Zawartość dodana przez bez
-
Mazda CX-5 opinie
mazdy się nie psują, chyba że dizle
-
fiat zardzewiał
ale tam już coś się działo z tym progiem wcześniej bo widzimy lakier w miejscach gdzie go być nie powinno. mam rację?
-
Problemy z karoserią - Mazda 6 GG (2002-2007)
ale tylko 6 I gen. młodsze 6 i inne modele nie mają takich problemów
-
regeneracja wahaczy - wysyłkowo (?)
no właśnie ich namierzyłem. Daleko nie mam to pewnie im zawiozę. Dzięki za info z opinią
-
Komu mniej pali?
ja mam podobnie. Prawdopodobnie we fabryce żabojady ustawili źle wskazania przebiegu i mi się przedwcześnie zapaliła kontrolka. Juto jestem umówiony na obadanie problemu w ASO. Urzędowo przeglądu po 25kkm lub 12 m-cach. Co za ciule a po drodze jeszcze półoś wymieniona by niedobra była ech... te nowe paście jutro spytam czy odkupią ode mnie za czapkę śliwek i naprzeciwko kupię jakąś perłę po NIemcu i będę się woził jak król
-
regeneracja wahaczy - wysyłkowo (?)
to by było zbyt dużo szczęścia
-
regeneracja wahaczy - wysyłkowo (?)
no i fajnie, tylko tam jest jeszcze wprasowany sworzeń
-
regeneracja wahaczy - wysyłkowo (?)
dobrześta mi doradzili ze sprężynami to może i tym razem się uda chciałbym zregenerować przednie wahacze do GV bo nowe nie wytrzymują u mnie zbyt długo a mam stare żeliwne i jest w czym rzeźbić Możecie polecić jakiś sprawdzony serwis ogarniający sprawy wysyłkowo lub coś w POZ lub najbliższej okolicy? jeden nowy przyzwoity to tak bardziej 400 pln
-
prośba o czarny lakier ;-)
dzięki nawet fajnie
-
prośba o czarny lakier ;-)
czy jakiś dobry człowiek mógłby "polakierować" zderzak i listwy dookoła nadwozia na czarny mat?
-
Opony MT do Vitary
też mam takie w swojej. są faktycznie uniwersalne a w błocie się trochę zaklejają. coś za coś
-
Uwagi dot. zasad kącika
jadł czy nie nie jadł to przyznasz, że ruchu nie ma. NIe jestem też do końca pewien czy usernia rozumie i podziela ideę utworzenia tego kącika; przyznam, że dla mnie idea jest nieoczywista
-
Uwagi dot. zasad kącika
emocje na tym kąciku jak w szachach, normalnie
-
Pug 106
miałem 1,4D '94. Bardzo fajny pojazd. Bardzo go lubiłem. Kupiłem z D z TUVem na 2 lata i przez ten czas hulał bez nikakich chociaż startował z 220 kkm. niestety z czasem wysiadły bębenki zamków, w tym stacyjka. Zaczęła się sypać elektryka, przełączniki przy kierownicy, włączniki... ale miał ponad 280kkm jak go puściłem dalej. One wszystkie miały coś z lakierem bo często na dachu i masce się warzył, marszczył, pękał. Mój już miał dach pomalowany na nowo
-
Peugeot 3008
w Niemczech, we Włoszech na niektórych autostradach jest taki ruch, że tempomat możesz wyłączyć. Jeśli będziesz bardzo chciał "być pierwszy" to spalisz każdą ilość paliwa. jeśli sobie odpuścisz, przyjedziesz 5 min później ale z paliwem w baku
-
Peugeot 3008
odpowiedzi na pytanie udzieliłeś już sam: przy tempomacie na 140-145 mi średnia V wychodzi na długich autostradowych trasach poniżej 110. Kiedyś też jeździłem tak, że (gdybym wówczas miał tempomat) wychodziło mi podobnie jak tobie Moim zdaniem tajemnica jest w stylu jazdy Faktycznie jak się dołoży do pieca i jedzie dłuższy czas np 180 (bo tyle to jeszcze to pudło wyciągnie) to średnie zużycie jest bardziej 10 niż 9 ale nie ma sensu tak jechać bo hałas jest jak cholera i się drogi nie trzyma. Zresztą drogi w Europie są najczęściej tak zapchane, że jazda z taką prędkością nie jest specjalnie przyjemna; zwłaszcza takim czymś jak 3008 Ale co kto woli
-
Peugeot 3008
tylko, żeby mieć średnia 127, to musiałeś za___ ze 180. więc spalanie nie dziwi. jadąc 130-140 licznikowo (miejscami hamując, zwalniając itd...) średnia wyjdzie ci ze 105-110 a spalanie ok 6. co w tym dziwnego?
-
Peugeot 3008
na samej autobanie pali więcej ale średnie spalanie z "kilkutysięcznych" podróży naprawdę wychodzi poniżej 6l. do 120km/h (z groszem) pali faktycznie mało. od 140 spalanie wzrasta do 7 z groszem
-
Peugeot 3008
ja mam 1,6HDI. wiek: pół roku. bardzo fajne wozidło rodzinne. Za młody, żeby cokolwiek powiedzieć o ewentualnych awariach. Spalanie do 6l. jakby wolniej jeździć to pewnie poniżej 5 dałoby się zejść - tylko po co ?
-
"uklepane" sprężyny tył
już PO. polecam POSPRING zadzwoniłem. powiedziałem co mi leży na wątrobie. Miła pani była doskonale zorientowana. Doradziła. po 4 dniach sprężyny przyszły do mnie do domu. Nawet kolor mogłem sobie wybrać. 2 szt. kosztowały 450 zeta z przesyłką. Już założone , pierwszy krótki test na "na dziurach" wypadł pozytywnie. Autko sztywniejsze ale bez dramatu za to "dupa" przestała podskakiwać. Generalnie o to o to mniej więcej chodziło. Dzięxy jeszcze raz
-
"uklepane" sprężyny tył
dzisiaj dzwoniłem, zamówiłem. Jutro ukręcą i wysyłają może nawet w piątek będę miał jak na razie się mi ta opcja podoba cena takiego rozwiązania nieco ponad 500 za 2 szt. w sumie... można przeżyć zobaczymy po wymianie dzięx za info jeszcze raz
-
"uklepane" sprężyny tył
jaką żywotność tego rozwiązania wróżysz? koszt samych podkładek 180
-
"uklepane" sprężyny tył
mówisz, że wiedzą co i jak? dzięx - zadzwonię
-
"uklepane" sprężyny tył
też o tym myślałem, ale nie lubię/nie robię chamówy
-
"uklepane" sprężyny tył
Pacjent: Grand Vitara I samochód dużo jeździ po kiepskich drogach, seryjne sprężyny się uklepały i dupa siedzi. - wymiana na kolejne "zwykłe" to bez sensu bo za rok będzie to samo. - można założyć podkładki ale sądzę, że to rozwiązanie na chwilę, gumę szlag trafi i znowu lipa. Testowałem gumy włożone w zwoje ale to się zaraz wysrało. - komplet lovellsa kosztuje prawie 6 stów - nie ukrywam, że mi trochę szkoda siana bo to nie jest "hobby auto" tylko codzienne, ale też nie wykluczam zupełnie wymiany na taki wypas. Myślałem, że pośrednim rozwiązaniem byłoby zrobienie dla mnie sprężyn na zamówienie. Mam niedaleko taki punkt tylko, że oni chcą stare sprężyny na wzór a to kłopot organizacyjny trochę. Znacie może jakąś firmę w PL, która wykona taką usługę "na odległość" i nie będzie chciała starych sprężyn na wzór ? A może inne pomysły?