> 36 tkm, bez lpg. Serwis stwierdził, że to moja wina bo auto jeździ na krótkich odcinkach i tłumik
> "jest niewygrzany". Zapytani gdzie jest napisane w instrukcji jakie minimalne odcinki powinien
> przejeżdżać autko nabrali wody w usta i stwierdzili, że fiat nie wyraził zgody na wymianę
> wydechu w ramach gwarancji.
Walcz o swoje i pisz bezpośrednio do FAP - jak miałem Pandę to przy wizycie w ASO (w związku z akcją naprawczą wspomagania) stwierdzili że wahacze z przodu są do wymiany - przy 34 tys . Powiedziałem że mają to zrobić na gwarancji, następnego dnia powiedzieli że "Fiat Auto Poland nie wyraża zgody" a więc sam napisałem do FAP odpowiednio kolorując - że przy tym przebiegu nie jest to normalne... że nie chcę bawić się w rzeczoznawców, sąd itp i że wierzę w ich dbałość o lojalnego klienta i takie tam ckliwe teksty. Efekt: następnego dnia rano dzwoni ASO że zapraszają na wymianę wahaczy w ramach gwarancji - pojechałem oczywiście a tu ciasteczka, kawa oraz jazda próbna Grande Abarth... Jestem pewien że nawet nie próbowali zapytać FAP o zgodę... Pan ASO do dziś mnie pamięta