest OK, ale na pierwszy rok dla kogoś, kto się uczy. Potem za małe i w trasę > problematyczne. > Usiadłem też na Shadow Sabre - to samo, źle mi się siedzi. > Mnie nie pasowała w Szadołce wybitnie pozycja za kierownicą i bolały mnie zyły w prawej łydce - > kwestia podnóżków. > W aktualnym Midnight Starze wszyskto jest OK - pozycja, wysokość i platformy pod nogi. Hejka Stary Ramie :-). Jak dla mnie to polecilbym od razu co najmniej 1100 yamahe albo vtx 1300, ale zaraz sie krzyk podniesie ze za ciezkie i za szybkie. Wrzucilem wiec 2x650 i mam spokoj :-). Moja yamaha mimo ze 1700 prowadzi sie jak virazka 535 - a w zasadzi o niebo lepiej. Oczywiscie jest ciezsza i ma wielkiego kopa ale jak ktos nie ma mozgu to sie na ogarze zabije.
-
zastanowienie nad choperem lub czyms podobnym?
> No dobra a na 200 cm wzrostu co byście polecili? Jest !!!
-
zastanowienie nad choperem lub czyms podobnym?
> znajomy z FB takie coś produkuje > jak iść to po całości a nie w takie coś jak pokazałeś Ale tym sie nigdzie dalej nie pojedzie..... No chyba ze do ortopedy..
-
zastanowienie nad choperem lub czyms podobnym?
> No dobra a na 200 cm wzrostu co byście polecili? Ja wiem. Może Stratoliner Choć oczywiście zależy od budżetu Bo może też być Rocket III A nawet Honda Rune
-
zastanowienie nad choperem lub czyms podobnym?
> Już od jakigoś czasu przymierzam sie do jakiegoś motorka. > Dzisiaj przeglądając allegro wpadłem na ogłoszenie niedaleko mnie (+-50km). > Co możecie powiedzieć o czyms takim? > aha, widze go drugi raz wystawionego, ostatnio był za chyba 6600 Miałem jako pierwsze moto . Jak dziś patrze na fotki to śmiech mnie ogarnia ale było świetne do przypomnienia sobie techniki jazdy . Pozniej VTX 1300 i pare innych. Ale faktycznie lepsza szadołka lub dragstar 650....