Zawartość dodana przez Rejmi
-
mocowanie kolum - czy tak ma byc?
tyle lat mam stycznosc z tym modelem a jednak ostatnio zauwazylem cos i... nie wiem czy to tak ma byc sprawa dotyczy gornego mocowania kolumn z przodu - zauwazylem ze przy maksymalnie skreconych kolach jest takie zjawisko jakie widac na zdjeciu czyli niesymetrycznie umiejscowione gorny trzpien/mocowanie kolumny gdy kola sa w polozeniu na wprost wszystko jest tak samo po obu stronach - gdy kola skrece w jedno ze skrajnych polozen widoczna czesc mocowania przemieszcza sie i efekt jest taki jak na zdjeciu - oczywiscie w zaleznosci od tego w ktora strone kola sa skrecone to efekt jest po innej stronie
-
DRL - co to warte i które brać?
> nie rozumiesz prostej sprawy. > Ludzki mózg przyzwyczaja się do pewnej konsekwencji - jak wszyscy jadą na światłach to wszyscy. > Ludzkie oko wówczas odbiera inny pojazd jako 2 światła, a nie maskę, szybę, koła. > Wystarczy, ze na 20 samochodów jeden pojedzie z wyłączonymi i już wprowadzasz lekki zamęt do mózgu. oj... teoria ma w sobie cos z prawdy ale... to ze nie zobaczysz samochodu w lusterku to tylko i wylacznie wina tego ze "rzucisz okiem" w lusterko a nie popatrzysz co w nim widac - niezaleznie od tego czy obiekt w im bedzie mial wlaczone swiatla czy nie
-
DRL - co to warte i które brać?
> to po co jazda na światłach w dzień? Przecież widać... > Pułapka jest właśnie tutaj - 20 samochodów miniesz z włączonymi światłami, a 21-szy pojedzie bez i > Ty właśnie wtedy zaczniesz wyprzedzać i sie spotkacie. zdecydowanie jest to tylko mozliwe wtedy jezeli kompletnie nie patrzysz w lusterka wsteczne i swiatla lub ich brak nic tu nie maja do rzeczy oczywiscie wlaczona swiatla poprawiaja widocznosc innych samochodow ale... poprawiaja a nie sprawiaja ze sa widoczne w systemie 0/1
-
DRL - co to warte i które brać?
> widziales kiedys samochod jadacy na parkingu 100km/ h i wiecej? > Ogolnie przyklad, ktory podales juz eliminuje Cie z dalszej polemiki. nie wiem jak u Ciebie ale w samochodach jamie mialem i jakimi kiedykolwiek jezdzilem mialy takie lusterka wsteczne ze widac bylo w nich pojazdy rowniez bez swiatel no ale... moze ja trafialem na jakies wypasione lusterka
-
5w/40 co polecacie?
> Wymieniam olej w jednym z samochodów, który jeździ od dwóch wymian na Shell Helix 5w/40. valvoline?
-
Czemu przepisy ubezpieczeń OC nie mogą stanąć na głowie?
bo jeszcze przez to by mniej firmy zarobily teraz sprzedadza dwie polisy oc - jedna samochod druga ty a tak sprzedaliby tylko jedna
-
Mocowanie tablic rejestracyjnych
> Czy jest jakiś nie za bardzo inwazyjny sposób mocowania tablic rejestracyjnych, żeby uniknąć tego > "trrrrrrrr" przy trzaskaniu klapą bagażnika?? > Może jakaś gąbka w ramce, albo taśma dwustronnie klejąca?? pomiedzy tablice a ramke wkladasz np kawalek gabki albo pianki i po temacie
-
DRL - co to warte i które brać?
> owszem, pamiętam, jeździłem. > Jest tylko małe ale. Wtedy ludzkie oko i mózg nie były przyzwyczajone podświadomie do oświetlonego > w dzień samochodu. hahahah no.. to to dobre - idzmy dalej - jak sobie radzisz na parkingach - bo tam 1. samochody moga stac pogaszone i bez swiatel 2. moze isc czlowiek pies cokolwiek 3. moze byc cokolwiek innego bez swiatel chyba teorie wymysliles troche .... ale kazdemu wolno wymyslac co chce - kwestia tego czy najdzie sie ktos na tyle naiwny bo to lyknac
-
DRL - co to warte i które brać?
> Te w zderzaku już mnie kilka razy zmyliły w ten sposób, że przez moment nie zauważyłem samochodu, > który się do mnie szybko zbliżył z tyłu. Zacumował mi 3-4 metry od zderzaka i jego LED-y były > poniżej pola widzenia mojego lusterka wstecznego. bede sie czepial ale nie widziec w lusterku samochodu ktory jest 4 metry za toba...... to trzeba miec chyba bardzo duze problemy z widzeniem - tak generalnie i smiem twierdzic ze nawet jakby mial elektrownie po 500 W na strone i na wysokosci Twoich lusterek to bys nie zauwazyl
-
Jakim wiertłem wiercić w takich płytkach?
> Akurat nawierciłem sobie 4ry otwory, jeden pogłębiłem ale ile bym nie napierał, udarem czy bez nie > ma szans tego przewiercić to trzeba moze wiertlo zalozyc a tak bardziej serio to masz do ...upy wiertla i taki efekt a nie inny
-
Przerwa w opłacaniu AC
> Czy jest jakis okres w którym można nie opłacać polisy AC a po wznowieniu jej dalej będą nam > przysługiwać zniżki ? > Coś obiło mi się o uszy, że jest to max. czas 2 lat, prawda ? prawde jest taka ze bardzo wiele zalezy od TU sa takie ktore przenosza znizki z oc na ac
-
Jakim wiertłem wiercić w takich płytkach?
> Szkliwo lekko zbić punktakiem w miejscu wiercenia. osobiscie nigdy tak nie robie - zawsze mam na tyle dobre i ostre i w sposob odpowiedni ostrzone wiertla ze wystarczy ze lekko przycisne wiertlo i zrobie doslownie 2 obroty i szkliwo jest ruszone ale fakt przyznaje sie ze wiertla ostrzy fachura - kazde nowe wiertlo najpierw jest korygowane i dopiero tak przygotowane "idzie do roboty"
-
Jakim wiertłem wiercić w takich płytkach?
> Chyba muszę sobie kupić lepsze wiertło... Jakieś strasznie twarde te płytki... z zalozenia takie powinny byc wierc szkliwo bez udaru a potem zobaczysz czy bez ugaru da rade - jak nie to z udarem i nie ma bata
-
Jakim wiertłem wiercić w takich płytkach?
> Jak w temacie... Wczoraj wiercąc wolno i chłodząc wodą spaliłem 2 wiertła. Mam do wywiercenia 10 > dziur wiertłem 6 w takich płytkach Płytka jest to gres szkliwiony... Jakie wiertło kupić, > żeby zrobić te 10 otworów i zapomnieć o sprawie? kazda dobra widia powinna przewiercic to bez problemu - ja nie mialem problemow i tylko nie jechalem na wysokich obrotach
-
atrapa pod wycieraczkami
> połamałem plastikowe wsuwki w atrapie pod wycieraczkami i teraz ona nie dolega do szyby przedniej. > Wymieniałem mechanizm wycieraczek przy silniczku > Jak ta część się nazywa, gdzie kupić, może przykleić ją na silikon. Poradźcie proszę podszybie
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Do mnie na obiad często wpadają znajomi - gotowanie jest częścią "imprezy". Ktoś pomaga, ktoś inny > coś podjada, reszta siedzi w salonie i wszyscy rozmawiają ze sobą. moze mam inne podejscie ale w takiej sytuacji po pierwsze primo jakbym byl gosciem nie chcialbym miec na widoku non stop bajzlu jaki powstaje w trakcie przygotowywania i pozniej w trakcie zmiany dan po drugie primo jakbym byl gospodarzem nie narazalbym gosci na taki widok ot takie moje pojecie estetyki niektorym nie przeszkadza widok rozstawionej suszrki ze schnacymi skarpetami czy gaciami gdy sa w gosciach lub gdy goszcza
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> każdy musi sobie zaaranżować pomieszczenie, żeby mu odpowiadało. Poza tym nie ma rozwiązań > idealnych. Każde ma jakieś plusy i minusy. Ja byłem w stanie zaakceptować wady tego > rozwiązania, bo wg mnie daje więcej zalet. Tak jak powiedziałem - mimo sporych obaw, uważam, > że to najlepsze możliwe rozwiązanie dla mnie.
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Np. takie, że jak gotuje obiad to mam robala na oku jak bawi sie w salonie kwestia roku, dwoch, trzech i takiego bajtla nie musisz miec w tym czasie na oku - chyba ze by wykorzystac te zalete dorabiasz w miedzyczasie kolejnego - to fakt moze byc to zaleta z drugiej strony nigdy nie bylo problemem dla mnie czy zony wykonywanie prac w kuchni w chwili gdy taki bajtel bawil sie w pokoiku teraz tym bardziej bo troszke zdazyl sie "zestarzec"
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> też się o to bałem, jak kupowałem mieszkanie. Ale potem się okazało, że w każdym mieszkaniu oraz w > domu, który mam, zapachy się też rozchodzą mimo oddzielnych pomieszczeń. > Dużo pomaga dobry wyciąg, problemem jest co innego - hałas. Np. gotująca się woda jest wkurzająca. > Zmywarka to nie problem, bo włączam na noc jak idę spać. Głównie odgłosy trzeba brać pod > uwagę, a nie zapachy. rzecz widac indywidualna mi zapachy - i ich obecnosc i intensywnosc jest jednak nieporownywalnie mniejsza w reszcie mieszkania w przypadku gdy kuchnia jest oddzielnym pomieszczeniem w czasie gotowanie szczegolnie "zapachowych" rzeczy zamykam kuchnie wlaczam wyciag i uchylam okno - w reszcie meiszkania praktycznie nie czuc zapachow w domu przez krotki okres byla kuchnia otwarta na duzy salon z centralnie umiesczonym kominkiem - szybko dostawilo sie scianke dzialowa tak by zamknac kuchnie - wytarczyl jeden tlusty czwartek i tradycja zrobienia faworkow/paczkow/i czegos co nie wiem jaka nazwe nosi - opary oleju mimo wlaczonego wyciagu i wietrzenia tak skutecznie zasmrodzily salono-kuchnie ze pomysl z otwarta kuchnia poszedl w rewizji i na tym skonczyla sie otwarta kuchnia
-
Lodówka - pomoc w wyborze
> Co wymagam: niestety nie wiem czy maja w ofercie szare ale zerknij w strone beko edyta: zerknalem na szybko i maja w kolorze jaki jest warunkiem linka mam beko od 8 moze 9 lat - taka 2 metrow dziala rewelacyjnie, kosztowala bardzo rozsadne pieniadze - jestem bardzo zadowolony z wyboru wczesniej mialem amice - niestety z niewiadomych przyczyn zaczela pekac w srodku wytloczka i przez to chlodzila coraz slabiej
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Kalafiora nie trawię w żadnej postaci Żona jak ma go jeść to gotuje sobie rano jak jestem w pracy > i musi wietrzyć całe mieszkanie.Bo jak wrócę i poczuje ten syf to... to teraz sam zobacz co bys mial jakby kuchnia byla otwarta.... kondolencje ja tak reaguje na ryby
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Jestem uczulony na zapachy w kuchni Szczególnie na dorsza i kalafiora bo zarelko ma to do siebie ze o ile efekt koncowy czyli danie ma ladny zapach itp itd tak faza przygotowywania potrafi generowac rozne malo mile i malo relaksacyjne zapachy i nie chcialbym w tych zapachach siedzien przez wiekszosc czasu - gdzie posilek juz naturalna droga wyladowal w "czytelni"
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Tak tak tak > Jak się smazy czy gotuje to mimo najlepszych wyciagów śmierdzi w całej chacie. zdecydowanie nie > Ja widzę w takim rozwiązaniu same zalety: > - oglądanie TV podczas gotowania, > - rodzina jest cały czas razem, a nie gotująca osoba jest odseparowana i zamknięta w kuchni, nie wiem jak gotujesz/gotujecie ale mi to w niczym nie separuje zycia rodzinnego - bo we dwoje z zona raz dwa w kuchni porobi sie to co trzeba a podkladac opd kociol non stop nie musze wiec... > podobnie jak przyjdą goście, u mnie w takiej sytuacji zbieram ze stolu niose do kuchni tam zostawiam i podaje kolejne czy donosze kolejne a jak goscie sie zwina to wtedy caly ten burelik migiem ogarniam - w ten oto sposob goscie nie maja na widoku brudnych talerz garow i innych rzeczy jakie sie "produkuje" w czasie gosciny > - większa przestrzeń, to dla mnie jedyny plus takiego rozwiazania - w przypadku gdy uzywasz kuchni zgodnie z jej przeznaczeniem - czyli gotowanie a nie pokazywaniem jaka to fajna kuchnia > - przymus utrzymywania kuchni w idealnym porządku to dla mnie akurat norma mimo tego ze kuchnie mam jako odrebne pomieszczenie
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Ale to się nie po to robi. To się robi po to by np. wygodnie podać > obiad, albo optycznie powiększyć pokój i po to by non stop miec zapachy oraz opary z kuchni w miejscu nazwijmy to odpoczynkowym
-
Mieszkanie jak najlepiej rozplanować ....
> Ale to idealna sprawa. jakie plusy tego widzisz poza wieksza otwarta powierzchnia?