Zawartość dodana przez Cinek
-
Stare motocykle z V4 pod bakiem - jakie??
@ Madura to jest coś co dokładnie trafia w mój gust, chopperek lekki jak rowerek Pytanie jak z awaryjnością tego modelu? Mój obecny GS400L jest prosty jak konstrukcja cepa a Madura to już bardziej skomplikowana zabawka, a nie chciałbym tym razem zaczynać zakupu od garażingu...
-
Stare motocykle z V4 pod bakiem - jakie??
Sabre - to je to, strzeliłeś w dychę!
-
Stare motocykle z V4 pod bakiem - jakie??
Bo cztery gary ciągną lepiej niż dwa a rzędowa czwórka jest oklepana. Stąd pomysł z V. Znasz coś?
-
Stare motocykle z V4 pod bakiem - jakie??
Niestety Magna odpadła, podobno są wyjątkowo wadliwe. Czy koleżeństwo zna jakieś inne moto napędzane widlastą czwórką? A najlepiej takie których cena nie zabija. Jeśli tak, to poproszę o typy.
-
Honda Magna - wady modelu?
Planuję kupić Magnę. Cztery gary układzie V chłodzone cieczą - to je to. Pytanie jakie są najczęstsze bolączki trapiące ten model?? Celowałbym w 750 ale jak sie nie znajdzie to będę musiał zadowolić się 500 cm3 pojemności.
-
Nowy
Nie, Twój to chopper "pełną gębą"
-
Nowy
Toć to już klasior! Gratki, może kiedyś i ja dołączę, na razie mam tylko soft chopperka.
-
Nalewka z ziół + jak
@ Oczywiście że robi się nalewki z ziół, filozofii nie ma żadnej, tylko jak kolega napisał zalej wódką a nie czystym spirytem a jeśli masz czysty spirol rozcieńcz go przed użyciem. Jest cała masa, MASA przepisów na alko na ziołach z czego znane to absynt, Beherovka. nalewka Benedyktyńska i sporo innych. Jak masz chęć na zabawę to do benedyktynki daję przepis: http://alkohole-domowe.com/nalewka/przepisy-na-nalewki-domowe/nalewka-benedyktynska.html Co jeszcze....Alkohol wyciągnie wszystko z ziół w bardzo krótkim czasie, w temperaturze pokojowej wystarczą trzy doby ale cały witz polega na tym, że ziołówki (jak większość nalewek, likierów itp) muszą się "przegryźć" i sobie leżakować. im dłużej tym lepiej, nie wiem co modzisz ale możesz sobie założyć że podobnie jak w przypadku benedyktynki powinno to leżeć co najmniej trzy miesiące, chyba że walory smakowe pomijasz.... Co jeszcze...radzę zaopatrzyć się w filtry do ekspresów przelewowych, gdy będziesz wywalał "włoszczyznę" z alkoholu to najpierw ostrożnie zlej alko znad osadu potem resztę przepuść przez filtr. Wbrez pozorom filtr choć papierowy sporo tego dobra w siebie wciągnie, sporo też zostaje w ziołach.
-
Zimno kurde...
Dla mnie w ogóle jeszcze jest za zimno na moto. Rano koło jednego stopnia w ciągu dnia dochodzi do może dziesięciu, no łał, pogodowe szaleństwo.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
TUŁĘ?? Masz jakieś fotexy?
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
No i na niewielkich pieniądzach jednak się nie skończy Na dzień dobry puknie 700-800 zł. :] Wariactwo...
-
DR 350
Ludzie mają różne dewiacje...
-
DR 350
Chryste Panie mamy 2016 rok a ten ma sprzęt na kopa.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Zawożę dziś sprzęt do lokalnego czarodzieja, za niewielkie pieniądze doprowadzi silnik do stanu działającego.
-
kto już wytargał sprzęta
Ja również.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
OK no to piszę jak jest. Był przed chwilą u mnie sympatyczny gość, który ma korbę na punkcie klasyków. Facet ma garaż zawalony klasiorami rozmaitymi, ruskie, inne, no rozmaite. Mówi że Simka mogę sprzedać tak jak stoi już z zyskiem choć niewielkim. Jeśli go trochę dopieszczę zysk będzie proporcjonalnie większy. I że tańszy to on już nie będzie. Z pozostałych dobrych wieści Simson jest oryginalny i cytuję "dużo mu nie brakuje". Oczywiście gdybym go chciał sprzedać to jest gotów go kupić jak stoi, ale sam powiedział, że warto go trzymać jako swego rodzaju inwestycję. Poza tym kolega który mi go spylił kazał sobie obiecać, że dam mu się "karnąć" jak go zrobię. Czyba coś czuł i mnie udupił . Remont kompletny silnika to 1000 zł (robocizna 400 reszta to części), może uda się jakąś stówkę taniej. Myślę że w 2000 zł ogarnąłbym temat czyli mechanikę, lakierkę i brakujące detale. Dużo to czy mało? Przywrócenie Suzuki do życia kosztowało mnie dużo mniej....Pytanie czy wyjdę na tym do przodu, Grzaniec mówi że jak robisz dla siebie to nie liczysz pieniędzy, i tego nikt nie zwróci. Kurrrrde jak ja nie lubię mieć takich pierdołowatych dylematów.... ....postaram się go ogarnąć jakoś po taniości żeby jeździł i wtedy wysonduje jego wartość....Tak zrobiłem z Suzi - doprowadziłem do stanu jeżdżącego, przejechałem się, stwierdziłem że warto było. Pytanie czy Simek mnie urzeknie, bo coś nie sądzę...
-
Czy to jest dobry TIG?
Na razie testowałem spawarkę jako MMA. A raczej mój teść który całe życie spawał elektrodami. Miałem coś do pospawania na dworze (jak sie nietrudno domyślić, przy ogrodzeniu) i szkoda mi było argonu na spawanie na zewnątrz. Poza tym elektrody rutylowe są tanie jak barszcz (niecałe 10 zł paczka 20 sztuk). Spawarka sprawdziła się znakomicie, czego nie mogę powiedzieć o zabezpieczeniach (przy 140A na wyświetlaczu w pewnym momencie zabezpieczenie w budynku odłączyło zasilanie ). Teść mówi że daje rady a jak pisałem, on na MMA "zjadł zęby". Na zabawę w tiga w domu zwyczajnie nie mam czasu, starczy mi że w robocie bawię się lepszym sprzetem.
-
kto już wytargał sprzęta
Nie wiem jak w samym 3-city ale na peryferiach było 24 stopnie.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Koledzy (tudzież koleżanki). Czytam Wasze wpisy i widzę że ten silnik jest nieźle "pokręcony": konstrukcyjnie. Tak pokręcony, że....powoli dojrzewam do tego by pierdzika sobie zostawić i remontować, na spokojnie, w miarę posiadanych funduszy. Kręcą mnie nietypowe rozwiązania w motoryzacji.
-
kto już wytargał sprzęta
@@RSSSS Ty pisałeś w ile sekund rozwijasz 200 km/h...
-
kto już wytargał sprzęta
Wytargałem sprzęta przed chwilą. 400 cm3 to jednak dla mnie za dużo, nie mogłem sie oprzeć by na prostej nie odwinąć do 120 km/h taki stary a taki głupi. Pierwsze wrażenie po latach jazdy puszką - ależ to zapier...la!!
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Ciekawe ile by wziął mechanik za ogarnięcie tego silniczka.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
@@sowik85 Dziękuję pięknie. Nie wiedziałem że silnik S50 jest taki ciekawy konstrukcyjnie. Zastanawiam się co dalej z tym bzykiem, doprowadzenie go do ładu to będzie górka pieniędzy....Pytanie czy w razie odsprzedaży mi się to zwróci... Oczywiście rozważam taką opcję by zostawić go dla syna.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Ma.
-
OtoSzroto i jest kolejne moto - potrzebny Simsonoznawca. ;-)
Nadal nie czaisz.