Zawartość dodana przez Rejmi
-
Golf 7 VS Giulietta
> Dziękuję. > Pierwszy raz widzę takie określenie na VW. Nie prościej użyć właśnie skrótu VW? ale to chodzi a raczej wydzwiek tego "duda" to taki specyficzny "typ" czesto utozsamiany z vw u nas dla przykladu chyba jako wyposazenie obowiazkowe w vw jest czapka z daszkiem
-
Cholerny niemiecki szmelc - brak ladowania
> Mam juz dosc, wyrwalem alternator z niemieckiego szmelcu bo nie ladowal, choc kontrolka byla > zgaszona bez obciazenia, pod duzym potrafila sie lekko żarzyć. > altrnator oddany do naprawy, wyczyszczony wymienione diody - na maszynie sprawdzony - laduje > wlozony do auta ladowania brak, choc kontrolka gasnie - a w zasadzie zachowuje sie jak pierwotnie > no to znow altek out na ta sama maszyne - laduje > podmieniony regulator na inny, sprawdzony na maszynie, laduje, nawet od ciut mniejszych obrotow - > wiec altek do auta - nie laduje... tzn jest w zasadzie jak wczesniej... - napiecie max 12V > ki czort? skoro altek dobry to przyczyna lezy w instalacji lub napedzie altka albo zwiera albo slabo napedza albo slaba masa albo gdzies slabe polaczenie i taki spadek napiecia daje
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Owszem, ale mówię ze ta kierowniczka jakby była nieco bardziej doswiadczona to by az tak długo nie > jechała w jego martwym polu, albo by przyspieszyla albo zwolnila, żeby nie być w tym miejscu > co się znalazła (z jego winy, ale jesteśmy od tego by neutralizować błędy innych...). dziewczyna w osobowce jechala tak jak powinna dlaczego czescia winy za to zdarzenie niektorzy chca obardczac kierowce osobowki? jechal sobie ktos spokojnie prawym pasem nie wykonujac zbednych czy zaskakujacych manewrow - czyli w pelnej zgodzie ze soba i innymi uczestnikami ruchu po czym ciezarowy z jakiegos niewiadomego powodu uderza w nia w czasie manewru zmiany pasa ruchu i czy to jest wina kierowcy osobowki?
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> nie raz zglaszalem z autostrady dziwne sytuacje raz jak prawie staranowal mnie gosciu kamperem > czekalem na bramkach na policje niestety sie nie pojawila. sam kilka razy takie rzeczy zglaszalem i zawsze interwencja byla - po zgloszeniu telefony do mnie byly z konkretnej zalogi patrolowej by dokladnie np: powiedziec w ktorym miejscu na drodze znajduje sie aktualnie taki kierowca lub by podac jak najwiecej szczegolow dotyczacych samochodu i zeby nie bylo ze znajdzie sie ktos kto zacznie marudzic ze potem trzeba zeznania i inne duperele - nie trzeba taki patrol wystraczy ze pare km za takim delikwentem pojedzie i zbierze material wystarczajacy do uspokojenia zapedow kierowcy - chociaz na chwile
-
Może ktoś zna tę lawetę...
> Zauważ, że to był moment, ledwo dotknął osobówkę i praktycznie od razu wylądowała ona po lewej > stronie. Nie musiał mieć pauzy i kimać na łóżku, może po prostu szukał osobówki w lusterkach, > ale sprawdził raz- nie było, drugi raz- nie było to zaczął zmieniać pas i dalej patrzył w > lusterko zauwaz ze kierownik duzego dotyka osobowki i zaraz potem delikatnie odbija - czyli dobrze wiedzial ze cos nie bangla - a po tym jak mu maly przelatuje przed maska juz na pewniaka zmienia pas i ogien inna sprawa ze ten co to nagral zrobil z siebie bohatera bo "prosze zamiescilem w necie filmik zobaczcie jak wytykam palcem zlo na drodze" a sam nie zatrzymal sie by udzielic pomocy poszkodowanej osobie w osobowce zeby bylo jasne - kompletnie nie staje w tym momencie w obronie kierowcy lawety ale i tez uwazam ze kierowca ktory to nagral powinien zachowac sie nieco bardziej aktywnie w kwestii udzielenie pierwszej pomocy niz tylko wrzucenie filmiku do netu
-
karcher - czy jest potrzebny?
> Na co drugiej myjce we Wrocławiu 4 dychy komplet place czasami jak sie wybiore na reczna a i to zawsze wiaze sie z czekaniem
-
karcher - czy jest potrzebny?
> Jak WY myjecie te samochody myjką?? Bo mi ta sztuka się nigdy nie udała, spłukać z błota owszem ale > umyć nigdy. pierwszy syf zawsze myjka potem dwa rozwiazania w zaleznosci od czasu i ochoty - pianownica i aktywna piana w miejsce lancy - gabka/szmatka/cos tam + szampon + caly samochodzik recznie lecimy potem splukiwanie potem wycieranie potem w zaleznosci od checi kosmetyka wieksza lub mniejsza
-
karcher - czy jest potrzebny?
> Ale u mnie po myciu karcherem cały samochód jest jednym wielkim zaciekiem. a to juz czesto wina srodka myjacego i zbyt skromnego splukiwania
-
karcher - czy jest potrzebny?
> Jakoś w wakacje postanowiłem umyć sobie dokładnie auto właśnie za jego pomocą. > Następnego dnia rąk nie czułem od pastowania auta moze bylo machac szmatka a nie samochodem > Od czasu jak mech fruwał wszędzie dookoła i uświnił ścianę wróciłem do czyszczenia szpachelką ee no bez przesady w strone "od domu" trzeba kierowac strumien
-
karcher - czy jest potrzebny?
> Oprócz spłukiwania i drobnego polewania auta takie urządzenie zdaje się być w domu zbędne. Mech > wolę załatwiać chemią, dłużej i trwalej z efektem. A auto myją mi chłopcy na ręcznej za całe > 20 zeta. Woskuję już sam. a gdzie znalazles takich jeleni ze za 2 dychy samochod recznie ci umyja?
-
karcher - czy jest potrzebny?
> Heja, > ojciec od jakiegoś czasu chce kupić karcher, ale zawsze temat jest odkładany > Głównym jego zastosowaniem wg ojca jest mycie kostki brukowej i wypłukiwanie z niej mchu > Nada się to to? Stosujecie do czegoś takiego? > Czy może być problem ze strażą miejską jak coś wypłynie na ulicę? (tak jak przy myciu samochodu) stosuje do: mycia samochodu mycia elewacji mycia okiem z zewnatrz w chlodna pogode kostke tez czasem przelec kosiarki
-
Czym posmarować gwint na świecach?
> Wymiana świec zapłonowych.Jaka najlepsza pasta na gwint? niczym co najwyzej oczyscic gwint na sucho z syfu jezeli taki sie znalazl na gwincie po wykreceniu starych
-
Fiat 1.4 16V - silnik niedogrzany.
> na maksymalnej zniżce to możliwe ale które ASO takie prezenty rozdaje? czasami sie zdarza plastikowy tunelik na allegro chialem kupic - ceny za uzywki oscylowaly w okolicach 80-100 zl a nowki w okolicach 150 zl plus przesylka do tego w aso nowke kupilem za 90 zl i jeszcze moglem kolor wybrac
-
małe nowe z klimą ?
> Coraz lepsze te argumenty. kazdy ma jakies swoje argumenty ktore potrafia zniechecic do czegos mi ten model kompletnie nie pasuje chociazby wizulnie -tak wiem to rzecz gustu ale wychodze z zalozenia ze w ramach dostepnych srodkow tez kupuje sie to co pasuje mi najbardziej rowniez pod wzgledem estetycznym druga sprawa te blachy w srodku - czy znalazlbym plusy czy minusy kolejne - nie wiem to co na pierwszy rzut oka zauwazylem kompletnie zniecheca mnie i nie dam sie namowic na glebsze zapoznanie sie z modelem > A poważniej mówiąc - druga zima (choć tegoroczna, to jak jesień) i nie zauważyłem tego problemu. ja organoleptycznie praktykowalem w cc i stad wiem ze roznica bardzo wyrazna jest a to ze tamto bylo cc a to jest skoda czy vw w kwestii zimnej blachy w srodku wnosi ... nic
-
małe nowe z klimą ?
> Sztandarowy argument - goła blacha. > Jeździłem różnymi autami (astra, golf, aven, mondziak) i podbieram czasem żonie UPa - moje poczucie > estetyki nie zauważa "gołych blach". > Trojaczki mają inne - bardziej męczące - wady: tylne okna uchylane w 5dr, brak tylnych nadkoli > (hałas przy mokrej nawierzchni), głośna praca sprzęgła czy brak "pamięci" pochylenia fotela w > 3dr. nie mialem okazji jezdzic tymi samochodami a nie mam w zwyczaju powielac opinii ktorych nie zweryfikowalem osobiscie mnie ta gola blacha odrzuca na powitanie do tego stopnia ze kompletnie odchodzi mi ochota na to by nawet sprobowac tym jechac - tak dla zaspokojenia ciekawosci nawet natomiast wiem jedno - gola blacha w zimie jest czyms bardzo nieprzyjemnym i skutecznie oddaje zimno do srodka samochodu to wg mnie jest spora wada juz na tym etapie wyboru samochodu w cc mialem gola blache i od pierwszej zimy z cc kombinowalem jak zakryc te blache - i jak tylko znalazlem profile wykonane z czegos na styl filcu twardego wyprofilowanego do tych golych blach kupilem i zalozylem - roznica kolosalna zarowno w kwestii odczuc termicznych jak i (przy okazji) akustycznych
-
małe nowe z klimą ?
> A mnie od kwadratowych kółek pandy bolą oczy. > Ale to nie temat o gustach, tylko ktoś prosi o radę w sprawie zakupu. gust gustem oczywiscie ze tak ale stajac przed wyborem - gola blacha w srodku a brak golej blachy w srodku to juz raczej nie pod gust podpada a w "holtzvagenach" od srodka drzwi jest gola blacha ostatni samochod jaki kupilem z takim rozwiazaniem to cc - ponad 20 lat temu
-
legrand czy schnaider czyje bezpieczniki i osprzet
> Pewnie ma układ z dostawcą. a moze dlatego ze jest to wbrew pozorom dosyc tani system a do tego dobry (czyt. odporny na przypadkowe uszkodzenia) do montazu
-
legrand czy schnaider czyje bezpieczniki i osprzet
> Witam. > Powiedzmy ze cena ta sama. Montuje ktos z Was jakias z tych firm bo przyszedl juz czas zeby > wystartowac z instalacja. > Za wszystkie rady podziekowal. ostatnio robilem jakies mieszkanie na legrandzie do montazu nie mam zastrzezen estetycznie i starannie wykonane sprawia wrazenei odpornego na eksploatacje na powiedzmy ok 30-35 elementow trafil sie jeden wylacznik z wadliwym zaciskiem oraz bardzo delikatna maskownica z plastikowymi zaczepami ale zeby bylo ciekawiej kupilem drugi wylacznik taki sam z wygladu i maskownica miala juz metalowe zaczepy - wnioskuje ze ta wadliwa byla ze wczesniejszej serii i producent wade konstrukcji wyeliminowal
-
małe nowe z klimą ?
> splash nie ma golej blachy, a na pewno nie wiecej niz Punto np. natomiast hamulce ma bardzo > kiepskie, ciagle cos zgrzyta, dodatkowo abs wlacza sie bardzo szybko co w innych autach nie ma > miejsca mialem na mysli paskudztwo z "bandy" holtzvagena splash wyglada niczego sobie... no chyb a ze sie na niedo zerknie od tylca... bo tu komus zabraklo koncepcji.. znaczy gustu
-
Nowy Chrysler 200C
> Ja bardzo przepraszam, ale GDZIE JEST WAJCHA? oj.. mniej wiecej tam gdzie byla tylko bardziej okragla sie zrobila
-
Klapka wlewu paliwa
> 793 pozaczepialbym tych z allegro co maja te klapki a na poczatek mozesz wstapic do pierwszego lepszego goscia co "spawa" plastiki i za maks 20 zl zrobi - o ile to tworzywo da sie skleic oczywiscie ja kleilem uchyt w reflektorze (kupielm nowy reflektor i zaraz przy wyjmowaniu z paczki udalo mi sie uchwyt jeden ulamac) - gosc mi skleil za 15 zeta i trzymalo jak lysy slepego za brode
-
małe nowe z klimą ?
> Normalne lusterka, przyznam, ze akurat niefajnosci w tym aucie szukalbym gdzie indziej. Np. w > kiepskich hamulcach czepiacie sie - te samochodziki to taka moda retro gola blacha w srodku itp hehe
-
Klapka wlewu paliwa
> ano, przed montażem dobrze oczyść i przesmaruj a jakim smarem jeszcze podpowiedz - bo plastik dziwnie potrafi reagowac na niektore smary - puchnie i moze byc tak ze lepsze wrogiem dobrego a tak serio... nie nadawaj chlopakowi zbednej roboty jak klapka cala to mozne wyczyscic ale tylko ze wzgledow estetycznych, zakladac i zapomniec o temacie stara pekla bo moze gdzies ktos za mocno otworzyl albo calkiem nieswiadomie zaczepil o klapke i zostalo naruszone to ucho a nie z powodu braku smarowania
-
Klapka wlewu paliwa
> oczywiście, w każdym swoim pojeździe mam przesmarowane klapki wlewu, bo ciężko pracowały i nie > chciałem urwać szalony nigdy nie wpadlem na taki pomysl w roznych samochodach i jakos klapki w rekach nie pozostawaly
-
Klapka wlewu paliwa
> nigdy nie lutowałem tworzywa to sie nazywa klejenie na goraco ja bym obstawial jakis klej epoksydowy