Cinek
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda forum: Zrób to sam
Zawartość dodana przez Cinek
-
Całkowity remont starego samochodu.
> A jeśli kupimy coś z roku powiedzmy 2000, za 15 tyś? Przebijam. Kupuję auto z tego rocznika za dużo mniejszą kasę. Staram się wybrać z możliwie dużą ilością uprzyjemniaczy i takie auto żeby mi sie podobało. Jak się spodoba i będzie fajnie jeździło - doinwestuję i będę se jeździł przez kolejnych kilka lat. Jeśli nie puszczę dalej do ludzi bez strat lub z minimalną stratą.
-
Czyszczenie turbiny, konkretnie dynksa od zmiennej geometrii
Na spryciarze.pl pokazali, że to małpio prosta sprawa. W istocie tak jest czy tylko na filmiku tak fajowo to wygląda? Trzeba na coś uważać szczególnie czy alleluja i do przodu?
-
Kupiłem passata B5 w TDI
> potrzebuje go na 6 miesięcy - potem sprzedam > super jest palanie - 5,8l/100 przy butowaniu ALE tutuj pojęcie "gaz w podłoge" daje inne odczucia Olej tych którzy piszą że wszystko co ma mniej niż 250 KM nie jedzie. To TY masz być zadowolony z nabytku, jeśli dla CIEBIE przyspieszenie jest wystarczające to tylko sie cieszyć ( a jesli nie - współczuć. )
-
Całkowity remont starego samochodu.
Fredzie mam prawie dwudziestoletni paździerz, wszystko w nim wymieniane na czas, pora wymienić samochód. Auto wymieniam na raptem kilka lat młodsze, za to znacznie lepiej wyposażone.
-
Chwalę się
> Poczyniłem sobie sam wędlinę w nowej wędzarni. > Poczatek > W międzyczasie > Finał A to sie nie sfajczy?
-
niepoczytalność a prawo jazdy ?
> Ojjjjjj jak zabolało Pudło. Nic mnie nie zabolało. Zadałem proste pytanie, na które nie dostałem odpowiedzi. > Nigdzie nie mówiłem, że zemną wszystko ok Ze mną również, wszak siedzę przed kompem i tracę czas na jakies ak.
-
niepoczytalność a prawo jazdy ?
> 1/2 a może 3/4 narodu straciła by prawko Po czym wnosisz? >(ludzi z AK 99%). Jak wyżej. >Ale byłby luz na drogach, zero korków Grunt że z Tobą wszystko ok.
-
Challenge. Jak najwiecej lansu...
> Było jeszcze dwa lata temu, kiedy sensowne cabrio można było kupić za 5k zł a niezłe coupe dało się > znaleźć do 'dychy'. Teraz to jest vintage / youngtimer / freshtimer więc ceny sensownych > egzemplarzy zaczynają się od 10k w górę a wersja z zamkniętym dachem poszybowała w okolice > absurdu. Ty, może jak przejeżdżę jeszcze kilka lat swoim gównianym Clio (osiemnastka mu stuknęła w tym roku), też będzie vintage?
-
Challenge. Jak najwiecej lansu...
> 2.0T? Yyyyyy nie wiem jakiś silnik benzynowy, autko dwudrzwiowe, typu coupe. Chyba wolnossący. Pamiętam że szyba czołowa do tego kosztowała krocie bo model sprzed liftu, i musiałem sciągać z serwisu a ten ze Szwecji.
-
Challenge. Jak najwiecej lansu...
> Są i dużo droższe, np. wersje Turbo w pewnych kręgach też jest to auto kultowe Znajomy kupił Saaba z bodaj '92 roku chyba 9-3, też kultowy? Czy wszystkie Saaby są kultowe, jak merole??
-
Challenge. Jak najwiecej lansu...
> Saab 900 :-) krokodyl. 10.000 za auto z 92 roku, czy ono jest ze złota??
-
Challenge. Jak najwiecej lansu...
> Slepa uliczka. Jest komiczna. Dlaczego? Imo wygląda jak wściekły chomik.
-
Nówka za 60 tys dla mojego taty
> mój staruszek szuka czegoś. Obecnie ma Fabię, którą jako nową kupił 14 lat temu Roczne przebiegi > to około 7500 km, także gadżet. Pewnie to będzie już jego ostatni samochód, także mu bardzo > zależy, żeby to było coś porządnego. > Interesuje go raczej sedan, prosta konstrukcja benzynowa w cenie do 60 tysięcy złotych. Myślałem o > Corolce, jak Wasze opinie ? Toyoty ok, raczej niezawodne auta, wadą jest cena oryginalnych części zamiennych, po prostu zabójcza. Corolka - ok. Miałem, jeździłem. Aczkolwiek wolałbym Aurisa, choć nie wiem czy w tej cenie wyrwie.
-
Challenge. Jak najwiecej lansu...
> ...za jak najnizsza cene. Koszty utrzymania i paliwa maja znaczenie. > Co typujecie? Lancia Thesis.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> 1. Dlatego że znam kilka projektów, które z takim zapałem je robiono i na zasadzie dozbieram kasy i > ruszę dalej i mniej więcej w połowie projektu brakło i kasy i zapału. Pojawiły się dzieci, > rozwody, przeprowadzki i trzeba było opędzlować rozbabrańca za grosze. > 2. Dlatego, że sam bardzo dokładnie analizowałem restaurację auta, bo osobiście przymierzałem się > do Warszawy pabiedy-ilość środków oszacowana, była na tyle duża, że widziałem dla nich > zupełnie inne zastosowanie. > 3. Sprzedaż odrestaurowanego byłaby ze stratą, nawet jak na chwilę obecną myślisz, że to nigdy na > sprzedaż nie pójdzie. > RADA: Przykryj malacza kocem, wstaw do stodoły i zbieraj kasę, jak już nazbierasz z 10tysi to wtedy > zdejmuj koc i rozpoczynaj renowację, jak zbraknie kasy to dopożycz ale projekt rozpoczęty > dokończ w miarę krótkim czasie, inaczej będzie skazany na porażkę. No i chorera jak nic muszę się z Tobą zgodzić bowiem znam to z autopcji.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
Warto! Ale licz się z tym że worek pieniędzy pójdzie, i nikt Ci tego nie zwróci. [Wiem, pamiętam co pisałem o 126 - ale to kolega będzie nim jeździł, nie ja. ]
-
Mamy na sali mechanika?
> Należy zadać pytanie , co się dzieje ze chcesz je wymieniać ? Nic sie nie dzieje pytam przyszłościowo.
-
Mamy na sali mechanika?
Wymiana sześciu panewek głównych i przy okazji panewki korb to jaki koszt? Da się to zrobić na rympał, czyli kupuję nominalne panewki i wstawiam? Czy opcja tak jak lubię tzn pomiar, jeśli trzeba szlif i wtedy nowe panewki. I najwazniejsze pytanie ILE?
-
Co to? Po co to?
> a nazywa sie to jakos? Odpychacz Ciemnej Drogowej Materii a tak poważnie może po prostu boczny spoiler czy jakoś tak?
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> Nie wiem co tam chcesz kupić, ale zastanów się dwa razy jesli to jakaś włoszczyzna > PS. Całe zawieszenie nie wchodzi normalnie w skład elementów eksploatacyjnych > PS2. Osprzęt silnika też nie Trudno, jakoś to przeżyję.
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> myslisz ze z policyjnej pensji tffuu ,znaczy sie emerytury to stac go na 7er? Nic mi do tego na co kogo stać.
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> Mój Boże!! Kupiłeś Lanosa od Sendera. Sender ma Lanosa?
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
Przy wyborze kierowałem się bardziej sercem niż zdrowym rozsądkiem, większość życia kierowałem się tym drugim teraz czas na coś co mi się zwyczajnie podoba. Na razie nie napiszę co...jak kupię za parę miesięcy nie omieszkam sie pochwalić.
-
jak to jest w koncu z renault
> No ale co się zepsuło tak na prawdę ... mozesz rozwinąc? Co i przy jakim przebiegu? Ze szwagrem > kupiliśmy1.9 dci 130 KM LII phase2 z 2006 roku w 2010 z przebiegiem 64 kkm. Teraz ma 128 kkm i > jeszcze nigdy nic się w niej nie zepsuło ... oczywiscie oleje klocki tarcze to wszystko > wymieniane zgodnie z zaleceniami producenta. Przy przebiegu rzędu 180 tys wymieniane były już wtryski, turbina i coś jeszcze, nie pamiętam.
-
jak to jest w koncu z renault
Miałem 1.9 dCi, rozmawiałem z dwoma mechanikami w realu i mówią że jak dCi to 1,9 a nie większy, a ponieważ z 1,9 miałem problemy wnioskuję żeby kupić większy, jak ma się zepsuć to i tak się zepsuje. ...chociaż nie wiem czy o tym miało być.