Zawartość dodana przez Rejmi
-
fiat 1.2 czy da się wyciagnąć wiecej km
> czuć niemiecką technologię czuc te 3 cylinderki - w tym jak i w kazdym innym niestety 3 cylinderki nie grzesza pozytywnymi wrazeniami jakie oferuja w czasie pracy
-
fiat 1.2 czy da się wyciagnąć wiecej km
> Chyba ,że chodzi ci o "75km"..... gdzie autor pomylił kilometry z koniami ooooo
-
Szkoda całkowita jak wyjśćna zero?
> A to nie jest tak, że TU musi odkupić wrak w zaproponowanej przez niego cenie? nie musi
-
Szkoda całkowita jak wyjśćna zero?
> tak zamierzam a pomożesz podstawą prawną do żądania wyrównania różnicy? podstawa jest wartosc samochodu przed szkoda pomniejszona o kwote wyplaty w gotowce, pomniejszone o wartosc jaka masz udokumentowana ze sprzedazy wraku - i to co zostanie musza wyplacic i nie musisz sie paragrafami podpierac a jedynie wartoscia jaka samo TU zalozylo do swoich wyliczen ale ja proponuje dac ole do popisu ubezpieczalni - czyli ty mowisz ze nie masz chetnych albo za nizsza kase i czekasz na ruch TU
-
Szkoda całkowita jak wyjśćna zero?
> Wiatm > Właśnie ubezpieczyciel sprawcy przelał mi bezsporną kwotę odszkodowania i pozostawił wrak wyceniony > na 1300 pln. Z mojego wstępnego rozeznania wynika że nie uzyskam takiej kwoty za wrak. > Jak odzyskać różnicę między uzyskaną kwotą ze sprzedaży a wartością określoną przez > ubezpieczyciela, by uzyskać w sumie wartość pojazdu przed szkodą? napisac do ubezpieczala ze nie masz ofert na taka kwote jak zalozyli i ze otrzymujesz ofery opiewajace co najwyzej na.... ja tak zrobilem i tego samego dnia zadzwonil gosc z ubezpieczalni ze wystawia auto na aukcje na nastepny dzien przyslal oferte kupna wraku za nizsza cene niz zakladali ale z decyzja dotyczaca powiekszenia wyplaty w gotowce po 3 dniach od napisania maila ze mam problem ze zbyciem wraku za te cene co napisali mialem wrak zabrany i pieniadze (wyrownanie) na koncie
-
fiat 1.2 czy da się wyciagnąć wiecej km
> i to z trzech cylindrow i to bardzo mocno czuc
-
fiat 1.2 czy da się wyciagnąć wiecej km
> To ten z P1? Bo tam były 1.2 8V o różnej mocy (na bank różniły się wałkiem rozrządu i nie wiem czym > jeszcze) To z takiego 1.2 8V na wałku 866 (73KM w serii) zrobiłem 93KM i to dość nisko > budżetowo, przy większych nakładach spokojnie mógłby mieć ponad 100. troche ten ale nie ten przedmiotowy 1,2 ma 69 KM i zmienne fazy
-
fiat 1.2 czy da się wyciagnąć wiecej km
> pytam o silnik fiacika 1.2 69km. 8v > da się podwyzszyc moc silnika bez zbytniej ingerencji ? a ile on ma mocy przy tym przebiegu?
-
prośba o wycene
> malowany bok - robiony w stodole bo ma paprochy wiec sie nie przyłożono do naprawy. > pekniete mocoanie reflektora po str malowania... > takze odpuszczam auto jedyny sluszny wybor nawet przed odkryciem ze byl bok robiony - to byl strucel
-
Opony na felgę
> no i kupiłem a raczej zamówiłem i teraz czekam > wybór padł jednak na uniroyal rainexpert i mam nadzieje że będzie wszystko okej. > Jeszcze raz dzięki za pomoc w dobraniu opon "bedzie Pan zadowolony"
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> To fakt, kolega kupił kanciaka z Hemi i nie ma to porównania do klekota , natomiast przy autach > sluzbowych troche inne sa wyznaczniki. ... ciezko mowic o innych wyznacznikach - wyboru dokonywal ktos kto kompletnie nie znal wad tego modelu i polakomil sie na to ze spali mniej i pare innych tekstow sprzedawcy
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Chyba dalej się nie rozumiemy Porównywanie bezpośrednie fabii i JGC to debilizm, ale 1.2 w fabii > w stosunku do 1.6 ma się podobnie jak 3.7 do 4.7 w JGC, ta fabia to tak na szybko co mi > przyszło do głowy > Ja wiem, że nawet w słabej wersji laredo jeep ma niezłe wyposażenie i nie neguję tego, natomiast > nie zmienia to faktu, że w kolejnych wersjach jest go więcej. oczywiscie ze jest go wiecej i oczywiste ze jest wiecej mocy jednakze porownanie dales..... chybione co do kolejnych wersji wyposazenia owszem jest bajerow wiecej itp itd ale tak prawde mowiac sa to bajerki ktore sa malo lub wcale nie przydatne w codziennej eksploatacji - bo to co potrzebne i przydatne bedzie w podstawowej wersji - czyli laredo
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> W GC padla turbina przy ok 80kkm, potem ktos zajezdzil w nim silnik (auto firmowe), dlatego jeepowatego kupuje sie z benzyna - jedynym slusznym silnikiem do tego samochodu odpadaja wtedy dwa spore problemy stanowiace 90% wszelakich problemow 1. problemy natury silnikowej - w tym osprzet 2. niedostatek mocy ktorego nijak nie rekompensuje wyzszy w ropniaku moment obrotowy
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Laredo to golizna, najczęściej tylko 1 ośka (nie wiem czy były 4x4), ogólnie 3.7 to silniki takie > jak 1.2 3 cylindry w Fabii I-czyli podstawowe wyposażenie i podstawowy silnik. powiedzmy... bo te 3,7 to ciagle ponad 200 kucy i sporo momentu i bedzie spkojnie starczal do jazdy nie tylko bulwarowej z zimnym lokciem - oczywiscie ze warto wiecej miec pod maska bo zawsze to dodatkowa moc przy bardzo porownywalnym spalaniu a porownywanie tego do wykastrowanego silniczka fabii i jego osiagow oraz komfortu uzytkowania to.... mocne przegiecie - bo0 w momencie gdy tym marnym 3,7 zapomniales ze wyprzedzales to w fabii z czescia silnika bedziesz w stanie przedzawalowym w trakcie wyprzedzania - jezdzilem oboma przedmiotowymi silniczkami... i jednego z nich nigdy nie chce miec w samochodzie - zgadnij ktorego a ten golas bedzie mial to co potrzeba - elektryka, klima, tempomat chyba tez - oczywiscie zalezy co kto lubi miec i chce miec i raczej jezeli chodzi o GC to naped na oske jednak u nas jest rzadkoscia - znacznie czesciej mozna liberty wykastrowane u nas spotkac w obiegu
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Czyli Jeepa nie ma się co bać . oczywiscie ze nie > Jak to jest z tymi wersjami - są jakieś Laredo, Limited i nie wiem co jeszcze....która wersja > występowała z silnikiem 3,7? Która jest lepiej wypasiona? z tego co wiem to w JGC 3,7 to najbidniejszy motorek z benzynowych a limited, laredo itd to wersje wyposazenia takie szczegoliki to warto przeszperac jeep.org.pl - co ja gadam nie tylko szczegoliki ale i tam masz kopalnie wiedzy na ten temat od ogolnej po bardzo fachowa tylko nei oszalej jak zaczniesz wnikac ze procz tego ze ma naped 4x4 to sa jeszcze 3 rodzaje reduktorow - to taka wiedza do przyswojenia by w miare swiadomie wiedziec co wybrac
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Czy tak w ciemno to bym nie był takim optymistą, bo w PL większość sztuk przyjechała z USA w > stanie...zazwyczaj określanym w carfaxie jako salvage,salvage damage water lub for junk. rozmawialismy o silniku - i do silnika sie odnosilem > Szczególnie np wiskozy na dyfrze...jedynie 1/5 wartości samochodu trzeba by bardzo mocno targac zeby to zepsuc przy normalnej eksploatacji - przez normalna eksploatacje mam na mysli rowniez uzywanie 4x4 - UZYWANIE a nie jazde po ulicach Do tego podobnie jak w R > lagunie II wiecznie coś nie działającego w elektryce. hmmm.... z laguny ale tej starszej mam silowniki w jeepie bo akurat pasuja wiec tu o elektryke nie musze sie obawiac co do reszty elektryki.... kompletnie zero problemow mimo tego ze samochod ma pare km na liczniku i w tej chwili ma juz 10 lat poprzedni byl rok mlodszy i mial mniejszy przebieg i tez nic sie z elektryka nie dzialo ba... mimo tego z mial tyl zmasakrowany po katakcie z tirem - prawego boku nie bylo a tylna os byla urwana to po dopieciu przodu sam wtaszczyl sie na lawete zapewne znakomita wiekszosc klopotow spowodowana jest tym ze ludzi ekupuja egzemplarze powypadkowe i zrobione po partacku ja mialem na tyle chec kupeinia zarowno pierwszego jak i drugiego jeepa ze szukalem takich sztuk ktore byly pewne i nie mialy przygod - jest to mozliwe do zrobienia trzeb atylko cierpliwosci i uporu > ale jak potrzeba konkretnej diagnozy, to chyba zgodzisz się, że nie każdy majster się > podejmuje jeepa, a Ci co się podjęli a nie siedzą w temacie również polegną. wbrew pozorom to bardzo proste samochody i ogarniety mechanik po zapoznaniu sie z serwisowka jest w stanie zrobic w tym samochodzie wszystko a i coraz wiecej jest warsztatow specjalizujacych sie w amerykancach wiec dostep do wyspecjalizowanego serwisu tez jest dobry
-
prośba o wycene
> wyglada na 04 i pierwsza rej w 05 > juz sprawdzałem wyglada ok - przynajmniej na razie > ponoć hamulce niedawno robione, przewod hamulcowy nie dawno zmieniany, amortyzatory na chwile > obecną powinny byc ok. > linka recznego do roboty > jaka cena za przegub i wymianę? > a co to jest? > na szybko liczac to wyglada ze trzeba dołozyc 1900-2000zł > aut stoi za 6500 jak na tyle wkladu co wymaga to cena wyjsciowa za wysoka swoja z 2003 pchnalem na szybko (bo nie mailem ani czasu ani ochoty bujac sie by uzyskac 1000 wiecej) w 2012 za 6 kzl - w pelni sprawna bez koniecznosci dolozenia nawet zlotowki - samochod byl z tych co wsiadasz i jezdzisz wiec tu za samochod w duzo gorszym stanie placic wiecej tylko po to by pozniej 30% jego wartosci dolozyc.... chyba toche nie halo
-
Sposoby na zmrożone szyby
> No właśnie, pora najwłaściwsza na taki wątek. > Jakie macie sposoby na odskrobanie szyb aby ich nie porysować ? > Jakieś ultra nowoczesne skrobaczki czy może jakieś inne środki dzięki którym coś widać ? najlepszym jest na koniec jazdy w ciagu dnia przemyc szybe zeby piachu nie zostalo i wtedy skrobiesz rano bez obaw
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> 3.7 to taka "słabizna" w JGC Zagazowany jeździ, ale na instalkę rozsądną musisz ok 5 tys > szykować, żeby potem nie stać u gazownika non stop. Jeśli ma gaziwo, dobrze sprawdź co tam > siedzi, czy nie jest to wstawione tylko do sprzedaży, co nie ma racji bytu dobrze jeździć i > nigdy nie da się dobrze wyregulować, a takie skecze robią do sprzedaży ludzie... dlatego bierze sie bez gazu a z instalka az tyle nie powinna wyjsc - mysle ze w 4 sie miesci
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Najbardziej by mi odpowiadał taki 3,7 V6. Ma jakieś problemy? Typowe bolączki? Jak się zachowuje > zagazowany? ten motorek uwielbia wprost gaz oba pipki mialem z tym motorkiem oba z gazem - poza okresowymi przegladami nic przy silniku nie musialem i nie musze dotykac w sumie przelatalem pewnie ok 100-120 kkm tymi silnikami z gazem - oczywiscie sekwencja i zalozona u fachury a nie u "zakładacza"
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> nie są > i mówię to ja - ex posiadacz Jeep'a potwierdzam jako posiadacz juz drugiego jeepa w benzynie oczywiscie
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Silniki Jeepa są aż tak awaryjne? oczywiscie... ze nie
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a > silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, owszem ale dotyczy to w skrocie diesla a autor celuje w benzyne a te akurat smialo mozna w ciemno brac a ewentualne naprawy jeepa i koszty serwisu wcale nie sa wysokie
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> O jeepa, to pytaj na jeepniętych albo u nas na 4x4. Na moto każdy Ci odradzi, bo > "hamerykanckie=drogie". > \Są modele/motory, których należy unikać, ale ogólnie nie jest źle. ta zasada dotyczy na dobra sprawe konfiguracji jeep + diesel
-
Jeep, Nissan, Hyundai
> Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan? bierz jeepa bez problemu dostepne czesci silniki rewelacyjnie dogaduja sie z gazem