Zawartość dodana przez yello
-
Częstochowa... kto był dziś?
> Ci którzy byli 3 lata temu wiedzą jakie bzdury gadał gość z ambony podczas kazania... i to nie było > kazanie katolickie ale obrzydliwa agitacja polityczna nawet gdzie nie gdzie pojawiły się głosy > oburzenia zresztą nawet tutaj było to dość szeroko komentowane Byłem, ale to akurat wypadała 1 rocznica katastrofy pod Smoleńskiem i niestety masz rację, poniosła księdza fantazja. Natomiast to zdarzyło si.ę raz na te kilkanaście więc proszę nie generalizuj.
-
Częstochowa... kto był dziś?
> to że piórka se na plecy przyczepili że niby patrioci? Chyba mam zupełnie inne pojęcie > patriotyzmu... > Po tych szopkach które zrobili - upoltycznienie tego zlotu, zraziłem się do Częstochowy raz na > zawsze. Inna sprawa wolę jeździć sam i nie bawi mnie stanie w korku i słuchanie politycznych > kazań panów w sukienkach Nie rozumiem o co Ci chodzi. Przyczepili sobie skrzydła no i w czym Ci to przeszkadza? Niektórzy se przyczepiają skuknksy.mc a niektórzy skrzydła... Co do Częstochowy to ona nigdy nie była polityczna a zawsze Katolicka więc tez nie wiem czego nie rozumiesz... Jadąc tam mozna sie spodziewać kazania zakonników z klasztoru chyba...
-
Rumunia
> ja mam inną wersje TYZ PIKNIE!!!
-
Rumunia
Mała zajawka. Jakby sie ktoś zastanawiał czy miał wątpliwości .
-
sportek
> No ale to chyba taka koncepcja motocykla... Pewnie tak ale patrząc np tutaj To jakoś mi się ta koncepcja nie widzi...Podobnie jak w Sportsterze...
-
sportek
> A co z nimi nie tak? No dobra widelec niechby już został ale te sprężyny mnie się nie podobają
-
sportek
> Już chyba wiem, jakie będzie następne moto... > Wbrew obiegowym opiniom, gabarytowo wystarczający na 90 z hakiem kg i 176cm wzrostu. > Kolega wpadł w łikedn. Widelec i tylna zawieche mogliby już uwspółcześnić. Za taką kasę....
-
Nosi mnie na kupno moto...
> Kurde chłopaki, aż się płakać chce. Mażę o takim sprzęcie, chyba nigdy na niego nie zarobię. Coś Ci powiem. Kiedyś, kilkanaście lat temu zobaczyłem w gazecie artykuł o Warriorze. Szok, motocykl jak marzenie. Niestety cena katalogowa te kilkanaście lat temu to było coś ok 60-70 tyś. Myślałem podobnie jak Ty ... sfera marzeń... A dzisiaj stoi już od kilku lat w garażu (to znaczy stoi jak nie jeździ ). Ale najpierw była yamaha virago 535 . Taki motorower w zasadzie. Później skok na głęboką wodę i kupno od przypadkowego człowieka na US Ebayu Hondy VTX 1300 za jakieś 4000$. Wszystko załatwione mailowo i w końcu prawdziwy motocykl na podjeździe . Sprzedałem go za jakieś 40% drożej i za 6500$ kupiłem Warriora. 3k mil przebiegu w zasadzie nówka sztuka . Później kupiłem/sprzedałem jeszcze ze 3 motocykle i można powiedzieć, że Warrior stojący w garażu jest gratis. Tak więc nie łam się! Marzenia się spełniają
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> Na razie nie będę pisał mojego typu bo nie wiem czy ten mój MC to też tak ostro jedzie. Może > jeszcze mnie nie wtajemniczyli Z Warszawki znam Gryf MC np
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> A muszę wybierać czy mogę wszystko W takiej tam Vulcanerii to zabawa ale HA, Gremium, Mongols, Outlaws itp, itd. to nie żarty. Jak źle wybierzesz...
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> Szczerze nawet I sezonu nie ogarnąłem To jak chcesz zostać prawdziwym MC ?
-
Kluby motocyklowe. Plusy i minusy??
> ale to jakis MC? bo generalnie jak sie pokazesz w kamizelce w nieodpowiednim miejscu to mozesz w > miche dostac ..... podobno w posen bardzo nie lubie kamizelkowcow, tam zdaje sie HA bryluja A jak chcesz prze Posen przejechać w kamizelce z barwami to musisz najpierw do HA wystąpic o zgodę..... Jak wiadomo HA to gang motocyklowy prowadzący regularną działalność przestępczą na całym świecie, ja zresztą wiele innych "klubów motocyklowych". Oczywiście w Polsce to nie ta skala ale powoli i "naszym rynkiem" zaczynają się interesować. Nadzieją, na trzymanie tego rodzaju klubów z dala od PL miał być Road Runners z jego Kongresem Motocyklowym. Niestety po ekspancji HA i wielu ich prospektów i hangaroundów ta wojna jest już przegrana. Wiele klubów jakie znam to normalne zgromadzenia ludzi lubiących być razem, jeździć na zloty i dłuższe wycieczki ale sporo też jest chorych na władzę ludzi z przerośniętymi ambicjami
-
[Filmowo] Polska- Bułgaria - "moimi oczami"
Super! Udało Ci się jak widze Transalpine bez mgły przejechać. U nas niestety
-
KTM SX 125 DUKE
> Widzisz, ja nawinąłem lekko 20kkm bez PJ > Zrobiłem w chwili wolnego PJ, i praktycznie od razu miałem przygodę z > Więc, moim zdaniem, nie chcesz mieć problemów z , nie rób PJ To dziekuj Bogu ze np nie wymusiles pierwszenstwa na bentleyu albo tirze wyladowanym towarem za pare stowek/baniek ktory potem poszedl w drzewo, bo spotkanie policji nie majac prawka to najmniejszy z problemow.....
-
Nosi mnie na kupno moto...
Polecam Albo Ewentualnie idź na maxa kup V-MaxA ))))
-
Rumunia 2013
> Bardzo fajna trasa. Właśnie po raz kolejny słyszę, że Rumunia super i tak myślę, że chyba za jakiś > czas trzeba będzie się tam ruszyć. Polecam szczerze. W zasadzie nie dostrzegłem, żadnych negatywnych zjawisk ani na drodze ani wśród ludzi P. A przyroda piękna. > A jak ludzie? Ponoć b. przyjaźni? > Nie było po drodze problemów z Cyganami - to podobno dość duży problem w niektórych rejonach? Hmm ogólnie ludzie jak najbardziej, ale jest dużo Cyganów Rumuńskich i najwyraźniej zajmują się tym samym co nasi i słowaccy. Dzieci biegają po ulicach, często boso. A starsi szwendają się poboczami i patrzą spode łba. Oczywiście nie wszyscy ale spora część. Nie mniej żadnych zajść z nimi po drodze nie mieliśmy. > Spaliście w trasie na dziko, czy jak? Spaliśmy w pensjonatach i hotelach : Alba Iulia Poenari czyli u wrót Transafogaraskiej przy zamku Vlada Shigishoara gdzie Vlad się urodził Debrecen HUN w centrum miasta blisko rynku i wszelkiich dyskotek
-
Rumunia 2013
5 dni 3 motocykle 2500 km Od soboty już w domu Ogólnie rewelacja. Może pogoda troszkę nawaliła ale nie można najwyraźniej mieć wszystkiego. Trasa mniej więcej taka Drogi świetne, mało bezpańskich psów . Ruch też niespecjalny a na niektórych odcinkach wręcz zerowy. Ludzie bardzo przyjaźni, komunikacja bez problemu po angielsku. Ceny noclegów od 10E z osobę do 30 w 4 gwiazdkowym hotelu. Paliwo w cenie podobnej do naszej tak samo jak posiłki czy napoje. Ale np piwo w minibarku pokojowym 4* hotelu 5 zł PPPP. Na pierwszy ogień poszła Transalpina. Niestety od gdziueś od 1800 mnpm zalegała chmura i cały misterny plan podziwiania widoków w .... u. Nie mniej część dojazdowa i zjazdowa rewelacyjna. Szeroka droga, mnóstwo zakrętów i zerowy ruch. Następnie Transafogarasa z zamkiem Drakuli w Poenari i zaporą Vidraru. Dzięki Bogu chmury postanowiły tego dnia posadzić się wyżej Później po drodze było kilka zamków. Oglądanie wiosek i miasteczek z noclegiem w Shigishoarze 4 dzień to droga wzdłuż granicy ukraińskiej i "wesoły cmentarz" w Sapancie Obyło się bez żadnych przygód, no może poza jazdą we mgle gdzie widoczność miejscami nie przekraczała 2 metrów a droga na 2145 mnpm i dookoła przepaście ). Ogólnie Rumunia rewelacyjna na motocykl. Dziwne, że po drodze spotkaliśmy jedynie garstkę motocyklistów i w zasadzie wszyscy na GS-ach P.
-
film kiepski
> Mowimy o Passo Stelvio? Raczej GrossGlockner. Byłem jakieś 5 lat temu. Jak ktoś chce taniej ale równie ciekawie to polecam Transalpinę i Transfogarską w Rumunii.
-
700km jeden dzień
Moj rekord to jakies 1000 z czego z 700 autostradami. Oczywiscie nie byl to szczyt komfortu i przyjemnosci ale od biedy da sie zrobic. Kolega goldwingiem machnal 1200 ale to inna bajka. Uwazam ze postoje co 100 km pozwola jakos przelknac trudy bolacej d..y. Ewentualnie co 150 z racji tankowania.
-
Tym bym polatał / "pomiał" w garażu
Ja bym w garazu z przyjemnoscia upchnal 1. BMW 1600 GTL - wycieczki z corka 2. Yamaha V-MAX 3. Jakis quad 650
-
buty na miasto - krótkie
> no dobra ale nogawki latają jak kresz-dres i łydy gołe? Zalezy jakie spodnie. Mam takie jedne dluuuugie i one leza w miare spokojnie na butach. Normalne niestety sie podciagaja wiec trzeba miec dluzsze skarpety .
-
buty na miasto - krótkie
Ja mam takie Alpinestars S-MX 1 z tym, że chyba już nie produkują. Ale jest następca . Bardzo wygodne, w zasadzie można chodzić cały dzień i jest OK. Przewiewne i wentylowane na wysokości podeszwy. Oczywiście nie na wodę i pod nogawki podwiewa.
-
sezon uwazam za otwarty
> zrobilem ze 30km , pogoda super akurat na moto , banan na ryju bezcenny Jeszcze takie
-
sezon uwazam za otwarty
Ja wczoraj poleciałem do Zakopanego. Dzisiaj objechałem tatry od zachodu na wschód . W Strbskim Plesie spotkałem jednego kolesia Ogółem jakieś 650 km, na górskich drogach w PL i SK mnóstwo piasku i wody z zalegającego lasy śniegu. W PL tylko foto radary a w SK 2 patrole z Laserami i 2 bez ale za to z bronią maszynową
-
Dylemat wyboru moto :/
> To interesująca wypowiedź. Możesz uzasadnić dlaczego? A po co uzasadniać. To taka sama głęboka myśl jak ta, że cruisery nie skręcają